Dodaj do ulubionych

jadę spróbować skituringu...

10.12.04, 14:30
właściwie to zawsze miałem ochotę spróbować podchodzenia na fokach i zjazdów
w kopnym śniegu, ale barierą był sprzęt skitourowy - w Zakopanem nigdzie tego
nie wypożyczali, ale nie bardzo mogłem wydać min. 2000 zł na komplet buty-
narty-wiązania

no i nadarzyła się okazja w tym roku...

znalazłem w internecie info, że kurs skiturowy organizuje w styczniu
schronisko samotnia w Karkonoszach (www.samotnia.com.pl kliknąć w
baner "szkoła górska"). Kurs dla początkujących i średniozaawansowanych trwa
6 dni od 9 do 14 stycznia i kosztuje niecałe 700zł (w tym wypożyczenie
sprzętu, jedzonko i spanie)

tak na wszelki wypadek dodam, że to nie jest żadna reklama, choć
rozreklamowanie tej imprezy leży trochę w moim interesie, gdyż wpłaciłem już
zaliczkę i generalnie strasznie się nakreciłem na ten skitur, a kurs dojdzie
do skutku jeśli będzie minimum 6 osób (są dwie na razie)

tak przy okazji to dodam, że będę tam jechał samochodem z warszawy i mogę
zabrać 2 osoby (ewentualnie 3, ale to byłoby już bardzo ciasno z tyłu). Nie
wiem ile tam jest kilometrów do tego Karpacza, ale pewnie na jednym baku
można dojechać, co przy podziale kosztów na 4 osoby dawałoby zawrotna sumę 40-
50 zł na głowę - to chyba taniej niż pociąg, a i bardziej komfortowo bo bez
przesiadki w Jeleniej Górze

Dla porządku powiem jeszcze że szukałem takiego kursu w Tatrach i udało mi
się znaleźć dwudniowy-weekendowy w styczniu (www.alpio.pl) ale facet chce 400
zł i w cenie nie ma ani noclegów, ani kosztów wypożyczenia sprzętu turowego;
trochę mi sie to wydaje droga zabawa... 200 zł za dzień wycieczki górskiej

No to tyle na razie, idę popracowac nad kondycją

p.
Obserwuj wątek
    • noroc Re: jadę spróbować skituringu... 10.12.04, 15:47
      skituring, to o ile mi wiadomo turystyka narciaska, i ani mi wgłowie płacic za
      tą zimową frajde po proztu wkładasz buty wpinasz narty (koniecznie z fokami) i
      idziesz pod górke wzglednie po płaskim. Tym samym zimowy okres nie
      jest "martwy" nie straszne są śniegi po kolana a zjazdy, to jest najleprze.
      Zakładanie pierwszych śladów, jedyny problem to topografia jadac na nartach
      jest zdecydowanie mniej czasu na zastanawianie sie i wybieranie trasy, stąd ja
      praktykuje odwiedzanie miejsc które wcześniej przechodziłem pieszo np w lecie...
      miłej zabawy
      • plf Re: jadę spróbować skituringu... 10.12.04, 16:10

        tak jak pisałem - problem w tym że ja takich nart, butów ani wiązań nie mam a
        to sprzęt dośc kosztowny

        kiedy ostatnio byłem w Zakopanem (a było to na wiosnę 2004)to nigdzie nie mieli
        strzętu skiturowego do wypożyczenia

        to co trzeba zapłacić w samotni traktuję bardziej jako opłatę za wypożyczenie
        sprzętu, nocleg i obiadki - a jak przy okazji dowiem sie czegoś bliższego o
        technice jeżdżenia w kopnym śniegu (na przygotowanych trasach to ze mnie
        całkiem niezły narciarz ale w puchu - tragedia, nie moge płynnie wejść w
        zakręt) albo pogłębię nieco moją wiedzę lawinową to będzie OK

        p.
        • kaszkader Re: jadę spróbować skituringu... 11.12.04, 16:01
          Jeśli dobrze pamiętam to w tym roku (jakoś od września) można już wypożyczać
          sprzęt różnoraki:). Jeden ze sklepów na "Krupówki Street" oferuje taką usługę.
          Pamięć niestey bywa zawodna i nie pamiętam dokładnie ani który to sklep ani od
          kiedy funkcjonuje wypożyczalnia
          • noroc Re: jadę spróbować skituringu... 11.12.04, 20:36
            o ile mnie pamiec nie myli to ta firma wypozycza www.alpinsport.com.pl/
            tylko jakos nie widze tatr "na poczatek" chyba ze mowa o ski alpinizmie.
            Alternatywą jest jezcze sprzet z giełdy, ogłoszen... na poczatek do 1000zl jest
            sie w stanie skąpletowac te gadzety ;-) nowe oznacza lekkie, ale nie do konca
            trwalsze
    • just-tyna Re: jadę spróbować skituringu... 07.01.05, 18:44
      jak dobrze trzeba jezdzic na nartach by zapisac sie na taki kurs? Masz jakies
      doswiadczenia z jazdy w takim sniegu?
      • plf Re: jadę spróbować skituringu... 08.01.05, 00:02
        info z pierwszej ręki znajdziesz tu: samotnia.com.pl/sg/skitury.html#1
        (opis kursu skiturowego w samotni)

        a od siebie mogę dodać tyle:

        ten kurs (tzn. w tym terminie) jest dla osób początkujących i
        średniozaawansowanych, ja nigdy nie miałem na nogach nart skiturowych chociaż
        narciarzem "klasycznym" jestem całkiem niezłym, moja żona też nigdy nie
        skiturowała a i na nartach dopiero się uczy (tzn trzyma już równowagę i trochę
        kręci, ale nie wszystko ma jeszcze pod kontrolą, poza tym od trzech lat nie
        była na nartach), w terminie marcowym są jeszce organizowane kursy dla
        zaawansowanych

        jak będzie, zobaczymy - ja chcę poprostu spróbowac skituringu bo wydaje mi się
        to fantastyczne a liczę tez na to że ktoś tam podpowie parę fajnych patentów na
        to jak radzic sobie w kopnym śniegu, poza tym liczę na trochę fajnej zabawy,
        fajne towarzystwo i ogólnie pozytywnie spedzony czas

        umiejętnościami bym się specjalnie nie przejmował, podobno jeśli będzie
        odpowiednio dużo ludzi to mogą nas podzielić na grupy ze względu na stopień
        narciarskiego zaawansowania

        jeśli chciałabyć dołączyć to przede wszystkim zadzwoń na miejsce czy są wolne
        miejsca (chyba tak, ale trzeba sprawdzić)- dane adresowe znajdziesz na
        www.samotnia.com.pl i po kliknięciu w baner "szkoła górska"

        my jedziemy samochodem z warszawy w niedzielę (9stycznia) około 7 rano i mamy
        wolne miejsca.

        i komunikat śnieżny: w karkonoszach jest teraz śniegu po pachy iświetne warunki
        skituringowe

        przemek




Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka