Dodaj do ulubionych

Beskid Żywiecki

IP: *.piekary.net / *.netia.piekary.net 27.07.05, 08:55
Może znajdzie się ktoś, kto ma jakieś bliższe informacje dot. szlaku
niebieskiego na odcinku między przełęczą Przysłop a Krawcowym Wierchem (przez
Oszus)? Najbardziej chciałbym wiedzieć, czy trasa biegnie cały czas lasem,
czy może przeciwnie? Warto się wybrać?
Obserwuj wątek
    • dr_tusia Re: Beskid Żywiecki 27.07.05, 09:10
      Hehe, wartooo...
      A tak serio to zalezy, co lubisz. Szlak jest dlugi i nie daje wlasciwie
      mozliwosci zejscia wczesniej. Biegnie faktycznie w wiekszosci lasem, choc
      widoki z samego Oszusa sa swietne- miedzy drzewami widac jak na dloni Mala
      Fatre i fragmenty Orawy, a w druga strone przeswituje miedzy drzewami zupelnie
      niebanalna panoramka B.Zywieckigo, nie mowiac juz o bliskosci Wysokiej Magury
      czy Wysokiego Kopca. Jedyna krajoznawcza atrakcja jest Panski Kamien z napisami
      pobudzajacymi wyobraznie. Niektore podejscia i zejscia /glownie Oszus i
      Switkowa, czyli granica miedzy Orawa a Kisucami i zarazem poczatek wododzialu/
      sa strome- w razie dzdzystej pogody to prawdziwe zjazdy blotne. Ale jak
      wspaniale sie je potem wspomina!
      Jedna uwaga praktyczna- najlepiej na Przel.Ujsolskiej przekroczyc legalnie
      granice polsko- slowacka /mozna na dowod/ i odcinek miedzy owa przelecza a
      Krawcula pokonac lasem nieco na zachod od szlaku- wystarczy pare metrow, ale po
      polskiej stronie granicy.
      Pozdrawian, zycze takich wrazen, jakie i mnie zostaly w pamieci po pokonaniu
      tego odcinka /a zajelo nam to wobec zmian pogody od burz do lampy 12h.../
      • Gość: ps Re: Beskid Żywiecki IP: *.piekary.net / *.netia.piekary.net 29.07.05, 14:52
        Bardzo dziękuję za informacje, pozdrawiam.
      • Gość: MiG Re: Beskid Żywiecki IP: *.aster.pl 30.07.05, 17:37
        Pytanko do dr_tusi:
        Ten niebieski szlak jest słowacki, więc rozumiem, że proponujesz jego przejście
        od Słowacji, a potem wejście do Polski na Przełęczy Ujsolskiej?
        Tyle że ustawa o ochronie granicy zakazuje przekraczania granicy, a nie
        zabrania chodzenia wzdłuż granicy. Z drugiej strony wiem, że Straż Graniczna
        lubi robić problemy przy przejściach wzdłuż granicy tam gdzie nie ma polskiego
        szlaku).
        Czy na kursach przewodnickich jest poruszany ten temat? Czy można sobie łazić
        granicą gdzie się chce?

        MiG

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka