Dodaj do ulubionych

Szczepionki

26.04.04, 07:29
Już sygnał tego tematu był tu dany. Przed chwilą czytałam wypowiedź jakiejś
mamy na edziecku, że koniecznie trzeba szczepić, bo obecne pokolenie dzieci
to słabeusze, nie otrzymują uodpornienia od matek i brak szczepionki (chodzi
konkretnie o odrę) to wyrok śmierci na nasze latorośle...
Obserwuj wątek
    • astria1 Re: Szczepionki 26.04.04, 10:00
      Alina qrcze własnie mialam ten temat poscić. Wczoraj wiadomościach u nas w
      Gdansku poscili tekst o śwince ze nagle się rozrasta i oczywiscie ze teraz
      będzie wprowadzone obowiązkowe szczepienie przeciwko tej chorobie.

      Temat szczepien w homopatii jest ogromny poszukam w swoim archiuwm wszystkie
      tematy i bdę je tu zamieszczać.

      Nadmienię że sama osobiście swoich dzieci nie szczepię ale to moja własna
      bardzo przemyślna decyzja. Temat ten też bardzo irytuje osobników zczepiących
      na wszystko co możliwe.

      Mnie się by tak marzyło aby były szcepionki na rozum i własną wolę która by
      takim mamusiom wskazywała którędy droga do zdrowia idzie. Zeby mamusie te
      umiały spojrzeć co będzie z ich własnymi dziecmi za lat 15 - 30. Zeby pomysłały
      skąd mamy teraz tyle chorób nowotworowych u dzieci, itp. ktore zalicza się do
      plag xx1 wieku - oczywiscie za zasługą szczepimy na wszystko i wszystkim co nam
      popadnie pod łapki :(

      Konczę bo tylko tyle teraz mam czasu ale nie odpuszczę sobie i pózniej to co
      obiecałam do pisze.
    • martini_very_bianco Re: Szczepionki 26.04.04, 15:44
      Chore to jest. Od 14 roku życia jakoś nikt mnie na nic nie zaszczepił, bo jak w
      szkole było obowiązkowe, to ja akurat była po napadzie padaczkowym, a nie
      wolno, no i jakoś żyję:)

      Szczepionki, uważam, są dobrodziejstwem współczesnej medycyny, ale nie
      wszystkie, a już nie u tak małych dzieci. Tekst o powikłaniach po śwince mnie
      nie ruszy, bo ryzyko powikłań po szczepieniu same wiecie, jakie jest Ja
      rozumiem troskę rodziców o zdrowie dzieci, ale kurczę, kilka ingerencji w tak
      młody układ immunologiczny w ciągu roku to przesada.
      Ja znam takie nieduże dziecko, którego mama zdecydowała się, dopóki to możliwe,
      nie bobmadrować małej tablicą Mendelejewa, tym bardziej, że jej ciąża była
      podtrzymywana homeopatycznie, dość wydatnie. Kalendarz szczepień ułożył nasz
      homeopata, i dziecko kilka szczepień zaliczy, ale tych najniezbędziejszych i w
      rozsądnym czasie. Hihi, a kiedy ta pani była w szpitalu i nie pozwoliła
      zaszczepić dziecka 5 godzin po porodzie, przyszło do niej dwóch lekarzy, potem
      pani ordynator, bardzo miła, i łagodnie (! jakaś mądra) próbowała jej
      wytłumaczyć, że może jednak, że skoro ona się boi, to oni zaszczepią córeczkę
      jakąś inną szczepionką. W związku z tym stwierdziłyśmy z moją mamą, że wolimy
      nie wiedzieć, czym się szczepi pozostałe dzieci...

      Mamy doskonale rozumiem w kwestii zdrowia dzieci, natomiast nie do końca w
      kwestii ślepej wiary w szczepienie...

      16%VOL
      22%VAT
      • alinaw1 Re: Szczepionki 26.04.04, 18:33
        dzięki za te wypowiedzi. jeśli będziecie mieć jakieś ciekawe teksty (badania,
        sugestie itd) dot. szczepień- głównie u dzieci- proszę wrzućcie mi na pryw.
        meila. Obiecuję propagować dalej- szczególnie na eDziecku, gdzie dominuje
        miłość do szczepień, antybiotyków i wszelkich możliwych lekarstw! Ja dopiero
        przetarłam oczy po kilku szczepionkach mojego dziecka. Na szczęście nie dałam
        się namówić na żadne dodatkowe, z odry zrezygnowałam (musiałam coś podpisać).
        jedna pani straszy mnie, że nie przyjmą mojego dziecka do szkoły w związku z
        tym. A to nieprawda! Zanim on będzie miał 6 lat- przygotuję się do obrony swego
        stanowiska!!! b A Wy mi w tym pomożecie, prawda?
        • ankas70 Re: Szczepionki 22.05.04, 15:15
          Coraz więcej znajomych mam nie chce szczepić dzieci, szczególnie tuż po
          porodzie, i okazuje sie że owe obowiązkowe szczepienia wcale takie nie są, ja
          tez zastanawiam się czy moje 2,5 letnie dziecko jeszcze na coś zaszczepię. PO
          priorixie przez trzy dni dziecko wymiotowało miało biegunkę i gorączkę, a że
          stało sie to w weekend - zero dostępu do publicznego lekarza, pozostał
          prywatny - czyli powikłanie mojego syna nie zostało uwzględnione w
          statystykach - ilu takich jest jak ja?
          Nie jestem fanatyczką homeopatii, ale rok temu spróbowałam, i są efekty. Lekarz
          usunął wielotygodniowy katar który pojawił się po odstawieniu od piersi.
          Ostatnio byliśmy drugi raz i homeopata ostrzegł przed szczepionką na gruźlicę,
          która jego zdaniem była powodem przypadłości. Mówił także że szczepienie to
          powoduje u dziecka nadmierną ruchliwość, zgrzytanie zębami itp. CZy to prawda?
          Jeśli ktoś wie to niech cos napisze?
    • zzztop Re: Szczepionki 27.04.04, 19:25
      Mnie to sie juz nie chce na ten temat nawet myslec, bo od razu sie unosze.
      Nigdy nie szczepilam sie na grype, przechodzilam ja dosc czesto, i jakos zyje...
      Jak mnie ten swiat wkurza czasem
      • alinaw1 Re: Szczepionki 27.04.04, 19:58
        No tak, ale to są szczepionki tzw. dodatkowe. A jak opodchodzić do tzw
        obowiązkowych (patrz:kalendarz szczepień noworodków i dzieci)?
        • astria1 Re: Szczepionki 27.04.04, 20:23
          Alina powiem Ci jak :
          napisałam oswiadczenie które pozostawiłam Paniom w przychodni rejonowej że:

          " oswiadczam iż decyzję o terminie i rodzaju szczepien pozostawiam do swojej
          dyspozycji. O ewentualnym terminie i rodzaju szczepienia powiadomię osobiście
          punkt szczepień "

          Czy coś podobnego..... :-)) tak czy inaczej dały mi spokój a moja córcia jak
          narazie w sierpniu konczyć będzie 2 latka i do dnia dzisiejszego mam spokój.

          Takie oswiadczenie jest potrzebne paniom z punktu szczepień, muszą
          mieć "podkładkę" wrazie kontroli z sanepidu.
          Jeszcze coś powiem a mianowicie tak naprawdę szczepienia w POlsce nie są
          obowiązkowe a zalecane ten przepis się zmienił ale jak to znajdę to tu wrzucę.
          Zresztą jestem na odkopywaniu tych informacji.


          pzdr anna
          • justy1 Re: Szczepionki 29.04.04, 03:23
            USTAWA z dnia 6 września 2001 r. o chorobach zakaźnych i zakażeniach

            Art. 5.
            1. Osoby przebywające na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej są obowiązane na
            zasadach określonych w ustawie do:
            2) poddawania się obowiązkowym szczepieniom ochronnym,

            Art. 35.
            1. Kto:
            2) nie stosuje się do obowiązków wynikających z art. 5 i 13, nakazów lub
            zakazów określonych w art. 25,
            podlega grzywnie.
            2. Postępowanie w sprawach o czyny określone w ust. 1 jest prowadzone na
            podstawie przepisów Kodeksu postępowania w sprawach o wykroczenia.
            • astria1 Re: Szczepionki 29.04.04, 08:15
              W takim razie pozostaje mi tylko się odnieśc do tego co napisałam ale skądś to
              wziełam..ale jak juz obiecałam jak się "obrobię" to wrzucę tu wszystko to co
              się zdązyło przedyskutować na innej liscie dyskusyjne na temat szczepień.

              Jeszcze tylko jedno - wiem że musi byc jakaś zmiana w Ustawie - jeśli
              szczepienia są obowiązkowe to dlaczego nie zastosowano wobec mnie uchylającej
              się od obowiązku Art. 35 powyższej Ustawy ? Tak czy inaczej oczywicie nie jest
              to odpowiedz na to co napisałam wczesniej więc pozostaje mi poszukać
              wyjaśnienia skąd swoja tezę wypowiedziałam.

              pzdr
              Anna
              • justy1 Re: Szczepionki 29.04.04, 09:32
                to jest aktualna wersja. sprawdź na stronach Sejmu:
                isip.sejm.gov.pl/prawo/index.html
                • karolinnna1 Re: Szczepionki 10.05.04, 21:31
                  Trafiłam w doborowe towarzystwo;-)
                  Mam niepełnospranwrgo syna, obracam się wśród rodziców dzieci
                  niepełnosprawnych, pomagam organzizować szkolenia dotyczące organziacji
                  neurologicznej. Większosć rodziców zgłasza pierwsze nieprawidłowości w rozwoju
                  po szczepieniach, o autystykach i MMR już pewnie tez wszyscy wiedzą.
                  W innym watku polecam broszurę Decyduj w oparciu o informacje,
                  szczepienia.druga strona...."
                  Bożena Bejnar Slawow ja przetlumaczyła i to ona obecnie na szkoleniach mowi
                  rodzicom jakie niebezpieczeństwa niosą szczepienia, oczywiscie trzeba byc
                  rozwaznym, znac wszystkie za i przeciw.
                  Nasze dzeci - na metodzie organziacji neurologicznej nie są juz szczepione,
                  zdrowe rodzeństwo równiez w ogole. Uwazamy, iż nie mozan nas zmusisc ale
                  chętnie tę nowelizację poczytałabym aby móc rodziców bardziej uświadamiac.
                  Mam wiel artykułów z netu i nie tylko (szczególnie tlumaczone z USA) o
                  niebezpieczeństwie szczepien. Oczywiscie zen ikt nie powinien byc slepy i
                  widząc to co jemy obecnie, jak sie leczymy i jak szczpią nas dookola wiadomo
                  skad tyle chorób XX wieku, co będzie w XXI?
                  Mam fajny artykuł tłumaczony przez dr Jaskowskiego - Sczczepienia - najwięskza
                  pomyłka medycynay XX wieku.
                  Orgazniacja neurologiczna promuje rozwoj dziecka w naturalnym środowisku
                  (chocby bez chodzikowa na podlodze) ze zdrową zywnościa i naturalnym leczeniem.

                  Zaraszam na moja stronę
                  www.nadzwyczajne-dzieci.org

                  Karolina
                  • astria1 Re: Szczepionki 10.05.04, 22:31
                    Witaj :))

                    Obiecałam juz tu wczesniej coś odkopac i wrzucić na temat szczepien ale
                    poprostu brak mi czasu na wszystko a teraz odswiezyłaś ten wątek :)świetnie ze
                    tu zajrzałaś poniewaz niedawno byłam na Waszej stronie i troszkę zaczepiłam
                    okiem właśnie o szczepienia i nawet postanowiłam sobie że napiszę do WAs na
                    forum ale znów ...ten okropny brak czasu :(

                    Ten temat mnie bardzo ciekawi chciałabym móc więcej o tym porozmawiać ale
                    dobrze by było aby się udało również nam pozostać na forum homeopatii bo uważan
                    że temat jest naprawdę warty uwagi.

                    Piszesz również o opracowaniach i broszurkach...nie ukrywam strasznie mnie to
                    zainteresowało - czy istnieje możliwość abyś się podzieliła tymi wiadomościami ?

                    pzdr serdecznie

                    Anna
                    • alinaw1 Re: Szczepionki 11.05.04, 19:51
                      też się cieszę. zadzwonię do Ciebie. Przy innej okazji była tu dyskusja o
                      stronie prawnej rezygnowania ze szczepień. Utarło się przekonanie, że są
                      szczepionki przymusowe i zalecane. Ktoś tu nawet przytoczył paragrafy ustawy,
                      na pods. którtej można ponieść odpowiedzialność karną (więzienie chyba) za
                      unikanie szczepionek. Przecież ustawę można zmienić i wybór pozostawić
                      rodzicom. Co o tym sądzicie? Ja ostatnio podpisałam oświadczenie w przychodni i
                      nie robiono strasznej afery z tego powodu.
    • alinaw1 Re: Szczepionki 11.05.04, 21:09
      I jeszcze proste myślenie/pytanie/watpliwość; Dlaczego następstwa szczepionek u
      jednych dzieci objawiają się zaczerwienieniem, gorączką, u innych jakąś
      chorobą, a jeszcze u innych- mogą pokazać się po wielu latach albo wcale? Czy
      jest jakas zależność? Czy to siła organizmu czy inne czynniki?
      • karolinnna1 Re: Szczepionki 11.05.04, 22:03
        Dziewczyny zanim zapoznacie się z broszurką (mogę przesłać pocztą
        lub ...broszurki te rozdajemy na szkoleniach o ktorych dzis z Ania rozmawialam
        dlugo na gg, mogę też wkleic informacje) Dam wam link do artykułu, który mi się
        ostał na www
        Temat szczepionek jest taki "nadzwyczajny" , że ostatnio artykuły, które były o
        nich w necie..wyparowały. Mam na na dysku i w zwiazku z tym i z dr Jaskowskim
        kiedys o tym rozmwiałam - podam wam jedne link:

        www.dzieci.bci.pl/strony/blask/szcz1.html
        (zapewne link nie bedzie aktywny, nie wiem jak to zrobic - ale artykul jest na
        mojej stronie
        www.nadzwyczajne-dzieci.org
        w dziale linki)

        pozdrawiam Karolina
        gg 5156960
        • agaschm Re: Szczepionki 12.05.04, 15:30
          Tematem szczepień też interesuję się od 2-3 lat. Szczerze powiem, nie jestem w
          tym temacie zbyt mocna. Z informacj, które udało mi się jakoś zdobyć wiem, że
          szczepienia mogą nieźle namieszać w organizmie.
          W ubiegłym roku nie pozwoliłam zaszczepić mojego syna na gruźlicę i odrę, choć
          nie do końca byłam przekonana czy dobrze robię. Niedawno znowu dostałam
          wezwanie, które poprostu zignorowałam. Na szczęście moje dziecko wogóle nie
          choruje i lekarza nie widział już od dawna.
          Z pewnością pojawią się dziwne pytania jak od września pójdzie do szkoły. O
          artykule dr Jaśkowskiego dużo słyszałam, ale do tej pory nie miałam okazji go
          przeczytać. Chętnie go przeczytam. Cieszę się bardzo że jest więcej mam, które
          nie wierzą w "dobrodziejstwo" szczepień.
          • alinaw1 Re: Szczepionki 12.05.04, 18:21
            Czy są jeszcze (już?) w Polsce lekarze, którzy ośmielą się gfłośno wspomni8eć o
            negat. skutkach szczepionek? Po mocnej reklamie "Pij mleko, będziesz wielki"
            odezwało się kilka autorytetów medycznych kwestionujących wpajane nam od
            pokoleń przekonanie, że mocne kości zbudujemy tylko na krowim mleku i matki
            podają je już niemowlakom! Czy słyszałyście o jakimś pediatrze, krtóry
            zakwestionowałby dobrodziejstwo szczepień. W mojej przychodni jest odwrotnie.
            Za każdym razem namawiają mnie na tzw. szczepienia zalecane (pewnie mają
            prowizję od wytwórcy!)...
            • agaschm Re: Szczepionki 13.05.04, 10:53
              no właśnie... światem rządzi pieniądz, a najgorsze jest to że nasze zdrowie i
              życie stawiane jest na dalszym planie. Jakże to może być zgubne w skutkach.
              Zyjemy w kraju wielu nakazów, a jednym z nich jest podawanie dzieciom
              szczepień. Mamy podawać dziecku coś co może okazać się trucizną??? Ktoś inny
              liczy już sowje zyski. W mojej przychodni również namawia się mamy do
              dodatkowych szczepień, pełno jest reklam i ulotej na ten temat. Istne pranie
              mózgu. Same wiecie jak patrzą inne matki na kogoś takiego jak ja, która
              powiedziała, że nie zaczszepi dziecka. Takie zachowanie jest niepopularne i w
              rozumieniu innych to poprostu ciemnota. A ponieważ często spotykam się z takimi
              opiniami sama zastanawiam się czy cały świat jest opętany czy tylko ja???
    • martini_very_bianco Re: Szczepionki 21.05.04, 22:27
      a ja tu jeszcze znalazłam coś.
      users.nethit.pl/forum/read/homeomed/2279627/
      Nie wiedziałam o tych metalach. Ło matko!

      16%VOL
      22%VAT
      • astria1 Re: Szczepionki ..strony po ang. 22.05.04, 00:19
        Dodam jeszcze coś:

        www.vaccination.co.uk/
        www.healthy.net/scr/Article.asp?Id=1121

        pzdr
        Anna
    • alpiot Re: Szczepionki 09.06.04, 15:50
      No właśnie mi zagrozili na eDziecko, ze jak nie bedę szczepić dzieciaka to
      kurator i sąd mnie czeka.
      Ile trzeba zebrać podpisów, zeby wciągnąć temat zniesienia obowiązkowych
      szczepień do obrad Sejmu i czy normalni ludzie (czyt. nie lekarze) mogą cos
      takiego zrobić?
      Aga
      • martini_very_bianco Re: Szczepionki 09.06.04, 17:17
        Pewnie, że mogą. Nie pamiętam dokładnie, ile podpisów musi być. Inicjatywa
        zawsze mile widziana, problem w tym, że pod tym musi się potem podpisać tłum
        ekspertów i na milion sposobów będzie to rozważone. Jak myślisz, czy
        producentci szczepionek mają jakiś biznes w tym, żeby nie tłumaczyć dniami i
        nocami stroskanym o zdrowie narodu posłom, że szczepionki to podstawa
        narodu...? W ogóle, w naszym chorym kraju jest tak, że jeśli ktoś sobie na
        przykład nie życzy, żeby jego dziecko chodziło do szkoły i było uczone przez
        przypadkowych nauczycieli i chce, żeby się uczyło w domu, to żeby przyniósł do
        sądu stosy papierów i zaświadczeń, że dziecko uczą profesorowie i ma ono
        zapewnioną opiekę, to dozór kuratorski i tak dostanie;)

        16%VOL
        22%VAT




        --
        takie tam... forum homeopatyczne
        forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=19760
        • alpiot Re: Szczepionki 10.06.04, 06:26
          Dostanie dozór, ale dziecko uczyć się bedzie w domu i tak - mam rozumieć. Oh,
          My Good - gdybyż tak ktoś troszczył się o moją kasę!!!
          Co do szczepień, to przecież są kraje demokratyczne gdzie nie są one
          obowiązkowe, ciekawe jak do tego doszli. My chyba jesteśmy zbyt niedojrzałą
          demokracją, żeby było nas na cos takiego stać. Musimy pewnie poczekać na
          pierwsze procesy o wypłatę odszkodowań wytoczone państwu z powodu uszczerbku na
          zdrowiu lub kalectwa dzieci wywołanego dobrodziejstwem obowiązkowych szczepień.
          Pozdrovka
          Aga
          • astria1 Re: Szczepionki 10.06.04, 09:06
            >Musimy pewnie poczekać na
            > pierwsze procesy o wypłatę odszkodowań wytoczone państwu z powodu uszczerbku
            >nazdrowiu lub kalectwa dzieci wywołanego dobrodziejstwem obowiązkowyc
            >szczepień.

            alpiot masz rację może gdy szanowne panstwo zacznie wypłacać odszkodowanie za
            uszkodzenie dzieci tym "dobrodziejswem" to moze się jednak opamięta.

            Przeczytałaś niżej moj wątek jak ja sama rozwiązałam tę sytuacje ? powiem Ci
            że z doświadczenia a mija już dokładnie za chwilę 2 lata od złożenia tego
            kwitka w przychodni i ręczę Ci ze mam spokój bo ten kwitek tak naprawdę jest
            potrzebny Paniom z TSSE - czyli z sanepidu poniewaz punkt szczepien musi się
            rozliczac ze szczepien (kto?co?jak?dlaczego?) i gdy dziewczyny mają taki kwitek
            to sa same usprawiedliwione a kobiety z TSSE się nie czepiaja :-)

            Moze tę informację sprzedaż na edziecku - ja tam nie wchodzę bo w większości
            przypadkow które tam dziewczyny opisują bym wysiadała psychicznie :-)) i
            Czasowo :-) bo jak zaczełam czytać to co wypisują to stwerdziłam ze musiałabym
            podwoic swoją 24 h dobę na 48 h i pisać tam a nie jestem w stanie tyle czasu
            poswiecic tym problemom którymi się borykaja a ja i Martini wiemy ze homeopatia
            mozna by bylo dziecku szybko pomóc.... a moze jednak zacznę...? zobaczę
            jeszcze :-)

            Pzdr
            Anna

            Ps. wklejam link do naprawdę ciekawej bazy o szczepieniach...

            darzycia.nowoczesny.pl/forum/viewtopic.php?t=884
            www.dzieci.bci.pl/cgi-bin/forum/UltraBoard.pl?Action=ShowPost&Board=07&Post=6&Idle=0&Sort=0&Order=Descend&Page=0&Session=




            • astria1 Re: Szczepionki 10.06.04, 09:09

              coś nie tak wkleiłam:

              1.
              darzycia.nowoczesny.pl/forum/viewtopic.php?t=884

              2.
              www.dzieci.bci.pl/cgi-bin/forum/UltraBoard.pl?
              Action=ShowPost&Board=07&Post=6&Idle=0&Sort=0&Order=Descend&Page=0&Session=


    • syrenka70 Re: Szczepionki 10.06.04, 11:39
      lUDKI MOJA KOLEŻANK NAPISAŁA PO PROSTU OŚWIADCZENIE W SZPITALU I DZIECKA JEJ
      NIE ZASZCZEPILI NIKT JEJ SĄDEM NIE STRASZYŁ , NIE ZNAM USTAWY, ALE PANI Z
      ZNAJOMA Z SANEPIDU ORAZ MÓJ HOMEOPATA POWIEDZIAŁ ŻE TAK NAPRAWDĘ PONIEWAŻ
      WESZLISMY DO UNII TO NIKT NAS DO SZCZEPIEŃ ZMUSIC NIE MOŻE. PRZEPIS MOŻE JAKIŚ
      JEST ALE CZY SĄ SANKCJE?
    • iswiss HOPsa sa w górę, w górę ! 09.02.05, 13:02

    • emilia_en Hop do góry 14.10.05, 22:20

      • majkabis "Dobrodziejstwo szczepionek" 15.10.05, 17:52

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=22&w=29794265
        • nuit4 Re: "Dobrodziejstwo szczepionek" 20.09.06, 09:39
          to teraz ja podciagam :)) super temat,moj dwutygodniowy synek ma saopke i swisty
          w plucach-prawdopododobnie przez szczepiojnke na gruzlice,oczywiscie nikt mnie
          nie zapytal czy sie na nia zgadzam czy nie..teraz wybieram sie do homeopaty
          zeby go "ponaprawial" i raczej nigdy nie zaszczepie..
    • wieszcz_medyczny Re: Szczepionki 11.05.19, 15:31
      Ciekawe czy mamusie nadal by szczepiły gdyby się dowiedziały po zbadaniu klinicznym każdej z zalecanych że w szczepionkach znajdują się mózgi małp, odchody koni, serca świń i wiele innych obrzydliwych rzeczy których tam absolutnie nie powinno być a ponadto, metylortęć, dioksyny, chemikalia, aluminium i inne silnie trujące toksyny i gdyby nie tak wspaniały system obronny organizmu ludzkiego dzieci by od razu umierały po szczepieniu, natomiast szczepienie niszczy barierę krew mózg, sieje spustoszenie w układzie nerwowym, hormonalnym i odpornościowym przez co później te dzieci w wieku dorosłym chorują strasznie i przechodzą męki cielesne i psychiczne, jednak co z tego przecież lekarze mówią że jest git i zdrowe i w ogóle takie wspaniałe. Badania które potwierdzają to co napisałem robili Włosi i można znaleźć w necie na ten temat informacje ponadto dodam że większość propagujących tą metodę nie wie co robi bo myśli że stosuje te dobre szczepienia według Pasteura, tak jednak nie jest bo są tajne organizajce które wciągają ludzi aby siali dezinformację a oni to robią bo równie myślą że czynią dobro itd itd Skuteczność szczepień 1-2% potwierdzone klinicznie !!! Fałszują że skuteczność 60-80% bo badania robione są na 2-3 miesiące kiedy to nic się nie dzieje bo tyle organizm walczy a jak zostanie złamany to już badania są zamknięte stąd tez tak im skuteczność wzrasta bo nie jest po prostu realna. Powikłania po szczepionkach mogą wystąpić nawet 20 lat po i jeśli się przydarzą to do końca życia pacjent ma problem, szansa na powikłania od razu większe mają chłopcy bo 60% do 1600% gdy stosuję się tzw mixy czyli kilka szczepień w jednym, a dziewczynki od 30% w górę. Ciekawostka na koniec dzieci urodzone w żywiole wody np. rak, skorpion, ryby mają 100% pewność powikłań jak nie od razu to po jakimś czasie, pierwsze co zanikają ich cechy wodne:emocjonalność, wyobraźnia, opiekuńczość, introwertyzm i prowadzi to do przekształcenia genetyki wbrew naturze na podłoże gruźlicze. Pytanie retoryczne do rodziców: czy jesteście w stanie wychwycić co zostało uszkodzone po szczepieniu skoro samych cech neuro-psychicznych jest ponad 3 tysiące ??? Wszystko co napisałem potwierdzone naukowo badaniami więc kto chce hejtować niech sobie oszczędzi, pozdrawiam :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka