Dodaj do ulubionych

byłam u lekarza

24.05.04, 22:22
i w związku z tym mam kilka pytań.
1) jak włożyc pod język 14 miesięcznemu dziecku granulki?
2)jak homeopatia rozumie problem alergii?
3)dlaczego nie należy podawac witaminy d3?
4)doktor powiedział, że za zimno trzymam malucha a on jest w tym kierunku
zdrowy, wcale nie choruje, nie zna antybiotyków(u homeopaty byłam po raz 1),
homeopatia woli przegrzewać dzieci niż trzymać w pokojowej temperaturze?
5)a jak tłumaczone jest powstawanie astmy?
Chyba to wszystko. Bardzo proszę o ukierunkowanie mnie. Dopiero zapoznaję
się z homeopatią. Byłam dziś u najlepszego homeopaty w moim mieście ale on
jest taki małomówny. Pozdrawiam Ewa
Obserwuj wątek
    • granna Re: byłam u lekarza 25.05.04, 09:06
      Witaj jeszcze fachowcy milczą, to napisze co wiem. Małym dzieciom rozpuszczasz
      granulki w łyżeczce wody i dajesz do picia.
      Alergie rozumie chyba jako przewlekłe zaburzenie prawidłowych funkcji
      organizmu, nie wiem dlaczego nie wolno wit D3, nie wiem co rozumiał przez to,z
      e za zimno moze chodzi o to ze sa ludzie jakby ciepli i zimni :)) Moje dziecko
      jest takie ciepłe, ze ja sie przy nim w óżku ogrzewam, moj maz tez jest taki
      ciepły a ja jestem z tych zimnych. Ciagle zimne rece, zimne nogi i zimny nos.
      Moze TWoje dziecko tez z takich i to miał na myli ten lekarz :) NA temat astmy
      to nie wiem jak tłumacza powstawanie, ale od siebie mysle, ze to jak kazdy
      przejaw choroby przewlekłej i nieprawidłowego całościowego funkcjonowania
      organizmu. Trzeba wyleczyc cały organizm kompleksowo a wszytskie pojedyncze
      dolegliwosci ustapia same. Mam nadzieje, ze duzo nie namieszalam, bo rozumienie
      niektóych rzeczy przez homeopatie zalezy od tego czy rozpatrywana jest z punktu
      widzenie homeopatii klasycznej i nieklasycznej :)) Tak w kazdym razie
      zrozumałam śledząc to forum od jakiegos czasu :)
      Pozdraiwm
      granna
      Ps Leki homeopatyczne podajemy w odstępie przynajmniej półgodzinnym od jedzenia
      i picia.
      • beba2 Re: byłam u lekarza 25.05.04, 09:41
        Ja tylko a propos tego jedzenia i picia. Rozumiem, że lek musi się wchłonąć
        przez śluzówkę i dobrze, by miał po temu odpowiednie warunki, ale bywają też
        sytuacje, kiedy lekiem objawowym o niskiej potencji trzeba reagować nawet co 15
        minut (np. w stanie ostrym). Leki o niskiej potencji przeważnie działają
        szybko, ale zarazem krótko, stąd konieczność częstego zażywania.
        Nawet jeśli mamy taki lek podawać co godzinę, z drugim na przemian ewentualnie,
        to nie ma takiej możliwości, by cały dzień zachowywać te odstępy w jedzeniu i
        piciu. Myślę, że to niewykonalne - zwłaszcza w przypadku dzieci.
        Zresztą z własnego doświadczenia wiem, że nie ma to istotnego znaczenia. Jeśli
        lek jest dobrze dobrany to zadziała tak czy siak.
        Pozdrawiam
    • martini_very_bianco Re: byłam u lekarza 25.05.04, 11:07
      ja tylko wytłumaczę, o co chodzi z niskimi potencjami:), bo skoro zaczynasz, to
      możesz nie wiedzieć. Niskie to te do numerka 30. Jak napisała beba, możesz je
      rozpuścić w wodzie, raczej chłodnej, choć to chwilę zajmie:)
      Witaminę sprawdzę, bo może jest do odstawienia z innych powodów. A o tym
      przegrzewaniu... Ja wiem... Może to jakaś rada okołohomeopatyczna:)? Chociaż
      tak sobie pomyślałam, że z jego konstytucji - to znaczy obrazu, który lekarz
      tworzy na podstawie wywiadu, wynikałoby, że dziecku lepiej byłoby w cieple? Nie
      mam pojęcia... Jeśli moje przedostatnie zdanie jest dla Ciebie niezrozumiałe,
      pytaj, a ja postaram się wyjaśnić
      A o astmie jest tu: www.astma.dzg.pl/
      A co to za pan? Opowiesz?

      16%VOL
      22%VAT




      --
      takie tam... forum homeopatyczne
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=19760
      • beba2 Re: byłam u lekarza 25.05.04, 11:12
        Halo, Martini.
        Chyba mamy różne informejszyn co do wysokości potencji.To chyba jest
        uzależnione od kraju, bo podobno we Frans nie używają powyżej 30.
        Dlatego według moich ściąg :
        - do 5 niskie
        - do 9 średnie
        - od 15 wysokie
        I szto Ty na eto?
    • astria1 Dziewczyny jesteście świetne :-) 25.05.04, 11:21
      Nic dodać nic ując wszystko bardzo dobrze odpowiedziałyście -
      wpisuję Wam 5+ :-))

      ewamaja napisała:

      > 1) jak włożyc pod język 14 miesięcznemu dziecku granulki?

      Jak to jak ? :-)) włożyć granulkę do ust :-)) moja córcia 9 mc dostawała
      kuleczkę i miałam wrazenie ze będzie się krztusić ale jednak nie, choć miałam
      wrazenie ze należę do bardzo przewrażliwonych mam i najlepiej jak bym mogła to
      dałabym jej kuleczkę rozkruszona ale to jest akurat awykonalne jak dla mnie :-)
      jest jeszcze inny sposób ak rozpuscic tę kuleczkę w malutkiej ilości wody i tę
      wodę podać ale tez życzę powodzenia bo ja tej czynności dosłownie nie
      mogłam "ścierpieć" :-)) ( za długo się rozpuszczała. Jest jeszcze jedno wyjscie
      zamówić lek zamiast z Boiron czy Dolisos bo oni leki pojedczne produkują
      w "duzych" kulkach, małe kuleczki mozna zamówić w Aptece w Sycowie lub np.
      spróbować z DHU -

      > 2)jak homeopatia rozumie problem alergii?

      * ten punkt najwyzej pożniej rozwinę ok ? :-)
      > 3)dlaczego nie należy podawac witaminy d3?

      * są homeopaci co podają inni nie- Ja nie podaję wit. D3 ponieważ w ogóle nie
      stosuję zadnych sztucznych witamin w diecie moich dzieci. Na zachodzie równiez
      nie jest praktykowane podawanie wit.D3 ale w jakich krajach nie pytaj się mnie
      bo bym musiała najwyzej posiedziec i ten temat przekopać.
      > 4)doktor powiedział, że za zimno trzymam malucha .

      * hmm..a to problem tego doktora :-))) pewnie ze nie nalezy dzieci
      przegrzewać :-) niesamowita pod tym względem jest chociaz sama szwecja :-))

      > 5)a jak tłumaczone jest powstawanie astmy?

      Astma najczęsciej może być wynikiem tłumienia objawów : smarowanie maściami
      sterydowymi przedłużającej się pokrzywki powoduje ze pokrzywka po jakimś czasie
      znika ale tak naprawdę ona nie znikneła - choroba z pozoru wyleczona została
      przesunięta w głąb organizmu i tam powoduje ze choroba następna na którą
      pacjent cierpi jest jeszcze bardziej cieżka i przykra. Obniżanie na siłe każdej
      pojawiającej się gorączki za pomocą paracetamolów i tym podobych srodków tez
      jest szalenie szkodliwe bo to co organizm chce wyrzycić zrobi to za pomoća
      każdej dostępnej mu formy: katar, biegunka, czy nawet sama angina - w
      homeopatii klasycznej angina moze być objawem próby oczyszczenia się organizmu
      ale to już w razie czego na następny inny temat :-))

      Ewamaja :-) w skrócie mam ndzieję ze Ci cos wyjaśniłam...w razie czego pózniej
      mogę coś dopisać:-))

      Dziewczyny :-)) pozdrawiam

      Anna



      > Chyba to wszystko. Bardzo proszę o ukierunkowanie mnie. Dopiero zapoznaję
      > się z homeopatią. Byłam dziś u najlepszego homeopaty w moim mieście ale on
      > jest taki małomówny. Pozdrawiam Ewa

      Ps.:) Ewa trochę tu z nami pobędziesz to się sama wciagniesz :-))))
      • astria1 Re: Dziewczyny jesteście świetne :-) 25.05.04, 11:25

        Konstytucja tu nie ma nic do rzeczy L-) jesli chodzi o "ciepłonoszenie" się czy
        nie :-)) Tu wyznacznikiem jest matka która sama widzi czy dziecko
        uwielbia "barchany" czy woli ganiac półnage :-)))

        .... CH5,CH9,CH15,Ch30 - to francuskie podejcie do homeopatii w klasycznej
        praktycznie się stosuje: CH 15 sporadycznie, CH 30, CH200, CH 1000,.....LM1,
        itd :-)))

        pzdr Anna
        • ewamaja Re: Dziewczyny jesteście świetne :-) 25.05.04, 12:43
          Zgadzam się jesteście świetne. Pytałam o te granulki bo mój łobuz albo je po
          prostu ssie albo gryzie- smakują mu. Na szczęście muszę mu je podawać tylko 3
          razy dziennie ale jeśli chodzi o niego to i tak kłopotliwe bo on lubi sobie
          poprzegryzać. Postanowiłam więc dawać mu leki na podwórku. Dla mnie mały kłopot
          a lakarstwa będą we właściwy sposób podawane
          Z waszych wypowiedzi pocieszam sie, że może astma mu nie grozi. Nie zbijam
          gorączek bo kilka razy w życiu je tylko miał, sterydów używałam jak na
          lekarstwo. Bo ja jeszcze w czasach przedhomeopatycznych taka pronaturalna
          byłam :). Wit. D3 tez od dawna nie daję ale nie wiem czy tak od początku bym
          sie na to zdecydowała. Też nie biore sztucznych witamin. U lekarza zauważyłam
          jkaieś z jakiejś firmy na N, nutricośtam czy coś takiego. Czy tam są tez
          zesatwy dla 14 miesięcznego bobasa? Bo on ma tak ubogą dietę, a mimo wszytko
          rośnie i przybiera na wadze, Wczoraj od lekarza dowiedziałąm się, że anemia mu
          nie grozi. Pozdrawiam
          • beba2 Re: Dziewczyny jesteście świetne :-) 25.05.04, 12:54
            Może chodzi o nutridrink - podobno niezłe witaminki, ale jeśli dziecku nie
            grozi anemia i dobrze się rozwija to chyba nie ma sensu ładować w niego witamin.
            Co do granulek. Pół biedy jeśli ssie, bo wtedy też przenikają przez śluzówkę
            buźki ( mój ma 5,5 roku i też ssie, bo nie umie trzymać pod językiem, a i tak
            świetnie działają).Ale może lepiej żeby nie rozgryzał. No, ale łatwo
            powiedzieć - wiem!
            Brawo za niestosowanie sterydów, bo to jest błędne koło. Jest wiele maści,
            nawet niehomeopatycznych, ktore są o wiele łagodniejsze, a równie skuteczne.
            Ale trzeba się rozpytać :)))
        • martini_very_bianco Re: Dziewczyny jesteście świetne :-) 25.05.04, 15:23
          .... CH5,CH9,CH15,Ch30 - to francuskie podejcie do homeopatii w klasycznej
          praktycznie się stosuje: CH 15 sporadycznie, CH 30, CH200, CH 1000,.....LM1,
          itd :-)))
          proszę mię tłumaczyć, bo z postu beby już mię się merda. Od razu mówię - wiem,
          że kalsyczna to większe, natomiast chodzi mi o skalę Beby... Bo dla mnie niskie
          to takie, jakich nie bałabym się sobie zaaplikować w awaryjnej sytuacji sama.
          Chociaż dzisiaj 9 sprawdziło się rewelacyjnie, innej ruty w aptece nie było,
          mój palec ma się zdecydowanie dobrze, poprawa bym powiedziała o 70% w ciągu 5
          godzin:)

          16%VOL
          22%VAT




          --
          takie tam... forum homeopatyczne
          forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=19760
          • beba2 Re: Dziewczyny jesteście świetne :-) 25.05.04, 15:48
            No właśnie, ja to bym się bała sama aplikować sobie setkę lub dwusetkę, a nie
            takie tam piątki i dziewiątki. One przeważnie działają krótko, szybko i nie
            dogłębnie, a objawowo. Oczywiście poza paronastoma lekami, jak np. Belladonna.
            Tej nie stosuję nigdy poniżej 15 CH, bo boję się zapaleń ucha i drgawek
            gorączkowych, a niskie potencje beladonki mogą je powodować u osobników
            podatnych. Właśnie, różnie to bywa i czasem niska potencja zastosowana nie na
            to co trzeba może zrobić więcej złego niż dobrego.
            • astria1 Ale zjechałyśmy z tematu :-) 25.05.04, 20:49
              > No właśnie, ja to bym się bała sama aplikować sobie setkę lub dwusetkę,

              ja nie wspomniałam aby sobie samemu aplikować potencje powyżej 30 CH :-)


              > takie tam piątki i dziewiątki. One przeważnie działają krótko, szybko i nie
              > dogłębnie, a objawowo. Oczywiście poza paronastoma lekami, jak np.
              Belladonna.
              > Tej nie stosuję nigdy poniżej 15 CH, bo boję się zapaleń ucha i drgawek
              > gorączkowych, a niskie potencje beladonki mogą je powodować u osobników
              > podatnych. Właśnie, różnie to bywa i czasem niska potencja zastosowana nie na
              > to co trzeba może zrobić więcej złego niż dobrego.

              Takich lekow jak wspomniałaś jest dużo i tu właśnie trzeba naprawdę wiedzieć
              kiedy przestać podawać niziutke potencje - ponieważ one zamiast coś hamować gdy
              nam na tym zalezy - mogą spowodowć zupelnie odmienne działanie z którym pacjent
              może sobie sam nie poradzić np. przy Hepar sulfur.

              pzdr
              Anna
    • martini_very_bianco Re: byłam u lekarza 25.05.04, 23:48
      Mmmm... Bo ja wszędzie za granicą widywałam wielkie stojaki similisanu z lekami
      pojedynczymi przy kasach - wszystkie 9. Ale zgadzam się, że ich działanie jest
      jak najbardziej doraźne, ale sama arniki większej niż 30 bym sobie nie
      zatankowała bez konsultacji z lekarzem. Chodzi mi o to, żeby właśnie za głęboko
      nie zadziałała jest mi potrzebna na siniaka, głębiej - gardzę, nie dla mnie:).
      Ja mam straszliwy problem z tymi potencjami. To znaczy, nie mówię tu o
      dobieraniu sobie leku samemu, bo po to zawsze dzwonię do lekarza, ale tak dla
      sportu:) Na przykład we wszystkich poradnikach są potencje w okolicach 5 - 15,
      30 to już hardcore. No i - jak jest? Pamiętam, co pisałaś mi kiedyś o
      rozszerzaniu szyjki macicy - różny efekt w zależności od tego, czy ma się
      zwężać, czy nie bardzo. I stąd moje pytanie - czy to dotyczny leków bardziej
      podstawowych, na przykład tych Arnic wszyskich, Ruth i Belladonn:) (dziwnie się
      odmnienia)? Właśnie niedawno, to znaczy za tą granicą, widziałam Pollens
      sprzedawany 12 czy 15CH - czy tak ma być, bo to dobre doraźnie stęzenie tego
      leku i on najlepiej zadziała w takim stężeniu , czy to po prostu "bezpieczna"
      potencja dla każdego? Mnie się zdaje, że to drugie, tylko częstotliwość brania
      większa, ale nie wiem, czy wydaje mi się prawidłowo?
      JAK TO JEST? Albo, bo podejrzewam, że nie masz specjalnie czasu pisać, można
      mnie gdzieś odesłać w interku na przykład? A tak w ogóle, nie wiedziałam, że
      posiadasz tak nieletni inwentarz:)

      16%VOL
      22%VAT

      • beba2 Re: byłam u lekarza- do Martini 26.05.04, 08:35
        To do mnie z tym inwentarzem nieletnim?
        Jeśli tak... Inwentarz młodzieńczy bom i ja nie stara...hehehe
        • martini_very_bianco Re: byłam u lekarza- do Beby 26.05.04, 09:47
          No młodaś młodaś. Ale Twój Kamil to starzec w porównaniu z córą Ani, bo to do
          niej było. Myślałam, że jakiś doroślejsze to jej potomstwo:)))


          16%VOL
          22%VAT
          • astria1 Re: byłam u lekarza- do Beby 26.05.04, 10:42

            piszeta o mnie ? :)))

            czy się wtrącam ? :))) sama nie wiem bo coś nie nadązam :-)))

            bo jak..ja słyszę gdzies "Ania: to se myślę ze to o mnie .... :)))

            ale jak cos to sorry :-)))
      • astria1 ** Kupię dobę 48 h - pIlnie ! :-) ** 26.05.04, 11:04
        .... a wtedy będę miała mnóstwo czasu i będę mogła pisać i pisac :-)

        Z tym "9" to jest tak faktycznie ze są w miarę bezpieczne ale w miarę bo może
        się okazać że trafi się nam typ na tyle osobniczy co zareguję ogromną
        wrazliwością na lek np. Rhus Toxicodendron i dostanie typowej pokrzywki z
        obrzękiem, uczucie sztywności okołostawowej itp. ( to zresztą dobry sposób na
        niedowiarków)

        Martini jesli chodzi o Pollens i inne leki - żeby móc tu opisać ich sposob
        działania w niskiej potecji a jak w wysokiej trzeba by było mieć mnóstwo czasu.
        Żeby poznać jak kazdy lek działa trzeba by było miec choćby najzwyklejszą
        Materię Medica leków homeopatycznych - np. J.Jouanny z Boiron (chyba dobrze
        piszę autora) - w tej książce masz wypisane ileś leków i tam mozesz poznać ich
        sposób działania. Oczywiscie tam potencje sa podane do CH 30.

        jesli chodzi o Arnicę - ja osobiście zawsze mam w torebce CH 30 a i jak mi
        wpadnie to i CH 200. Nie obawiam się podania CH 200 w momencie silnego
        stłuczenia, rany itp. czyli wlasciwie lek ten podaję jednoczesnie :-) prawie
        razem z opatrunkiem (oczywiscie Arnica doustnie) :-))
        ** zresztą to taka moja cicha porada ze zawsze warto mieć przy sobie Arnice w
        wysokiej potencji - nie wiadomo kiedy jest się swiadkiem wypadku czegokolwiek
        nawet podejrzenia zawału warto dac jedną kulke arnicy jako lek pierwszej pomocy
        ale dalej postępować tak jak nalezy z osobą potrzebująca pomocy.

        aaaa teraz Cię mam :-) z tym inwentarzem "małpo" jedna :-) o moich słodziutkich
        stworzonkach tak pisac ??>!! Wrrrrr :-)))) noooo moja córcia już ma 21 mc :-) a
        starszy syn 13 lat :-) a pośrodku 6 - cio latek :-)) noooo :-)) i cooo :-)))
        goofniary pewnie jestescie całkiem do mnie :-)) :-)))
        a tak przy okazji pochwalcie się swoim stanem ? :))

        pzdr Anna
        • beba2 Re: ** Kupię dobę 48 h - pIlnie ! :-) ** 26.05.04, 11:49
          Stan - 75C..hehehe !
          Dziecko - 5,5 roku
          Moj old man - 37 latek
          A jo- 30
          • astria1 Re: ** Kupię dobę 48 h - pIlnie ! :-) ** 26.05.04, 12:14
            beba2 napisała:

            > Stan - 75C..hehehe !
            * he he he :-) jesli myslę o tym samym to ja "D" :-)))))
            > Dziecko - 5,5 roku
            *no to tak jak moj Alex :-) z sierpnia ? :-))))))
            > Moj old man - 37 latek
            * moj 35
            > A jo- 30
            * mowie zes goffniara :-) ja jak moj maz :-)

            :-)
            • beba2 Re: ** Kupię dobę 48 h - pIlnie ! :-) ** 26.05.04, 22:31
              Inwentarz w ilosci sztuk jeden z listopada 98.
              Ty niewiele starsza, a jaki pokaźny przychówek. Chyba bym nie dała rady:)
              • astria1 Re: ** Kupię dobę 48 h - pIlnie ! :-) ** 27.05.04, 08:04

                a bo u nas niż demograficzny i te inne sprawy :-)) no i dom tez spory no i co ?
                na starośc ja po tych pokojach z laską będę ganiać ? a trawę kosić to kto ? :)
                no i w ogóle to przyszłościowo trzeba mysleć jedna niedziela do jednego na
                obiad - żech rodzicow przeca nie wyprosi :-), II niedziela do drugiego, III w
                domu :-) dla relaksu a IV u córci :-)

                a zeby to nie było ze to nie o homeopatii :-)
                Beba a Ty tak z homeopatią to coś na poważnie czy "wolna amerykanka " ?
                bo jak Martini_ to juz wiem.... :-)

                pzdr Anna
                • beba2 Re: ** Kupię dobę 48 h - pIlnie ! :-) ** 27.05.04, 08:41
                  Astrio droga, nie bardzo rozumiem o co Ci chodzi z tą wolną amerykanką.
                  Do homeo podchodzę poważnie, ale... no nie wiem co odpowiedzieć, bo nie
                  rozumiem pytania, taki ze mnie matollo :]
                  • astria1 Re: ** Kupię dobę 48 h - pIlnie ! :-) ** 27.05.04, 09:49

                    ech ! nie matoł :-))) sorry ja tak napisałam :-)))

                    jeszcze raz :-) czy homopatię stosujesz tylko w gronie rodziny czy też jest to
                    Twoje mniej czy więcej "zawodowe" zainteresowanie ?

                    :-)
                    Anna
                    • beba2 Re: ** Kupię dobę 48 h - pIlnie ! :-) ** 27.05.04, 10:11
                      Aaaa, rozumiem. Nie, nie jestem ani lekarzem, ani homeopatą lekarzem, skąd !
                      Czytom se łod lat te bzdury wyklęte o homeo i mi się podobo, hej!

                      Udało mi się podreperować parę osób - w nagłych wypadkach i objawowo ( katar,
                      kaszel, alergie, pokrzywki i takie tam inne komary).Ale za leki głębokiego
                      działania ( czy tam konstytucyjne) się nie biorę, bo o tym pojęcia nie mam.
                      Chociaż czasem bywa sytuejszyn oczywista, więc jak się komuś w moim otoczeniu
                      nie chce iść do homeopaty to dzwoni do mnie i coś tam wydukam. Nawet sobie
                      chwalą. Ale tak czy siak to wolna amerykanka.
                      Cieszę się jednak, że w większości przypadków udało mi się ustrzec znajome
                      dzieciaki przed antybełtem - jak mówi mój chłop - czyli antybiotykiem.
                      W sumie bardziej mam pojęcie o lekach akademickich, ale w związku z tym wiem
                      też ile złego chemia może zrobić, czy to podana niepotrzebnie czy też
                      nieumiejętnie. Taaa... bo niektórzy lekarze to tylko na dyplomie mają dr.
                      No i siedzę w tej farmakologii 10 lat, bo lubię wiedzieć co zażywam i dzieciom
                      daję, ale to tylko na zasadzie hobby.
                      Diagnoz nie stawiam, hehehe...
        • beba2 Re: ** Kupię dobę 48 h - pIlnie ! :-) ** 26.05.04, 11:51
          Aha, a ja używam ( i zawsze mam przy sobie) Arnicę 9 CH. Nie wiem już naprawdę
          od czego to zależy, ale ta działa świetnie, a innych nie próbowałam.
        • awinn Re: ** Kupię dobę 48 h - pIlnie ! :-) ** 30.05.04, 04:36
          Ja nie boje sie stosowac zadnych potencji ;) Jesli lek homeopatyczny w potencji gdzie nie ma zadnej molekuly, nie jest dopasowany objawowo, tzn. jesli pacjent nie jest na niego "uczulony" wtedy lek ten nie ma zadnego dzialania, tylko tak dziala ja bys napila sie wody, lub alkoholu ;)na zdrowko! :)) (ja nie pije wogole ;) )
          Wiekszosc provings (doswiadczen) lekow w homeopatii pochodzi nie z potencjonowanych lekow lecz z toksycznych ich dzialan, w dawkach "materialnych" (zauwazmy provings Dr'a Heringa(ojca hom. Materia Medica). Wszyscy inni homeopaci jak Kent, Dr Clarke czy inni tylko sciagali wskazowki z Dr'a Heringa Materi Medica ;)) i czesto narobili bledow w swojej pracy sciagowki :)) Wiec osobiscie spolegam najbardziej na Dr'a Heringa pracy.
          Wiec nie boje sie ze doswiadcze leki na sobie w potencjach. Zauwazylem ze na silne stluczenia Arnica 3CH dziala super. Mojego znajomego kopnal kon z calej sily, mial tak silny bol oraz spuchnieta noge, sina, i polamane kosci. Po pierwszej dwace Arniki 3CH bole ustapily w miare 80%, po drugiej dawce zapomnial o bolu. Na zlamanie wzial Symphytum 200CH, oraz Calcium phosphoricum D3. Wszystko sie wspaniale zagoilo w o polowe skroconym czasie niz ogolnie.

          W stanie ostrym stosuje Arnica 3CH, na bardziej chroniczny stan Arnica 200CH ;)

          Pisze tylko ze swojego doswiadczenia oraz doswiadczen wielu lekarzy(hom)

          pozdr.
          A.
        • awinn Re: ** Kupię dobę 48 h - pIlnie ! :-) ** 30.05.04, 04:39
          Ja nie boje sie stosowac zadnych potencji ;) Jesli lek homeopatyczny w potencji gdzie nie ma zadnej molekuly, nie jest dopasowany
          objawowo, tzn. jesli pacjent nie jest na niego "uczulony" wtedy lek ten nie ma zadnego dzialania, tylko tak dziala ja bys napila
          sie wody, lub alkoholu ;)na zdrowko! :)) (ja nie pije wogole ;) )
          Wiekszosc provings (doswiadczen) lekow w homeopatii pochodzi nie z potencjonowanych lekow lecz z toksycznych ich dzialan, w
          dawkach "materialnych" (zauwazmy provings Dr'a Heringa(ojca hom. Materia Medica). Wszyscy inni homeopaci jak Kent, Dr Clarke czy
          inni tylko sciagali wskazowki z Dr'a Heringa Materi Medica ;)) i czesto narobili bledow w swojej pracy sciagowki :)) Wiec
          osobiscie spolegam najbardziej na Dr'a Heringa pracy.
          Wiec nie boje sie ze doswiadcze leki na sobie w potencjach. Zauwazylem ze na silne stluczenia Arnica 3CH dziala super. Mojego
          znajomego kopnal kon z calej sily, mial tak silny bol oraz spuchnieta noge, sina, i polamane kosci. Po pierwszej dwace Arniki 3CH
          bole ustapily w miare 80%, po drugiej dawce zapomnial o bolu. Na zlamanie wzial Symphytum 200CH, oraz Calcium phosphoricum D3.
          Wszystko sie wspaniale zagoilo w o polowe skroconym czasie niz ogolnie.

          W stanie ostrym stosuje Arnica 3CH, na bardziej chroniczny stan Arnica 200CH ;)

          Pisze tylko ze swojego doswiadczenia oraz doswiadczen wielu lekarzy(hom)

          pozdr.
          A.
    • 4dorcia Re: byłam u lekarza 26.05.04, 13:43
      Mam wrażenie, że byliśmy u tego samego homeopaty.
      Ja jestem z podlaskiego.

      pozdrawiam
      • ewamaja Re: byłam u lekarza 27.05.04, 13:02
        Doktor Kozłowski, Wam pomógł?
        • 4dorcia Re: byłam u lekarza 27.05.04, 13:52
          Zrezygnowaliśmy z jego usług, po pierwszej wizycie.

          pozdrawiam
    • ewamaja Re: byłam u lekarza 29.05.04, 15:24
      Wiecie zaczeły się problemy a nie mogę się skontaktować z lekarzem. Może od
      początku opowiem sytuację okołochorobową.
      Kamila problemy zaczeły się gdy zrobiłam mu kaszkę na nan( jeszcze był karmiony
      piersią), zaczął mieć wstrętne, śmierdzące stolce. Trzymały się ciałka i
      pieluchy, były trudne do umycia. Wtedy dostałam Bebilon pepti, zero poprawy.
      leczony był preparatem "cropoz g". Odstawiłam jemu gluten, sobie ostro
      ograniczyłam nabiał i nadal klęska. Pomógł mu Pregestimil, a sprawę jeszcze
      polepszył kreon. Kupki na jakiś czas się poprawiły ale Mały zaczął miec
      wysypki. Ostatnia wielka wysypka była prawie 2 m-ce temu po zjedzeniu mięska z
      królika. Nogi i plecy fatalnie. Njagorsze jest to, że nie w takiej postaci,
      uczulenie takie nadal wychodzi a on już dawno coś nowego do jedzonka dostał.
      ma dość ubogą dietę. Homeopata polecił podawać: homeodose 3x3 krople i
      Salix/rhus 3x5 granulek, na zmiany skórne maśc nagietkowa weledy. Maść na
      początku zadziałała wspaniale ale teraz stan skórki z dnia na dzień się
      pogarsza. Piecze go gdy się kapie, nie chce dać się dotykać. Czy to efekt tzw
      oczyszczania sie organizmu? Ile to w taki razie może trwać? Będę wdzięczna za
      sugestie. Ewa
      • martini_very_bianco znowu kompleks... :( 29.05.04, 15:30
        Astria na pewno odpowie lepiej niż ja, więc będę siedzieć cicho. Mnie się
        średnio podoba idea podawania środków kompleksowych przez lekarza-podobno-
        homeopatę... Hm. Astria przyjdzie i powie...


        16%VOL
        22%VAT




        --
        takie tam... forum homeopatyczne
        forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=19760
      • astria1 Natychmiast ZMIEŃ Homeopatę !! 30.05.04, 02:22
        ewamaja napisała:

        >
        Njagorsze jest to, że nie w takiej postaci,
        > uczulenie takie nadal wychodzi a on już dawno coś nowego do jedzonka dostał.
        > ma dość ubogą dietę. Homeopata polecił podawać: homeodose 3x3 krople i
        > Salix/rhus 3x5 granulek, na zmiany skórne maśc nagietkowa weledy. Maść na
        > początku zadziałała wspaniale ale teraz stan skórki z dnia na dzień się
        > pogarsza. Piecze go gdy się kapie, nie chce dać się dotykać. Czy to efekt tzw
        > oczyszczania sie organizmu? Ile to w taki razie może trwać? Będę wdzięczna


        Ewa ! tak jak napisałam to własnie jest efekt gdy lekarzowi się wydaje ze
        stosuje prawidłowo homeopatię a tu guzik pRAwdA ! zamiast pomagać Twojemu
        dziecku On poprostu działa na jego szkodę ! To nie jest oczyszczanie takie
        jakie powinno być jesli mowimy o homeopatii klasycznej ! to poprostu
        najzwyklejsze w swiecie tłumienie objawów ! do tego jeszcze maści z weledy to
        łączenie milionów sposob a efekt jak widzisz do niczego.

        Ewo bardzo Cie proszę o ile jeszcze całkiem nie stracilaś wiary w dobre
        działanie homeopatii udaj się do homeopaty KLASYCZNEGO !
        Uwierz mi ale podchodząc klasycznie dziecko inaczej by zareagowało. Jesli ten
        stan jaki jest w tej chwili będzie sie utrzymywał i podtrzymacie dalej to
        leczenie jeszcze dłuzej to doczekacie się ze zamiast organizm na tyle jeszcze
        mądry bo wywala wszystko na zewnątrz - przestanie w ten sposob reagować a
        wszelkie objawy zejda w głąb organizmu i za chwile zaczniesz maluszka leczyc na
        astmę - nie straszę Cię ale z doświadczeń wiem ze tak jest...

        pzdr
        Anna
        • beba2 Re: Natychmiast ZMIEŃ Homeopatę !! 30.05.04, 11:57
          I tu popieram Astrię w 110 % .
          Nie ma szans wyleczenia dziecka takim sposobem.
          A już napewno to pogorszenie nie jest związane z odtruwaniem organizmu ( czy
          tez jego reakcją obronną), a jedynie rozwojem choroby i niedziałaniem
          powyższych leków ( ze względu na niemożność ich indywidualnego dopasowania).
          Na choroby przewlekle tylko homeopata klasyczny lub Awinn :))
          • martini_very_bianco Re: Natychmiast ZMIEŃ Homeopatę !! 30.05.04, 12:34
            Wiecie co, takimi to się naprawdę te towarzystwa homeo zająć powinny...
            Naciągactwo trza tępić hej! Jeszcze pół biedy, jak to jakiś naciągacz, co nie
            zaszkodzi, jajkami natrze i do domu odprawi, ale mię szczela, jak widzę, że
            ktoś się zabiera za coś, na czym się nie zna, w dodatku zapewne mysląc,
            że "zaszkodzić nie zaszkodzi"
            Disgusting!!!


            16%VOL
            22%VAT




            --
            takie tam... forum homeopatyczne
            forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=19760
        • ewamaja Re: Natychmiast ZMIEŃ Homeopatę !! 30.05.04, 12:42
          Czyli mam złe leki na taką chorobę? Ja się w tym jeszcze gubię. Napisałaś
          Dorci, że alergia może się na chwilę nasilić. Rozumiem, że to nie to samo.
          Ja szukałam homeopaty i większośc ludzi proponowała mi właśnie Kozłowskiego,
          czy zna ktoś lepszego w Białymstoku? Boje się o moje dziecko bo wiem jak
          cierpi. Dlaczego rpzypisane Kamilowi leki są złe?Macie może dla mnie jakieś
          inne propozycje leków? Jutro zadzwonię do Kozłowskiego i zapytam co o tym
          myśli. Już rozpoczynma rozglądanie się za innym.
          w homeopatię jeszcze wierzę bo klasyczna pozostawia mi już tylko szpital, gdy
          poczekam na swoją kolejkę. Ewa
          • beba2 Re: Natychmiast ZMIEŃ Homeopatę !! 30.05.04, 12:56
            Twój lekarz posłużył się kompleksami, czyli lekami złożonymi, a w przypadku
            schorzenia przewlekłego, kompleksy można o d*** rozbić. Trzeba szukać leku
            pojedynczego ( który uderzy w konkretne schorzenie) , a najlepiej
            konstucjonalnego (jednego na wszystkie schorzenia).To tak w wielkim skrócie i
            uproszczeniu.
            Zaapeluj jeszcze do Awinna. On napewno coś doradzi :)
            • beba2 Re: Natychmiast ZMIEŃ Homeopatę !! 30.05.04, 12:58
              Jeszcze dodam, że to nie "złe leki", tylko jak coś jest dla wszystkich , to się
              okazuje, że dla nikogo.
            • ewamaja Re: Natychmiast ZMIEŃ Homeopatę !! 30.05.04, 13:14
              Awinn, pomóż!!!
          • 4dorcia Re: Natychmiast ZMIEŃ Homeopatę !! 30.05.04, 13:06
            Ewamaja ja tak leczyłam córkę 5 miesięcy. Ta metoda NIC NIE DAJE, tylko
            tuszuje całą sprawę. Cieszę się jedynie z tego, że nie faszerowałam córki
            chemią.

            O ile wiem są w Białymstoku inni homeopaci. Ja też na początku trafiłam do
            Kozłowskiego, ale zrezygnowałam z jego usług.

            Ja jestem z Łomży, to ok. 80 km. od Ciebie. Jak będą efekty leczenia córki to
            napiszę.
            W tej chwili sytuacja jest na prawdę ciężka, dzisiaj córcia w nocy wydrapała
            sobie dłonie. Zatelefonowałam do mojego homeopaty i poinformowałam go o tym,
            jutro mamy wpaść do niego. Ważne jest aby mieć możliwość szybkiego kontaktu w
            razie jakichś dolegliwości dziecka.

            pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka