1kropka10
15.03.12, 22:56
Witam! Mam taki problem. Córka choruje na zapalenie ucha już trzeci raz w tym roku. Za każdym razem dostawała antybiotyk, a tym razem laryngolog kazał nam podawać również siliceę 30 ch po trzy granulki raz dziennie. Wszystko byłoby ok gdyby nie to że córka po tym leku (godzinę po zażyciu) dostaje wysokiej gorączki (39, a nawet 39,5). Na kontroli powiedziałam o tym lekarzowi a on powiedział że to normalne, że tak reaguje organizm na ten lek. Mnie to jednak nie pokoi. Dla mnie to nie jest normalne bo widzę że antybiotyk jej pomaga bo czuje się lepiej, jest wesoła, nie skarży się na ból ucha a po zażyciu silicei muszę jej podawać syrop albo czopki na zbicie gorączki bo jest bardzo wysoka, robi się senna, marudna.. Jutro zaczyna się szósty dzień leczenia i nie wiem co mam zrobić. Odstawić sama tą homeopatię?! Może ten lek jest źle dobrany?! Sama nie wiem co mam zrobić a ten lekarz za wiele mi już nie pomoże bo jego zdaniem to normalna reakcja.. Kazał dawać i zjawić się na kontroli po skończeniu antybiotyku. Może u któregoś z Was też były takie objawy po silicei?? Z góry dziękuję za odpowiedź.