Dodaj do ulubionych

Czy mozna homeopatię łaczyć z innym leczeniem?

17.06.04, 10:07
Chodzi o ziołolecznictwo, ewentualnie akupunkturę. Czy lepiej sie
konsekwentnie zdecydowac na jedno.
Obserwuj wątek
    • pistacja_zielona Re: Czy mozna homeopatię łaczyć z innym leczeniem 17.06.04, 10:11
      Oczywiście homeopatia ponad wszystko.
      • granna Re: Czy mozna homeopatię łaczyć z innym leczeniem 17.06.04, 13:16
        Witaj
        Ja ekspertem nie jestem, ale mięta np znosi działanie leków homeopatycznych ;)
        JA bym spróbowała po kolei choćby po to, zeby widziec co pomaga :))
        pozdrawiam
        granna
        • beba2 Re: Czy mozna homeopatię łaczyć z innym leczeniem 17.06.04, 13:21
          Dokładnie. Nawet rumianku nie można przy homeopatii.
          • ancia79 Re: Czy mozna homeopatię łaczyć z innym leczeniem 19.06.04, 19:59
            Hej beba2,

            dobrze ze napisalas tu o rumianku, bo moj synek lubi go pic, a nie wiedzialam
            ze nie wolno podawac przy leczeniu homeopatycznym. Czego jeszcze nie moze jesc
            albo pic? a na saune wolno chodzic? czy tez ma wplyw?

            pozdrawiam

            Ania
            • very_martini Re: Czy mozna homeopatię łaczyć z innym leczeniem 19.06.04, 20:07
              Sauna jest odtrutką na któryś z leków, ale nie pamiętam, na który:). Daj mi
              chwilę, sprawdzę, czy nie odtruwa któregoś z tych, które dostał Twój synek. A z
              tym rumiankiem... ja wiem... Szkoły są chyba różne, bo ja dostałam od lekarza
              tylko ostrzeżenie o silnych olejkach eterycznych i mięcie, o rumianku
              wspomniała Beba i chyba kiedyś Awinn... Ja myślę, że dużo zdrowiej będzie,
              jeśli będziesz potomstwu dawać rumianek zamiast herbaty:)i jeśli go lubi, to
              moze nie ma sensu mu odbierać tej przyjemności? Niech się mądrzejsi ode mnie
              wypowiadzą, ale cała moja rodzina sie homeopatyzuje, a picie ziół jest u mnie w
              domu zjawiskiem częstszym niż picie kawy i Pan Doktor nie wyraził sprzeciwu.
              Ale, zastrzegam, ja nie fachowiec!
              Może to sie przyda:)
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=19760&w=13147005&v=2&s=0
              16%VOL
              22%VAT


              --
              takie tam... forum homeopatyczne
              forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=19760
    • pistacja_zielona Re: Czy mozna homeopatię łaczyć z innym leczeniem 17.06.04, 14:49
      Dziekuje, bo jestem prawdę powiedziawszy w kropce. Po jakim okresie powinna
      następować poprawa po lekach homeopatycznych?
    • very_martini Re: Czy mozna homeopatię łaczyć z innym leczeniem 17.06.04, 16:41
      Aż tak dramatycznie to może nie jest, ale faktycznie lepiej się zdecydować na
      jedno. Zdecydowanie odpada aromaterapia, choć akupunktura chyba się nada...
      Dobry akupunkturzysta będzie wiedział:)
      A po jakim czasie moze zadziałać lek homeopatyczny, to bez szczegółów Ci nie
      powiem, bo to zależy, co Ci zaordynowano i w jakiej potencji. Jeśli powiesz,
      coś wykołujemy;)

      16%VOL
      22%VAT


      --
      takie tam... forum homeopatyczne
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=19760
      • pru-nella a co ze standardowymi lekami? 19.06.04, 20:59
        czy jesli np mam zamiar leczyc miesniaki homeopatycznie to moge przeziebienia i
        grypy nadal zwalczac aspiryna itp ewent. antybiotykami??

        a co do miety itp - kiedys pewna homeopatka powiedziala mi, ze nie wolno uzywac
        niczego co pachnie mocno - kawy, miety, nawet perfum.
        • very_martini Re: a co ze standardowymi lekami? 19.06.04, 21:23
          no to mając do wyboru perfumy i homeopatię wybieram perfumy!!!
          ;)

          Aspiryna - pourqua pas, sama spożywam, natomiast antybiotyki nie są szczególnie
          polecane w przypadku przeziębienia nie tylko przez homeopatów:). Jeśli już
          znajdziesz się pod opieką lekarza, spokojnie możesz przeziębienia i wszelkie
          inne choróbska leczyć u niego też. Terapia farmakologiczna, nawet długotrwała,
          w zasadzie nie gryzie się z homeopatyczną i ja jestem tego doskonałym
          przykładem:)

          16%VOL
          22%VAT
          • ancia79 Re: a co ze standardowymi lekami? 19.06.04, 22:06
            A co z produktami mlecznymi? mozna je bez ograniczen podawac? chodzi o dziecko
            ktore uwielbia pic kaszki itp.
            • beba2 Re: a co ze standardowymi lekami? 20.06.04, 00:28
              Produkty mleczne nie mają wpływu, ale rumianek i mięta ( a nie wszystkie
              zioła!) odpadają. Słszałam ten zakaz od naszego lekarza i Awinn mówił to samo.
              • astria1 a cie z tym rumiankiem.. 20.06.04, 12:08

                dziewczyny... jakos mnie bardziej przekonuje wszystko do mięty , eukaliptusa i
                wszelkie podobne... rumianek wlasciciwe nie jest zadnym przeciwskazaniem nawet
                wiecej rumianek nie jest pachnącym ziólkiem bardziej od majeranku, bazylii itp.
                zielsk . Wiec uwazałabym aby dać "doczesne rozgrzeszenie" rumiankowi ale
                wszelkim miętom nie... :-)

                Choc jesli podważyłam zdanie Akownika to Przepraszam ! - najwyzej my sobie z
                Markiem ten puntk obgadamy :-) wtedy wniosę poprawe ale jako klasyk mowię ze
                rumianek jest "ok"

                pzdr

                Anna
                • ancia79 Re: a cie z tym rumiankiem.. 20.06.04, 16:40
                  a herbatka z dzikiej rozy? jest dosc kwasna czy tez zabroniona?
                  • very_martini Re: a cie z tym rumiankiem.. 20.06.04, 17:19
                    Ancia, ja myślę, że spokojnie można. Twardo będę stać na stanowisku, że lepsza
                    taka herbatka niż zwykła herbata. Trochę to po heretycku zabrzmi, ale ja nie
                    jestem w stanie sobie odmówić cebuli w imię homeopatii. Co więcej, w homeopatii
                    klasycznej po podaniu leku może się okazać, że pacjent ma potworną ochotę na
                    cebulę i mógłby ją jeść tonami... Ja wychodzę z założenia, że jeśli ma się na
                    coś ochotę (pomijam czekoladę, oczywiście, i inne produkty spożywcze, co to
                    zostały stworzone po to, żeyśmy się od nich uzależniali), to znaczy, że
                    organizm tego potrzebuje i się domaga, a cebula jest warzywem zdrowym na
                    wszystko.
                    No, to teraz czekam na ochrzan z powodu herezji:) NIE BIJCIE!!!

                    16%VOL
                    22%VAT


                    --
                    takie tam... forum homeopatyczne
                    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=19760
                • lilka91 Re: rumianek i mięta - pasta do zębów 20.06.04, 18:43
                  Ja nigdy wczesniej nie słyszalam, aby rumianku nie wolno; przed miętą natomist
                  to chyba wszyscy przestrzegają. W zwiazku z tym mam nastepujące pytanie: czy
                  stosujecie miętową (ziołową) pastę do zębów w trakcie leczenia? I jak
                  podchodzicie do "pachnideł" w przypadku rzadkiego uzywania wyskokich potencji,
                  przez cały czas lepiej nie stosować? Spotkałam się z opinią, że najwazniejszy
                  jest moment wchłaniania, a potem to już nie ma aż takiego znaczenia.







                  astria1 napisała:

                  >
                  > dziewczyny... jakos mnie bardziej przekonuje wszystko do mięty , eukaliptusa
                  i
                  >
                  > wszelkie podobne... rumianek wlasciciwe nie jest zadnym przeciwskazaniem
                  nawet
                  > wiecej rumianek nie jest pachnącym ziólkiem bardziej od majeranku, bazylii
                  itp.
                  >
                  > zielsk . Wiec uwazałabym aby dać "doczesne rozgrzeszenie" rumiankowi ale
                  > wszelkim miętom nie... :-)
                  >
                  > Choc jesli podważyłam zdanie Akownika to Przepraszam ! - najwyzej my sobie z
                  > Markiem ten puntk obgadamy :-) wtedy wniosę poprawe ale jako klasyk mowię ze
                  > rumianek jest "ok"
                  >
                  > pzdr
                  >
                  > Anna
                  • beba2 Re: rumianek i mięta - pasta do zębów 20.06.04, 19:01
                    Nam nasz lekarz powiedział, żeby zażywać lek z dala od jedzenia i picia oraz
                    mycia zębów. Stosujemy elmex - powiedział, że tą można. Ponoć ma mniej mięty (
                    mniej pachnie) niż inne pasty. A słyszałyście o pastach homeo? Chyba wyprobuję
                    z czystej ciekawości.
                    Co do tej nieszczęsnej cebuli - nie można tylko surowej - gotowana, duszona nie
                    ma juz tak intensywnego zapachu.
                    Oczywiście, że Cię pobiję Martini za "Twoje herezje" ;)
                    No, bo co ludźmi, którzy nie mogą się opanować z ochotą na potrawy mocno
                    solone, a czasem wręcz chęć lizania soli ? A więc > sód > problem ze zbyt
                    mocnym nawodnieniem tkanek > obrzęki > nadciśnienie > udar, zawał.
                    To też jakiś objaw, którym homeopaci kierują się przy doborze leku. Ale
                    dobierają wówczas ( przeważnie ) jakieś natrum (sól) w ilości mikro,czyli
                    homeopatycznej. Za tym idzie uwolnienie się od ochoty na sól, a przy okazji
                    poprawienie innych parametrów organów wewnętrznych.

                    No, to się powymądrzałam.
                    A teraz czekam na bicie, hehehe.
                    • very_martini Byłaś minutę wcześniej! 20.06.04, 19:05
                      Zbiję Cię potem, tzn, szturchnę, bo muszę się odłączyć:)

                      16%VOL
                      22%VAT
                    • very_martini Szturchnem, a nie uderzem :P 20.06.04, 20:36


                      No, bo co ludźmi, którzy nie mogą się opanować z ochotą na potrawy mocno
                      solone, a czasem wręcz chęć lizania soli ? A więc > sód > problem ze zbyt
                      mocnym nawodnieniem tkanek > obrzęki > nadciśnienie > udar, zawał.
                      To też jakiś objaw, którym homeopaci kierują się przy doborze leku. Ale
                      dobierają wówczas ( przeważnie ) jakieś natrum (sól) w ilości mikro,czyli
                      homeopatycznej. Za tym idzie uwolnienie się od ochoty na sól, a przy okazji
                      poprawienie innych parametrów organów wewnętrznych.

                      Zgadzam się. Natomiast nie przemawia do mnie argument, że zastosowanie leku
                      konsty sprawia, że pacjent zaczyna sam z siebie fundować sobie zbilansowaną
                      dietę i nie ma zachcianek. Coś w kwestii żywienia zmienia się prawie zawsze -
                      przynajmniej w moim przypadku. Na chłopski rozum - widzę to tak: pacjent z
                      kiepską wątrobą dostaje jakiś tam lek, który tej wątrobie ma dobrze zrobić.
                      Ponieważ wątroba sama z siebie się nie naprawi, lek "programuje" pacjenta na
                      to, co wątrobie jest potrzebne - na przykład na duszoną cebulę, która wątrobie
                      robi nader dobrze. Boszsz, właśnie przeczytałam to zdanie, głupio brzmi, ale
                      mam nadzieję, że wyciągasz, o co mi chodzi:)
                      I jeśli na przykład ktoś ma potrzebę wyjadania soli z solniczki przez dwa dni -
                      to może znaczyć, że organizm po podaniu leku konsty zdecydował, że jest może
                      trochę odwodniony i chciałby sobie tej wody trochę zatrzymać. Problem zrobi się
                      wtedy, kiedy delikwent będzie pożerał tę sól przez tydzień, wtedy na udar ma
                      szanse:), to jest chyba powodem do pokazania się lekarzowi. Według mnie to
                      działa troszkę na zasadzie, że organizm dostaje kopa od leku konsty, kop go
                      budzi i organizm się reflektuje, że są rzeczy, z którymi może sobie sam
                      poradzić. Ale masz rację, w momencie, kiedy pacjent zamienia się w owcę, trzeba
                      by przemyśleć ten lek jeszcze raz, coby nie spuchł na śmierć;)
                      Taki jest mój widok na rzecz

                      16%VOL
                      22%VAT
                      • beba2 Re: Szturchnem, a nie uderzem :P 20.06.04, 21:22
                        Asz tam. Zrozumiałaś mnie na odwyrtkę.
                        Chodziło mi o delikwenta, który PRZED zaaplikowaniem sobie konstytucji wyżera
                        sól łyżeczką. No i idzie sobie biedak do lekarza ( powiedzmy z alergią
                        wziewną ), a pan doktor po zrobieniu tasiemcowego wywiadu ( z zawartym pytaniem
                        o upodobania żywieniowe), przepisuje mu natrum coś tam. I wtedy delikwent, w
                        procesie zdrowienia, przestaje być owcą ( oprócz tego przestaje oczywiście
                        beczeć i smarkać).
                        Nie twierdzę, że lek konsty. sprawi, że odechce mi się słodyczy, czy kawy na
                        zawsze....hmm...chociaż, właściwie to tak twierdzę ( przypomniała mi się
                        koleżanka konkretnie otyła, która po konstytucji rzygała <sorry> dwa dni i od
                        tej pory nie moze patrzeć na słodkie - no i ubyło jej z 7 kilosów w ciągu 4
                        miesięcy). Jednak się zdarza .
                    • lilka91 Re: rumianek i mięta - pasta do zębów 21.06.04, 00:26
                      beba2 napisała:

                      > Nam nasz lekarz powiedział, żeby zażywać lek z dala od jedzenia i picia oraz
                      > mycia zębów. Stosujemy elmex - powiedział, że tą można.

                      To nawet nie wiedzialam, że elmex taki zalecany. Ale powiem szczerze, że
                      musiałabym być rzeczywiście w stanie prawie przedagonalnym, żebym z miętowej
                      pasty zrezygnowała. Mimo wszystko chyba najwazniesze, aby stosowny odstęp
                      zachować.
                      Pozdrówka,
                      • beba2 Re: rumianek i mięta - pasta do zębów 21.06.04, 00:29
                        Elmex to nam zaleciła znajoma dentystka. Natomiast homeopata zapytał czym
                        myjemy ząbki. I powiedział, że może być.
                        • lilka91 do Beby 22.06.04, 00:32
                          Hej!
                          Widzę, że Ty też nockami przy kompie...
                          Ale muszę napisać, że ode mnie to masz order za ostry dyżur, wybijasz się na
                          pierwszą pozycję, że ho, ho! I jak Ci się ta ludzkość odwdzięczy?

                          beba2 napisała:

                          > Elmex to nam zaleciła znajoma dentystka. Natomiast homeopata zapytał czym
                          > myjemy ząbki. I powiedział, że może być.

                          Elmex, to chyba z tych droższych, tak mi się coś nasuwa.

                          A tak w ogóle, napisz jakie są Twoje odczucia w kwestii homeo. Jak oceniasz
                          skuteczność i czy sądzisz, że może zastąpić chemię na większą skalę?

                          Buziaczki!

                          • beba2 Re: do Beby 22.06.04, 01:01
                            O skali rażenia homeo. mogę napisać tylko tyle, ile nam pomogła.
                            W leczeniu mojego młodego homeopatia to 95 %, a chemia, lub niehomeopatia i
                            niechemia to reszta. Czyli, że u nas homeo na wielką skalę.

                            Nie przeceniajcie mnie.
                            Nie jestem homeopatą i jak co komu nie pomoże to dostanę kijem po plecach.
                            Ja tu nie leczę tylko podsuwam, a jak ktoś uważa, że chce sprobować to tylko i
                            wyłącznie na własne ryzyko. Z tego tez powodu nie szastam wysokimi potencjami,
                            chyba że cytuję Awinna.

                            A ten Elmex... no, pasta dla dzieci kosztuje 7 zł, ale młodemu dawkuję na
                            szczotkę w ilościach iście homeopatycznych ( żadna tam wielkość groszku) i
                            tubkę ma na rok - więc jakoś niespecjalnie obciąża mi to budżet domowy ;)

                            pozdrawiam
                            • lilka91 Re: do Beby 22.06.04, 01:06
                              beba2 napisała:

                              > Nie przeceniajcie mnie.
                              Eee tam, gadanie, chwalić trzeba, bo jest za co.

                              Dzięki za odpowiedzi.
                              Dobranoc!
                  • very_martini Re: rumianek i mięta - pasta do zębów 20.06.04, 19:02
                    1. Najważenijsze - z perfumy nie zrezygnuję. Nie ma mowy. Zastrzeżeń od Pana
                    Doktora nie słyszałam, a sądząc po zawiesinie, jaką czasem zostawiam w
                    gabinecie, chyba wie, że używam
                    2. z pastą było tak, że na początku naszej przygody przerzuciliśmy się
                    rodzinnie na pastę boirona, potem jakąś inną, ale teraz cała rodzina pucuje się
                    elmexem, a leki działają;)
                    3. cebuli, czosnku i pomidorów z bazylią świeżutką nie porzucę. Tak sobie
                    myślę, nie wariujmy, przecież ryba nawet intensywnie pachnie i pomidory z
                    puszki...

                    Kiedyś już się pojawiła opinia, Awinna bodajże, że zakazy obowiązują
                    szczególnie godzinę przez i godzinę po podaniu leków, a potem już nie tak
                    bardzo. Już widzę, jak 100% pacjentów pijących kawę odstawia ją na zawsze... Co
                    nie, Astria?

                    Nie krzyczcie za niszczenie morale i herezje!

                    16%VOL
                    22%VAT


                    --
                    takie tam... forum homeopatyczne
                    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=19760
    • iswiss HOPsa 09.02.05, 12:58

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka