meggie
14.07.04, 11:38
Prosze o pomoc, bo nie wiem co robic! Wczoraj moja 1,5 roczna coreczka po
poobiedniej drzemce obudzila sie z placzem i okazalo sie ze nie moze stawac
na prawej nozce - podnosila ja do gory, stojac na lewej i plakala.
Pojechalismy do szpitala, obejrzal ja chirurg dzieciecy, zrobiono jej rentgen
obu nozek i nic... na zdjeciu wszystko w porzadku... Dali nam skierowanie do
kontroli w przychodni chirurgii dzieciecej za 2 dni i kazali czekac, bo
narazie nic nie widac, a moze to byc poczatek zapalenia stawu biodrowego... A
ja nie moge tak siedziec spokojnie i czekac... dziecko nie moze chodzic, ale
jak np siedzi to wszystko jest ok - nie placze, nic je nie boli... Co to jest
to zapalenie stawu biodrowego? czy czekac te 2 dni i nic nie robic, czy moze
homeopatia cos zaradzi??? Prosze o pomoc!!!
meggie