amelka-31
10.02.14, 14:21
Czytam od jakiegoś czasu wątki na temat homeopatii ponieważ synek jak i my rodzice dość często chorujemy. Nie wiem czy jesteś lekarzem czy osoba która zna się dość dobrze na homeopatii ale myślę że jesteś osobą która mogłaby mi bardzo pomóc bo jestem u kresu sił.
Zacznę od tego że mieszkamy z rodziną w Belgii jak do tej pory nie znalazłam tu nikogo kto by zajmował się homeopatią a w Polsce jesteśmy raz lub 2 razy do roku,najbliższa wizyta będzie dopiero w lipcu i wtedy będę mogła udać się do jakiegoś homeopaty.
Syn ma obecnie półtora roku do żłobka zaczął chodzić od grudnia jak miał 4 miesiące i zaczęły się problemy. Po 2 tygodniach złapał zapalenie oskrzeli i tak od grudnia do czerwca miał ich 7. Lekarz określał je jako spastyczne zapalenie oskrzeli objawiajace sie dusznościami,po położeniu do łóżka ,w środku nocy i po przebudzeniu napady kaszlu. Zapalenia te przechodził bez gorączki,jedynie katar, ogólny stan zdrowia bardzo dobry,nie było problemu z jedzeniem,bawił się jakby nigdy nic. Do leczenia dostawał Ventolin do inhalacji z solą fizjologiczną, a po 3 zapaleniu oskrzeli dostał flixotide do stosowania jako wziewy na okres od marca do czerwca. Wakacje minęły bez chorób aż do września kiedy wrócił do złobka i znowu zapalenie oskrzeli.Po jakimś czasie zauważyłam ze te zapalenia oskrzeli przebiegają na tydzień lub 2 przed pojawieniem się zęba. Mowiąc o tym lekarzowi usłyszałam że zapalenia oskrzeli są wirusowe. W październiku wybrałam się do innego lekarza alergologa pediatry. zrobiono mu po raz kolejny testy alergiczne na mleko krowie i stwierdzono alergie na białko mleka krowiego. Co ważne diagnoza postawiona na podstawie wyników wg oznaczeń IgG a nie IgE. Jesłi to nic ci nie mówi to wytłumaczę w kolejnym wątku. Lekarz kazała odstawić produkty mleczne itd karmić bebilon pepti, Tak też zrobiłam. 3 tygodnie po wizycie u tej lekarz która też kazała odstawić wziewy steroidowe syn zaczyna strasznie kaszlać a raczej szczekać jak pies ,dostał też gorączki ale nie regularnej pojawiającej się 2 lub 3 razy na dobę-zapalenie krtani inhalacje z soli nie pomagają kaszel w ciągu jednego dnia nasila się ze zdwojoną siła po przebudzeniu kaszla co minutę przez 3 godziny.Antybiotyk. Wizyta w szpitalu gdy Ventolin do inhalacji i antybiotyk nie pomaga ,diagnoza zapalenie oskrzeli,zapalenie krtani,grzybica na narządach płciowych i małe zapalenie ucha. Tak leczenie trwało 2 tygodnie przez inhalacje co 4 godziny ,nie chciał jeść schudł. Pod koniec choroby która skończyła się tak ze rano obudził się z ogromnym napadem kaszlu i jak skończył po 3 godzinach to więcej już nie kaszlną okazało się że wyszły 2 zęby na raz. Powrót do wziewów steroidowych od października brak zapalenia oskrzeli jednak co 2-3tygodnia pojawia sie zapalenie krtani choć tego też do końca nie jestem pewna i nie wiem czy te zapalenia krtani właśnie nie mają podłoża grzybiczego. Tzn po tamtej sytuacji z zapaleniem oskrzeli miał 3 razy pleśniawki,2 razy grzybicę narządów płciowych i kiedy pojawia się krtaniowy kaszel od razu brak apetytu kiedy zacznę stosować coś na pleśniawki i smaruję buzię to na drugi dzień zaczyna jeśc normalnie. Czekam na wyniki badania kału bo już 2 lekarzy oglądało jego buzię kiedy nie chciał jeśc i mowia że nic nie ma ze jest lekko czerwone gardło. Ale on przestaje jeść kiedy na języku widać mały białawy nalot ,zaczyna mieć brzydki zapach z buzi i czasem wystawia dziwnie język jakby go coś piekło lub drażniło na tym języku. Badanie kału zdecydowałam że zrobię bo obecnie sytuacja wyglądała tak ze 2 tygodnie temu zaczął mieć rozwolnienie a raczej kupy które po prostu paliły mu skórę.lekki katar przy tym i wg mnie bardzo nerwowy ,wszystko na nie.lekarz stwierdził że zęby po 3dniach jakby wracały do normy ale przestał prawie jeść miał strasznie wzdęty brzuch kupy zagazowane, i kiedy zastosowałam nystatyne i czopki viburcol od razu na drugi dzień zaczyna być uśmiechnięty i zaczyna jeść.
Poza tym od paru miesięcy ma kaszel raz mniejszy,raz większy ,szczególnie rano taki wykrztuśny.
Podsumowując nie wiem już na co go leczyć i co jest przyczyną tego że co 2 tydzień coś się dzieje.Poza tym chce jakoś odstawić te wziewy nie chce by je brał ale też nie chce zeby zaraz jak je odstawię miał zapalenie oskrzeli . Syn jest ogólnie dobrym dzieckiem raczej wesołym ale z charakterem jest spod znaku lwa kiedy cos jest nie po jego myśli szybko się denerwuje,lubi oglądać bardzo bajki.
Jeśli masz jakieś pomysły bardzo proszę o pomoc.