iwonagl
11.01.05, 21:58
czytałam twoje porady i wydaje mi się że sporo wiesz na temat homeopatii
może zechciałabyś mi pomóc. Mój syn ma 3,5 roku i od 1 czerwca nieustanny
katar. Od 2 miesięcy leczymy go u homeopaty po podaniu kuleczek ( nazw pani
doktor nie podaje cholera wie czemu tylko skróty których nie potrafie
odszyfrować w stylu op itp)syn rozchorował się kaszel katar duzo wydzieliny i
wysoka temperatura kiedy wydrowiał blokada nosa wróciła więc pani doktor
podała mu znowu kuleczkę ( symbolu nie podała) mały znowu się rozłożył ale
juz na tyle konkretnie że przez całe święta jeżdziliśmy do pani doktor po
nowe kuleczki było cienko ale wykaraskal sie. teraz katar znowu jest
ciągliwy i nie może go wysmarkac boję się pojechać do pani doktor żeby mały
znowu się nie rozchorował ale funkcjonować z takim katarem też nie moze
doradź co robić czy trzymać się tej homeopatki czy szukać kogoś nowego , ale
kogo mieszkam w pobliżu warszawy. Serdecznie dziękuje i czekam