Dodaj do ulubionych

chory piesek..

24.10.05, 07:58
mój 5 miesieczny szczeniak zaraził sie-były w okolicy chore peiski-chodzimy
na szkolenie, treserka nawet je wyprosila.. ale jakby za poźno..

teraz odkrztusza, pluje..ma slabszy humor, gorączki raczej nie ma..nie
mierzyłam..czasami kicha

wiem, ze o tym pewnie było, ale tak trudno cos znależć, jak sie szuka..
Obserwuj wątek
    • very_martini Re: chory piesek.. 24.10.05, 10:13
      Poleć z oscillococcinum, jeśli to jakieś wirusidło, to powinno pomóc.

      16%VOL
      22%VAT
      • jonka7 Re: chory piesek.. 24.10.05, 10:50
        polecialam, wczoraj wieczorem i chyba jest lepiej..

        jesli ci cos jeszcze przyjdzie do glowy-daj znac!!

        dzieki!
    • jonka7 Re: chory piesek.. 24.10.05, 15:59
      naprawde mu przechodzi..
      dzisiaj widzę, że wczoraj miał gorączkę..dzisiaj jest chlodniutki
      wczoraj miłą powiększone węzły chłonne przyżuchwowe /?/ dzisiaj prawie nie ma
      sladu..

      i kosztowało mnie to tyle co nic-kilka kulek /podawałam pojedyncze/ aconitum
      9CH i 1 tubeczka oscillo podzielona na kilka dawek

      nawet nie wiecie jak się cieszę..

      oto on
      img274.imageshack.us/img274/5296/43ci.jpg
      dzieki wam! homeo -jestes wielka!
      • dorfy Re: chory piesek.. 24.10.05, 18:46
        piesek przepiękny!!! Ciesze sie ze juz wszystko w porzadku! Pozdro!
      • very_martini ewidęęętne placebo 24.10.05, 19:25
        jak zawsze. dawaj to do wątku propagandowego, bo sukcesy w leczeniu zwierząt
        przekonują sceptyków bardziej niż wyleczenie dzieci z alergii:)

        Pies super!

        16%VOL
        22%VAT
    • pixela Re: chory piesek.. 24.10.05, 20:31
      Pozwólcie, że się podczepię ze swoją suką:))very_martini, moze poradzisz coś na
      takie objawy: moja psica wygryza sobie łapy, między poduszkami praktycznie nie
      ma już sierści, skóra jest czerwona, jedna łapa jest wyjatkowo paskudna, czasem
      na nią kuleje!! Dwie łapy sa OK, a dwie wygryza:((Wet jakoś nic nie poradził.
      Smaruję cicadermą, ale nie pomaga. Może arnikę dawać , albo coś...??
      • very_martini Re: chory piesek.. 24.10.05, 21:29
        zwierzęta to broszka Akownika, bo on je czasem leczy - tak więc albo bryknij na
        jego forum, przez ścianę, albo czekaj, aż zajrzy tutaj. Myślę, że ta pierwsza
        wersja gwarantuje szybszą odpowiedź:)

        16%VOL
        22%VAT
        • akownik Re: chory piesek.. 24.10.05, 22:32
          Co za przypadek.Akurat tu zajrzałem.
          Możesz dać psu na początek Berberis D6 trzy razy dziennie po pięć kulek prosto
          do pyska.Na dokładniejsze porady jest za mało informacji.Napisz co pies je,jakie
          są inne objawy,czy np pozwala się dotknąć,czy ma łupież,może wzdęcia brzucha,czy
          jest żarłoczna,itp.Trudno jest pomóc nie widząc psa,więc im więcej informacji
          tym lepiej.

          forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=32472
          • jonka7 Re: chory piesek.. 25.10.05, 07:41
            kochani

            noc byla spokojna, nie kaszlal, nie odpluwal, nie charczal../harczal?/

            jest ok

            a skoro pytamy o klopoty pieska ze skóra, to moze ja jeszcze pozwole sobie
            zapytac o podobny problem , ale mój..

            mianowicie egzema, chyba tak sie to nazywa, miewam to świństwo juz od
            kilkunastu lat, czasami przechodzi, czasami wraca

            na szczęście są to małe ogniska, na dłonich, w tej chwili=lewa dłoń, wewnętrzna
            strona w trójkąciku między kciukiem a palcem wskazującym, powierzchnia ~2zł

            przerażająco swędzi, pęka, są na tym bąbelki, które czasami pękają..

            naprawdę pomaga tylko /i to na chwile/ elocom, ale bronię się przed tą maścią
            jak mogę..

            kilkanaście lat temu, w pewnym momencie doszło do tego, że miałam wtórną
            infekcję na dłonich, zakażenie jakiego nie maiłam nigdy wcześniej i nigdy potem

            stan zapalny dłoni /obudwu/ powodował potworny ból, nie mogłam opuścić rąk w
            dół- wówczas ból się nasilał

            nie obeszło sie bez antybiotyku /nie było wtedy lekarzy-homeopatów, a
            przynajmniej ja nie znałam/ oraz potem cortisonu
            po nim, prawie się przejechałam-trafiłam na ostry dyżur, dawali mi relanium i
            kazali NATYCHMIAST odstwic świństwo..

            i tak od okolo 15 lat walczę z dłońmi..
            wszystko robię w rękawiczkach, choc czasami robię eksperymenet, aby wykluczyć
            alergizujące działąnie rękawiczek gumowych..
            wypróbowałam juz z 100 kremów, dłonie ma stale suche, spękaną skórę, często
            bolące pęknięcia wokół paznokci

            troszkę mi to wygląda na siliceę..ale może coś jeszcze wart brać???

          • pixela Re: chory piesek.. 25.10.05, 08:30
            bardzo dziękuję za rady:)) Akownik, zaraz napiszę na Twoim forum więcej o mojej
            psicy.
            • malootka2 Re: chory piesek.. 25.10.05, 12:08
              Pixela, moj pies mial to samo, okazalo sie ze mial alergie na wszystkie srodki,
              jakimi mylismy mu lapy (przewaznie byly to ludzkie kosmetyki - fakt....),
              dostal od lekarza jakis srodek do dwukrotnego umycia, a pozniej juz zawsze
              mylam mu lapki psim szamponem i bylo ok. Niestety, w wieku 14 lat odszedl.... :(
              • pixela Re: chory piesek.. 25.10.05, 20:51
                U mojej suni to raczej nie ta przyczyna, bo jeśli myję jej łapy, to tylko wodą:))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka