Dodaj do ulubionych

Kaszel powysiłkowy

27.04.06, 09:03
Witam Wszystkich! Moje dziecko jest od dwóch lat pod kontrolą homeopaty
(aktualnie czwarty), ale zamiast być lepiej ze zdrowiem dziecka, to chyba
jest gorzej. No właśnie proszę o ocenę waszą. Od września co trzy tygodnie
dziecko jest chore (kaszel suchy, czasem krtaniowy, katar). Od lutego co
miesiąc ma zapalenie uszu. Im dłużej leczymy homeopatycznie tym dziecko
częściej i moim zdaniem poważniej choruje (doszły uszy). Oczywiście naszym
celem było wyleczenie alergii, ale teraz to już po prostu leczymy z bieżących
chorób a nie z przewlekłych. Co o tym sądzicie? Dziecko (3 lata) ma od zawsze
kaszel powysiłkowy, jak choruje to jest również napadowy kaszel nocny. Czy
ktoś to wyleczył kiedyś? Czy to już taka "uroda" dziecka? Proszę o opinię i
radę.
Obserwuj wątek
    • 5_monika Re: Kaszel powysiłkowy 27.04.06, 11:39
      2 lata to czas po którym powinno być widać poprawę-zdecydowanie.

    • majaa4 Re: Kaszel powysiłkowy 27.04.06, 14:40
      To mi wygląda na początki astmy. Przerabiałam to. Nigdy w wynikach nic nie
      wyszło chociaż wykonaliśmy tysiące badań w różnych specjalistycznych
      placówkach.
      Zaczęło się właśnie od takiego kaszlu.
      Nie wiem, może trzeba by było się jednak NIESTETY podeprzeć inhalatorami
      (sterydy) :-( Przynajmniej na jakiś czas.
      Jak mus to mus. Gorsze było by utrzymywanie takiego stanu i doprowadzenie do
      rozwinięcia się astmy, bo dopiero będziecie mieć jazdę.
      Z homeopatii jednak nie rezygnujcie. "Normalni" lekarze w takich wypadkach mają
      do zaoferowania tylko antybiotyki i leki, antyhistaminowe które blokują reakcje
      alergiczne otumaniając klienta (mój po tym miał trudności z nauką). Odkąd
      odstawiliśmy to g... brakuje mu 0,2 do czerwonego paska bez większego wysiłku.
      W zamian dajemy HISTAMINĘ C30 która działa na niego rewelacyjnie.
      Pomyśl o odrobaczaniu systematycznie (np. PARAPROTEX)
      Cały czas podnoście odporność, np. na zmianę aloes i Preventic-jest mocniejszy
      niż Ecomer na który mój mały nie reagował.
      Na pewno nie jest to łatwy temat.

      Powodzenia
      Maja


      • filbico Re: Kaszel powysiłkowy 27.04.06, 15:31
        Dzięki za odpowiedź. Mam jednak wątpliwości co do Twoich rad. Moje dziecko ma
        kaszel powysiłkowy i już. Natomiast nie miewa duszności. Badania na lamblie i
        inne pasożyty były robione i wszystko jest ok. Morfologia rewelacyjna,
        proteinogram, który podobno świadczy o odporności, też w normie. Leczymy
        dziecko homeopatycznie u polecanych tu specjalistów, uznawanych za bardzo
        dobrych. Czy możliwe, że homeopatia nam nie pomoże?
        • akownik Re: Kaszel powysiłkowy 27.04.06, 15:40
          Homeopatia nie jest panaceum na wszystkie dolegliwości.ma swoje ograniczenia,co
          oznacza,ze nie zawszejest właściwą metodą postępowania.Zdarza się iż trzeba
          połączyć różne metody leczenia.
        • 5_monika Re: Kaszel powysiłkowy 27.04.06, 17:13
          sam kaszel powisiłkowy i nocny wcale musi oznaczać astmy.Moje dziecko też
          kiedys miało.Nawet jeśli (?) to dobry homeopata może doprowadzić organizm do
          homeostazy.
          • filbico Re: Kaszel powysiłkowy 28.04.06, 08:24
            Dziękuję za odzew. Trochę mnie zmartwiliście, a tak wierzę w tę homeopatię:((
            No to może ktoś z Was mi poradzi co mam dalej począć? Jakie inne metody
            leczenia ze sobą połączyć, o których wspominał Akownik?
    • granna Re: Kaszel powysiłkowy 28.04.06, 08:50
      Kaszel powysiłkowy rzeczywiście moze byc zapowiedzią zaczynajacej sie astmy, ale
      tez moze sie pajawiac po infekcjach i utrzymywac jakis czas, mimo, że wydaje się
      nam, że dizecko jest już zdrowe. A Fibico pisze, ze dziecko ciągle chore.
      Skupiłabym ise na podniesieniu odpornosci, choc z każda zmianą lekarza i leków
      jest to sprawa trudniejsza :)
      Skąd jesteście, ze aż u 4 homeodoków juz byliście? Warszawa, Trójmiasto?
      • filbico Re: Kaszel powysiłkowy 28.04.06, 10:25
        Hej, jesteśmy z Warszawy. Dziecko leczyliśmy u: dr. Matyjek, dr Czeleja, dr
        Czerwińskiej, obecnie dr Kraśkiewicz. Obecnie dziecko kończy chorowanie, i
        rzeczywiście niby zdrowe a kaszle wilgotno. I już nie wiem czy to jest
        niedoleczenie czy dziecka nadreaktywność, cecha:(
        • granna Re: Kaszel powysiłkowy 28.04.06, 10:44
          I myślę, że z ostatnim lekarzem z tego wyjdziecie, ale namieszanie lekami jakie
          dizecko zaliczyło u wczesniejszych lekarzy temu ostatniemu utrudnia zadanie.
          Robakami też można sie zainteresować, jedno nie wyklucza drugiego.
      • filbico Re: Kaszel powysiłkowy 28.04.06, 12:00
        Tylko w jaki sposób uodpornić dziecko??? Pytałam dr Czerwińską o thymulinę i
        była bardzo przeciwna (można narobić więcej szkód niż korzyści). Czy dobrze
        dobrany lek konstytucyjny uodporni dziecko?
        • beba2 Re: Kaszel powysiłkowy 29.04.06, 12:47
          A cóz ta lekarka miała na mysli mówiąc takie bzdury o thymuliniem ??? Ja się
          nie dziwię, ze nie wyleczyła Twojego dziecka, skoro wygaduje takie głupoty...
          Trzymaj się dr Kraśkiewicz, a jeśli juz faktycznie homeopatia nie daje rady
          wspomóż się ziołami.
          • filbico Re: Kaszel powysiłkowy 04.05.06, 11:29
            Do Beby! Dr Kraśkiewicz bardzo się zdziwiła, że przychodzimy do Niej skoro
            leczyliśmy się jak powiedziała "...u bardzo dobrego lekarza". Czyli może coś w
            tym było prawdy co mówiła? W każdym razie dziecka niewyleczyła.
    • majaa4 Re: Kaszel powysiłkowy 28.04.06, 10:33
      Znajdź na forum dyskusje o robakach. Zobaczysz co piszą ludzie o wynikach na
      nie.
      Poczytaj też artykuły z tej strony
      klips1484.republika.pl/old_zdrowie/index.htm
      Maja

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka