filbico
27.04.06, 09:03
Witam Wszystkich! Moje dziecko jest od dwóch lat pod kontrolą homeopaty
(aktualnie czwarty), ale zamiast być lepiej ze zdrowiem dziecka, to chyba
jest gorzej. No właśnie proszę o ocenę waszą. Od września co trzy tygodnie
dziecko jest chore (kaszel suchy, czasem krtaniowy, katar). Od lutego co
miesiąc ma zapalenie uszu. Im dłużej leczymy homeopatycznie tym dziecko
częściej i moim zdaniem poważniej choruje (doszły uszy). Oczywiście naszym
celem było wyleczenie alergii, ale teraz to już po prostu leczymy z bieżących
chorób a nie z przewlekłych. Co o tym sądzicie? Dziecko (3 lata) ma od zawsze
kaszel powysiłkowy, jak choruje to jest również napadowy kaszel nocny. Czy
ktoś to wyleczył kiedyś? Czy to już taka "uroda" dziecka? Proszę o opinię i
radę.