balbina11
14.05.06, 20:27
Z góry zaznaczam, że w przyszłym tygodniu wybieram się do homeopatki. Teraz
się wywnętrzę o moim leczeniu sepią przez ostatnie 8 tygodni. Nie jest to moja
ulubiona kulka, ale może i tak ma być :-( Zaraz na początku bardzo
nieprzyjemnie ruszyły mi się zatoki, ciągle czuję spływającą gardłem ropę,
fuj. Potem pogorszyła mi się cera, jakieś podbiegnięte ropą paskudztwa.
Następną przyjemnością były problemy ze spaniem. Dwie godziny i koniec spania
i tak przez jakiś tydzień. Pojawiła się opryszczka, teraz mam ją już drugi raz
w ciągu ostatnich 8 tygodni. W zeszłym tygodniu przyjemność nie z tej ziemi:
kolka nerkowa, na USG stwierdzono złogi w obu nerkach. Na drugim USG,
ginekologicznym wynaleźli mi guz 7x6x5 cm, całkiem spore jajo, między
jajnikiem a macicą, i nikt nie wie co to jest - chcą mnie ciąć :-((
Ogólnie nie polubiłam się z sepią. Zobaczymy co powie homeo.