Dodaj do ulubionych

borelioza u psa

13.06.06, 09:56
Teraz ja potrzebuje pomocy. Leczeniem zwierząt się nie interesowałam zbytnio,
bo i potrzeby specjalnej nie miałam. A teraz mam spory kłopot.
Wczoraj rano moja suka na spacer wyszła normalnie, ale juz nie biegala zwawo
(nie zaniepokoiłam sie bo czasem jest zaspana i nie chce sie jej rano ruszac),
ale kiedy juz nie zjadła do konca to się mocno zdziwiłam, bo jest to pies,
który zje wszytsko, zawsze i w każdej ilości.
Wczoraj po południu pies nie mogł juz chodzic. Wyglądało na to, ze utyka na
jedną nogę, ale gdyby cos jej wlazło w poduszke to by lizała to miejsce a ona
nic, nawet do miski nie podeszła z wodą. Dzis rano zauwazyłam, ze bolą ją
chyba wsyztskie łapy.
Nie wiem co sie stało, ostatnio w sobote odpadł jej kleszcz, ale nie pierwszy
w jej zyciu. Zawsze ją sprawdzam po spacerze, ale tego akos nie wyłapałam. W
niedziele byliśmy z nią na działce, skąpała sie w Wisle, ale tez nie pierwszy
raz i nie pytała o pozwolenie :) Nie jest stara, ma dopiero 7,5 roku, jest
kundlem. Pod koniec maja miała tez szczepienie przeciw wsciekliźnie.
Dzis wróce do domu bardzo poźno i nie wiem czy zdąze pojechac do veta, o
boreliozie znalazłam tylko info o przebiegu chorób u ludiz, nie wiem co moge
jej dac poki nie trafimy do lekarza, a ona nawet 6 stopni schodów nie moze
pokonac. Jest duza, wiec jak próbowałm ją wziac na ręce to strasznie piszczala.
Jest tu moze jakis weterynarz albo ktos kto wie co z tym fantem począc? NIe
sądze, zeby w moim miescie ktos w vetów bawił sie w homeopatie :(
Obserwuj wątek
    • marciszonka Re: borelioza u psa 13.06.06, 10:46
      Oj, Granna :-( Poczochraj bidulę ode mnie.
      Ale, ale - tak mi przyszło do głowy - czy jej się czasem nie zrobiło zapalenie
      stawów po tym kleszczu albo wyziębiła je w tej Wiśle?? Może nie borelioza zaraz.
      Ja generalnie na stawy to mam sprawdzony zestaw Wali Cartilago/Mandragora comp.
      plus Apis/belladonna. Momentalnie przechodzi. Aha - mankament, że to drogie,
      jak to Wala.
      • granna Re: borelioza u psa 13.06.06, 11:17
        No gadalam z wetem przez tel, z objawów opisanych przez tel moze to byc jeszcze
        odkleszczowe zapalenie mózgu, ew jakas odkleszczowa paskuda, która rozwala
        czerwone krwinki. Tak czy siak pani uprzedziła, ze moze i sie źle to skończyc :(
        A zapalenie stawów to raczej nie jest bo ona pozwala ruszac stawami, bolą ją
        bardizej mięsnie niestety :( Mysłalam, zeby jej choc arnike walnąc, ale dopiero
        teraz to wymysłiłam a nie rano :(
        • marciszonka Re: borelioza u psa 13.06.06, 11:25
          Przykra sprawa :((
          Jejku, ale czy to by tak piorunująco szybko ją zaatakowało?? To mozliwe?
          • granna Re: borelioza u psa 13.06.06, 13:55
            No własnie niestety od kleszcza mozliwe
            • very_martini Re: borelioza u psa 13.06.06, 13:59
              Ej, a Ledum?

              16%VOL
              22%VAT
              • melba7 Re: borelioza u psa 13.06.06, 14:05
                Słuchaj, przepraszam,że sie wcinam, ale jestem wet...To nie musi być
                borelioza.Przy boreliozie rzadko zaatakowane są wszystkie stawy, na ogół
                jeden-dwa bolą i są opuchnięte.
                Bardziej niebezpieczna jest babeszjoza-choroba pierwotniacza, w której ulegaja
                rozpadowi krwinki czerwone.Pierwsze objawy to gorączka, osłabienie, niechęć do
                ruchu.Potem-żółtaczka, brązowy mocz.Trzeba to leczyć natychmiast, to choroba
                śmiertelna-o ile to jest to.Wyjdzie w badaniu krwi
                • granna Re: borelioza u psa 14.06.06, 08:49
                  NO i spanikowałm jak to zwykle ja.
                  Zlekceważyłam tę kąpiel w zimnej rzece, bo juz sie tak zdarzało i nic się potem
                  nie działo. To jakies zapalenie mięsni, lekarz zaaplikował jakies 3 zatrzyki i
                  dziś rano pies juz nie stał kwadrans nad każdym z 6 schodków, które ma do
                  pokonania i domagał sie jedzenia:) Cóz jestem za pewne mocno nawiedzona,
                  twierdząc, ze byc moze teraz układ odpornosciowy był osłabiony bo 2 tyg
                  wczesniej mial szczepienie przeciwwściekliźnie :))
                  Dzięki za odzew, Melba zaglądaj tu częściej :)
                  • jss7 Re: borelioza u psa 14.06.06, 20:37
                    Polecam książkę Zdrowy Pies Dzięki Homeopatii dra Hansa Guntera Wolffa.

                    pozdrowienia
                    • elpasz Re: borelioza u psa 15.06.06, 22:48
                      Granna, a czym zabezpieczasz swojego psa p/kleszczom, czy homeopatycznie.
                      Ja co prawda daję swoim suniom Fiprex (wcześniej Frontline)w żelu, ale na forum
                      psim wyczytałam, że można podawać homeo zarówno profilaktycznie jak też gdy już
                      kleszcz się przyczepi.

                      Melba, co o tym myślisz, leczysz swoich pacjentów homeopatią?, p/kleszczom też?
                      Czy lek homeo pokona tego wrednego pierwotniaka-babeszję, czy zdąży...
                      • melba7 Re: borelioza u psa 15.06.06, 23:22
                        Jesli chodzi o zabezpieczanie przeciw kleszczom-nie odważyłam się jeszcze
                        zrezygnować z chemicznych środków.
                        Jesli chodzi o leczenie zdiagnozowanej już babeszjozy-zastosowałabym homeopatię,
                        ale wspomagająco.Obawiam się,że sama homeopatia nie dałaby rady...No ale ja się
                        o homeo dopiero uczę
                      • marciszonka Re: borelioza u psa 16.06.06, 12:28
                        Ssak to ssak :-) więc jak u ludzi profilaktycznie przeciw wszelkim komarom,
                        kleszczom, osom i reszcie "towarzystwa" podaje się w sezonie ledum 5 CH to
                        zapwne i u psa miałoby to podobne działanie. No, ale niech się wypowie
                        fachowiec, bo ja weterynarzem nie jestem.
                        • elpasz Re: borelioza u psa 16.06.06, 22:34
                          Czy możesz podać jak dawkować ledum i jak działa-odstrasza, i osy czy komary nie
                          gryzą a kleszcze nie przyczepiają się?
                          • marciszonka Re: borelioza u psa 16.06.06, 22:57
                            Działa tak, że właśnie nie interesują się w ogóle. Siądzie komar i odlatuje.
                            Kleszcz żaden nam sie nie przyczepił w sezonach kleszczowych na lesnych spacerach.
                            Co do dawkowania "w sezonie" minimum raz dziennie, ale to też zalezy od
                            skłonności. O niektórych mówi się, ze mają "słodką krew", więc tym trzy razy
                            dziennie nie zaszkodzi.
                            Aha - raz to po mojemu 1 kulka, a nie pięc czy trzy, bo z mojego doświadczenia
                            wynika, że jedna działa identycznie jak kilka.
                            • elpasz Re: borelioza u psa 16.06.06, 23:10
                              To pewnie i na meszki jest skuteczne?
                              • marciszonka Re: borelioza u psa 16.06.06, 23:29
                                I to bardzo. To jest w ogóle na insekty gryzące - kleszcze, komary, osy, gzy,
                                meszki i co tam jeszcze kąsać potrafi z drobnicy.
                                • melba7 Re: borelioza u psa 17.06.06, 01:55
                                  O kurczę, nie omieszkam wypróbować:)dzięki:)
                                • elpasz Re: borelioza u psa 20.06.06, 08:19
                                  Dzięki-kupię bo meszki upodobały sobie mordki moich suczek
    • elpasz Re: borelioza u psa 21.06.06, 10:40
      W mojej aptece nie ma Ledum 5CH, jest tylko 9,15,30.
      Chciałabym zastosować profilaktycznie i dla moich suczek i dla ludzi. Czy mogę w
      tym celu kupić 9CH lub 15CH?
      • 5_monika Re: borelioza u psa 21.06.06, 14:21
        kup 9ch
        • elpasz Re: borelioza u psa 21.06.06, 14:26
          Dziękuję za szybką odpowiedź-dziś chciałam kupić, zdążę
    • jjj16 Re: borelioza u psa 02.07.06, 23:57
      Witam ! Mój pies przywiózł z nad morza kilka kleszczy(pomimo stosowania
      preparatów chemicznych) Więc byłabym bardzo zainteresowana preparatem
      homeopatycznym o nazwie Ledum. Lecz w aptekach(jest to mała miescina)wypytują
      mnie o FIRMĘ. Jeżeli ktoś wie, to proszę o podanie producenta. Pozdrawiam
      Serdecznie.
      • 5_monika Re: borelioza u psa 03.07.06, 08:11
        Ledum palustre np.Boiron, możesz też kupić w aptece internetowej.
        Pozdr
        • jjj16 Serdeczne dzięki! dla 5_monika 03.07.06, 08:55
          Serdeczne dzięki! Za tak szybką odpowiedź i podpowiedź. Z korzystam z Waszej
          wiedzy. Pozdrawiam.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka