lenka8
19.11.06, 20:11
Witam poradźcie mi prosze, Od jakiegos czasu meczył mojego syna kaszel,
pozostałość infekcji sprzed miesiąca. Był suchy, tylko rano, czasem wieczorem
i po wysiłku, ostatnimi dniami niestety zmienił się jego charakter. Doszedł
katar przeźroczysty, najpierw wodnisty żrący, potem zmienił się na żółtawy
mocno ciągnący i kaszel odrywający, podałam kalium bichromicum 9CH 3x
dziennie. A dzisiaj katar na nowo przeźroczysty, doszła gorączka 39 i znowu
suchy kaszel. Podałam L52 co godzinę od południa, gorączka spadała, katar
jakby mniejszy, kaszel rzadziej do 19. O 19 dramat, napady kaszlu uporczywe,
prowokujace wymioty, niezalezne od pozycji, ruchu, wszystkiego, nie ustepuja
po piciu, ani jedzeniu, ani w spoczynku, ani w wannie, nigdzie, mogę pu podac
coś jeszcze??? Przy gorączce był suchy, zupełnie bez potów, teraz leży i
dalej go dusi.kaszel jest suchy, męczący, w żołądku juz nic nie ma do
zwrócenia. Poradźcie proszę.