Dodaj do ulubionych

co godzinę

09.02.07, 23:34
mam dawać sulfur z wody. Dziecko chore - boli go brzuch, głowa i w sumie
wszystko; gorączka 38,2. Była pediatra, zbadała - brzuch miękki, ale gardło
czerwone, migdałki powiększone. No i zapisała ospamox. Zadzwoniłam do dr.
Kowalskiej i ta poradziła dawać małemu po łyżeczce sulfuru z wody co godzinę.
Jutro co 2godz, pojutrze jeszcze rtzadziej. Było po 7 wieczorem i wtedy
dostał pierwszą dawkę. Zaraz dostanie czwartą - strzykawką.
A co w nocy? Przerwa i jutro od rana już co 2 godz? A może przez całą noc co
godz, a od rana już co 2? O to już nie zapytałam, a o tej godzinie jużnie
mogę dzwonić.
Będę wdzięczna za pomoc. Pzdr.
Obserwuj wątek
    • omamamia1 Re: co godzinę 10.02.07, 14:24
      I jak się sprawy mają,jak zrobiłaś i jakie efekty.Jaką potencję zleciła K?
      • sylvviaa Re: co godzinę 10.02.07, 19:17
        sulfur 200, 3 kulki w 3/4 szklanki wody po łyżeczce co godzinę, potem co 2, a
        potem jeszcze rzadziej.
    • omamamia1 Re: co godzinę 10.02.07, 14:29
      Siarka to wasza konstytucja czy miało to wyklarować chorobę?
      • sylvviaa Re: co godzinę 10.02.07, 19:03
        siarka to nasz lek podstawowy i jak narazie jedyny lek. Nawet się
        zastanawiałam, czy tu nie zapytać, czy to oznacza, że wszystko już będziemy tym
        leczyć. Nie, żeby mi to przeszkadzało ;), ale tak z ciekawosci, bo o homeopatii
        wiem jeszcze mało.

        Podałam mu pięć dawek co godzinę, później przerwa, i od rana ma co 2 godzinę. W
        nocy już zaczęła mu spadać temperatura - do 37,5, a rano miał już 37 i tak się
        utrzymuje. Ale brzuch go dalej boli, prawie nie je i zrobił jedną, ale paskudną
        kupę - w zasadzie śluz. Z samopoczuciem jest różnie - rano raczej byle jakie,
        potem czuł się całkiem dobrze, nawet bił się z bratem, a teraz znowu stracił
        rezon i ogląda kreskówki.
        Oby jakoś dotrwać do poniedziałku, bo wtedy się widzimy i dr.

        pozdr
        • omamamia1 Re: co godzinę 10.02.07, 19:16
          My też jesteśmy u tej lekarki.Dr.K to homeo klasyczna i raczej jeśli tak
          ustaliła,że syn to typ sulfur to będziecie nim wszystko wyrównywać i
          leczyć,napewno będzie to pierwszy lek przez nią zalecony.
        • omamamia1 Re: co godzinę 10.02.07, 19:20
          A propos infekcji syna to wirusówka na 3 dni (rozpulchnione gardło,nawet może
          być lekki katar lub kaszel,ból brzucha,biegunka albo wymioty albo to i
          to,temperatura juz nie podskoczy powyżej 38,zero apetytu) Przejdzie do
          wtorku.Daj znac czy miałam rację.pozdrawiam.
          • sylvviaa Re: co godzinę 10.02.07, 19:25
            dziękuję ci bardzo, pozdrawiam.
    • sylvviaa dzisiaj już całkiem dobrze 11.02.07, 09:35
      gorączki nie ma wcale, zjadł sniadanie, jest wesoły. Mówi, że jeszcze trochę go
      brzuszek boli, ale to nie to, co wczoraj i przedwczoraj, kiedy jęczał z bólu.

      Ale

      Druga zmiana - teraz Mateusz, ten drugi, skarży się na bolące ucho. Gorączki
      nie ma. A przecież bodajże 3 tygodnie temu miał zapalenie ucha. Wtedy się
      wystraszyłam i podałam antybiotyk, bo pediatra zobaczyła w uchu ropę i
      podejrzewała perforację
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=19760&w=55850027&a=55982837
      Wybrał antybiotyk, pojechał do babci lepszym powietrzem pooddychać, wrócił i
      zapisaliśmy się na pierwszą wizytę (bo Mateusz jeszcze u homeopaty nie był),
      która wypada własnie jutro. A tu dziś znowu ucho, tylko to drugie.
      Od piątku dawałam mu occillo, bo miał już katar. Dostał też coryzalę i engystol
      (wczoraj i przedwczoraj) ale nie dawałam mu tego dużo - byłam niemal pewna, że
      sie skończy na samym katarze. Nigdy jeszcze nie miał jednego zapalenia ucha po
      drugim. A przecież w grudniu usuwaliśmy trzeci migdał!
      No nic, mam nadzieję, że jutro dr Kowalska nam pomoże. Zabieram do niej też
      Michała, żeby go po tej chorobie zobaczyła.
      • omamamia1 Re: dzisiaj już całkiem dobrze 11.02.07, 11:44
        skoro jutro idziecie do Kowalskiej to nie ma co wchodzić jej w paradę z
        samodzielnym leczeniem(można by na ucho podać ferrum phosphoricum 9ch)z
        domowych sposobów-rozgrzac na patelni garść soli,przełozyć to na gazę i
        przykładac ciepłe do ucha.Daj znać co powiedziała.
        • sylvviaa Re: dzisiaj już całkiem dobrze 11.02.07, 12:27
          dzięki za odpowiedź

          > ferrum phosphoricum 9ch
          nie mam tego

          > skoro jutro idziecie do Kowalskiej to nie ma co wchodzić jej w paradę z
          > samodzielnym leczeniem
          czyli nie dawać mu już coryzali, czy engystolu? Jutro mamy na 14.30.



          > z domowych sposobów-rozgrzac na patelni garść soli,przełozyć to na gazę i
          > przykładac ciepłe do ucha
          dzięki, zaraz wypróbuję. Ponoć robi się też tak z posiekaną cebulą, albo wkłada
          ząbek czosnku, niezbyt głęboko, oczywiście. A rano zapuściłam mu je olejkiem
          rycynowym, kiedyś mi tak poradziła pewna mama dziecka częstu chorującego na
          uszy.

          Jutro sie odezwę
          pzdr

    • omamamia1 Re: co godzinę 11.02.07, 12:39
      w coryzalie jakoś nie wierze-wole pojedyncze na katar,engystol jako
      przeciwwirusowy i podnoszący odporność mam w domu i daję na zmianę z oscillo-
      mozesz dawać spokojnie to do jutra ale nie licz na straszny przełom.
    • sylvviaa po wizycie u dr 12.02.07, 17:47
      Powiedziała, że Michał ładnie się z tej infekcji wybronił, trochę ma jeszcze
      czerwone gardło, ale poza tym w porządku. I rzczywiście tak jest.

      Mateusz dostał fosfor 3 kulki przez 5 dni, potem 3 tyg przerwy, 3 kulki
      jednorazowo, przerwa, a potem mam dzwonić.
      W uchu zapalenia nie ma, ale jest zaczerwienione. Już go nie boli, ale katar
      ciągle ma spory, żółty. Nie kaszle, zero gorączki.
      No to zaczynamy z tym fosforem, zobaczymy.

      Pozdrawiam, dziękuję za wsparcie :)
      • omamamia1 Re: po wizycie u dr 12.02.07, 18:23
        No to witaj w klubie,my też fosfor,jutro mam dzwonić bo minęła już 3 tygodniowa
        przerwa.Młody brał 3 dni po 3 kulki,sądzę,że jeszcze mu dołoży taką kuracje na
        miesiąc tzn.znowu schemat i miesiąc przerwy bo dr.K lubi powtarzać.
        • sylvviaa Re: po wizycie u dr 12.02.07, 19:30
          mam nadzieję, że będzie dobrze, bo wygląda na to, że Michałowi sulfur służy.
          :)
    • sylvviaa ... 13.02.07, 20:37
      dziś Mateuszowi na napletku wyszły jakby bąble. Wygląda to trochę jak
      opryszczka. Ale skąd u dziecka w takim miejscu? Wprawdzie mnie nęka opryszczka
      wargowa, ale zdaje mi się, że ta od narządów płciowych spowodowana jest inną
      odmianą herpes. Chyba, że się mylę.
      A może to jakaś reakcja na ten fosfor (wczoraj zażył po raz pierwszy). co z tym
      robić?
      • omamamia1 Re: ... 14.02.07, 08:18
        Nie wiem czy łączyć ze sobą te fakty ale mój syn miał taki pęcherzyk(biała
        główka od szpilki) tydzień po skończeniu fosforu na migdale ale ja to
        kojarzyłam z wysiękiem surowiczym przy zapaleniu gardła,które wtedy przechodził
        bardzo lekko,teraz czytam to u ciebie tyle,ze miejsce inne a wcześniej jest to
        też w poście jagody2,której córa(po thuji) ma takie zmiany na migdale.Moze to
        element oczyszczania...Dr.K wczoraj telefonicznie przedłużyła nam kuracje
        phosphor 200 (miałam podać tylko raz 3 kulki w zasadzie granulki) i za miesiąc
        znów telefon.Skoro byliście w poniedziałek u niej to zadzwoniłabym dzis o 14 i
        zapytała o to po prostu.
        • sylvviaa Re: ... 14.02.07, 20:31
          zadzwoniłam. Powiedziała, że ma prawo się tak zrobić i żeby się tym nie
          martwić. A siusiaka moczyć w nagietku.
          pzdr
          • omamamia1 Re: ... 15.02.07, 20:34
            doustnie calendula jest też na pęcherzyki ale skoro to w takim miejscu to
            lepiej pomoczyć.
    • sylvviaa znowu muszę posmęcić ;) 17.02.07, 12:12
      coby mi ulżyło. Wczpraj byliśmy z Mateuszem u laryngologa. Była to wizyta
      kontrolna umówiona jeszcze przed trzema tygodniami odnośnie tamtego zapalenia
      ucha. Uszy w porządku, ale laryngolog stwierdziła, że w uszach od nowa zbiera
      się płyn, co może doprowadzić do odrośnięcia migdała. Mały ma już drugi tydzień
      katar i stąd ten płyn w uszach. Katar z rana jest spory, ropny, ku końcowi dnia
      sie zmniejsza i bieleje. I tak codziennie. Laryngolog zrobiła tympanometrię -
      słuch jest w porządku. Pobrała wymaz na posiew, ale kazała psikać bioparoxem,
      żeby ten katar odropić. Zdecydowałam, oczywiście, że bioparoxu nie dostanie, bo
      wtedy, przed miesiącem dgy miał zapalenie ucha, brał doustnie augmentin i do
      nosa biodacynę. Biodacynę zdodnie z zaleceniem podawaliśmy jeszcze przez
      tydzień po odstawieniu augmentinu. Wtedy katar ustał, ale coż, skoro po
      tygodniu wrócił. Dlatego w moim wyobrażeniu ten bioparox to zażegnanie problemu
      na tydzień. A potem co? Kolejny antybiotyk? Tym bardziej, że dany w ciemno, bo
      wynik posiewu będzie za tydzień.

      Kazała też dawać clarytynę, żeby zredukować ten katar. I znowu nie mam ochoty
      jej dawać, bo nic nie wskazuje, by katar był alergiczny. Czasami nie ma go
      miesiącami, czasami jest i szybko mija, a czasami jak teraz przychodzi i nie
      chce odejść.

      Homeopatycznie wybrał serię fosforu (5 dni), teraz mamy czekać dwa tygodnie i
      podać jedną dawkę. Potem znowu dwa tygodnie przerwy i telefon do dr.
      Tylko, że ten katar nie mija. Wiem, że nie leczenie nie zadziała od razu, ale
      się stresuję. Dyylematy początkującej ;)
      pzdr
    • sylvviaa znowu boli ucho Mateuszka 19.02.07, 21:49
      nie miał gorączki, teraz się zrobiło 37,3. W ciągu dnia był apatyczny, teraz
      już śpi. Katar w sumie ma niewielki. Dzwoniłam już do dr, mam podawać fosfor z
      wody co godzinę. Dostał już cztery razy. Jutro co 2, pojutrze jeszcze rzadziej.
      Zaczynam myśleć, że jest gorzej jak przed usunięciem tego migdała. Zaczynam się
      załamywać.
      • omamamia1 Re: znowu boli ucho Mateuszka 20.02.07, 09:01
        Napisałam na pocztę gazetową.
        • sylvviaa Re: znowu boli ucho Mateuszka 20.02.07, 09:38
          dziękuję. Już odpisałam.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka