Dodaj do ulubionych

Zatoki ból głowy a zero kataru:(

21.11.07, 13:27
Witajcie,
Tym razem z prośba dla mnie...
Syn przyniósl z przedszkola wirusika - obaj z bratem wyszli z niego praktycznie tylko na engystolu i tuberkulinie - to drugie biora na uodpornienie no i chyba w ich przypadku działa.
Jako trzeci rozlożyl się tatuś tez dostał engystol ale jak mu zaczeło splywac po gardle to nie wytrzymal i popędził po antybiotyk - jak to typowy facet...
Teraz moja kolej:( niesamowicie boli mnie głowa nie mam kataru, nie mam zatkanego nosa - właściwie gdyby nie uderzenia gorąca i bół głowy wszystko byloby ok...
I teraz moje pytanko - co ja moge sobie zaaplikowac na ten ból? lub na ewentualne oczyszczenie zatok?
Tak myslę o sulfurze tylko, którą potencję?
Obserwuj wątek
    • 5_monika Re: Zatoki ból głowy a zero kataru:( 21.11.07, 18:08
      a gdzie ta główka Cie boli, skąd wiesz że to zatoki ?
      boli jak leżysz, siedzisz, poruszasz się,promieniuje gdzieś ten ból,

      leków jest niestety wiele, nie masz żadnych dodatkowych objawów

      potencja 9,15 jak 30ch to może z wody
      pzdr
      • zarebamon Re: Zatoki ból głowy a zero kataru:( 21.11.07, 18:18
        No właśnie nie promieniuje, w dzień bolało nad oczami teraz ewidentnie lewa częśc głowy. Z nosa co jakis czas poleci odrobinka wody i to wszystko. W poniedziałek miałam gorszy ból wziełam 2 apapy i przeszło więc złozyłam na zmiane pogody, a dzisiaj od nowa zabawa:(( Ewidentnie pogorszyło się w pracy w momencie kiedy kolezanka otworzyła okno...
        W styczniu a potem rozcieńczone z wody w czerwcu brałam anry i wtedy to faktycznie zatoki mi sie oczyszczały - teraz zero zatkania nosa i podobnych objawów tylko ten ból...
        • 5_monika Re: Zatoki ból głowy a zero kataru:( 21.11.07, 18:28
          wzięłaś już coś, bo minęło kilka godz. od czasu postu
        • 5_monika Re: Zatoki ból głowy a zero kataru:( 21.11.07, 18:33
          myślałam o Lachesis
          • zarebamon Re: Zatoki ból głowy a zero kataru:( 21.11.07, 18:43
            Nie nie bralam nic bo myslę cały czas po twoim poście, ze może to ta pogoda... Sama juz nie wiem, dziwne tylko jest to pogorszenie na zimnym powietrzu...
    • zarebamon Ponownie ja:) 22.11.07, 08:17
      Chyba to jednak nie zatoki bo wczoraj po wypiciu piwka nastapila znaczna poprawa he,he,he...
      Dzisiaj juz mnie głowa nie boli:)
      Mam pytanko czy są jakieś kulki, które mogę wziąć przy bólach głowy związanych ze zmiana pogody? Dodam, że ciśnienie zawsze mam dobre.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka