mononukleoza - china

12.06.09, 12:36
Witajcie,
Moj przyjaciel przeszedl 2 miesiace temu mononukleoze. Jest oslabiony, poci
sie, zlapal teraz jakiegos wirusa i goraczkuje. Czy moge podac mu chine, zeby
sie wzmocnil? Czy potencja 9CH 2x dziennie bedzie ok? Jak dlugo powinien brac
lek (miesiac?)
Dzieki za pomoc
saguaro
    • very.martini Re: mononukleoza - china 14.06.09, 01:34
      A zdarzyło mu się to pierwszy raz, czy powraca?

      16%VOL
      22%VAT
      • saguaro99 Re: mononukleoza - china 14.06.09, 20:21
        Pierwszy raz i to w wieku 41 lat. Byl zdrowy jak byk ale ma mocno
        stresujacy zawod (naukowiec) i chyba uklad odpornosciowy siadl. Jak
        powiedzial lekarz, 95% populacji nosi w sobie tego wirusa, a u
        nielicznych sie on uaktywnia. Chory ma kiepski nastroj, wymyslil
        sobie, ze ma raka z przerzutami, bo nigdy sie tak zle nie czul.
        Badania wykluczyly szczesliwie raka a potwierdzily mononukleoze.
        Dzieki za wskazowki co do chiny, a moze nie tylko, bo chcialabym
        czlowieka na duchu podniesc.
        saguaro
        • very.martini Re: mononukleoza - china 14.06.09, 20:31
          Ups, nieprecyzyjnie spytałam.Chodzi mi o tę temperaturę,
          czy pierwszy raz mu się zdarzyło od czasów choroby, czy
          powraca?

          16%VOL
          22%VAT
          • saguaro99 Re: mononukleoza - china 15.06.09, 11:08
            Tak, pierwszy raz. Chłop jest zawzięty i wsiadł na rower, tak jak to czynił
            przed choroba. I padł po 2 dniach. Temperatura juz spadła i stan zdrowia sie
            poprawił, aczkolwiek zostawia wiele do życzenia. Lekarze mówią, że po
            mononukleozie okres dojścia do siebie trwa od 3 do 6 miesięcy.
            • very.martini Re: mononukleoza - china 15.06.09, 12:57
              Bogiem a prawdą,to najlepiej by było się przejść do jakiegoś
              homeodoka, żeby całościowo chłopa ogarnąć, ale pewnie piszesz tu
              dlatego, że chłop nie chce, jak znam życie.
              Jak już nie ma tej temperatury, to spróbuj z tą Chiną 9CH, ale co 3
              dni na rozgrzewkę.

              16%VOL
              22%VAT
              • saguaro99 Re: mononukleoza - china 15.06.09, 22:00
                tak miedzy Bogiem a prawda to chlop może by i poszedl, bo on z tych
                mniej opornych, tyle że jest na obcej ziemi i wspiera obcy kapital
                intelektualny.
                No dobra, to sprobujemy z china. Tyle ze ja nie mam zadnego
                doswiadczenia z dlugotrwalym leczeniem. Podaje doraznie moim
                bachorkom i sobie (mąż nie chce) leki jednoskladnikowe. A w
                przypadku wychodzenia z mononukleozy trzeba sie chyba dłużej
                poleczyć, hę? Będę monitorować sprawę i konsultować się tu na forum.
                Dzięki Very very much:)
                • very.martini Re: mononukleoza - china 15.06.09, 22:29
                  To monitoruj i daj znać za jakieś dwa tygodnie:)

                  16%VOL
                  22%VAT
                • granna Re: mononukleoza - china 18.06.09, 09:28
                  A ten obcy kapitał to gdzie? Moze szczesliwie Manchester?
                  A jesli WB to china officinalis jest do zdobycia bo w kraju nie wiedziec czemu
                  jest tylko china rubra i china regia(regina) i kurde to podobno nie to samo :(
                  • berecik7 Re: mononukleoza - china 21.06.09, 23:22
                    Na nogi bardzo stawia arsenicum album. Ale oczywiście trzeba skonsultowac z
                    lekarzem, bo co jest dobre dla jednego...
                    • saguaro99 Re: mononukleoza - china 22.06.09, 21:20
                      no wiem, ze arsenicum jest stawiajace na nogi, ale u nas pasuje
                      chyba bardziej china. Poki co probujemy i zobaczymy co und jak. No
                      tylko zostalam zaskoczona roznymi "chinami", bo w aptece homeo
                      zakupilam china rubra (knigi, ktore mam, podaja ino china i badz tu
                      madry!).
                      p.s. obcy kapital na germanskiej ziemi...
                      • granna Re: mononukleoza - china 25.06.09, 10:17
                        No własnie china to china officinalis a nie rubra czy regina. To nie to samo,
                        choc ja tez kiedys podałam jedna dawke bo nie bylam uswiadomiona w tym
                        względzie, ale i stan nie był dramatyczny, więc odpusciłam.
                        Na wyspach jest china officinalis. ale z germanskiej ziemi tez pewnie mozna
                        sobie zamowic :0
Pełna wersja