Opowiem wam kawał

10.12.11, 16:19
Doceńcie też,że złagodniałem na święta i piszę z małych liter.Otóż:
-Halo,czy to firma "Święta na telefon"?
-Tak.
-Co można u was zamówić?
-Mikołaja,Śnieżynkę,elfy,renifery,prezenty...
-To poproszę trzy Śnieżynki i dwa litry wódki

Albo:
-Jak wyznawcy Kriszny śpiewają kolędy?
-Mery Christmas-Mery Christmas-Christmas Christmas-Mery Mery
    • tujestfajnie Re: Opowiem wam kawał 10.12.11, 16:26
      milczenie jest złotem.. słabe te twoje kawały
    • surmia Re: Opowiem wam kawał 10.12.11, 16:42
      A mnie się podobał ten drugi smile
      Jozee - ja doceniam smile Bardzo
      • jozee Re: Opowiem wam kawał 10.12.11, 17:16
        A słyszeliście,że u bukmacherów można obstawić ewentualny rozpad eurolandu?To jest dopiero sposób na duże pieniądze w kryzysie.
        • maryshaa Re: Opowiem wam kawał 10.12.11, 17:46
          A ja się na drugim uśmiałam smile
        • feelek ja też spróbuję 11.12.11, 00:41
          no to ja mogę postawić tak ze 100:1 że się nie rozpadnie
          choć nie, o to już się założyłem, więc nie będę się powtarzał
          a nie chciałbym robić przykrości przegranym
          --------------------------
          ...w pewnym mieście b. dobrze się sprzedają telefony komórkowe w kolorze szarym. są to jedyne szare komórki, które posiadają nabywcy....
          -----------------
          słabe?
          no może
          ale sam to wymyśliłem kiedyś
          • 2zenek65 Re: ja też spróbuję 12.12.11, 23:31
            Ja też się ubawiłem.
            A i nie wiem czy to ważne ale mój telefon komórkowy jest niestety......................... szary. Pewnie nie za dobrze ze mną.
            • jozee Re: ja też spróbuję 13.12.11, 18:59
              -Zosiu,co tak długo robisz w kuchni?
              -Wpadła mi kostka lodu do wrzątku i nie mogę jej znaleźć

              Albo:
              W restauracji siedzą dwaj murzyni i jeden mulat.Przychodzi kelner i pyta się mulata:
              -Co podać najjaśniejszy panie?
              • kuballa112 Re: ja też spróbuję 13.12.11, 21:13
                Zacny suchar milordzie smile
                • jozee Re: ja też spróbuję 14.12.11, 12:45
                  Józefowski internetowy radny zwołał cyber-zebranie mieszkańców:
                  -Jak się czujecie-zażartował radny
                  -Znakomicie-zażartowali mieszkańcy
                  • feelek Re: ja też spróbuję 14.12.11, 13:05
                    Jozee ten dowcip stary b. jest
                    ( a w oryginale tam był Stalin bodaj i obywatele ZSRR )

                    w rewanżu dowcip wymyślony przez mojego 7 - letniego syna (jak ich tyle miał):

                    Tato mazaków bardzo się zdenerwował na swoje dzieci, że były b. niegrzeczne na basenie i zagroził, że jak nadal będą się tam, źle zachowywać to je wypisze.

                    (zbieżność z b. radnym p. Mazkiem jak najb. przypadkowa jest wink )
                    • jozee Re: ja też spróbuję 14.12.11, 13:35
                      Przychodzi józefowianin do burmistrza:
                      -Panie burmistrzu,mam taki mały interes...
                      -To zawiń go pan w gazetę Fakt.Ta wszystko wyolbrzymia.
                      • feelek nieśmieszny dowcip - "odechciewało mu się śmiać" 14.12.11, 23:17
                        pewien niezadowolony z demokracji obywatel ......... (tu wypełnić) został radnym/burmistrzem/posłem/prezydentem miasta (niepotrzebne skreślić). Im bardziej czytał/zaznajamiał się/liczył kasę/czytał ulotki wyborcze (swoje własne) tym bardziej odechciewało mu się śmiać
                        • jozee Re: nieśmieszny dowcip - "odechciewało mu się śmi 15.12.11, 10:57
                          Jakie akcje mają największy wpływ na kształt indeksów na Giełdzie Papierów Wartościowych?
                          Akcje CBA,CBŚ i ABW.
                          • feelek zawody na żżf 16.12.11, 13:28
                            proponuję zawody na żżf - żenujący żart forumowicza
                            coś jak żżp - żenujący żart prowadzącego
                            albo inaczej
                            Żartburger u Szymona Majewskiego
                            musi być: takie "wtopowe" a jednocześnie mieć jakiś swoisty urok
                            -----------------
                            przykład:
                            rolnikowi w nocy zginęły z kurnika wszystkie kury.
                            Pyta więc przechodzącego opodal liska:
                            -lisku czy to ty ukradłeś moje kury?!
                            - nie to nie ja - odpowiada lisek
                            a to był on!!!

                            gienijalnie to opowiada p. red. Mann
                            ------------------
                            pyt.: co jest durniejsze od blondynki?
                            odp.: ciemna blondynka

                            [autorka żartu to ...ciemna blondynka wink ]
                            • surmia Re: zawody na żżf 16.12.11, 14:54
                              Dobra.
                              Podnoszę rękawicę, ale ostrzegam - to naprawdę żenujący żart (stary, ale dobrze się trzyma).
                              Osoby wrażliwe proszone są o czytanie z zamkniętymi oczami.

                              Niewidomy myje w zlewie tarkę do warzyw.
                              Myje...
                              Myje...
                              Myje...
                              I wreszcie mówi pod nosem: Jak żyję, takich głupot nie czytałem!
                              • feelek Re: zawody na żżf 16.12.11, 18:29
                                rewelka Surmia
                                ROTFL,
                                ROTFL,
                                ROTFL
                                ale ... właściwie to dlaczego on tak powiedział?
                                skoro mył?
                                -----------------
                                przychodzi facet do lekarza z bandażem na łydce i mówi, że boli go gardło.
                                - to dlaczego ma pan bandaż na nodze?
                                - bo mi się zsunął.
                                ...
                                słyszałem ten dowcip b. dawno ale do dziś nie wiem.
                                dlaczego.
                                mu się zsunął.
                                ten bandaż.

                                -----------------------
                                • surmia Re: zawody na żżf 16.12.11, 19:03
                                  Ale serio pytasz dlaczego? Czy mnie wpuszczasz?
                                  • surmia Re: zawody na żżf 16.12.11, 19:09
                                    Oj, zapomniałam, ze sobie przypomniałam jeszcze jeden żenua.

                                    Dwóch panów o zmęczonym wyglądzie siedzi na ławce w parku. Między nimi stoi butelka z zawartością. Jeden z nich mówi:
                                    - Ale wiesz, że od takich wynalazków można oślepnąć?
                                    - No wiem - z westchnieniem odpowiedział drugi.
                                    Siedzą dalej, siedzą i wzdychają spoglądając na butelkę.
                                    Po dłuższej chwili:
                                    - Wiesz co, przemyślałem to. Tak naprawdę to ja już wszystko widziałem - powiedział bardziej zdeterminowany zmęczony pan.

                                    Czy dość żenujący?
                                  • feelek Re: zawody na żżf 17.12.11, 01:41
                                    Surmia , jak odpowiem to się wymknę konwencji
                                    tego wątku
                                    więc odpowiem tak:
                                    Tak.
                                    tzn. moja odp. brzmi: "tak".
                                    jest to odp. na Twoje pytanie.
                                    -----------------
                                    tam w szczegółach było tak:

                                    ten dowcip o zsuniętym bandażu opowiedział na jakimś przyjęciu bohater takiej radiowej humoreski.
                                    Wieczorem odebrał telefon. W słuchawce zaniepokojony męski głos powiedział mniej więcej tak:
                                    - Proszę pana ja byłem na tym przyjęciu co i pan, słyszałem pański dowcip. Ja pana b. proszę niech pan mi to wytłumaczy.
                                    - No facet przychodzi do lekarza i mówi że go boli gardło a bandaż ma na nodze i lekarz go pyta... etc
                                    - no ja to wszystko rozumiem ale proszę mi powiedzieć, ja jestem człowiekiem na stanowisku, ja muszę wiedzieć co jest śmieszne, inaczej podwładni śmiać się będą w mojej obecności a ja nie będę wiedział - może ze mnie i będę się śmiał razem z nimi... proszę mi wytłumaczyć dlaczego mu się ten bandaż zsunął?
                                    Facet wydzwaniał przez kilka dni nie dając bohaterowi spokoju.
                                    Po jakimś czasie bohater opisał całe zdarzenie w opowiadaniu i zaniósł do wydawnictwa.
                                    - Ha, ha, ha - redaktor wydawnictwa nie mógł się powstrzymać od śmiechu, co za cymbał, no świetne, oczywiście, wydrukujemy.... Tak..tak... ale... proszę powiedzieć... dlaczego właściwie mu się zsunął ten bandaż?


                                    PS. czyżby wynalazek na długie zimowe wieczory?
                                    IM ten wątek?
                                    • jozee Re: zawody na żżf 17.12.11, 11:48
                                      Bieżącą żenadą jest dla mnie wejście na portalik.A ja ci już dawno feelek mówiłem,stwórzmy coś w tym zakresie bo uporządkowane życie daje nam czas na ślęczenie przed komputerem.To ty nie,mówisz,że ja antychryst,anarchista,wywrotowiec i margines.Powiem ci tak:plus przyciąga minus a istnienie takiego portaliku sprowadza się tylko i wyłącznie do przyciągnęcia do siebie reklamodawców.
                                      • feelek Re: zawody na żżf 17.12.11, 22:21
                                        jeszcze krok i dowiemy się, że te dowcipy tu zawieszamy bo nam ktoś za to płaci (reklamodawcy)
                                        jedyną metodą na spiskowe teorie jest je gremialnie olewać
                                        ale ten jozee wpis mnie zniechęcił, że następnego żżf nie napiszę teraz
                                        (no chyba że kto inny napisze: "pisz feelek , pisz" byle nie: "pis feelek ,pis" - ha, ha, ha, śmieszne, prawda?)
                                        • surmia Re: zawody na żżf 18.12.11, 10:49
                                          Nie płacą ci ??? Mnie płacą ogromne pieniądze. Oni.
                                          Właśnie się zastanawiam, czy kupić kolejną limuzynę, czy może jednak helikopter wink

                                          Więc - pisz feelek, pisz!
                                          • feelek Re: zawody na żżf 18.12.11, 11:38
                                            nooooo doooobra
                                            po długim, prawie 2 godzinnym zastanowieniu
                                            odobrażam się na Joozee i na świat
                                            wink
                                            proponuję dołączyć tu jeszcze nżr - najb. żenujące reklamy - ja mam kilka, na które zawsze czekam, nie - bo są jakimś artyzmem naznaczone, ale bo są aż tak żenuła
                                            ----------------------------------
                                            - Staszek , opowiedz ten śmiesznie śmieszny dowcip, co go wczoraj tak śmiesznie opowiedziałeś
                                            - pewna grupa producentów zmówiła się aby zmonopolizować rynek....
                                            - hahahahahahahaha
                                            głos z offu:
                                            Janek , Marian, Kazik i Rychu nie śmieliby się tak perliście i posłuchaliby rady Staszka gdyby wiedzieli, że tuż za rogiem czai się na nich CBŚ, CBA z giwerami i granatami...
                                            WARTO JEDNAK BYĆ UCZCIWYM..."

                                            jak słyszę tę reklamę (może ona tak nie do końca wygląda, trochę ją ubarwiłem) mam ochotę dołączyć do tych rechocących
                                            • feelek nżr - najb. żenująca rekl. 23.12.11, 22:52
                                              ... jeżeli ...
                                              urodziłeś się pomiędzy 1930 a 1960, to:
                                              płacąc jedynie złotówkę dziennie
                                              zrobisz wielką radość swoim bliskim,

                                              którzy będą musieli urządzić ci kiedyś pogrzeb
                                              wiesz przecież ile to wydatków:
                                              trumna,
                                              stypa,
                                              autokar ...
                                              a ty sobie tylko leżysz
                                              i nie ruszając palcem
                                              spokojnie na wszystko patrzysz

                                              NIE WYMAGAMY ŻADNYCH BADAŃ LEKARSKICH
                                              - interesuje nas tylko twoja forsa
                                              my płacimy za wszystko

                                              dla uproszczenia różną czcionką podałem tekst reklamy i jego moje twórcze rozwinięcie
                                              • jozee Re: nżr - najb. żenująca rekl. 31.12.11, 15:16
                                                Dowcip roku:-Ty, pamiętasz Lecha Kaczyńskiego? -Jak przez mgłę...
Pełna wersja