Dodaj do ulubionych

pytanie nt boiska

31.01.14, 21:24
jestem laikiem w temacie i nie śledziłam "budowania" Józefovii, ale mam pytanie które mi się ostatnio nasunęło:
znajomych syn biega na treningi
w sezonie nie zimowym, mają boiska, trenują na Dolnej
zimą - grają w sali przy 3 Maja/Wawerska w szkole, wynajmując tę salę i z tego co wiem płacą niemałą kwotę.
Dlaczego, inwestując w Józefovię nie pomyślano aby tam także wybudować salę gimnastyczną czy kryte boisko/nie wiem czy funkcjonuje taka nazwa?
Żeby:
a/ Józefovia nie płaciła dużych pieniędzy za wynajem
b/ Józefovia miała własną salę
c/ Józefovia mogła wynajmować i zarabiać pieniądze
Jeśli coś przekręciłam to tylko dlatego, że temat jest mi obcy.. ale jednocześnie zaciekawił mnie smile
Obserwuj wątek
    • ans-ja Re: pytanie nt boiska 01.02.14, 07:50
      Z tego co wiem, to nie tylko piłka nożna ma ten problem.Wczoraj odbył się ostatni trening tenisistów(a grają w drugiej lidze)bo klub nie płaci za wynajem hali.Podobno Józefovia jest zadłużona i ma zostać rozwiązana.
      • bbb21 Re: pytanie nt boiska 01.02.14, 13:35
        czyli to jest większy problem, a szkoda sad
        • em-kwadrat Re: pytanie nt boiska 03.02.14, 09:58
          Z tego co wiem, to Józefovia ma ogromne długi związane m.in. z tym, że miasto przekazało klubowi (w zamian za grunty pod budowę Holiday Inn) teren pod budowę boiska, który okazał się "niewymiarowy". Nie można było zatem przygotować boiska o określonych parametrach, więc bez zgody właściciela zajęto sąsiadującą działkę. Teraz z tego powodu ponosi konsekwencje finansowe.
          Ciekawa sytuacja.
          Czy to prawda?
          • 0bywatelx Jednak nie tak 03.02.14, 10:48
            Skoro teraz boisko istnieje bez tej działki, a nawet dwa boiska, to coś nie tak. Bo przegrana sprawa była "o bezprawne korzystanie". Miasto pożyczyło klubowi kwotę potrzebną na spłatę zobowiązań - było o tym na komisji, gdzie zarząd klubu tłumaczył się z zobowiązań. Klub spłacił dwie raty po 4 tys.
            Skoro kwota zobowiązania prawnego została pokryta, to długi mają raczej związek z bieżącą działalnością i być może z nadmierną ilością etatów i ich wysokością. Zadłużenia Józefovia ma duże i wyłączony prąd przez kilka dni w styczniu chyba nie był dowodem oszczędności.

            Mam nadzieję, że klub wróci do pracy opartej w większym stopniu o działalność społeczną, a władze miasta znajdą metodę na wyjście z impasu. W końcu klub starszy od miasta jakimś cudem jest.
            • em-kwadrat Re: Jednak nie tak 03.02.14, 11:30
              > Skoro teraz boisko istnieje bez tej działki, a nawet dwa boiska, to coś nie tak
              > . Bo przegrana sprawa była "o bezprawne korzystanie".
              A czy przypadkiem klub nie musiał odkupić część sąsiadującej działki?
              • 0bywatelx Re: Jednak nie tak 03.02.14, 12:18
                Przypadkiem, nie przypadkiem - nie kupił. Klub nie ma żadnej własności w tej części Józefowa. Tekst linka

                Tekst linka
                • jozka22 Re: Jednak nie tak 10.02.14, 21:51
                  Boiska wybudowało miasto, a nie Józefovia. Dlaczego klub ma spłacać długi za jakieś działki pod budowę boisk?
                  Klub i jego działalność jest potrzebny, bardzo potrzebny dzieciakom.
                  • em-kwadrat Re: Jednak nie tak 11.02.14, 00:15
                    O co chodzi? - miasto buduje na obcych gruntach, a klub płaci odszkodowania?????

                    "9. W 2000r. - Rada Miasta Józefowa podejmuje uchwałę o sprzedaży 11,5 hektara gruntu w Józefowie przy ulicy Telimeny, w tym boisk piłkarskich Klubu. Aktualnie funkcjonuje tam Hotel Holiday Inn. W ten sposób klub traci swoją siedzibę i zaplecze sportowe.

                    10. W 2002r. - W oparciu o Uchwałę Rady Miasta Józefowa zakupiono teren o powierzchni około 2 ha położony nad Świdrem pomiędzy ulicami Dolną i Żabią.

                    11. W 2003r. - Rozpoczyna się budowa budynku klubowego.

                    12. W 2005r. – Zakończono i oddano do użytkowania budynek zaplecza Klubu.
                    (...)
                    14. W 2006-07r. – Zostaje wybudowane pełnowymiarowe trawiaste boisko piłkarskie.

                    15. W latach 2008-11r. W związku z przygotowaniami do EURO 2012 władze Miasta zgłosiły obiekt Józefovii jako kandydata na ośrodek treningowy. Przystąpiono do prac projektowych, a następnie wybudowano z środków finansowych Miasta Józefów boisko trawiaste o sztucznej nawierzchni z trybunami, trybuny przy głównym boisku trawiastym, boisko wielofunkcyjne, plac zabaw, cały teren został ogrodzony. Powstał piękny obiekt sportowy którego otwarcie nastąpiło w czerwcu 2011r. Było to możliwe dzięki dobrej współpracy Klub-Miasto.

                    mmportfolio.pl/jozefovia1/index.php/historia
                    • jozka22 Re: Jednak nie tak 11.02.14, 07:03
                      Wszystko sie zgadza. Jest piękny obiekt, jakiego nie ma w najblizszej okolicy żadne miasto. Nie zmienia to faktu, że 230 zawodników klubu Jozefovia nie ma gdzie trenować. Władze Józefowia nie widzą skali problemu. To jest dramat wielu dzieci ich rodziców. A miało być tak pięknie...
            • agentcoop Re: Jednak nie tak 11.02.14, 20:28
              0bywatelx napisał:

              > Skoro teraz boisko istnieje bez tej działki, a nawet dwa boiska, to coś nie tak
              > . Bo przegrana sprawa była "o bezprawne korzystanie". Miasto pożyczyło klubowi
              > kwotę potrzebną na spłatę zobowiązań - było o tym na komisji, gdzie zarząd klub
              > u tłumaczył się z zobowiązań. Klub spłacił dwie raty po 4 tys.
              > Skoro kwota zobowiązania prawnego została pokryta, to długi mają raczej związek
              > z bieżącą działalnością i być może z nadmierną ilością etatów i ich wysokością

              Miasto owszem pożyczyło i zabrał to komornik, ale dług wynosił ponad 200 tys. Były to zobowiązania jeszcze poprzedniego zarządu, roszczenia p. Sitnickiego, pobieranie przez niego sprzętu z Vitasport na "krechę", nie płacone ZUSy i podatki z poprzednich lat, nie płacone pensje, rachunki z poprzednich lat itd. itp. Obecna liczba etatów i ich wysokość jest właśnie dowodem gospodarności - nie sądzę, aby którykolwiek z urzędników Urzędu Miasta chciałby pracować w takich warunkach za takie pieniądze. Ale w Józie pracują pasjonaci, stąd udaje się pomimo to osiągać wyniki, które zauważają ci, co się na sporcie znają. Tym bardziej, że jak informował skarbnik przy obecnych składkach i sponsorach Józa wychodzi na plus i już spłaciła 60 tys w zeszłym roku. Nie chcę szukać winnych tej sytuacji, bo ta już się zadziała. Chcę tylko pomóc dzieciakom. Współczuję Pani Prezes, która ten kierat dźwiga praktycznie sama (i jej mężowi - podobno stracił wszystkie włosy, jak przyjechał pierwszy raz do Klubu w 2007 roku i zobaczył zamiast boiska klepisko opierając się o barierkę ze spawanych ceowników, która stała nie na tych 4 metrach, co powinna i za którą teraz klub płaci).
              • jozka22 Re: Jednak nie tak 11.02.14, 21:22
                Uważam, że Pani Prezes i działacze klubu, którzy pracują społecznie, poświęcają swój własny czas, wykazują nadzwyczaj wielkie zaangażowanie i pasję zasługują na wielkie uznanie nie tylko rodziców dzieci trenujących w klubie. Niewiele jest takich osób. Dlaczego władze miasta tego nie doceniają?
                • 13kasiek123 Re: Jednak nie tak 12.02.14, 08:46
                  Bardzo mnie dziwi, że tak się bardzo współczuje Pani Prezes, przecież będąc wcześniej viceprezesem musiała wiedzieć co się w Klubie dzieje. Powinno się jej zadać pytanie jak to się stało, że tylko niektórzy trenerzy otrzymywali zapłatę + ekstra premię na koniec roku, podczas, gdy innym nie płaciło się pensji prawie od roku. Przerzucanie ciężaru odpowiedzialności na innych nie nie fair.
                  • agentcoop Re: Jednak nie tak 12.02.14, 12:41
                    13kasiek123 napisał:

                    > Bardzo mnie dziwi, że tak się bardzo współczuje Pani Prezes, przecież będąc wcz
                    > eśniej viceprezesem musiała wiedzieć co się w Klubie dzieje. Powinno się jej za
                    > dać pytanie jak to się stało, że tylko niektórzy trenerzy otrzymywali zapłatę +
                    > ekstra premię na koniec roku, podczas, gdy innym nie płaciło się pensji prawie
                    > od roku. Przerzucanie ciężaru odpowiedzialności na innych nie nie fair.
                    Szanowna Pani,
                    Odpowiedź jest prosta. Pani Prezes była Panią viceprezes od roku i tylko dlatego, że do Zarządu weszli po raz pierwszy rodzice, którzy chcieli zrobić porządek w Klubie i na jej kandydaturę zagłosowali. Wtedy to miała możliwość realizowania swoich planów uzdrowienia Klubu, dzięki przewadze głosów w trakcie obrad Zarządu. Wcześniej jako sekretarz była jedyną przedstawicielką rodziców i była stale przegłosowywana przez 6 panów, którzy mieli inną wizję zarządzania tym Klubem. Odkąd była viceprezesem a obecnie prezesem z pomocą pozostałych rodziców doprowadziła do "skokowego" rozwoju klubu, ale też do ustalenia przejrzystych kryteriów wynagradzania (po raz pierwszy w dziejach tego Klubu był czas, kiedy wszyscy zatrudnieni otrzymywali wynagrodzenie na czas nie pożyczając na przeżycie od znajomych, oczywiście do momentu następnego zajęcia komorniczego). Faktem jest, że zdecydowała się na ratowanie Klubu (podejrzewam upadłość Klubu była kwestią czasu), stąd dla wielu osób być może niepopularna jest próba poradzenia sobie z błędami przeszłości. Stąd też wydaje mi się wiele osób docenia jej wkład i stres (proszę mnie nie pytać skąd to wiem smile), jaki jej towarzyszył w ostatnim roku.
                    • edkulus Re: Jednak nie tak 12.02.14, 14:37
                      I kolejna bardzo trafna odpowiedź! smile
                  • agentcoop Re: Jednak nie tak 12.02.14, 21:11
                    13kasiek123 napisał:

                    > Bardzo mnie dziwi, że tak się bardzo współczuje Pani Prezes, przecież będąc wcz
                    > eśniej viceprezesem musiała wiedzieć co się w Klubie dzieje. Powinno się jej za
                    > dać pytanie jak to się stało, że tylko niektórzy trenerzy otrzymywali zapłatę +
                    > ekstra premię na koniec roku, podczas, gdy innym nie płaciło się pensji prawie
                    > od roku. Przerzucanie ciężaru odpowiedzialności na innych nie nie fair.

                    Niezrozumienie może też wynikać z niepełnych informacji pragnę zatem podać kilka faktów:
                    1) Pani Prezes w poprzednim zarządzie była sekretarzem a potem viceprezesem ds. sportu dzieci i młodzieży
                    2) Wprowadziła spójny system szkolenia zarówno dzieci jak i trenerów
                    3) Wprowadziła hasło "Klub przyjazny dzieciom", kodeks etyczny, zasady prowadzenia drużyn, wspólne obozy dla wszystkich roczników młodzieżowych
                    4) Podpisała umowę partnerską z Legią W-wa, gdzie cała Polska pytała, dlaczego akurat Józefovia, gdyż do tej pory ten klub nie cieszył się taką renomą. Legia odpowiedziała, że Józefovia jest wzorem do naśladowania.
                    5) Na wzór profesjonalnego futbolu wprowadziła sponsoring techniczny opracowując standardy ofert dla potencjalnych sponsorów
                    6) Rozpoczynała działanie na ok. 50 chłopcach wszystkich roczników, na 230 obecnie kończąc
                    7) Do Józefovii zaczęli garnąć się chłopcy z okolicznych miejscowości: Karczew, Otwock, Wiązowna, Kołbiel, Radość, gdzie również przecież funkcjonują kluby piłkarskie.
                    Reasumując to dlatego ma obecnie poparcie wśród takiej rzeszy rodziców. Proszę przyjechać do Klubu i zobaczyć jaka jest atmosfera, szacunek do każdego i jak dzieci chętnie tam przebywają. O jakości świadczy stopień fluktuacji. Proszę zwrócić uwagę, że żaden z chłopców nie odchodzi, a wciąż przybywają nowi chętni.
              • edkulus Re: Jednak nie tak 12.02.14, 14:35
                Bardzo trafna odpowiedź!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka