sapl
04.06.16, 13:48
Obserwuje od kilkunastu tygodni grupy cyganów kręcących się po mieście, pow wschodniej stronie. Mam wrażenie, że jest ich z tygodnia na tydzień coraz więcej. Jak już pisano tu na forum, to jakaś grupa cyganów zajęła nielegalnie jakiś opuszczony dom przy ul. Rysiej.
Zachowanie tych wałęsających się grup młodych cyganów ich dzieci jest dziwne. Kilkakrotnie widziałem jak stwarzają niebezpieczeństwo na drodze przechodząc przez zamknięty przejazd prze tory w Józefowie (z piwem w ręku), albo dzisiaj widziałem jak cyganka z wielkim tortem w ręku krzycząc coś w obcym języku przebiegała przez rondo przy przejeździe i przez sam przejazd. Kręcą się oni po ul. Mickiewicza (szczególnie przy szkole- co jest niepokojące), po ul. Skłodowskiej i w centrum. Nie miałbym nic przeciwko cyganom i tym samym nie rozpocząłbym nowego wątku im poświęconego, ale wydaje mi się, że oni mieszkają w Józefowie nielegalnie. A jak ktoś zajmuje nienależącą do niego nieruchomość, bez zgody właściciela powinien być z tej nieruchomości wysiedlony. Co skłania mnie do twierdzenia, że mieszkają nielegalnie, a to, że nie korzystają z mediów dostępnych w ul. Rysiej- po wodę chodzą z baniakiem do hydrantu, wożą butle z gazem na rowerach). Co więcej cyganie ci nie mówią płynnie po polsku, a komunikują się w innym języku. Dzieci ich zapewne do szkoły nie chodzą, bo w dzień wałęsają się po mieście, z wypisaną na twarzy chęcią zwędzenia czegoś. Może się mylę, ale na mój nos są to nielegalni imigranci z którymi nasze władze coś powinny zrobić.