Dodaj do ulubionych

co robicie na obiad?

25.11.05, 09:48
Rany, jakoś nie mam natchnienia ostatnio na gotowanie. A mam wybredne
towarzystwo w domu. Podzielcie się pomysłami na jakieś fajne obiadki. Mogą
byś proste przepisy, albo skomplikowane. Wszystko jedno, ja już nie mam siły
wymyślać co gotować.
Ja dzisiaj chyba upiekę schab ze śliwką i bez. Dużo roboty z tym nie ma,
praktycznie samo się piecze wink Zaraz wrzucę mięsko w marynatę i już. A do
tego ziemniaczki pieczone i surówka z kukurydzy i pora w majonezie ze
śmietaną.
Może być?? wink
Obserwuj wątek
    • martyna3 Re: co robicie na obiad? 25.11.05, 10:40
      pyszny obiadek szykujeszsmile a ja dzis kotlety mielone z ziemniorkami i ogorki
      kiszone. proste i pychasmile
      • doomi Re: co robicie na obiad? 25.11.05, 11:10
        Oj ja uwielbiam mielone, robiłam je dwa dni temu smile
        • martyna3 Re: co robicie na obiad? 25.11.05, 12:41
          a jutro zrazikismile z gryczana jak mi sie uda ja ugotowac...
    • iguloo Re: co robicie na obiad? 25.11.05, 16:19
      ...naleśniki ... do wyboru z musem owocowym lub serkiem wink
      • monia420 Re: co robicie na obiad? 25.11.05, 17:55
        jak wy to robicie? U mnie codziennie parówki z musztardą sad, dzisiaj dla
        odmiany z surówką (kupnąsad ) Obowiązkowo codziennie zupa, bo z tym nie ma
        roboty...
        • bajka111 Re: co robicie na obiad? 25.11.05, 20:05
          Ja odpowiem konsekwentnie jak w kilku poprzednich watkach - NIE GOTUJE (juz pisalam, ze nie
          saceruje i nie czytam).
          I nareszcie jakas bratnia dusza - monia420 smile
          Poniewaz takze nie robie zakupow - robi je moj maz. Kiedys tez on gotowal (no, ja czasem tez
          cos upitrasilam), ale w tej chwili bazujemy na niezlych garmazach. Dzisiaj byly do wyboru -
          przepyszne golabki, albo kopytka z mielonymi i mizeria. I jeszcze rosolek zostal z wczoraj (ja go
          ugotowalam!).
          Czesto sa nalesniki w wykonaniu meza. Smazy ich cala fure i nastepnego dnia ja zawsze robie
          niezle nalesnikow lasagne, dzieci przepadaja. W razie czego podam przepis smile
          • doomi Re: co robicie na obiad? 26.11.05, 13:17
            A ja się zaraz biorę za przygotowywanie buritos z pikantym mięskiem, puree z
            fasoli, pomidorami, sałatą, serem żółtym i kwaśną śmietaną. Mniam mniam smile
            • bajka111 Re: co robicie na obiad? 26.11.05, 18:59
              Hm, buritos... A cóż to takiego?
              • monia420 Re: co robicie na obiad? 26.11.05, 22:01
                no właśnie, co to buritos? brzmi super...
            • doomi Re: co robicie na obiad? 26.11.05, 22:30
              burito to placek kukurydziany z nadzieniem smile
              • bajka111 Re: co robicie na obiad? 26.11.05, 22:58
                Doomi, jestes doprawdy Niezwykle Dzielna Kobieta!
                To tak a'propos tego placka smile
                • doomi Re: co robicie na obiad? 27.11.05, 00:42
                  Wiesz co bajko, to jest tak, że ja jestem smakoszem, lubię dobrze zjeść. Moja
                  rodzinka zresztą też. Nie mam więc innego wyjścia jak sobie samej te wszystkie
                  pyszności gotować. Zresztą nawet to lubię, szczególnie gdy rodzinka potem
                  chwali. Najbardziej nie cierpię wymyślać "co dzisiaj na obiad", ale jak już
                  wymyślę, to potem już śmigam po tej mojej kuchni big_grin
                  • bajka111 Re: co robicie na obiad? 27.11.05, 01:07
                    Ja tez jestem smakoszem, ale takim troche innym - ja lubie WSZYSTKO zjesc. I dla mnie
                    podobnie smakowity jest swiezutki chlebek, jak jakies wykwintne danie. Czesto na jakichs
                    sluzbowych lunchach, gdy wszyscy cmoktaja z zachwytu - ja skubne to i owo. Po czym wroce do
                    domu i bede sie rozkoszowala chlebem z maslem i sola i pomidorem, czy ogorkiem
                    konserwowym.
                    Kurcze, jak to pisze, to nie wydaje mi sie to normalne...
                    Ale ja uwielbiam jesc i (co gorsza) jem bez przerwy. No, w przerwie posiedze przy kompie...
                    • doomi Re: co robicie na obiad? 27.11.05, 01:44
                      Bajko, ja też uwielbiam chlebek z pomidorkiem smile
                      • doomi Re: co robicie na obiad? 27.11.05, 14:10
                        Ja dzisiaj ogłosiłam strajk i jedziemy zjeść "na mieście" big_grin
                        • bajka111 Re: co robicie na obiad? 27.11.05, 21:16
                          A ja zrobilam kurczaka w ziolach z warzywami na parze dla dbajacej o linie czesci naszej
                          rodziny smile
                          • iguloo Re: co robicie na obiad? 27.11.05, 23:35
                            Jutro zrobię pizzę, taką domową na drożdzowym cieście z dużą ilością
                            dodatków....mniamwink
                            • bajka111 Re: co robicie na obiad? 27.11.05, 23:44
                              Jezeli chodzi o pizze, to ja robie taka uproszczona wersje. Kupuje gotowa mrozona, traktuje ja
                              jako baze i nakladam mase dodatkow, wielka kupe startego sera, jakis pyszny sos pomidorowy i
                              wychodzi calkiem niezla.
                              • doomi Re: co robicie na obiad? 29.11.05, 16:51
                                U mnie dzisiaj zwykła pomidorowa (ulubiona zupa moich domowników)
                                • joma8 Re: co robicie na obiad? 29.11.05, 17:31
                                  Może to mało związane z obiadem, ale szukam łatwego(!) i normalnego przepisu na
                                  rybę marynowaną. Może znacie jakiś? "chodzi" za mną tego typu przystawka, a
                                  pzepisy, na które się natknęłam, są tak udziwnione, że nie chce mi się ich
                                  próbować.
                                  • bajka111 Ryba marynowana 29.11.05, 17:47
                                    Moj maz robi pyszna rybe marynowana. I na pewno przepis jest prosty. Pogadam z nim i
                                    wieczorkiem napisze smile
                                    • joma8 Re: Ryba marynowana 29.11.05, 19:38
                                      Dzięki, będę czekała na wieści.
                                      • bajka111 Re: Ryba marynowana 29.11.05, 20:43
                                        To juz sie wywiedzialam i pisze:

                                        Najlepszy do marynowania jest karp. Koniecznie duzy.
                                        Wypatroszonego i oskrobanego kroimy w dzwonka. Moj maz rąbie tasakiem smile Osci sie nie
                                        wyjmuje, male sie rozpuszcza, a duze same wychodza. Dzwonka trzeba osolic, oprószyc lekko
                                        mąką. Usmażyc na masle (wg mojego meza - na olbrzymiej ilości masla).
                                        My w tym momencie oczywiscie podjadamy tego usmazonego karpika. Dlatego warto od razu
                                        pomyslec o wiekszej ilosci.
                                        A teraz marynata. Gotujemy wode z ostem w proporcjach mniej wiecej na 6 ilosci wody 1 ilosc
                                        octu 10 procentowego. Dodac lisc laurowy, 2 gozdziki, pieprz caly, troche ziela angielskiego
                                        icukier do smaku. Ilosc octu jest wlasciwie zalezna od upodoban. Marynata musi smakowac -
                                        mąż zawsze probuje, dolewa to wody, to octu. Czasami ryba wychodzi ostra, ze hej, a czasem
                                        bardzo delikatniutka.
                                        Teraz marynata musi wystygnac. Usmazone dzwonka wkladamy np do słojów, zalewamy letnia
                                        marynata. I czekamy.
                                        Ona tez czeka - w lodowce. Najlepsza jest po kilku dniach, tygodniu. My podjadamy juz
                                        nastepnego dnia. Ale zawsze robimy... tzn mąż robi...dosyc duzo, wiec codziennie jemy bardziej
                                        zamarynowaną. Czasem zostanie w lodowce jakis zapomniany sloiczek, ale po dluzszym staniu
                                        tez jest dobra.
                                        Kiedys nie moglam patrzec na rybe marynowana. przypominala mi eksponaty w formalinie. Ale
                                        kiedys sprobowalam i zjadlam caly sloik.
                                        Smacznego smile
                                        Napisz potem, czy zrobilas i jak smakowala smile

                                        • joma8 Re: Ryba marynowana 30.11.05, 07:23
                                          Dziękuję bardzo. Na pewno dam znać, co wyszło z mojego kucharzenia. Pozdrowienia
                                          • doomi pomocy :))))) 30.11.05, 13:20
                                            Ło matko, nadszedł kryzys, czyli niemoc twórcza, czyli nie wiem czym dzisiaj
                                            zapchać moje towarzystwo.
                                            Potrzebuję podpowiedzi na szybkie i nieskomplikowane danie obiadowe. Musi być
                                            bez białego sera (bo moje chłopaki nie jadają) i bez owoców (jak obok).
                                            • martyna3 Re: pomocy :))))) 30.11.05, 13:29
                                              a ja dzis robie cannelloni, przepis z opakowania makaronusmile bo mi sie pomysly
                                              wyczerpaly...
                                              • doomi Re: pomocy :))))) 30.11.05, 13:37
                                                cannelloni jest pyszne, ale dość pracochłonne, no i mięska mielonego nie mam na
                                                stanie
                                                • martyna3 Re: pomocy :))))) 30.11.05, 13:41
                                                  a moze babke ziemniaczana zrob, i do tego kiszona kapuchesmile
                                                  • doomi Re: pomocy :))))) 30.11.05, 13:43
                                                    Kapuchy chłopaki nie ruszą, babki młodszy też nie. On nie zje nic, co ma
                                                    konsystencję taką "papkowatą". No mówię Ci, zwariować można: ja i córa jemy
                                                    prawie wszystko, a chłopaki to skaranie boskie normalnie. W każdym razie dzięki
                                                    za podpowiedź, może im w końcu usmażę zwykłe placki ziemniaczane, a co big_grin
                                                  • doomi kolacja 01.12.05, 22:22
                                                    A na kolację to sobie dzisiaj zjem pudełko czekoladek big_grin Jakoś humoru nie mam i
                                                    muszę go sobie poprawić.
                                                  • bajka111 Re: kolacja 01.12.05, 22:47
                                                    My dzisiaj na sniadanie, obiad i kolacje zjedlismy trzy ciasta.
                                                    No, z pewnymi dodatkami.
                                                  • doomi Re: kolacja 01.12.05, 23:16
                                                    Też nieźle, niezłą dietę stosujemy big_grin
                                                  • doomi Re: kolacja 03.12.05, 12:20
                                                    Dzisiaj na obiad wykonuję... telefon do pizzerii smile))))))))
                                        • joma8 Re: Ryba marynowana 07.12.05, 18:38
                                          Zrobiłam rybkę marynowaną! Przepis, kóry dostałam od Ciebie Bajko, zmieniałm
                                          ciutkę min. proporcje zalewy (na mocniejszą), dodałam pokrojoną cebulę i
                                          posiekany czosnek. Przystawka była pyszna. Ryba nie doczekała się pełnego
                                          zmarynowania, bo zdążyłam ją pochłonąć wcześniej. Już następnego dnia musiałam
                                          spróbować, czy na pewno jest dobra, a potem następnego - czy się lepiej
                                          przegryzła i tak dalej - do wyczerpanie ryby w słoiku. Dziękuję Ci bardzo za
                                          przepis jeszcze raz. Warto było zapytać o radę.
                                          • bajka111 Re: Ryba marynowana 08.12.05, 10:50
                                            Ciesze sie, ze smakowala smile
                                            Prawda, ze probowanie jest bardzo smakowite?
                                            • doomi a co dzisiaj? 16.12.05, 13:01
                                              Jakoś przez ostatnie trzy dni nic dobrego nie robiłam, i dzisiaj też nic
                                              dobrego nie zrobię sad
                                              Ale może chociaż sobie poczytam jakie pyszności Wy zajadacie??
                                              • doomi Re: a co dzisiaj? 16.12.05, 21:25
                                                czyli co?? znowu monolog doomi smile
                                                Dzisiaj w ikei jadłam ser panierowany - niedobry sad
                                                • bajka111 Re: a co dzisiaj? 16.12.05, 21:47
                                                  W ikei? To taki drewniany byl, ze sklejki, ten ser?
                                                  To nic dziwnego, ze niedobry....
                                                  • doomi Re: a co dzisiaj? 17.12.05, 11:16
                                                    No tak, ten ser to taki z wyprzedaży wink więc wiadomo


                                                    Ale dzisiaj nie wyrabiam, sama chcę coś domowego, więc będą ziemniaczi, mielone
                                                    i buraczki. Ktoś ma ochotę??
                                                  • mizzzar Re: a co dzisiaj? 17.12.05, 15:20
                                                    Tak a propos gotowania....Doomi jest tak: Gdyby moja ukochana dopuscila mnie do
                                                    kuchni, gotowalbym rozne pysznosci tak jak Ona. Ale musze tez powiedziec, ze
                                                    gdyby Moja Ukochana nie gotowalaby pysznosci, to dopuscic mnie do kuchni
                                                    musialaby (przemoc fizyczna) tak czy taksmile
                                                    smile
                                                    Wlasnie dochodza mnie nieziemskie zapachy schaboszczakasmilesmile
    • bajka111 Re: co robicie na obiad? 17.12.05, 15:17
      Mniam, jaką pyszną gęś w jabłkach mój małżonek dziś zaserwował ... Pychota smile
      • doomi Re: co robicie na obiad? 17.12.05, 15:33
        mniam mniam kaczuszka smile paluszki lizać.
        A ja kaczuszki robić nie umiem sad
        • bajka111 Re: co robicie na obiad? 18.12.05, 22:01
          Ja tez nie umiem sad
          • doomi Re: co robicie na obiad? 19.12.05, 14:29
            A dzisiaj tylko skromna zupka pomidorowa wink
            • bajka111 Re: co robicie na obiad? 19.12.05, 15:39
              U nas ruskie pierogi i cos tam jeszcze.
              Oczywiscie made in garmazsmile
    • iguloo Re: co robicie na obiad? 28.12.05, 19:50
      Ja dziś zrobiłam indyka w sosie własnym, ziemniaczki i kapustę....jutro chyba
      zrobię jakąś lekką zupkę...hmy...może ogórkową
      • mizzzar Re: co robicie na obiad? 28.12.05, 19:53
        oooooooogoooooooorrrkooooooowaaaaaa..... (slinotok)
        Musimy ogorkowa zrobicbig_grin
        • 111majka Re: co robicie na obiad? 02.01.06, 19:00
          To co z tymi obiadkami?
          Ostatnio same glodoweczki?
          • 76karolka Re: co robicie na obiad? 02.01.06, 19:54
            ja jadam w barku w pracy. dzis np. kotlet drobiowy w grzance. tzn. panierka z
            bulki pokrojonej w bardzo drobne kawalki lub pokruszonej przed panierowaniem
            zamiast tartej. to powoduje ze ta panierka jest taka super chrupiaca. jeszcze
            ryba panga. w domu tez robilam jest naprawde pyszna.
            • doomi Re: co robicie na obiad? 02.01.06, 22:59
              A u mnie dzisiaj mąż gotował: spagetti zresztą, bo mnie ten ból głowy męczy
              cały dzień niemiłosiernie, nawet prochy żadne nie pomagają.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka