Dodaj do ulubionych

"Kod Lenoarda da Vinci"

02.01.06, 20:31
no to moze zalotnie zapytam Was co myslicie o tej ksiazce?? Jak juz wczesniej
wspomnialam ujal mnie kult kobiety. sama tresc jest na pograniczu romansu i
kryminalu ujeta w ciekawy wciagajacy sposob ale pomysl na przeslanie ksiazki i
kult Swietego Graala, sw. Magdaleny postac Jezusa w tym wszystkim jest bardzo
interesujacy. podobno wymyslony. ale, ale intryguje...
Obserwuj wątek
    • iguloo Re: "Kod Lenoarda da Vinci" 02.01.06, 20:33
      Przeczytaj "Anioły i demony"... równie dobra smile
      • mizzzar Re: "Kod Lenoarda da Vinci" 02.01.06, 21:49
        Bardzo intryguje. Intryguje tak bardzo, ze az jestem tym zaintrygowany... a
        powaznie: tak bardzo realistyczny jest ten watek, ze az trudno uwierzyc, ze to
        czysta fikcja. Inaczej: wydaje mi sie, ze Brownowi udalo sie kapitalnie
        wytlumaczyc zjawiska, historie, wymieszac znaczenia i obrazy zdarzen tak, ze
        otrzymalismy doskonale polaczenie fikcji z rzeczywistoscia. Na tyle doskonale
        zeby nie wiedziec co jest fikcja a co prawda...
    • 76karolka Re: "Kod Lenoarda da Vinci" 02.01.06, 21:57
      dlatego teraz zauwazam symbole kobiece w naszej rzeczywstosci. jak czytam
      spiaca krolewne to widze ze autor chcial przekazac w dziewczeca podswiadomosc
      okres dojrzewania.
      • mizzzar Re: "Kod Lenoarda da Vinci" 03.01.06, 09:10
        eeee aaa czy Ty przypadkiem nie idziesz za daleko?big_grin
        • 76karolka Re: "Kod Lenoarda da Vinci" 03.01.06, 11:49
          cos jest w tej symbolice basniowo, bajkowej, nie sadzisz? wg. browna kult
          kobiety-bogini wystepuje w wielu symbolach, tam tez jest nawiazanie do spiacej
          krolewny.
          • mizzzar Re: "Kod Lenoarda da Vinci" 03.01.06, 12:07
            Ale ja sadze, ze calosc utworu to nie apoteoza kobiecosci, w sensie : wszystko
            sie zaczelo od kobiet. Ja bym sie bardziej sklanial w innym kierunku: Chodzi o
            wielka teorie spiskowa: kosciol i swiat jest zafalszowany, a prawdziwy obraz
            jest ukryty bardzo gleboko. No i szokuje. Szczegolni tych, ktorym moze "Nowa
            Prawda" zburzyc swiat
            • 76karolka Re: "Kod Lenoarda da Vinci" 03.01.06, 13:11
              mnie w tym wszyskim ujelo to ze jest wokol nas wiele symboli, ktore ukazuja
              kobiete jako boga. byc moze jest jakas prawda w tym co pisze brawn. nie
              twierdze ze teoria spisku jest prawda. ale wspolczesny swiat i religia
              zepchneli kobiete z piedestalu i pozbawil ja boskosci.
              • mizzzar Re: "Kod Lenoarda da Vinci" 03.01.06, 13:53
                Wlasciwie nalezy sie zastanwoic, skoro tak gleboko siegasz, czy kobieta
                kiedykolwiek na piedestale stala. Bo wedlug historii swiatem od zawsze rzadzil
                patriarchat, czyli rzady mezczyzn (doslownie Ojcow).
                U Browna mamy cholernie duzo symboli, i w swiecie faktycznie nas otaczaja, ale
                czy jest tak duzo tych, ktore moglyby swiadczyc o nadrzednej roli kobiety?
                a tak BTW: czytam wlasnie Anioly i Demony. I wcielo mnie od pierwszej stronysmile
                • 76karolka Re: "Kod Lenoarda da Vinci" 03.01.06, 16:09
                  no i wlasnie do tego wraca Brown: wg niego tak, wg symboli rowniez.... to
                  religia nas zepchnela do roli rodzicielek, opiekunek, dbajacych i uslugujacych
                  mezczyzna... siegne po Anioly i Demony. Zaczelam niedawno Cyfrowa Twierdze ale
                  jakos nie moglam przejs przez nia
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka