Dodaj do ulubionych

mega mróz :(

18.01.06, 17:27
Widziałam dzisiaj gdzieś w necie krótkoterminową prognozę pogody. W piątek ma
być ponad 20 stopni na minusie, a odczuwalna temperatura ma być jeszcze
niższa... brrrr
Ale jakby Panowie Strażacy gdzieś na boisku wody trochę wylali, to by było
mega lodowicho w takiej temperaturze smile, tylko ciekawe kto wtedy nosa z domu
wyściubi.
meteo.icm.edu.pl/
w nazwach miast poszukacje otwocka, bo w sumie najbliżej
Obserwuj wątek
    • mizzzar Re: mega mróz :( 18.01.06, 17:36
      Niom bedzie bardzo brrrrsmile
      Cieple kurtki, majtki, kalesony (men), skarpety i co tam macie pod rekasmile.
      Generalnie tej zimy bedzie moda "na cebule".
      PS. my pogode sprawdzamy na:
      www.wunderground.com/cgi-bin/findweather/getForecast?query=warsaw%2Cpoland
      Calkiem wiarygodne i ciekawe...
      Acha, pogadaj na temat pogody i prgnozy tejze z MArtyna - ma hopla zupelnegobig_grin
      • martyna3 Re: mega mróz :( 18.01.06, 17:42
        to prawda ze mam hopla na tym punkcie ale to bardziej do dziwactw chyba pasujewink
        na tej stronce ktora wrzucil mizzzar sprawdzcie sobie jakie temperatury sa w
        rosji to dopiero jest mrozikwink
    • 111majka Re: mega mróz :( 18.01.06, 17:37
      Ta "jeszcze niższa odczuwalna" to..... minus trzydzieści siedem stopni :{
      A może ja coś źle czytam, bo aż mi się wierzyć nie chce.

      Doomi, super mapka smile
      • doomi Re: mega mróz :( 18.01.06, 18:00
        Też tak odczytałam surprised
        • 111majka Re: mega mróz :( 18.01.06, 21:48
          Jak patrzę na te wszystkie mapki i słucham prognozy w TV to ogarnia mnie przerażenie. W
          poniedziałek jedziemy na narty. Teraz w górach jest cieplo ( w porównaniu z Wawą), ale w
          przyszłym tygodniu....
          Matko, chyba się w sopelek zamienię sad Wyrosłam już z takich mrozów, a to miało być kilka dni
          miłego wypoczynku.
          • wielebny123 Re: mega mróz :( 19.01.06, 00:08
            Ciekawe jak się skończy z tą pogodą - adres, który podała Doomi jest chyba
            najbardziej pesymistyczny ale dość wiarygodny, chociaż ... hamerykanie na
            www.weather.com wróżą nam nie gorzej jak -10 w dzień. Trzymam za ich prognozę
            kciuki.
            • mizzzar Re: mega mróz :( 19.01.06, 09:39
              Szczerze mowiac, mnie to kompletnie nie ruszasmile Jestem - "pogodoodporny"smile i
              bron Boze nie reklamuje zadnego periodyku na lepsze samopoczuciesmile
              • 111majka Re: mega mróz :( 19.01.06, 12:25
                Ja też jestem pogodoodporna. Ale najchętniej w ciepłym domkusmile))
                • doomi Re: mega mróz :( 19.01.06, 23:08
                  U mnie w tej chwili 17 na minusie...
                  • 111majka Re: mega mróz :( 19.01.06, 23:12
                    Ja już się boję zaglądać na tą ?woją mapkę i naciskać Otwock. Już dawno się skala skończyła uncertain
                    A mój kocurek na dworze sad
    • 111majka Re: mega mróz :( 19.01.06, 23:32
      MINUS DWADZIESCIA JEDEN...
      • doomi Re: mega mróz :( 19.01.06, 23:34
        Ale śmiesznie... po drugiej stronie torów zimniej jest?? Pewnie masz termometr
        bliżej gruntu.
        • 111majka Re: mega mróz :( 19.01.06, 23:44
          Zimniej jest nawet nie po drugiej stronie torów, tylko po drugiej stronie ... domu.
          Sprawdziłam na drugim termometrze - od zachodu (czyli od Was) jest cieplutko, ciut ponad
          osiemnaście.
          A grunt po obu stronach na tej samej wysokości. Oczywiście w stosunku do termometrów.
          • doomi Re: mega mróz :( 19.01.06, 23:49
            A ja jestem smutna, wsadziłam w tym roku na działce, prawie sto krzewów
            różnych, niektóre naprawdę wyjątkowe i wyszukane gdzieś na drugim końcu Polski.
            Niby zabezpieczyłam to wszystko przed zimą, ale już róż, których wsadziłam ze
            trzydzieści to nie sad(((
            Na te różności wydałam fortunę i obiecałam małżowi, że co się nie przyjmie, to
            trudno, więcej nie będę kupować... Czy taka obietnica w obliczu takich
            nieprzewidzianych mrozów to się liczy?????????
            • 111majka Re: mega mróz :( 19.01.06, 23:56
              Kurczę, chyba się liczy. Pogadaj z małżem, może da się nabrać na wpływ klęsk żywiołowych na
              dotrzymywanie obietnic.

              Ale mi przypomniałaś o naszej magnolii. Pierwszy raz jej nie opatuliliśmy i właściwie nie wiem,
              czy celowo, czy przez zapomnienie. Ale już za późno, nie będę jej teraz zakładać kożuszka.
    • martyna3 Re: mega mróz :( 20.01.06, 09:10
      sprawdzam wlasnie prognoze pogody a tu mi sie pokazuje temp odczuwalna -30 C.
      no nie mam pytan...
      • 111majka Re: mega mróz :( 20.01.06, 09:26
        Dobrze. że to za oknem smile
        • mizzzar Re: mega mróz :( 20.01.06, 12:11
          Zalezy za knoem czego. Bo za oknem samochodu do ktorego dopiero sie wsiadlo juz wcale nie jest tak optymistyczniesmile
          Dzis rano stwierszilismy z Martyna, ze wspomaganie kierownicy dziala jak w furmance - skrzeczalo i piszczalo nie wiedziec czemu. Biegi wlaczaly sie jak w zwolnionym tempie (zimny oj zimny olej),hamulec przy nacisnieciu wydawal z siebie dziwny, niepokojacy dzwiek, a szyba boczna po nacisnieciu przycisku automatycznego otwierania...ani drgnela. Plyn w spryskiwaczach tez zamarzl (zimowy!!). Spojrzenie na termometr: -25... i wszystko jasne.
          • doomi Re: mega mróz :( 20.01.06, 12:29
            I pomyśleć, że jak byłam dzieckiem - czyli wiek temu wink, to takie mrozy wcale
            nie były taką rzadkością... pamiętam, że kiedyś nawet szkołę zamknęli na
            tydzień tak zimno było.
    • nesca1 Re: mega mróz :( 20.01.06, 12:37
      no to może telefonik do Burmistrza aby gdzieś lodowisko zrobić smile
      • doomi Re: mega mróz :( 20.01.06, 12:39
        Oj ja to już nawet nie śmiem prosić, bo już i tak jestem klasyczna maruda, a to
        mi psy biegają, a to to, a to tamto wink

        Ale lodowicho to super pomysł, juz wspominałam w jakimś wątku, że w taki mróz,
        to strażacy niewielkim wysiłkiem radochę by dzieciakom sprawili...
        • 111majka Re: mega mróz :( 20.01.06, 12:54
          To ja zapytalam Burmistrza. Tylko boję się, że zanim on to przeczyta to skończą się ferie i
          mróz...
    • 111majka Re: mega mróz :( 21.01.06, 10:35
      Dzisiaj chyba wszystkich zasypało i trudno dojść nawet do kompasmile
      A może wszystkie misie zapadły w sen zimowy?
    • iguloo Re: mega mróz :( 21.01.06, 22:43
      Mam nadzieję, że te -30 stopni przejdzi bokiem i oszczędzi nasze "noski"...
      • doomi Re: mega mróz :( 22.01.06, 13:44
        Och iguloo, to bokiem to zabrzmiało groźnie ;D
        U mnie w tej chwili -15
        • 111majka Re: mega mróz :( 22.01.06, 14:06
          A dzieci się zimy nie boją i śmigają na sankach smile

          W tabelce z linku z pierwszego wpisu doomi dodali jedną rubrykę niżej od -30 do -40 stopni,
          bo im się temperatura odczuwalna nie mieściła. A i teraz gdzie niegdzie wychodzi poza uncertain
          • doomi Re: mega mróz :( 22.01.06, 15:40
            miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34862,3124002.html
            • 111majka Re: mega mróz :( 22.01.06, 15:51
              Kiedyś jak mieszkaliśmy w okropnym miejscu na Pradze Pn - zamarzła nam rura z wodą.
              Korzystaliśmy wtedy z wody z wc, bo był wewnątrz domu i nie zamarzłosmile
              Oczywiście spuszczaliśmy ją ze spłuczki, a nie z kibelkasmile
              W tym mieszkaniu wielka niebieska wanna stała w ... kuchni. To były czasy.....

              Troszkę obok tematu głównego, ale tak mi się na wspominki zebrało smile
    • 111majka Re: mega mróz :( 22.01.06, 23:26
      U mnie minus 27 !!!!!!
      brrrrrrrrrrrrrrrr
      • kubek u mnie na jednym termometrze -24 i -22,4 22.01.06, 23:54
        średnia tylko -23,2
        bi.gazeta.pl/im/0/3123/z3123920G.jpg
        Człowiek, który pokochał mróz!
        Jaki jest sposób na terroryzującą nas niskimi temperaturami zimę? - Trzeba
        pokochać mróz - odpowiada Bogdan Orzeszkowski z Olsztyna, odpinając górny guzik
        bawełnianej koszuli. To jedyne wierzchnie okrycie, jakie nosi.

        Od lat wychodzi zimą na ulicę bez kurtki, czapki, szalika i rękawic. Przechodnie
        przystają ze zdumienia, gdy widzą mężczyznę w koszuli i letniej czapce
        maszerującego przez śnieg. - Lubię, kiedy w mroźną pogodę lodowaty północny
        wiatr owiewa mi klatkę piersiową - śmieje się pan Bogdan.

        Orzeszkowski nie jest polarnikiem ani morsem, ale bibliotekarzem na olsztyńskim
        Uniwersytecie Warmińsko-Mazurskim. Do pracy chadza piechotą i nawet w siarczyste
        mrozy ubrany jest zawsze tylko w bawełnianą koszulę i letnią czapeczkę z
        daszkiem. Zimą ludzie na ulicy pokazują go sobie palcami. - Tylko dla obcych
        jestem sensacją, sąsiedzi z osiedla już się przyzwyczaili - mówi Bogdan
        Orzeszkowski. - Czasem litują się nade mną, kiedyś starsza pani załamała ręce i
        chciała mnie ubrać w palto po zmarłym mężu.

        Dawniej pan Bogdan ubierał się dużo cieplej. Ale często chorował. Postanowił coś
        zmienić, gdy raz musiał walczyć z infekcją aż do wiosny. - Pomyślałem, że skoro
        nie da się walczyć z zimnem i infekcjami, to spróbuję się z nimi zaprzyjaźnić.
        Bo przecież przyjaciel nie zrobi mi żadnej krzywdy - opowiada. Zamienił więc
        watowaną kurtkę na letnią i tak rozbierał się przez dwie kolejne zimy, aż został
        w samej koszuli. I przestał się zaziębiać. Teraz u lekarza bywa tylko przy
        okazji badań okresowych.

        Zimowa kurtka wisi cały czas w szafie pana Bogdana. - Zakładam ją raz w roku: na
        święta Bożego Narodzenia - tłumaczy. - Przecież nie wypada pójść do kościoła na
        pasterkę w samej koszuli - tłumaczy. Cała rodzina przywykła do jego zimowych
        ekstrawagancji, ale przykładu brać nie chce. Za to Bogdan Orzeszkowski czeka
        tylko, aż synoptycy ogłoszą falę upiornych mrozów. Gdy spadnie świeży śnieg, pan
        Bogdan lubi wybrać się do lasu i wytarzać w białym puchu w samych kąpielówkach.
        Koniec zimy nie jest dla niego nieszczęściem, bo uważa, że lato też da się
        lubić. - Pod warunkiem że są upały, im goręcej, tym lepiej - zastrzega. Jak
        wtedy jest ubrany? Jak zwykle: w bawełnianą koszulę i czapeczkę z daszkiem.
        wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,60935,3124013.html
        • 111majka U mnie na drugim -25 23.01.06, 00:01
          To ja mam średnią -26. Chyba dalej od domu rosną drzewasmile

          Ja też lubię mróz - w nocy. Tak do -10 śpię przy otwartym oknie. Tylko nosek trochę marzniesmile
          A pan Bogdan - megapozytywny facet
          • doomi Re: U mnie na drugim -25 23.01.06, 00:06
            Moje grzejniki lecą na "czwórce", mam jeszcze rezerwową "piątkę" - wiecie, taka
            namiastka, że niby panuję nad sytuacją wink
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka