111majka 03.07.06, 22:32 Dużo propozycji www.jozefow.pl/WWW/LM/lm.html Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
111majka Tani i bezpłatny basen 09.07.06, 10:13 "Codziennie od godz. 10 do 20 młodzi józefowianie mogą wejść na pływalnię za 2 zł, jednak hitem sezonu są bezpłatne wejścia od poniedziałku do piątku w godz. 14-16" Więcej tutaj: www.jozefow.pl/WWW/AKT/060708C/info.html Odpowiedz Link
maciej789 w piłkę też można pograć, dziewczeta gimnastyka 14.07.06, 03:52 W okresie 17 - 29 lipca w dniach od poniedziałku do piątku w godz. 10-13 MLKS Józefovia ul. Dolna 19 nad rzeką Świder, zaprasza dziewczęta i chłopców na codzienne zajęcia sportowe. Instruktorzy czekają - chłopcy trenują piłkę nożną, a dziewczęta gimnastykę i taniec. Odpowiedz Link
maciej789 Re: w piłkę też można pograć, dziewczeta gimnasty 20.07.06, 07:33 Dziewczeta i chłopcy jeżeli spędzacie wakacje w Józefowie wpadnijcie na sportowe zajęcia na boisku Józefovii. Do 29 lipca można się wspólnie rozruszać. Naprawdę warto! Odpowiedz Link
do73 Re: w piłkę też można pograć, dziewczeta gimnasty 20.07.06, 07:51 Co poniektórzy już chodzą i bardzo sobie chwalą Odpowiedz Link
do73 Re: w piłkę też można pograć, dziewczeta gimnasty 20.07.06, 07:53 Acha, no i dla dziewcząt jest nie tylko gimnastyka, ale i kąpanko w Świdrze, układy taneczne, gra w piłkę oraz pyszne jagodzianki)) Odpowiedz Link
czempis Re: w piłkę też można pograć, dziewczeta gimnasty 20.07.06, 13:15 Kapanko w Swidrze???????? Przeciez rzeka jest skazona - salmonella i bakterie coli /byl na ten temat obszerny artykul w Linii Otwockiej/ Odpowiedz Link
doomi Re: w piłkę też można pograć, dziewczeta gimnasty 20.07.06, 13:44 Właśnie przez te kąpanka nie puszczam córki na Józefovię. Bo te kąpiele miały obiecane już w czerwcu, a tymczasem... (patrz post czempisa). Wiedziałam, że nie ma bata, że jak wszyscy wejdą do wody, to moja też. A że alergiczka i skóra delikatna to wolałam nie ryzykować. Nie chciałabym demonizować tych kąpieli, ale to chyba tak trochę mało odpowiedzialne ze strony organizatorów... Odpowiedz Link
do73 Re: w piłkę też można pograć, dziewczeta gimnasty 20.07.06, 14:40 Moje też alergiczki, skóra delikatna, kąpią się w Świdrze nie tylko w czasie zajęć na Józefovii i nic im na razie nie jest. O salmonelli, czerwonce itp w Świdrze zawsze pisali, mówili, zawsze się też w nim kąpałam, kapią się moje dzieci i wszystko jest w porządku. Akurat Świdra się nie obawiam. Odpowiedz Link
doomi Re: w piłkę też można pograć, dziewczeta gimnasty 20.07.06, 15:43 A ja się obawiam. Zwłaszcza teraz, kiedy te upały niemiłosierne. No i przyznam, że o zasadę też mi chodzi. Bo Ty swoje dzieci Do puszczasz do wody na własną odpowiedzialność. A od opiekunów jednak oczekuję czegoś innego. Nie żebym coś miała do pani M. czy kto tam się dziećmi opiekuje, tak sobie marudzę tylko. Odpowiedz Link
do73 Re: w piłkę też można pograć, dziewczeta gimnasty 21.07.06, 08:04 Jeśli chodzi o zasadę, to wszystko jest OK. M. pytała mnie, czy moje panienki mogą się kąpać w Świdrze; myślę, że innych rodziców również. Odpowiedz Link
doomi Re: w piłkę też można pograć, dziewczeta gimnasty 21.07.06, 10:35 A ja się nadal będę czepiać ;D No dobrze, Ciebie pytała i pozwoliłaś. Mnie by spytała i ja nie wyraziłabym zgody... i jak myślisz? jak wtedy moja córka by się czuła, gdyby inne dzieci się kąpały, a ona nie? Od początku właśnie o tym piszę, że moje dziecię nie chodzi na te zajęcia, mimo że bardzo chciała właśnie z tego powodu. Bo albo siedziałaby na brzegu smutna, zawiedziona itd. (w końcu to tylko dziecko), albo musiałabym się ugiąć pod presją "grupy", a to raczej nie w moim stylu. A jak sama piszesz, argumenty o brudnej rzece raczej nie trafiłyby do ośmiolatki skoro nie trafiają do osób dorosłych. A to że do tej pory się kąpałaś i nic Ci się nie stało, to też jak dla mnie żaden argument. Moja przyjaciółka też całe życie jadła jajka i nic, a teraz wyszła właśnie ze szpitala po ciężkim zatruciu salmonellą. Odpowiedz Link
arkadia67 Re: w piłkę też można pograć, dziewczeta gimnasty 21.07.06, 22:00 Doomi reguły nie ma. Ale jeśli dziecko do zarazków nie przywyknie to chorować zawsze będzie Niestety współczesne mamy dbają o wszystko, aby brudnego jabłka nie zjadło, aby rączki umyło. Przykro ale mamy chore społeczeństwo i dzieci. Moje "łobuzy" piach wpierniczały, kanapki czarnymi łapkami, kąpały się w zatrutym Świdrze od niepamiętnych czasów i nie ma problemu. Dziś się wściekają, że do szkoły chodzą przez cały czas bo nawet kataru nie łapią. Chorowały tylko przez pierwszy rok przedszkola, kiedy to do innych zarazków musiały się przyzwyczaić Przyznam szczerze nie pamiętam czasu kiedy sanepid zezwolił na kąpiel w Świdrze(( Odpowiedz Link
doomi Re: w piłkę też można pograć, dziewczeta gimnasty 21.07.06, 22:22 OK Arkadia, pewnie że nie ma reguły. Nie przesadzałabym jednak z pewnymi opiniami. Akurat mycie jabłek i rączek, choć jak się domyślam to tylko przykłady jak dla mnie jest standardem. Zresztą jak już o tych jabłkach, to rozumiem że mówimy o takich "ze sklepu", bo na działce to wiadomo że się je prosto z drzewa Moje dzieci chowane przez jak to nazywasz współczesną mamę też nie chorują, w przedszkolu i w szkole też super frekwencja. Bo chyba trochę nam się pojęcia mylą, a celem mojej dyskusji tutaj z Wami nie jest udowadnianie nikomu że ja mam rację... przecież dlatego właśnie mojego dziecka nie posyłam na te zajęcia, żeby nie robić zamieszania, żeby inne dzieci mogły (za pozwoleniem rodziców jak się okazuje) kąpać bez moich komentarzy. To na co ktoś pozwala swoim dzieciom to absolutnie jego sprawa. I pewnie też żadnego dymu bym z tych kąpieli nie robiła, bo jak sama mówisz woda w Świdrze od zawsze była "jakaś" i sama się w niej kąpałam, ale: Moja córka urodziła się ze skazą białkową. Delikatniejsi czytelnicy mogą sobie darować moje dalsze opisy. Otóż zarówno policzki mojego dziecka, zgięcia łokci, kolanek, jak i w skrajnych przypadkach całe dłonie, nóżki i brzuszek pokryte byłe jakby skorupką. To znaczy skorupka była w fazie pierwszej, potem była to tak zwana przez nas "roboczo" tarka, która niestety zamieniała się w rany. Takie klasyczne rany z których sączyła się krew. Ile nasze dziecko zniosło bólu, a my ile się nabiegaliśmy po lekarzach, ile maści kupowaliśmy - także tych na sterydach dobrze pamiętam. A i tak dziękowałam opatrzności, że to tylko alergia skórna, bo ja miałam w dzieciństwie astmę oskrzelową i też się nacierpiałam. Wracając do tematu: wiadomo, że taka skaza na tle alergicznym to rzecz nabyta, a raczej po rodzicach odziedziczona, ale wiadomo też że można pewnych rzeczy się wystrzegać dla zdrowia i komfortu przede wszystkim fizycznego. Dzisiaj moja panna ma skórę zdrową (to znaczy nie ma śladu po skazie), natomiast nadal musimy uważać i smarować na przykład zgięcia w łokciu. Dziecko jak dziecko, wiadomo że żadne straszenie późniejszym bólem i leczeniem jej nie przerażają, gdy w perspektywie kąpiel w rzece u boku ukochanej trenerki i koleżanek. I właśnie ja, jako współczesna mama muszę myśleć i za nią i za siebie. I z tym chyba wszyscy się zgodzimy. Może od tych wyjaśnień powinnam zacząć dyskusję i wszystko byłoby jasne. A Świder zasyfiony jest zawsze to fakt, ale gdy są upały to na pewno flora bakteryjna jest gorsza niż zwykle. Tak mi się wydaje choć biologiem nie jestem. Ale to tylko mała dygresja. No i nic nie zmieni mojego zdania, że opiekun na kolonii, obozie, czy na zwykłym "lecie w mieście" nie powinien wpuszczać dzieci do wody, gdy wiadomo, że są w nim bakterie salmonelli i coli. Tu jestem konserwa jak napisał w jakimś wątku Doktorek i zdania nie zmienię. Niemniej jednak jeszcze raz powtarzam, nie chciałam psuć innym dzieciom frajdy, więc moje własne zatrzymałam w domu. Dlatego nie przekonuję nikogo, aby walczył z opiekunami, ani nie robię innej afery, po prostu wyrażam swoje zdanie, tak jak szanuję zdanie innych - nawet gdy się z nim nie zgadzam. Odpowiedz Link
arkadia67 Re: w piłkę też można pograć, dziewczeta gimnasty 21.07.06, 23:09 Myślę,że więcej nie mam co pisać bo wzbudzam złe emocje a całkiem nie o to chdzi i chodziło)) Zgadzam się z tym, że każda matka wie co jest dla jej diecka najlepsze))) Odpowiedz Link
doomi Re: w piłkę też można pograć, dziewczeta gimnasty 21.07.06, 23:13 Absolutnie nie wzbudzasz złych emocji. To forum dyskusyjne i gdybyśmy wszyscy mieli takie same zdanie to byśmy z nudów umarli. I tak u nas za słodko dla niektórych, więc czasem trzeba podnieść sobie ciśnienie, wszak jesteśmy kulturalnymi ludźmi i wymieniamy się argumentami, a nie inwektywami. No i nie ma się co obrażać, trzeba mieć dystans i do siebie i do forum i do inych oczywiście też A ja lubię dyskutować, więc odpowiadam, odpowiadam, odpowiadam DD Odpowiedz Link
arkadia67 Re: w piłkę też można pograć, dziewczeta gimnasty 21.07.06, 23:30 Nie obrażam się)) tylko tyle musiałm czyyytać i czyyytać tego co napisałaś))) a zaraz muszę wyłączyć komputer b burza nade mną wisi((( Odpowiedz Link
do73 Re: w piłkę też można pograć, dziewczeta gimnasty 21.07.06, 22:21 Doomi, niby masz rację, nie będę polemizować. Ja się mimo wszystko nie obawiam. A dziewczyny są bardzo zadowolone. Nie tylko z kąpieli w Świdrze, ale wogóle z zajęć. Odpowiedz Link
czempis Re: Lato w miescie w Józefowie 20.07.06, 13:27 Jutro tzn. 21.bm. w Miejskim Osrodku Kultury w Jozefowie odbedzie sie wakacyjny turniej tenisa stolowego dla dzieci i mlodziezy.Serdecznie zapraszam /godz 11 / Odpowiedz Link