lamelka007 18.01.07, 12:38 Czy możemy coś zrobić żeby nasze pociech mogły latem bezpiecznie kąpać się w Świdrze!???? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
lamelka007 Re: Rzeka Świder 18.01.07, 12:40 przepraszam rzekę ŚWIDER za pomyłkę w nazwie Odpowiedz Link
lamelka007 Re: Rzeka Świeder 18.01.07, 13:00 no to moje gratulacje! co roku senepid stwierdza że nasz józkowy Świder nie nadaje się do kąpili z powodu salmonelli i innych uroczych stworzeń. I niestety podjrzewam że z powodu panującej aury (brak mrozu) będzie gorzej! W zeszłe wakacje było parę przypadków chrób wśród dzieci po kąpieli w Świdrze Odpowiedz Link
surmia Re: Rzeka Świeder 18.01.07, 13:06 To fantastyczny temat. Ja też chciałabym, aby Świder był wolny od wyżej wspomnianych mikrobków. Co można zrobić? Kto brudzi? Czy to wina szamb, czy jest jakiś większy zatruwacz? Dlaczego nie można tego sprawdzić i naprawić? Chyba mamy jakichś ludzi w Urzędzie, zajmujących się środowiskiem - co oni robią w tym kierunku??? Czy w ogóle myślą o Świdrze? A Świder jest piękny i zasługuje na opiekę. Odpowiedz Link
marius68 Re: Rzeka Świeder 18.01.07, 13:12 To zmuście Wiąząwnę by zrezygnowałą z własnej świeżo wybudowanej oczyszczalni i podłączyła się do oczyszczalni w Otwocku. Mariusz Odpowiedz Link
surmia Re: Rzeka Świeder 18.01.07, 13:48 nowo wybudowana oczyszczalnia - to raczej nie kojarzy się z zatruwaniem...o co chodzi? Otwock lepiej oczyszcza? Odpowiedz Link
lamelka007 Re: Rzeka Świeder 18.01.07, 14:19 trochę to brzmi jakby nowa oczyszczalnia ścieków w Wiązownie zatruwała Świder. Poza tym jest zanieczyszczony od dłuższego czasu - pisała o tym Do. Z drugiej strony to Mazowiecki Park Krajobrazowy i ktoś powinnien mieć nad tym pieczę. A i naszemu miastu powinno zależeć na rozwijaniu infrastruktury turystycznej. Odpowiedz Link
do73 Re: Rzeka Świeder 18.01.07, 13:58 Temat był juz omawiany latem. Miałam identyczne zdanie. Od kiedy pamiętam sanepid zabraniał kąpać się w Świdrze - ponoć zawsze była czerwonka,salmonella albo inne paskudztwo. Każde wakacje spędzałam przynajmniej jakiś czas nad Świdrem i nigdy nic mi się nie przyplątało. moje dzieci też się kąpią i nic im nie jest. Bardziej obawiałabym się chyba przedszkola albo szkoły. Gdyby sprawa dotyczyła wody stojącej (jeziora, stawu itp) prawdopodobnie nie zdecydowałabym się na kąpiel, Świdra się nie boję. Ale jak pisałam już wcześniej - to jest moje zdanie i nie będę wpływała na zdanie innych. Oczywiście bardzo cieszyłabym się, gdyby sanepid ogłosił, że Świder jest czysty jak łza. (a swoją drogą osobiście widziałam raki w Świdrze, choć niektórzy mówią, że wszystko potrafi się przystosować do zastanych warunków) Odpowiedz Link
krzysio1972 Re: Rzeka Świeder 18.01.07, 15:14 do73 napisała: > Temat był juz omawiany latem. > Miałam identyczne zdanie. > Od kiedy pamiętam sanepid zabraniał kąpać się w Świdrze - ponoć zawsze była > czerwonka,salmonella albo inne paskudztwo. Każde wakacje spędzałam przynajmniej > > jakiś czas nad Świdrem i nigdy nic mi się nie przyplątało. Bo, my autochtoni, od lat kapiacy sie w Swidrze uodpornilismy sie na wszelakie swinstwa i ta odpornosc przekazalismy naszym dzieciom Co oczywiscie nie zwalnia nas z troski i dbania o Swider. Odpowiedz Link
brettka Re: Rzeka Świeder 18.01.07, 16:40 odkąd pamiętam, zawsze był zakaz kąpieli w Swidrze i zawsze w Swidrze byl syf. nawet do tej pory wisi na jednym z drzew na Czerwonych Murach zardzewiala tabliczka informująca o tym zakazie. jednak jakos nigdy nic do mnie sie nie przyplatalo w kazdym badz razie, jeszcze a propos syfu, szczegolnie ujmujace byly resztki lub cale wraki samochodow walajace sie w rzece z reszta nie tylko rzeka jest zasyfiona, ale i jej bezposrednie otoczenie. a niby to rezerwat, a nikt z władz o to nie dba Odpowiedz Link
surmia Re: Rzeka Świeder 18.01.07, 18:51 Ja też widziałam w Świdrze raki. Rozczuliłam się, zaczęłam czytać i okazało się, że są to raki tzw. amerykańskie które jakimś cudem sprowadzono do Polski i które są znacznie bardziej odporne od naszych rodzimych raków. Zagrażają naszym raczkom. A co do samej rzeki, to uważam, że ta sytuacja z zanieczyszczeniem jest jakaś chora. Przecież w tej chwili naprawdę są do dyspozycji ogromne unijne pieniądze przeznaczone właśnie do walki z zanieczyszczonymi rzekami i w ogóle ze środowiskiem. Brak tylko odpowiednich decyzji. Sama chętnie poszłabym pikietować pod Ministerstwo Środowiska w obronie Świdra! Z tego co czytam, to nasz biedny Świder jest już taki brudny od bardzo dawna. Uważam, że to skandal! Musi być jakaś tego przyczyna. I co ma wspólnego z tym Wiązowna z NOWOWYBUDOWANĄ oczyszczalnią??? Czyżby oczyszczalnia była kiepskiej jakości? Trudno uwierzyć. Odpowiedz Link
marius68 Re: Rzeka Świder 18.01.07, 19:43 Oczyszczalnia w Otwocku miała wystarczające moce aby obsłużyć też cała gminę Wiązownę. Nie sądzisz chyba że to co spływa do rzeki z oczyszczalni nadaje się do picia. Dużo lepiej by było dla Świdra gdyby te ścieki popłyneły kolektorem do oczyszczalni w Otwocku a stamtąd omijając Jozefów do Wisły. Ale stało się inaczej. Odpowiedz Link
tibi44 Re: Rzeka Świder 19.01.07, 01:02 > Nie sądzisz chyba że to co spływa do rzeki z oczyszczalni nadaje się do picia. Czy tu sami dyletanci się wypowiadają? Niestety dobra oczyszczalnia ścieków w XXIw potrafi oczyścić do tego stopnia, że wodę z oczyszczalni nadaje się do picia!!! Co innego praktyka naszym kraju...do osiągnięcia celu jest potrzebny dość ścisły dozór techniczny. Bardziej grozi nam wiązowna bez oczyszczalni. Do tego jakieś zakłady przy Mieni mocno swego czasu zatruwały Świder. A wylewanie szamba na trawnik też ma swój udział w zanieczyszczeniu Świdra, niestety. Na pewno sprawa wymaga uwagi i zainteresowania. Odpowiedz Link
surmia Re: Rzeka Świder 19.01.07, 09:34 Też wydaje mi się, że oczyszczalnia spokojnie wyeliminuje zarazki typu gronkowiec itp. Zakłady zanieczyszczające sprwawdzić i ew. nałożyć takie kary, aby im się nie opłacało zatruwać. Co do ludzi wylewających szambo na trawę, to nie wiem...to okropne. Ale może zmieniłoby się to również dzięki kontrolom kwitów za odbiór szamba. Poza tym sądzę, że w Polsce po prostu nie przywiązuje się należnej wagi do ochrony środowiska. Świder nie jest jakąś ogromną rzeką i naprawdę możnaby go oczyścić. Ale to wymaga pewnych nakładów, niestety, i szczególnego zainteresowania władz. Może - skoro nad Świdrem ma powstać park miejski - ktoś zacznie ratować jego wody? Odpowiedz Link
ludwik_13 Re: Rzeka Świder 22.01.07, 13:26 Niestety, oczyszcalnia w Wiazownej to problem. Niby nieduża, pewnie spełnia wszystkie normy i przepsisy, ale przypomnijcie sobie ostatnie lato, kiedy Mienią nic (poza ściekamiz W.) nie płynęło. I Świder też ledwo ciurkał Oczyszczalnia potrafi oczyścić ze związków organicznych i produktów ich rozkładu (azotany, fosforany), ale bakterie przechodzą przez to sitko. I nikt nie ocenia wypływających ścieków pod względem tego parametru. Na marginesie- sama chlapię się z małolatami w Świdrze i żyjemy. Odpowiedz Link
lamelka007 Re: Rzeka Świder 22.01.07, 15:12 Ale czy nie byłoby przyjemniej gdyby nasz Świder był czysty, abyśmy mogli bez troski o bakterie korzystać z uroków letnich kąpieli. Może trzeba byłoby zainteresować kogoś tym parametrem? Może wiecie jak instytucja powinna się tym zaiteresować? Jak do tej pory sanepid tylko bada wodę (jaśli sie mylę to proszę o informację). Ale kto zajmuje się sprawą samego zanieczyszczenia - tego jak do niego nie dopuścić? Odpowiedz Link
surmia Re: Rzeka Świder 22.01.07, 16:28 WŁAŚNIE! Tu tkwi problem. Zrobić coś z tym. Wszelkimi sposobami. Skoro ma tam powstać park, to dlaczego nie oczyścić Świdra? Panie radne i Panowie radni - zamiast opowiadać coś o bezpłatnym Internecie i innych nierealnych rzeczach, zainteresujcie się sprawą realną. Gwarancja poparcia ludu pewna. Odpowiedz Link
chiste Postulat surmi jest tak samo mało realny, jak... 22.01.07, 16:33 postulat radnych dotyczacy bezpłatnego netu. Można sobie pisać "panowie i panie radni józefowscy - zróbcie cos z tym", ale raczej nie będa oni mieli wpływu na to, co robi ze Świdrem mleczarnia pod Minskiem Mazowieckim, rolnik rozsypujacy nawóz na polu pod Stoczkiem Łukowskim czy koleś z nieszczelnym szambem w Mlądzu. Odpowiedz Link
surmia Re: Postulat surmi jest tak samo mało realny, jak 22.01.07, 16:43 I tu się mylisz. Z mleczarnią łatwo można sobie poradzić. Z nieszczelnym szambem gorzej, ale to też do zrobienia (kanalizacja), gorzej z nawozami. Ale przecież nawozy to azotany i azotyny, z którymi radzą sobie oczyszczalnie. A na szczęście teraz - Unia - są dużo bardziej wyśrubowane przepisy dotyczące ochrony środowiska. To trudne zagadnienie, ale sądzę, że jest do zrobienia. Chciałam przypomnieć, że spory kawał Świdra jest od 1978 roku rezerwatem, a sama rzeka mierzy raptem ok. 90 km. Tylko trzeba chcieć. Mocno chcieć. Odpowiedz Link
mar_cie Re: Postulat surmi jest tak samo mało realny, jak 22.01.07, 16:52 Z całym szacunkiem, ale wydaje mi się, że mijasz się z prawdą. Tylko chęci czasem nie starcza, bo problem mógłby być poważny, rozwiązanie trudne i żmudne. Jeśli jest znane miejsce trucia, to napewno istnieją sposoby, żeby je wykluczyć. Trzeba się tym tylko zająć. Jak miał powstać nowy most w Józefowie na Świderku obok mostu kolejowego to "ekolodzy" go oprotestowali, ale jak co jakiś czas poruszana jest sprawa czystości rzeczki to nikogo nie ma. Jak to jest? Odpowiedz Link
surmia Re: Postulat surmi jest tak samo mało realny, jak 22.01.07, 17:10 No właśnie, jak to jest? Gdzie są ci ekolodzy? Ten problem jest poważny, a jego rozwiązanie trudne i żmudne. Ale z pewnością do zrobienia. Nie od razu, ale do zrobienia. Jak pisałam to mała rzeka i znalezienie truciciela nie powinno być trudne. Ale tego się po prostu w Polsce dotąd nie robiło (jak wielu innych rzeczy, np. segregowania odpadków). Z pewnością to nastąpi. Mało jest w Europie takich rzek, położonych w pobliżu dużych aglomeracji, które są w zasadzie nieuregulowane. Ostoja przyrody. Płuca miasta. Zapewniam, że w niezadługim czasie zacznie się koło tych spraw szum. Wszystko będzie skanalizowane (przymus), pól do nawożenia coraz mniej i kontrola sanitarna zakładów produkcyjnych (nie wiem, czy takie są koło Świdra) większa. Chodzi o to, by zacząć jak najszybciej... Odpowiedz Link
chiste Skoro sie myle, to oswieccie mnie i napiszcie: 22.01.07, 17:14 Jaki wpływ na rolnika spod Stoczka czy Kolbieli ma radny miasta Józefowa? I dlaczego piszecie o oczyszczalni w Wiązownie jako głównej przyczynie psującej wodę w Świdrze? Lepsze jest zrzucanie ścieków nieoczyszczonych bezposrednio do Mieni? Odpowiedz Link
surmia Re: Skoro sie myle, to oswieccie mnie i napiszcie 22.01.07, 17:24 Nie wiem jak to jest z oczyszczalnią w Wiązownej. Też jestem zdziwiona. Skoro to oczyszczalnie i to w dodatku nowa, to o co chodzi??? Co do rolników, tych małych - jest ich coraz mniej. Nawozy są coraz lepsze. Nie chodzi o to, by radny biegał po wsiach i zakazywał nawożenia. Chodzi o kontrolę. Można się porozumieć w tej sprawie z innymi radnymi. Skąd najwięcej zanieczyszczeń i co z tym fantem zrobić. Istnieją przecież jakieś referatu ochrony środowiska, i na pewno są jakieś badania, a już na pewno sprawozdania na ten temat. No nikt mi nie powie, że to nie jest do zrobienia. Odpowiedz Link
mar_cie Re: Skoro sie myle, to oswieccie mnie i napiszcie 22.01.07, 18:19 Tak jak ja to rozumiem to każda rzeka, w zależności od wielkości, ma jakąś możliwość samooczyszczenia. To co jest odprowadzane z oczyszczalni w Wiązownie do Mieni też jest liczone na to, że rzeczka to samooczyści. W przypadku pewnych związków jestem w stanie sobie to wyobrazić. Ale i tak będę uważał, że Mienia to raczej strumyczek a nie rzeka. Wyolbrzymiając, wyobraźmy sobie co może spowodować awaria w ww. oczyszczalni z Mienią -> Świdrem. Oczyszczalnia wporządku, ale w sensownym miejscu. Jeżeli była możliwość podpięcia się do Otwocka to powinni to zrobić (chyba że w tym czasie planowana była faktycznie większa inwestycja w tamtej okolicy, z tego co wiem to nie były tylko plotki). A Józefowski radny ma to do rolników spod Stoczka czy Kołbieli? Jeżeli ktokolwiek przyczynia się do zatruwania Świdra, to z powodu, że rzeka ta płynie przez nasze miasto, powinien być zainteresowaniem radnego - przecież po to między innymi zostali wybrani na naszych przedstawicieli w mieście. Odpowiedz Link
marius68 Re: Rzeka Świder 22.01.07, 16:30 Wiązowna miała szansę nie zatruwać Mieni i Świdra. Przytoczę tu plotkę, bo nie mam na nią żadnych dowodów. Podobno na budowę tej oczyszczalni zabiegali prominentni biznesmeni którzy chcieli wybudować nowe miasto na terenie pomiędzy lotniskiem w Góraszce i Aleksandrowem. Cale szczęście że to nie wypaliło. Zostało z tych planów tylko parę rzeczy: rondo w Aleksandrowie i ta oczyszczalnia. Nie jestem wrogiem oczyszczalni, zawsze to lepiej niż wylewać prosto z szambiarki na pole lub do rzeki, ale Wiązowna miała inną możliwość. Podłączyć się do oczyszczalni w Otwocku. Mienia jest za małą rzeką aby samoczyścić się z takiej ilośći zrzucanych ścieków. Mariusz Odpowiedz Link
surmia Re: Rzeka Świeder 23.01.07, 10:05 To bardzo poważny i ważny temat. Każdy powinien być zainteresowany. A co do nowych możliwości oczyszczania rzek, mórz, wysypisk itp. odsyłam do najnowszego Newsweeka na str. 70 - Na łonie fabryki. Bardzo ciekawy artykuł o tym, co robi się, aby zachować środowisko. Odpowiedz Link
surmia Re: Rzeka Świeder 23.01.07, 13:36 ten Newsweek to ten zeszłotygodniowy - nr 3, nie wczorajszy Odpowiedz Link
hydrotechnik Re: Rzeka Świeder 23.01.07, 13:30 Informacja dla Radnych, urzedu miasta i zainteresowanych. Administratorem rzeki (tylko wody i koryta a brzegi należa już do gmin i osób prywatnych) jest Reginalny Zarząd Gospodarki Wodnej Inspektorat Warszawa, kierownikiem insp. jest Anna Michna tel 022 6350626. Odpowiedz Link
szadoka Re: Rzeka Świeder 25.01.07, 15:40 moi mili, mysle, ze nie ma tu co dyskutowac o oczyszczalni w Wiazownie. Widzieliscie co sie dzieje po weekndzie nad rzeka? Stosy papierow, buteleki i innego syfu. Nie rozumiem, czemu ludzie ne sprzataja po sobie? Czy to az taki problem? ja wiem, nie ma smietnikow, ale skoro ja moge zabrac swoje smieci ze soba to inni chyba tez. Zreszta co tu duzo mowic. Moi znajomi biora udzial w dorocznym splywie Swidrem zbierajac smieci. Nazbierali ich cala mase, popakowali w wory i zostawili na brzegu, odpowiednie sluzby mialy to sprzatnac. Nie zdazyli, nazajutrz wszystkie worki byly znow w wodzie... o dzikich wycinkach drzew nie wspomne... Odpowiedz Link