naprawde slow mi brak ale tez smiech mnie pusty ogarnia,ze uslyszalem to co za
chwile Wam opisze
wybieramy sie na wakacje w Tatry..chcemy wpasc pare razy na Slowacje, a ze
brdzace maja odpowiednio 3 i 5 lat musimy wyrobic dla nich dowody osobiste aby
mogli przekoczyc granice..myslalem,ze to dosc prosty temat - zdjecia, wniosek,
oplata i czekanie na odbior..przeliczylem sie..ale po kolei
Zonka zadzwonila do UM w piatek z zapytaniem czy mozna pobrac wniosek z netu
do wypelnienia..Pani,ktora odebrala telefon wyjasnila,ze nie mozna a w ogole o
co chodzi..no i Zonka opowiada,ze dowod jest potrzebny dla dzieciakow
itp.odpowiedz urzeniczki zbila Ja z tropu bo nie mozna wyrobic dowodu
osobistego dla dziecka, chociaz ustawowo mozna i nawet trzeba w takich
sytuacjac
poniewaz...........................................................................w
UM nie ma software'u, ktory obsluguje wyrabianie dowodow dla dzieci (sic!) i
ze trzeba wyrobic paszport i to nie u nas ale w Otwocku..
w pierwszej chwili Zonka sie troszke zdenerwowala ale potem smiech Ja ogarnal
bo odpowiedz o braku oprogramowania to zart z gornej polki! dodam,ze nie
potrzebujemy paszportow bo bedziemy poruszac sie po krajach UE..
potem padlo wyjasnienie dlaczego nie mozna sciagnac wnioskow z netu! bo
wydrukujemy go na zlym papierze a wlasciwy wniosek musi byc wydrukowany na
specjalnym papierze z odpowiednia faktura!!!!!
i wtedy odpalismy zupelnie
z jednej strony jestem wkurzony bo w mysl prawa te dowody nam sie naleza i juz
a UM jest od tego by nam je wydac ale z drugiej strony dzieki odpowiedzi Pani
z UM wiem,ze mieszkam w Polsce i ze pewnie dlugo sie jeszcze nic nie zmieni w
kwestii obslugi mieszkancow przez urzednikow panstwowych :]
przypomina mi sie moj slub cywilny w UM Jozefow
o godzinie 15:00 stawilismy sie w USC z Zonka i goscmi..mija 15:00..5 min..10
min i zaczynam szukac urzedniczki,przed ktora mielismy zlozyc
przysiege..znajduje ja schowana, w ktoryms z pokoi, przestraszona, wiec pytam
sie o co chodzi,dlaczego nie wyjdzie na sale a ona na to,ze ktos zakosil jej
magnetofon z marszem weselnym i ona nie wie co robic..
slub odbyl sie bez muzyki ale postawa urzednikow w UM Jozefow od lat pozostaje
jak widac ta sama..nic sie nie da zrobic normalnie

nawet ozenic

)))