xymena 03.02.09, 08:53 wklejam interesujący link www.tvn24.pl/2196532,0,0,1,1,lekcja-religii,wideo.html Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
hallski Re: Jeśli ktoś "Faktów" wczoraj nie oglądał... 03.02.09, 09:38 tak, Józek znów medialny, na swój pokrętny religijny sposób, jak ktoś kto nie zna tego miasta bliżej ma na nie patrzeć? Odpowiedz Link
shelmahh PR Józefowa 03.02.09, 10:01 tak mi chodzi po głowie, że w UM przydałby się etat PR'owca bo na razie wizerunek Józefowa promowany w mediach jest całkiem z kosmosu! dwa dominujące tematy: religia i walka z porno... Odpowiedz Link
duchaaa Re: PR Józefowa 03.02.09, 15:43 Proszę o info dla niezorientowanych - o religii słyszałam, ale o co chodzi z porno? Odpowiedz Link
partyzant82 Re: PR Józefowa 03.02.09, 20:50 duchaaa napisała: > o co chodzi z porno? Swego czasu była głośna akcja oświeconych mam, którym nie spodobały się świerszczyki w Józefowskich sklepach i kioskach i zaczęły lobbować za ich usunięciem (nie pamiętam czy z oferty czy tylko z widoku)... Odpowiedz Link
duchaaa Re: PR Józefowa 03.02.09, 20:53 to chyba nie jest aż tak źle z tym publicznym wizerunkiem, bo pierwsze słyszę , więc chyba pozostajemy w klimatach religijno-sekciarskich Odpowiedz Link
surmia Re: Jeśli ktoś "Faktów" wczoraj nie oglądał... 03.02.09, 10:11 No ładnie...A tak była ładna szkoła....Ciekawe jak to się rozwinie. Odpowiedz Link
surmia oszustwo 03.02.09, 10:36 Tak swoją drogą to jestem oburzona, jak szkoła, która jest - jak by nie było - katolicka, może oszukiwać ludzi? Ciekawe co zrobią teraz oszukiwani rodzice, czy pozwolą swoim dzieciom dalej się tam uczyć? Odpowiedz Link
gapiszon27 Re: Jeśli ktoś "Faktów" wczoraj nie oglądał... 03.02.09, 13:40 Ciekaw jestem, jakie zdanie na ten temat ma ksiądz proboszcz i p. Kruszewski... Odpowiedz Link
hanelorka Co jest w tym Józku... 03.02.09, 15:45 że przyciąga tyle różnych ruchów religijnych, grup wyznaniowych i sekt? Mamy tu już Opus Dei z ich elitarnymi, pilnie strzeżonymi Sternikami, Żaglami i innymi chorągiewkami. Mamy lefebrystów, z których papież dopiero co zdjął ekskomunikę. Mamy zgormadzenia zakonne. I pewnie parę innych ruchów, niekoniecznie o katolickim rodowodzie. Jak na małe miasteczko, to całkiem sporo. Czyżby panował tu specyficzny mikroklimat, który służy metafizycznym przeżyciom? Odpowiedz Link
ju.m Re: Co jest w tym Józku... 03.02.09, 15:57 Hanelorka, Jakbyś jeszcze nie zawuważyła Józefów w ogóle jest dosyć dziwnym miastem Hehe..na całe szczęście ja już się z tąd wyprowadzam... Odpowiedz Link
jsb1685 Re: Co jest w tym Józku... 03.02.09, 22:18 i jechowcy też są... A tak poważnie, to czegoś nie rozumiem w Twojej wypowiedzi. Zakładam, że jesteś dalece oświecona, więc zakrawa mi o małą sprzeczność wyrzut, iż mamy w mieście taką mozaikę społęczno-religijną. Czy mam rozumieć,że gdybyś mieszkała tu przed wojną to z taką samą dezaprobatą potraktowałabyś tutejszych Żydów? Ja akurat cenię sobie Józefów własnie za to, że jest, a w pespektywie będzie jeszcze bardziej bogatym i zróżnicowanym miasteczkiem, które ściąga artystów, duchownych róznych wyznań, inteligencję oraz klasę średnią. Tak było kiedyś, tak jest teraz i tak będzie. Jak ktoś się chce wynosić to jego sprawa. Odpowiedz Link
shelmahh Re: Co jest w tym Józku... 03.02.09, 22:28 strasznie zróżnicowani wg Pani Dyrektor ze szkoły podstawowej jest 94% katolików! Odpowiedz Link
hanelorka Re: Co jest w tym Józku... 03.02.09, 23:46 jsb1685, nie jestem pewna, czy nawiązujesz do tego, co napisałam ja, czy osoba, która pisał po mnie. Jeśli do mnie, do spieszę uspokoić, że to był żart na temat Józkowego mikroklimatu, a nie różnorodności wyznań. To akurat zupełnie mi nie przeszkadza, wręcz przeciwnie. Ponad dwa lata mieszkałam w Nowym Jorku, a sam przyznasz, że trudno o bardziej zróżnicowane miejsce: etnicznie, kulturowo, religijnie i wyznaniowo. Jeśli o mnie chodzi, im wieksza różnorodność, zwłaszcza religijna, tym lepiej. Może wtedy polscy katolicy(inni mają mniej ograniczone horyzonty) wreszcie zrozumieją, że ich religia nie jest ani dominująca, ani jedyna, ani jedynie słuszna, ani jedynie prawdziwa. Nie przeszkadzają mi wspomniani Jehowi. Powiem nawet, że szanuję ich za zaangażowanie w sprawy wiary, podobnie jak adwentystów, zielonoświątkowców i członków innych wyznań, którymi kościół katolicki pogardza lub traktuje jak odszczepieńców. Jeśli o mnie chodzi, w Józku jest miejsce dla nich wszystkich. Jeśli czegoś nie toleruję, to tylko i wyłącznie chamstwa, prymitywnego buractwa, głupiomądrości i arogancji. A ludzi wyznających inne religie lub nie wyznających żadnej głęboko szanuję. Odpowiedz Link
shelmahh Re: Co jest w tym Józku... 03.02.09, 22:19 coś w tym jest do mnie przychodzili kiedyś świadkowie jehowy zadzwonili do domu, wyszedłem a pani do mnie nawija,że może mi powiedzieć jak być szczęśliwym hehe ale źle trafiła bo odpowiedziałem, że jestem szczęśliwy i sam mogę im o tym opowiedzieć jak to się robi więcej nie przyszły Odpowiedz Link
muffinek2 Re: Jeśli ktoś "Faktów" wczoraj nie oglądał... 04.02.09, 09:16 bardzo dziwna ta sprawa lub jej opis; wypowiadający się rodzice nie wiedzieli kto kieruje ich szkołą?! straszne, ale nie dlatego, że ktoś ich przejął, tylko, że oni się tym nie interesowali; w dodatku to wszystko z komentarzami: "sekta", a przecież chodzą w sutannach, przecież to księża... a ja tam się cieszę, że pojawiają się różni "odszczepieńcy", szczegolnie katoliccy, w naszym mieście Odpowiedz Link
muffinek2 Re: Jeśli ktoś "Faktów" wczoraj nie oglądał... 04.02.09, 09:31 i poczytałam trochę o lefebrystach, o tym, jakie mają poglądy, no i trzeba powiedzieć, że są mocno tradycyjni, zostali odrzuceni przez Kościół za to właśnie, a nie dlatego, że są sektą (skąd taki język u dziennikarzy?!); najgorzej, że nie uznają dialogu międzyreligijnego, to niedobrze Odpowiedz Link
surmia Re: Jeśli ktoś "Faktów" wczoraj nie oglądał... 04.02.09, 09:45 Z lefebrystami sprawa jest nieco bardziej skomplikowana. W całej tej sprawie nie dziwi mnie fakt, że rodzice nie wiedzieli kto sponsorował budowę szkoły i miał w niej większościowe udziały, ale to, że dyrektorka szkoły nagle obudziła się i poszła po rozum do głowy zabierając uczniów z budynku przejętego przez fundację. Przecież, jeśli to miała być szkoła katolicka, to ona wiedziała z kim się wiąże umowami i pieniędzmi. A nie powinna się wiązać z fundacją prowadzoną przez księży nie do końca zgadzających się z obecnymi doktrynami Kościoła. Rodzice uwierzyli jej, że posyłają swoje dzieci do szkoły katolickiej, że lekcje religii będą prowadzone według tej wiary i zgodnie z Kościołem. A nie były. A pomyślcie - matury za pasem. Odpowiedz Link
muffinek2 Re: Jeśli ktoś "Faktów" wczoraj nie oglądał... 04.02.09, 19:59 surmia napisała: > Z lefebrystami sprawa jest nieco bardziej skomplikowana. > > W całej tej sprawie nie dziwi mnie fakt, że rodzice nie wiedzieli kto > sponsorował budowę szkoły i miał w niej większościowe udziały, ale to, że > dyrektorka szkoły nagle obudziła się i poszła po rozum do głowy zabierając > uczniów z budynku przejętego przez fundację... nie zgadzam się, a gdyby Twoje dzieci tam chodzily to tez bys powiedziala, ze nie wiedzialas o co chodzilo, ale, ze dyrektorka nagle sie obudziła? naprawdę? to po co trzeba wysyłać dziecko do prywatnej szkoły, żeby sprawdzić, czy dyrektor/-ka działa tak, że się z nią zgadzamy? naprawdę? Odpowiedz Link
surmia Re: Jeśli ktoś "Faktów" wczoraj nie oglądał... 05.02.09, 14:03 Chodziło mi o to, że dyrektorka oszukała tych rodziców. I w pewnym sensie samą siebie. Przedobrzyła. Nie każdy rodzic musi być podejrzliwy, zwłaszcza, że ma do czynienia ze szkołą prywatną, ale katolicką (nie świecką prywatną). Nie każdy sprawdzał fundację Schola-Konwalia, z która dyrektorka podpisywała umowy na dofinansowanie budowy (choć to była ponoć jej córka, która sympatyzuje z tym bractwem). Bo po co? Nawet nazwa Bractwo Kapłańskie Świętego Piusa X brzmi dobrze. A że ich nauki nieco mijają się z nauką Kościoła? Można to przemilczeć. Za to mieli kasę na skończenie budowy. Cała sprawa teraz rozbija się o pieniądze i władzę nad placówką. I pewnie wygrają ci, którzy włożyli w budowę szkoły dużo pieniędzy, czyli lefebryści. A szkole pozostanie stara plebania... Teraz, po nagłośnieniu sprawy rodzice może zastanowią się, czy dalej będą posyłać tam swoje dzieci. To ich wybór. Zauważ, że dyrekcja liceum zawarła umowę z bractwem już w trakcie trwania pracy placówki. Nawet już szkoła stała. Rodzice naprawdę nie mieli podstaw, żeby sprawdzać dyrekcję. Nie wiadomo, czy dyrekcja w ogóle powiadomiła rodziców o nowym sponsorze. Czy naprawdę sprawdzasz wszystkie źródła finansowania szkoły, czy innej instytucji z którą masz kontakt? Wszystkie źródła? Na pewno? Ja bym sprawdziła tę szkołę (gdybym tam miała posłać swoje dzieci), szczególnie, że jest to szkoła prywatna, a w takich szkołach chodzi także o zarabianie pieniędzy. Ciekawe jak prawnie rozwiązana jest sprawa zarządu szkoły. Bo jeśli zarząd też przechodzi w ręce lefebrystów, a niektórzy rodzice się z nimi nie zgadzają, to co zrobią uczniowie? Co, jeśli pani dyrektor już nie prowadzi (w sensie prawnym) żadnej szkoły? Środek roku szkolnego, matury, a uczniowie bez szkoły... Odpowiedz Link
mgla09 Re: Jeśli ktoś "Faktów" wczoraj nie oglądał... 06.02.09, 11:44 Warto poczytać www.rodzinakatolicka.pl/index.php/publicystyka/5-komentarze/2871-list-w-sprawie-szkoy-w-jozefowie Odpowiedz Link
feelek Re: Jeśli ktoś "Faktów" wczoraj nie oglądał... 06.02.09, 16:16 w cytowanym liście czytamy także: "Bractwo czyni to, głosząc niezmienną i nieskażoną wiarę katolicką, bez której nie możemy podobać się Bogu; udzielając niezbędnych środków uświęcenia, wśród których najważniejszym jest Msza święta w godnym i miłym Bogu tradycyjnym rycie; ucząc katolików duchowości świętych, moralności i dyscypliny Kościoła, aby mogli żyć zgodnie z wolą Bożą i osiągnąć życie wieczne. Szczególnie troszczymy się o dzieci i młodzież, o ich wychowanie na wzór świętych i według norm podanych katolikowi przez Magisterium Kościoła. To właśnie młodzi są najbardziej zagrożeni obecną demoralizacją i liberalizmem, które stanowią tak wielkie zagrożenie dla zbawienia dusz. Bractwo na całym świecie na usilne prośby rodziców prowadzi szkoły, po to, aby uzupełnić i wesprzeć autentyczne katolickie wychowanie w rodzinach" być może o to chodzi p. Dyrektor Tombacher i rodzicom: nie chcą aby świadomość ich dzieci były pod wpływem ludzi, którzy do kościoła katolickiego nie należąc [ zostali ekskomunikowani i uznani za schizmatyków ponad 20 lat temu ] w żaden sposób nie mogą: "...prowadzi[ć] szkoły, po to, aby uzupełnić i wesprzeć autentyczne katolickie wychowanie w rodzinach" niby jak? -przekazując tym dzieciakom taką wiedzę, że : "najważniejszym jest Msza święta w godnym i miłym Bogu tradycyjnym rycie" czyli w nieznanej powszechnie łacinie i z kapłanem stojącym tyłem do wiernych? nie uznając podstawy katolicyzmu jakimi są dokumenty II Soboru Watykańskiego i tę wiedzę przekazując młodym? jedno pytanie mnie ciekawi od początku: jak p. dyr. Tombacher dała się tym sekciarzom podejść? przez kilka lat nie zauważała, że się trochę inaczej modlą niż katolicy? Odpowiedz Link
hanelorka Re: Jeśli ktoś "Faktów" wczoraj nie oglądał... 06.02.09, 19:40 Właśnie, mnie też to zastanowiło. Ostatnio Benedykt XVI zdjął z lefebrystów ekskomunikę, więc znowu są cacy. Ale kiedy p. dyrektor wchodziła z nimi w układ finansowy, byli przecież oficjalnie uznani za sektę i schizmatyków, czyli, o ile wiem, ale mogę się mylić, oficjalnie do kościoła nie należeli. Czy wtedy nie przeszkadzało jej, że zawiera umowę z "odszczepieńcami"? Czy ktoś może mi wytłumaczyć, na jakich zasadach to działało? Dlaczego mogli prowadzić szkoły, skoro oficjalnie znajdowali się poza kościołem? Odpowiedz Link
muffinek2 Re: Jeśli ktoś "Faktów" wczoraj nie oglądał... 06.02.09, 21:05 hanelorka napisała: > Dlaczego mogli > prowadzić szkoły, skoro oficjalnie znajdowali się poza kościołem? Szkołe prowadzi Fundacja Schola-Konwalia (lub jak niektorzy twierdza Stowarzyszenie Absolwentow KUL, i to sie teraz kloca...), tak wiec wyrzucenie lefebrystow (czy tez przywrocenie) z Kosciola nic do tego nie ma i mogli prowadzic szkole w Jozefowie Odpowiedz Link
hanelorka Re: Jeśli ktoś "Faktów" wczoraj nie oglądał... 06.02.09, 21:24 Okej, dzięki, rozumiem. Dlaczego w takim razie dyrektora zgodziła się, by prace wykończeniowe sfinansowała organizacja nieuznawana przez kościół katolicki. To trochę tak, jakby ktoś się zgodził, żeby działający nielegalnie mafijny deweloper przeprał u niego trochę pieniędzy i wykończył mu budynek. Ja w każdym razie widzę tu jakąś hiporyzję. Czyżby Panu Bogu świeczkę, a diabłu ogarek? Odpowiedz Link
feelek Re: Jeśli ktoś "Faktów" wczoraj nie oglądał... 07.02.09, 15:01 hanelorka napsala: "Ostatnio Benedykt XVI zdjął z lefebrystów ekskomunikę, więc znowu są cacy." no nie są bo Papież zdjął z nich jedynie ekskomunikę (klątwę) a nie ogłosił końca schizmy. To się porównuje do syt. Kościoła Katolickiego i Prawosławnego: one (te Kościoły) zdjęły z siebie ekskomunikę ale końca schizmy nie ma. Z jakichś tam proceduralnych powodów nie jest to takie proste. tak więc lefebryści nadal pozostają poza Wspólnotą Kościoła Katolickiego. to nie jedynie formalność : oni nie mają najmn. ochoty uznać fundamentu obecnego KK jakimi są dokumenty II Soboru Watykańskiego. Odpowiedz Link
mgla09 Re: Jeśli ktoś "Faktów" wczoraj nie oglądał... 06.02.09, 11:57 A dla tych, którzy nie chcą czytać całego listu przytaczam fragment. Ja po przeczytaniu tego wreszcie zrozumiałam przyczynę konfliktu, ale nadal nie rozumiem , że żadna z dyrektorek nigdy nie poiformowała mnie (rodziców), że "uzgodniono, że po przeprowadzce do nowego budynku stopniowo nastąpią niezbędne zmiany dopasowujące profil szkoły do wymogów tradycyjnej nauki Kościoła". Do tej pory obecność lefebrystów w fundacji była bez wpływu (oprócz finansowego)na szkołę. Tu trochę dłuzszy fragment z listu bractwa: "W ciągu trzech lat Bractwo zajmowało się jedynie budową, powierzając pani dyrektor wszystkie sprawy szkolne. Uzgodniono, że po przeprowadzce do nowego budynku stopniowo nastąpią niezbędne zmiany dopasowujące profil szkoły do wymogów tradycyjnej nauki Kościoła(zob. np. Pius XI, encyklika Divini illius magistri). Pani Tombacher nie zgłaszała wówczas żadnych zastrzeżeń, wręcz przeciwnie, wyrażała pełne poparcie dla tego scenariusza. Podczas wizyty przełożonego generalnego Bractwa bp. Bernarda Fellaya w Polsce w październiku 2007 r. zaprosiła nawet księdza biskupa do szkoły na oficjalne spotkanie. Niestety, wkrótce po przeprowadzce we wrześniu 2008 r. pani dyrektor bez wiedzy fundacji, która jest organem prowadzącym obie szkoły, dokonała zmiany organu prowadzącego w odpowiednich rejestrach szkół, wpisując zamiast fundacji instytucję, która wcześniej prowadziła obie szkoły – Towarzystwo Absolwentów Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego. Działania te przeprowadzono w sposób sprzeczny z prawem i w przypadku liceum zostały pomyślnie unieważnione, postępowanie zaś dotyczące gimnazjum jest jeszcze w toku (sprawami obu szkół zajmują się dwa różne urzędy). Po odkryciu tych nadużyć rada fundacji zgodnie ze statutem i regulaminem wykluczyła panią Tombacher, dotychczasową przewodniczącą rady, ze swego grona. W odpowiedzi pani dyrektor zaczęła najpierw po cichu, a potem otwarcie informować nauczycieli i rodziców o „podstępnym przejęciu szkoły” przez „sektę lefebrystów”. Po zakończeniu ferii zimowych 2 lutego dokonała równie szeroko, jak kłamliwie przedstawionej przez media akcji przeprowadzki do poprzedniego budynku szkolnego, to znaczy starej plebani parafii w Józefowie. 3 lutego na zebraniu rodziców przedstawiła nieprawdziwą wersję wydarzeń oraz kłamliwe uzasadnienie konieczności swych bezprawnych działań, po to, by rzekomo zabezpieczyć dzieci przed wpływami niebezpiecznej sekty. Pani Tombacher nie tylko głosi nieprawdziwe i oszczercze oskarżenia pod adresem Bractwa – stojące w rażącej sprzeczności z wyrażanymi przez nią do niedawna intencjami, a także podejmowanymi wspólnymi działaniami, wśród których jest choćby wieloletnie zaangażowanie ks. Jana Jenkinsa FSSPX w realizowany w szkole program międzynarodowej matury – lecz co gorsza, działa podstępnie i bezprawnie, a w dodatku z poważną szkodą dla uczniów. Jednak wpływ mediów, jej długoletni autorytet oraz umiejętność manipulacji postawiły większość rodziców po jej stronie." Odpowiedz Link
surmia Re: Jeśli ktoś "Faktów" wczoraj nie oglądał... 06.02.09, 12:11 No to miałam rację. Smutne. Odpowiedz Link
shelmahh Re: Jeśli ktoś "Faktów" wczoraj nie oglądał... 06.02.09, 13:28 smutne? zarówno treść listu (szczególnie fragment o liberalizmie) jaki zachowanie Pani Dyrektor, powoduje,że włos się jeży na głowie. im starszy się robię tym bardziej widzę, że instytucja kościoła katolickiego to mega fabryka do robienia wody z mózgu ludziom. czy w ogóle jest potrzebna? czy obcowanie z Bogiem wymaga tworzenia instytucji? patrząc na całą tę szopkę z katolickim gimnazjum widać, że Bóg powinien zostać w naszych sercach, duszach bo i tak zostaniemy rozliczeni z tego jakimi ludźmi byliśmy a nie z tego czy podlegamy jakiejś instytucji czy nie. a na razie widać, że katolicy pokłócili się z katolikami o katolickość. a warunkowanie zbawienia od tego czy ma się liberalne poglądy czy konserwatywne zakrawa na absurd i nawet nie chce mi się specjalnie tego komentować. czy aby być zbawionym trzeba iść do katolickiego gimnazjum/liceum? zamiast afirmacji życia, już w gimnazjum mam poczuć bojaźń Bożą? po co? Boskim zamysłem było dać na radość i szczęście z powodu życia, które jest wartością samą w sobie. do tego nie potrzeba straszenia piekłem i liberalizmem a już szczególnie młodych ludzi. Odpowiedz Link
nastassia_2 Re: Jeśli ktoś "Faktów" wczoraj nie oglądał... 06.02.09, 15:35 jak dla mnie - kolejny dowód na głośne "NIE" !!!! w kwestii udziału Kościoła w polityce, czy to państwowej, czy lokalnej, a zdecydowanie przeciw religii w szkołach i szkołom opartym na religii. Znów hasło które dopiero co na tutejszym forum wpisałam chyba wczoraj...jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o pieniądze...kosztem dzieci, ich nauki...wszystko w tym przypadku oczywiście w imię Boga i wiary... a moje dziecię uczęszcza do szkoły państwowej (przynajmniej nie drżę że jej nie zamkną z dnia na dzień, tuż przed jakimś przełomowym egzaminem) a odkąd nie uczestniczy w lekcjach religii nie dostaje bólów brzucha na samą myśl jak wytłumaczy księdzu, że zamiast w kościele w niedzielę była na lodowisku, lodach,spacerze... Odpowiedz Link
beretbaby Re: Jeśli ktoś "Faktów" wczoraj nie oglądał... 07.02.09, 13:06 shelmahh napisał: >a na razie widać, że katolicy pokłócili się z katolikami o katolickość Bractwo Św. Piusa X, jako gruba schizmatycka nie ma prawa używać określenia"katolicki" w podejmowanych przez siebie działaniach.Ekskomunika-czyli wyłączenie ze wspólnoty kościoła pozbawiła lefebrystów możliwości uczestnictwa w zyciu religijnym Kościoła Katolickiego.Kapłani BŚwPX nie posiadają zgody Kościoła K. na wykonywanie swojej posługi.Działając jednak pod szyldem K.Katolickiego narażają na konflikt sumienia ludzi wierzących nie mających właściwego rozeznania, bądź jak jest w przypadku ciebie shelmahh dają pole do nadużyć i pretensji pod adresem K.Katolickiego. >obcowanie z Bogiem wymaga tworzenia instytucji? Akurat w przypadku katolicyzmu wiara i przynależność do kościoła są nierozerwalne. >warunkowe zbawienie od tego, czy ma się liberalne poglądy czy konserwatywne zakrawa na absurd i nawet mi się nie chce tego komentować. Na absurd zakrawa twoje rozeznanie tematu, a jednak komentujesz. Lefebryści póki nie zaakceptują nauk i praw Kościoła Katolickiego (kwestia sposobu odprawiania mszy jest sprawą drugorzędną)mówiąc w dużym uproszczeniu reprezentują grupę wyznaniową której nie można nazwać katolicką, a to z powodów wymienionych powyżej. >czy aby zostać zbawionym trzeba iść do katolickiego gimnazjum? Nie, nie trzeba. Nie mam pojęcia jak to jest u nas. Na zachodzie ludzie posyłają swoje dzieci do katolickich szkół ze względu na ich wysoki poziom kształcenia. Nie bez znaczenia dla nich jest zapewne aspekt wychowania w oparciu o chrześcijańskie wartości(szeroko rozumiane) >i tak zostaniemy rozliczeni z tego jakimi ludźmi byliśmy a nie z tego czy podlegamy jakiejś instytucji czy nie Widziałam już niejednego przeciwnika tej instytucji, który na łożu śmieci jednak się do niej zapisuje Taki Miłosz np. całe życie, przy każdej okazji plujący na Boga,kościół, katolików, Polaków na godzinę przed śmiercią jednak uwierzył. Czy choćby nasz bard Kaczmarski- analogiczna sytuacja. A to chyba były twoje shelmahh "autorytety moralne"(laickie). >zarówno treść listu jak i zachowanie Pani Dyrektor, powoduje, że włos się jeży na głowie. Zgadzam się, choć nasze wnioski są jak widzisz zgoła różne. Odpowiedz Link
shelmahh Re: Jeśli ktoś "Faktów" wczoraj nie oglądał... 07.02.09, 22:35 dziękuję za rzeczowe wyjaśnienie tematu pozdrawiam Odpowiedz Link
muffinek2 i co dalej drodzy rodzice 06.02.09, 18:39 surmio, pani dyrektor przedobrzyła to pewne, nieodobrze, że stara się to zrobić, przynajmniej medialnie kosztem lefebrystów robiąc z nich sektę, bo tak naprawdę, jak czytam to, co ci lefebryści głoszą, to mam wrażenie, że ich poglądy, przynajmniej na papierze nie tak wiele się różnią od tradycyjnego polskiego katolicyzmu, ktory się zmienia, ale się nie zmienił jeszcze jeśli chodzi o podejrzliwość, bo o to pytałaś, czy zawsze rodzic musi być podejrzliwy; no pewnie że nie musi być, naprawdę ja z zasady nie jestem podejrzliwa, ale nie mylilabym tego z dociekliwoscią, czego coraz bardziej zdarza mi się życzyć wielu znajomym a teraz dodam pewien szczegół, który dziś zauważyłam: odbierając dziecko z przedszkola przy ul. Sosnowej zauwazylam, ze ksiadz lefebrysta, przełożony, który pojawił się w reportażu TVN24, wchodził za mną do przedszkola, i co? wszedł na piętro, ale ja się nie obawiam, bo jestem "podejrzliwa" Odpowiedz Link
hanelorka Re: co myślicie o mszy po łacinie w nszym kościele 06.02.09, 19:46 Ostatnio na taką trafiliśmy, przyznaję, przypadkiem. W niedzielę o 18:00. Uczucia mieszane, zwłaszcza że byliśmy z dziećmi, które na początku nawet zainteresowała informacja, że dawno, dawno temu wszystkie msze tak wyglądały, ale potem wynudziły się jak mopsy. Może po prostu trzeba się przyzwyczaić i będzie dobrze. Ktoś wie, czy te msze są raz w miesiącu, czy częściej? I czy ten tradycyjny ryt ma jakiś związek z ofensywą lefebrystów w naszej parafii? Odpowiedz Link
surmia Re: co myślicie o mszy po łacinie w nszym kościel 07.02.09, 10:38 Nie ma związku z ofensywą Takie msze są raz w miesiącu właśnie o 18. Niestety, nasi księża powinni podszkolić łacinę Odpowiedz Link
michalin.pl (Nie)tradycyjny ryt Mszy św. po łacinie 09.02.09, 09:16 hanelorka napisała: > Może po prostu trzeba się przyzwyczaić i będzie dobrze. Ktoś wie, > czy te msze są raz w miesiącu, czy częściej? I czy ten tradycyjny > ryt ma jakiś związek z ofensywą lefebrystów w naszej parafii? Tak tylko dla scislosci: to nie byla Msza św. w tradycyjnym rycie, tylko Msza św. w rycie jak najbardziej posoborowym, tyle że po łacinie. Msza św. w tradycyjnym (klasycznym) rycie rzymskim czyli t.zw. "Msza trydencka" wyglada inaczej. Więcej: msza.net/m/ tradycja.krzyz.org/articles.php?lng=pl&pg=130 -- michalin.pl Odpowiedz Link
surmia Re: i co dalej drodzy rodzice 07.02.09, 11:09 Lefebryści nie są sektą. To duchowni, którzy nie zgodzili się z nakazem papieża po ustaleniach Soboru. Ustaleniach, które "unowocześniały" działania Kościoła. Oprócz tego głoszą różne, dziwne poglądy, które w dzisiejszych czasach są co najmniej archaiczne i średniowieczne. Często bulwersujące. No właśnie rodzice nie mieli podstaw do podejrzliwości. Przecież tam nie powinno się nic takiego wydarzyć. To właśnie jest najgorsze. Przynajmniej dla mnie. To, że przedszkole odwiedza ten właśnie ksiądz, powinno dać rodzicom do zrozumienia, że nie zawsze ludzie, którym powierzamy rozwój duchowy dziecka, wywiązują się ze swych zobowiązań. I to kolejny niezbity dowód na to, że problem religii nie powinien być powierzany przypadkowym ludziom w szkołach, a tym bardziej w przedszkolach. Religia powinna odbywać się w miejscu (kościele, zborze, cerkwi itp) wybranym przez rodziców. Odpowiedz Link
feelek Re: i co dalej drodzy rodzice 08.02.09, 00:30 Surmia napsala: "...Lefebryści nie są sektą..." Lefebryści spełniają wszelkie cechy aby ich nazwać sektą lub jak wolisz jedną z wielu religii spoza kręgów Kościoła Rzymsko - Katolickiego do Kościoła Katolickiego przecież nie należą zostali z niego wykluczeni ponad 20 lat temu zdjęcie ekskomuniki w ostatnich dniach przez il Papa B16 tego faktu nie zmieniło jeśli, jak rozumiem od innych księży różni ich jedynie podejście do odprawiania mszy i parę innych drobiazgów to może niech zgłoszą się do lokalnego biskupa Kościoła Katolickiego z prośbą o placet na nauczanie religii w szkołach powszechnych? to dopiero będzie radość jak dzieci dowiedzą się że msza odprawiana po polsku to dzieło szatana Odpowiedz Link
duchaaa Re: i co dalej drodzy rodzice 08.02.09, 12:39 Mocno zgadzam się z surmią, że zajęcia z religii powinny być pod zdecydowanie większą kontrolą, bo przekazywane treści czasem nawet dla ludzi bardzo tolerancyjnych są szokujące Odpowiedz Link
michalin.pl Re: i co dalej drodzy rodzice 09.02.09, 09:33 duchaaa napisała: > Mocno zgadzam się z surmią, że zajęcia z religii powinny być pod zdecydowanie w > iększą kontrolą, bo przekazywane treści czasem nawet dla ludzi bardzo tolerancy > jnych są szokujące Generalnie zajęcia w szkole powinny byc pod wieksza kontrola. Na Historii (tak, jak każdym innym przedmiocie) tez dzieciom moze byc przekazywane "treści" szokujace. Oczywiscie praktyczny wplyw wiedzy o historii na nasze zycie jest (pozornie) mniejszy, wiec i kontrowersje sa (pozornie) mniejsze. A i zapewne chodzi o to, ze czasami wiedza rodzicow o Kosciele, Bogu, Katechezie, Liturgii jest mniejsza niz o tym, ze Bitwa pod Grunwaldem byla w 1410 roku. -- michalin.pl Odpowiedz Link
duchaaa Re: i co dalej drodzy rodzice 10.02.09, 09:40 Michalin, masz dużo racji, jest wiele spraw, które mogą budzić zastrzeżenia, na historii, biologii itp.; Na swoje usprawiedliwienie (że 'czepiam się' akurat religii) mogę tylko powiedzieć, że 'rewelacje' przynoszone przez dziecko z lekcji religii nie miały nic wspólnego z Kościołem, Katechezą czy Liturgią, a z ciemnotą i chorym światopoglądem prowadzącego zajęcia - nie twierdzę, że jest to domena wyłacznie zajęć z religii, daleka jestem też od uogólnień, problem polega tylko na tym, że lekcje religii nie są pod żadną kontrolą - ani min. oświaty (choć niedawna historia pokazała,, że nie jest to wcale gwarantem normalności ), ani dyrektora placówki. A co do Rydzyka - widzieliście wczoraj w TVN może wypowiedzi jego zwolenników na temat Owsiaka? Skąd w nas tyle jadu i nienawiści Odpowiedz Link
mrniewiem Re: i co dalej drodzy rodzice 09.02.09, 13:17 Wszyscy sie czepiają Lefrebrystów a nikt nie patrzy co wyprawia nasz katolicki o.Tadeusz Rydzyk on to jest dopiero sektą . Odpowiedz Link
luka06 Re: i co dalej drodzy rodzice 09.02.09, 10:14 muffinek2 napisała: "a teraz dodam pewien szczegół, który dziś zauważyłam: odbierając > dziecko z przedszkola przy ul. Sosnowej zauwazylam, ze ksiadz > lefebrysta, przełożony, który pojawił się w reportażu TVN24, > wchodził za mną do przedszkola, i co? wszedł na piętro, ale ja się > nie obawiam, bo jestem "podejrzliwa". Ksiądz prawodopodobnie odwiedzał referat oświaty, który znajduje się w budynku przedszkola przy Sosnowej. Podejrzliwość często bierze się z braku wiedzy lub informacji. Odpowiedz Link
mamaanieli co do leferbystów: 09.02.09, 14:50 1. nie przyjmuja postanowien Soboru Watykańskiego II - a tym ekumenizmu, dialogu judeo - chrzescijańskiego. Stąd wiele wypowiedzi w ich kregach mocno antysemickich (z kłamstwem oświęcimskim na czele) 2. zdjęcie ekskomuniki nie powoduje że "są cacy" - jak ktoś zabawnie napisał. to jedynie zdjęcie jednorazowej kary za jednorazowe i bezprawne wyświecenie 4 biskupów - bez zgody papieża. zdjęcie ekskomuniki nie cofa prawno - kanonicznej sytuacji lefebrystów, którzy są POZA kościołem katolickim. dalej są schizmatykami. jedynie możliwe jest teraz wyjście do dialogu. tym bardziej, ze o zdjecie ekskomuniki prosiła część biskupów lefebrystowskich (odłam bardziej "liberalnie" nastawiony do ekumenizmu i żydów). w tym kontekście zadawanie się pani dyrektor z tą grupą uważam (jako katoliczka i przede wszystkim osoba opowiadająca się za dialogiem i ekumenizmem) za mocno niestosowne. żeby nie powiedzieć mocniej o rozsądku pani dyrektor... i nie wierzę, że nie wiedziała z kim robi układziki i interesy. Odpowiedz Link
muffinek2 Re: i co dalej drodzy rodzice 11.02.09, 19:06 luka06 napisała: > Ksiądz prawodopodobnie odwiedzał referat oświaty, który znajduje się w budynku > przedszkola przy Sosnowej. Podejrzliwość często bierze się z braku wiedzy lub > informacji. prawdopodbnie? no być może masz rację a czy taka informacja, że w budynku jest referat oświaty, jest na budynku nowego przedszkola na ul. Sosnowej? ja tego nie zauważyłam, więc może dlatego moja podejrzliwosć wynika z braku informacji, bo powinnam się domyśleć, że w budynku jest referat oświaty, to oczywiste Odpowiedz Link
mgla09 Re: Jeśli ktoś "Faktów" wczoraj nie oglądał... 09.02.09, 23:02 W budynku, z którego Pani Tombacher wyprowadziła uczniów "ratując przed Lefebrystami" w środę będą wznowione zajęcia Gimnazjum i Liceum od godz.8.10. Jeśli ktoś ma jeszcze wątpliwości kto ma prawo, a kto nie do prowadzenia szkół w Józfowie niech przyjdzie do budynku przy Piotra Skargi 13 na spotkanie v-ce kuratorem w środe o 17-tej. Ja już zdecydowałam, choć nie było łatwo zrozumieć i ocenić to co się stało. Moja córka będzie uczyła się w szkole prowadzonej przez fundację Schola Konwalia, a która zapowiada się na bardziej tolerancyjną i otwartą niż niejedna tak zwana katolicka czy świecka. Matka (też Polka). Odpowiedz Link
mamaanieli Re: Jeśli ktoś "Faktów" wczoraj nie oglądał... 10.02.09, 10:01 a biskup Williamson tez przyjedzie na spotkanie? przy okazji mógłby Aushwitz odwiedzić... Odpowiedz Link
surmia Re: Jeśli ktoś "Faktów" wczoraj nie oglądał... 10.02.09, 11:19 A z kim rozmawiałaś o dalszej nauce dziecka w tej szkole? Z obecnym dyrektorem? Pewnie obiecał wszystko. Tak z ciekawości pytam, bo to wolny wybór każdego rodzica i to tylko jego sprawa co zrobi w tej sytuacji. Moim zdaniem, obecny zarząd szkoły zrobi wszystko, by ściągnąć do siebie uczniów, zresztą na pewno ich ściągnie, o to jestem spokojna, ale może warto zastanowić się głębiej nad rolą tej szkoły w obecnej formie w procesie kształcenia katolika. Jeśli rodzice katolicy posyłają dziecko do tej właśnie szkoły, bo jest to szkoła katolicka i zależy im na rozwoju duchowym ich dziecka, to prawdopodobnie nie pozwolą, by ich dziecko uczyli lefebryści. I to jest zrozumiałe. Jeśli rodzice katolicy posyłają dziecko do tej właśnie szkoły, bo ma (przede wszystkim) dobre wyniki w nauczaniu i w dodatku jest ona katolicka, to prawdopodobnie pozwolą dziecku kontynuować naukę dalej. I to też jest zrozumiałe. Ale nie do końca. W sumie kurator tu nic nie ma do gadania. Szkoła ma dobrą opinię i jeśli chodzi o kształcenie to wszystko przebiegało świetnie. Co on poradzi? Nic. Ciekawe tylko czy poziom zostanie utrzymany, bo chyba większość nauczycieli odeszła z dyrektor Tombacher. Czy znajdą nauczycieli? Czy to będą ludzie "z łapanki" czy sprawdzeni pedagodzy? Ilu uczniów pozostało? Trzech? Czterech? Jest środek roku, w zasadzie nawet bardziej jego koniec, trudno w szybkim tempie zorganizować nauczanie. Tym bardziej, że ilość nauczycieli przekroczy ilość uczniów. Moim zdaniem takie pospieszne organizowanie nauczania nie zakończy się niczym dobrym. Wymiana wszystkich nauczycieli MUSI być bolesna i odbić się na nauce. Nie wiem, czy zdecydowałabym się na taki eksperyment z moim dzieckiem. Nawet nie biorąc pod uwagę tego o czym będą rozmawiać na lekcji religii. To zrobił się na razie temat drugorzędny. Odpowiedz Link
mb34 Re: Jeśli ktoś "Faktów" wczoraj nie oglądał... 10.02.09, 13:04 www.dici.org/dl/fichiers/Christendom_14.pdf, str. 8-13, Odpowiedz Link
mb34 Re: Jeśli ktoś "Faktów" wczoraj nie oglądał... 10.02.09, 13:06 Z pewnym przerażeniem ( a chyba bardziej z niesmakiem) przeczytałam zaproszenie na zajęcia do nowego budynku. Ja również jestem matką ucznia zespołu szkół. Moi drodzy, tu nie chodzi o drobne różnice poglądów, o trochę bardziej tradycyjne podejście, o msze po łacinie. Opus Dei też nie słynie z liberalizmu, a jednak otworzyli szkołę, ludzie walą drzwiami i oknami – bo wiedzą na co się decydują. Tu chodzi o sposób postępowania – podstępem, jak złodziej w nocy. Zobaczcie co x.Jenkins mówił na oficjalnym portalu lefebrystów na temat naszej szkoły „Niepokalana obdarzyła nas cudem, którego się w ogóle nie spodziewaliśmy-tym darem jest cała szkoła ponadpodstawowa, która wpadła w nasze ręce. Ta szkoła, licząca obecnie ok. 100 uczniów jest unikalna. Była jedną z pierwszych szkół prywatnych założonych po upadku żelaznej kurtyny. Powstała w 1991 roku, w czasie, kiedy powstawanie tego typu placówek stało się możliwe i co ważne i rzadkie, przetrwała okresy drastycznych zmian, jakie miały miejsce do czasów obecnych. Dyrektor szkoły, świadoma rosnącego obniżania się standardów edukacyjnych szczególnie w odniesieniu do kleru, zwróciła się do nas o pomoc. Zastrzegając nie zmienianie szkoły, szczególnie jej katolickiego charakteru pośród powszechnego kryzysu, oddała nam całą szkołę wraz z zarządzającą nią fundacją. Szkołą posiada wszelkie polskie i międzynarodowe zezwolenia i licencje, co dla nas byłoby bardzo trudne, jeśli nie niemożliwe do uzyskania. Wśród absolwentów szkoły jest syn polskiego ambasadora w Estonii. Jedyną rzeczą, która nas martwi jest fakt, że duża część szkoły korzysta z budynków należących do przyległej parafii, ponieważ w nowych budynkach będących w trakcie budowy konieczna jest kontynuacja prac budowlanych. Wasze modlitwy i hojność będą nam potrzebne, aby dokończyć budowę zanim proboszcz parafii zorientuje się, że z pomieszczeń parafialnych korzystają „Lefebryści” i nas stamtąd wyrzuci! W niedalekiej przyszłości będziemy najprawdopodobniej potrzebowali fachowców, którzy przeciwstawią się chmurom, które pojawią się na horyzoncie” www.laportelatine.org/accueil/entret/2006/jenkins/versionanglaise/ang lais2006 i dalej „Prowadzę tam 22 godziny lekcyjne z zakresu matematyki, filozofii i fizyki. Mój codzienny kontakt z uczniami i szkołą umożliwia stopniowe wprowadzanie zmian zgodnych z Tradycyjnymi zasadami nauczania katolickiego.” www.dici.org/dl/fichiers/Christendom_14.pdf, str. 8-13, Uczciwość postępowania, otwartość i tolerancja. Nie chodzi więc jedynie o lekcje religii. Czy wiecie, że nawet nauczyciela w.f. ściągnęli z Poznania! W Warszawie i okolicach nie znalazł się nikt o satysfakcjonujących kwalifikacjach. Jak można powierzać dzieci (tak podatne na wpływy) ludziom, którym cudownie udało się zmanipulować dorosłych? Czy nowy, ładny budynek jest tego wart? Oczywiście, teraz będą obiecywali złote góry, bo bez dzieci w szkole stracą licencję na jej prowadzenie. Co do kwestii „jak rodzice mogli nie wiedzieć, co się dzieje?” mogę się wypowiedzieć tylko w swoim imieniu – popełniłam błąd. Zaufałam. Zdawało mi się, że skoro posyłam dzieci do szkoły prowadzonej przez osoby znane w Józefowie i powszechnie (do niedawna) szanowane, to mogę spać spokojnie. Pozdrawiam M Odpowiedz Link
mamaanieli Re: Jeśli ktoś "Faktów" wczoraj nie oglądał... 10.02.09, 15:36 no niestety... prawda jest taka, że większość osób - rodziców nie miała pojecia o tym, czym jest Bractwo, które przejmuje szkołę. to się stało bez ich wiedzy. skandalem jest to, że dyrekacja nie poinformowała ich o swoich planach. (a może poinformowała??). ale stokroć gorsze jest to, że teraz - gdy wiadomo do kogo należy szkoła, i gdy wiadomo jakie są poglądy lefebrystów na świat i tzw. bliźnich, część rodziców udaje że jest ok. (jaka tolerancja zapowiada się w szkole lefebrystowskiej?? może najpierw warto poczytać co nieco z lefebrystowskiej spuścizny. lub chociaż postanowienie Soboru Watykańskiego II, który to Sobór lefebryści odrzucają... wiara w teraźniejsze zapewnienia lefebrystów o toleracji jest delikatnie mówiąc - naiwna... ) ale cóż. nie moje dzieci, nie moja sprawa. Odpowiedz Link
mamadanuta Re: Jeśli ktoś "Faktów" wczoraj nie oglądał... 10.02.09, 16:04 Na dzień dzisiejszy priorytetem jest doprowadzenie całej sprawy do końca, nie mniej jednak nie można zaakceptować sposobu w jaki lefebryści chcą pozyskać uczniów, bo coś za mało zgłosiło się dobrowolnie. Niech zorganizują nabór do swojej szkoły, ale chyba luty po feriach to zbyt późno. Rodziców i nauczycieli popierających panią dyrektor jest zdecydowana większość, bo tylko nieliczne wyjątki poszły do lefebrystów. To też daje do myślenia. Odpowiedz Link
shelmahh Re: Jeśli ktoś "Faktów" wczoraj nie oglądał... 10.02.09, 16:10 a Ci lefebryści to "Ci źli"? czemu? doczytałem się na razie o większej dyscyplinie (to chyba dobrze, prawda?) i mundurkach (moim zdaniem w tego typu szkole też bardzo ważne) ich poglądy są chyba mniej istotne bo nie będą o nich uczyć na biologii, geografii itp.. tak samo ja mógłbym wymagać aby moje dzieci nie były uczone przez fanów PiSu czy LPRu co byłoby absurdem. dyscyplina, mundurki chyba nie powinny odstraszyć katolika? Odpowiedz Link
mamaanieli Re: Jeśli ktoś "Faktów" wczoraj nie oglądał... 10.02.09, 16:56 jest (nawet niezbyt subtelna) różnica między dyscyplią i mundurkami, a podlągami... antychrześcijańskimi. a za takie uważa się negowanie ekumenizmu, dialogu judeo - chrzescijanskiego! lefebryści nie wstydzą się swoich poglądów, bo to one spowodowały schizmę (co widać ostatnio bardzo wyraźnie...) . są schizmatykami, a nie katolikami. kolejna (wcale nie subtelna) różnica. i przypominam: zdjecie ekskomuniki z ich 4 biskupów nie zmieniło sytuacji prawno - kanonicznej Bractwa! dalej są schizmatykami. jedynie Watykan daje im furtkę (którą jednakże kilkoma wypowiedziami, nadal antysoborowymi, według mnie - zamknęli) do dialogu. Odpowiedz Link
shelmahh Re: Jeśli ktoś "Faktów" wczoraj nie oglądał... 10.02.09, 17:11 hahh no normalnie na nauczanie młodzieży ma największy wpływ dialog judeo chrześcijański..phi przecież to lipa..w Polsce wielu katolików to antysemici z krwi i kości, więc taka argumentacja mnie nie rusza. piszesz o ekumenizmie ale zapominasz o tym, że w samym Józefowie religia katolicka w szkołach jest ponad każdą inną religię, czemu dano wyraz 1.09 na rozpoczęciu roku w SP nr 2 a co ma miejsce w każdej innej placówce oświatowej. nie widzę miejsca w szkole na agitację religijną. na j. polskim lefebryści nic nie zdziałają, na matematyce też nie. jedynie przedmiot "religia" jest tutaj czułym punktem ale rozwiązaniem jest wycofanie religii ze szkół i wprowadzenie na jej miejsce religioznawstwa aby poznać inne religie w celu zorientowania się jakie idee się za tym kryją. jak zwykle religia i wyznanie (wiara w jednego i tego samego Boga) zamiast łączyć - dzieli. ciekawe czemu? Odpowiedz Link
mamaanieli Re: Jeśli ktoś "Faktów" wczoraj nie oglądał... 10.02.09, 17:31 na matematyce rzeczywiście "nie zdziałają". na polskim, historii, WOS-e, a i owszem. chyba nie wierzysz, że takie przedmioty trudno "upolitycznic" czy "ureligijnić"... gdy wybieram konkretną szkołę, nie mam złudzeń, że właśnie te przedmioty mogą byc "upolityczniane", "ureligijnione". rodzice którzy posyłają dzieci do szkół katolickich - raczej wiedza na co się piszą. jeśli w "międzyczasie" ktoś im zmienia "profil" szkoły - z katolickiej na schizmatycka, nie jest dobrze. ps. na nauczanie młodzieży powinien mieć również wpływ dialogu! a przynajmniej na katolickie wychowywanie młodzieży!!! bo to się wiąże z postanowieniami soborowymi!!! na wychowanie lefebrystowskie młodzieży może mieć wpływ natomiast antysemityzm ubrany w pseudoreligijne idiotyzmy. ps. 2 - wśród katolików wielu jest antysemitów. tylko co to wnosi do dyskusji o przejęciu szkoły przez schizmatyków??? nie bardzo wiem. Odpowiedz Link
shelmahh Re: Jeśli ktoś "Faktów" wczoraj nie oglądał... 10.02.09, 17:35 chodzi mi o to, że nie widzę w Polsce specjalnych akcji przeciwko antysemickim wypowiedziom głoszonym choćby przez Rydzyka, który jest katolikiem. dla mnie to po prostu hipokryzja, że lefebryści są źli a katolicy mówiący w podobnym tonie już nie do końca. bycie przeciwko antysemityzmowi nie jest domeną katolików ale myślących ludzi to nie ma nic wspólnego z religią dlatego nie rusza mnie argument o dialogu. Pozdrawiam Odpowiedz Link
beretbaby Re: Jeśli ktoś "Faktów" wczoraj nie oglądał... 10.02.09, 19:09 shelmahh napisał: >bycie przeciwko antysemityzmowi nie jest domeną katolików ale ludzi myślących. Żydowski pisarz-noblista, antysemita J.B.Singer napisał:" Współczesny Żyd nie może żyć bez antysemityzmu. Jeśli antysemityzm gdzieś nie istnieje-on go stworzy" I co na to człowiek myślący shelmahh? Czy wniosek- antysemityzm jest domeną Żydów jest prawidłowy? I czy na tym stwierdzeniu możemy zakończyć rozważania o antysemityzmie? Odpowiedz Link
mamaanieli Re: Jeśli ktoś "Faktów" wczoraj nie oglądał... 10.02.09, 19:11 ale co do tego ma Rydzyk? jesli ktoś chce uczęszczać do jego szkółki - droga wolna. natomiast jego koszmarne, własne poglądy nie wynikają z nauczania Kościoła katolickiego. wręcz przeciwnie. poglądy lefebrystów wynikają z przyjętych przez nich odgórnych zasad. nie widzisz różnicy?? bycie przeciwko antysemizmowi jest domeną ludzi normalnych. to norma, a nie wyraz wielkich przemyśleń, tudzież wielkiego intlektu. wszyscy "normalni inaczej" nie powinni się według mnie zabierać za wychowywanie młodzieży. obojętnie jakiego sa wyznania. a "argument" o dialogu, a w zasadzie argument o "przedsoborowej orientacji" lefebrystów jest kluczowy dla rodziców, którzy są katolikami (prawdziwymi, nie rydzykowymi) i chcą w swojej religii wychowywać dzieci. ciebie ten argument ruszać nie musi ) pzdrw. A> Odpowiedz Link
shelmahh Re: Jeśli ktoś "Faktów" wczoraj nie oglądał... 10.02.09, 20:39 dla mnie jest to o tyle istotna kwestia, że jest to swego rodzaju warunek by być "po dobrej" stronie. a co było gdyby lefebryści nie byli antysemitami? czy w ogóle zjawisko antysemityzmu należy łączyć z religią czy jest to raczej zjawisko społeczne a religia jest wykorzystywana tutaj jedynie jako narzędzie do uwiarygodnienia swoich racji. czy Rydzyk jest złym katolikiem? nie mnie to oceniać. zmierzam do tego, że nie ma jednej prawdy objawionej, która stanowi o racji którejś ze stron. dla mnie lefebryści, jehowi, zielono-świątkowcy, mają swoje racje, prawdy, chociaż jako osoba wierząca widzę absurd podziału na jakiekolwiek odłamy wiary. czyli szkoła lefebrystów jeśliby nie skupiała się na zaszczepianiu swoich wydumanych poglądów (ale takie same mam zastrzeżenia co do religii w szkołach podstawowych, które dotyczą treści prezentowanych w trakcie lekcji) to byłaby jedynie dobrą szkołą z porządnym programem nauczania. to oczywiście mrzonka bo jak widać "dorośli" myślą, że mają monopol na prezentowanie młodym ludziom idei, które z racji wieku, doświadczenia młodych ludzi, nie powinny mieć w ogóle miejsca..nauczyć miłości do Boga w trakcie jakichkolwiek lekcji uważam za absurd - szkoła to nie miejsce na tego typu akcje a ciekawe jest to, że jak patrzę na islam i nauczanie koranu od najmłodszych lat, gdzie jest miejsce do popisu dla radykałów wszelakiej maści, to mam wrażenie, że to co się dzieje przy szkole lefebrystów niewiele się różni. dorośli nie dorośli do tego by oddzielić swoje interesy od prawdziwych potrzeb młodych ludzi. i tu zaczyna się pole popisu dla szkoły Owsiaka.... Odpowiedz Link
grzeg_sz_1 Re: Jeśli ktoś "Faktów" wczoraj nie oglądał... 11.02.09, 08:39 mamaanieli napisała: > ............ > wszyscy "normalni inaczej" nie powinni się według mnie zabierać za > wychowywanie młodzieży. ......... przepraszam, ale kto ma decydować kto jest >>normalny<< a kto >>normalny inaczej<< ????? Odpowiedz Link
mamaanieli Re: Jeśli ktoś "Faktów" wczoraj nie oglądał... 11.02.09, 09:18 może zacytuj szczerze i nie wyrywaj zdania z kontekstu. dokładnie wytłumaczyłam co mam na myśli. Odpowiedz Link
grzeg_sz_1 Re: Jeśli ktoś "Faktów" wczoraj nie oglądał... 11.02.09, 09:46 mamaanieli napisała: > może zacytuj szczerze i nie wyrywaj zdania z kontekstu. dokładnie > wytłumaczyłam co mam na myśli. > Czyli to Ty decydujesz??? Jakie to proste Odpowiedz Link
mamaanieli Re: Jeśli ktoś "Faktów" wczoraj nie oglądał... 11.02.09, 09:58 tak to ja decyduję. odpowiedź na poziomie pytania. Odpowiedz Link
istra.sz Re: Jeśli ktoś "Faktów" wczoraj nie oglądał... 11.02.09, 10:09 mamaanieli napisała: > dla rodziców, którzy są > katolikami (prawdziwymi, nie rydzykowymi) i chcą w swojej religii > wychowywać dzieci. Sformułowanie "prawdziwy katolik" trąci mi jakby pychą... Stawianie się w pozycji tych lepszych przeczy chrześcijańskiej pokorze. Nie uważasz? Nie jestem fanką ojca Rydzyka, ale tak sobie myślę, że takie wartościowanie nie służy jedności, pogłębia podziały. Odpowiedz Link
beretbaby Re: Jeśli ktoś "Faktów" wczoraj nie oglądał... 10.02.09, 16:33 mamadanuta napisała: >Rodziców i nauczycieli popierających panią dyrektor jest zdecydowana >większość. Ale ja tu tutaj czegoś nie rozumiem. To Pani dyrektor w 2005 roku wraz z lefebrystami założyła fundacje Schola-Konwalia(wbrew temu co tu pisano Towarzystwo Absolwentów KUL założyło 2 fundację-fundacja ta prowadzi tylko gimnazjum).Dzięki zapisom w umowie fundacji S-K lefebryści nie tylko przejęli budynek szkoły ale również prawo do prowadzenia liceum. A co za tym idzie tylko oni (fundacja S-K)mają prawo do wystawiania ocen, promowania uczniów i przeprowadzania egzaminów. Rodzicom, którzy nie chcą by ich dzieci uczyły się w szkole zarządzanej przez lefebrystów pozostaje tylko zabrać dzieci do innych szkół. Dlaczego popierają Panią dyrektor, skoro to ona doprowadziła do tej afery,jest dla mnie właśnie niezrozumiałe. No i co ta pani im proponuje? Nową szkołę? Odpowiedz Link
shelmahh Pani Dyrektor... 10.02.09, 16:40 ...chyba się wystarczająco ładnie skompromitowała aby wystawić jej negatywną opinię nie za bardzo kumam czemu osoba, która elegancko ściemniała teraz nagle zyskuje jakiekolwiek poparcie jako bezstronny człowiek widzę, że racja jest po stronie "tych złych" lefebrystów :] Odpowiedz Link
beretbaby Re: Pani Dyrektor... 10.02.09, 16:47 Nie wiem czy racja ,ale na pewno prawo jest po stronie lefebrystów.Co do P. Dyrektor mam identyczne odczucia, dlatego się dziwię rodzicom. Odpowiedz Link
zuzakm Re: Pani Dyrektor... 10.02.09, 20:15 czytając całą tą dyskusję i ogólnie patrząc na całą tę aferę z boku mogę tylko poweidzieć tyle, że znam P. Tombacher, jestem absolwentka tej szkoły, wiem ze dyrektorka tej szkoły chciała napewno dobrze a wyszło inaczej. Nie miala kasy na dokonczenie szkoly więc brała od nich kase- proste. Nie potrzebnie wchodziła w jakies fundacje z nimi, bo prawopodnie od początku została spisana przez nich na straty- bo zapewne celem ich było przejęcie szkoły a po coż im P.Tombacher. Z czasem by się jej pozbyli pewnie. Znam kobiete i wierze ze robila wszystko z myslą o szkole i uczniach, bo zawsze taka była. Popełniła błąd i się przeliczyła, teraz zapewne straci to na co pracował długi czas. Klimatu jaki był w tej szkole zapewne już nie będzie ale cóż. Prawda jest taka jak tu pisali poprzednicy, że prawo jest teraz po stronie lefebrystów a ona pewnie bedzie zmuszona zamknąc szkołe bo wszystkie prawa ma fundacja. Jedyne czemu się dziwię to nie poinformowanie rodziców wcześniej o całej sytuacji, i nie chodzi mi o ostateczną aferę tylko o całej sytuacji własności szkoły itd. Ciekawa jestem jak ta sprawa się rozwiąże i czy wogole. Szkoda mi tylko uczniów i ich rodziców ze w środku roku ma miejsce taka historia, bo przeciez za chwile matury itd. Pozdrawiam Odpowiedz Link
shelmahh analogie 10.02.09, 20:47 w Poznaniu wybudowano w zoo domek dla słoni z RPA. budżet przekroczył dwukrotnie to co planowano a na koniec okazało się, że domek jest ale o słoniach jakoś zapomniano..zaczęto badać sprawę. okazało się, że obecny dyrektor, źle zaplanował inwestycję (przekraczając później dwukrotnie budżet) ale też nie podpisał umowy przedwstępnej w RPA na dostawę słoni. pytano się dyrektora czemu tego nie zrobił ale nie był w stanie udzielić odpowiedzi. na dzień dzisiejszy sytuacja jest taka, że każdy zdrowo myślący Poznaniak chce usunięcia pana dyrektora ze stanowiska, bo jak widać nie specjalnie się do tego nadaje. i co z tego, że zwierzaki go lubiły a w zoo panowała miła atmosfera? 17 mln zł poszło w kosmos, słoni nie ma i całe działanie podjęte przez dyrektora nie miało od początku szansy na jego prawidłową realizację. po prostu facet się nie zna do końca na tym co powinien robić. to samo jest z Panią Dyrektor Tombacher. chciała dobrze, ale nie wyszło. dla mnie to dowód braku kompetencji a nie tego, że pomimo chęci nie wyszło. przykro mi,że tak wygląda to z boku ale dobrymi chęciami jest piekło brukowane. Odpowiedz Link
zuzakm Re: analogie 10.02.09, 21:53 stelmah, zapewne masz racje, bo jak sytuacja pokazała menagerem jest słabym skoro nie wyszło- zresztą gdyby była dobrym to KLO już dawno zapewne byłaby szkołą z lepszymi warunkami, większą itd-pytanie tylko czy z tymi wartosciami, tą atmosfera. ja chciałam pokazać i przybliżyc w swojej wypowiedzi p Tombacher jako osobę, pokazując jej wartości i idee. Co do tego co napisales/as się zgadzam. Odpowiedz Link
feelek p. dyr. Tombacher potrzeba dobrego prawnika 11.02.09, 01:04 usłyszałem dziś taką opinię: skoro Ci, którzy weszli do władz fundacji działali w złej wierze dezinformując dotychczasowe władze co do swoich rzeczywistych zamiarów to ich działania można przed sądem unieważnić cytowana tu treść listu Ojca Schizmatyka świadczy o tym że, odwołując się do Najwiętszej/Niepokalanej etc., posługiwał się wobec dotychczasowych władz szkoły ordynarną manipulacją życzę Pani Tombacher i środowisku szkoły aby się im udało - mnie nie jest (w odróżnieniu od Shelmacha) obojętne kto uczy nasze dzieci [nawet jak sam nie zamierzam tam posyłać swoich] Odpowiedz Link
mamaanieli Feelek, popieram 11.02.09, 08:44 aczkolwiek p. tombacher, ze swoimi wielkimi ideałami i dobrymi chęciami), nie wydaje mi sie niestety taka niewinna... czy nie umie czytać, myślec, wysnuwac wniosków? wątpię. raczej po prostu była pod ich wpływem (lefebrystów - w tym swojej córki), a potem.... co się stało potem??? Odpowiedz Link
surmia co potem? 11.02.09, 09:24 potem nie stało się nic nadzwyczajnego. Po prostu fundacja tak skonstruowała umowę, że mogła przejąć i budynek i zarząd szkoły. P. dyrektor prawdopodobnie zaufała zbyt mocno. I fundacji i córce i niektórym nauczycielom. Teraz odbywa się szybki, lecz generalny remont w starej plebanii (miała być zburzona ponoć), gdzie będzie nowa (stara?) siedziba szkoły. Dzieciaki uczą się w wynajętych (udostępnionych?) pomieszczeniach w jakimś zakonie - u paulinów? Dyrektorka pewnie w jakiś sposób musi wyprostować sytuację prawną zupełnie nowej placówki. Bo na razie, zdaje się, dzieciaki w ogóle się nie uczą - w sensie prawnym. Nie dziwię się rodzicom, że zaufali (po raz drugi) dyrektorce. Szkoła miała naprawdę dobrą opinię, a większość nauczycieli zerwała współpracę z lefebrystami i poszła za nią. Jest w ostatnim Newsweeku fajny artykuł Hołowni o lefebrystach, ale niestety za wydanie internetowe trzeba zapłacić, więc nie wkleję, bo kupuję papierowe. Może będzie w przyszłym tygodniu? Nie wiem jak oni dystrybuują dostęp do najnowszych artykułów. Odpowiedz Link
grzeg_sz_1 Re: co potem? 11.02.09, 10:17 potem, a właściwie to już, będzie licytowanie kto jest bardziej prawdziwym katolikiem Odpowiedz Link
nikusia999 Re: co potem? 26.02.09, 11:20 a jak im poszły testy po podstawówce i gimnazjum? na którym byli miejscu w Polsce i mazowieckim? Odpowiedz Link
shelmahh Re: p. dyr. Tombacher potrzeba dobrego prawnika 11.02.09, 11:19 heh feelek..codziennie podpisuję jakieś umowy. ta za 10 tys nie różni się dla mnie od tej za grube miliony. każdą wrzucam do kancelarii prawnej prosząc o opinię, badając kruczki prawne bo może to ważyć na dalszych działaniach z firmami, z którymi je podpisuję. czy Pani Tombacher urwała się z choinki podpisując umowę z Lefebrystami na finansowanie budowy, bez dokładnego sprawdzenia co podpisuje? ta akcja jest grubymi nićmi szyta. Pani Tombacher nie popisała się zupełnie. słoni niestety nie dowieziono, kasa poszła a dzieci zostały na lodzie. na miejscu Lefebrystów tak bym to rozegrał: oczywiście może Pani zostać w szkole. rachunek wynosi x mln + odsetki. 14 dni na spłatę i zapominamy o temacie. i jeszcze jedno. nieważne są dla mnie poglądy nauczycieli, dopóki Ci nie starają się ich przekazywać dzieciom. szkoła jest od nauki a nie ideologii. kto tego nie rozumie, nie powinien być nauczycielem. i nie wnikam czy jest on wyznawcą szatana, gorliwym katolikiem czy ateistą. szkoła to szkoła. zasady są bardzo jasne nauczyciel ma konkretne zadanie i niech nie filozofuje za bardzo bo to niczemu nie służy. Odpowiedz Link
grzeg_sz_1 Re: p. dyr. Tombacher potrzeba dobrego prawnika 11.02.09, 12:54 bez ideologi to można nauczać fizyki lub chemii. Nie da się tak nauczać np. historii Odpowiedz Link
shelmahh Re: p. dyr. Tombacher potrzeba dobrego prawnika 11.02.09, 14:40 a która wersja historii jest prawidłowa? dobrze wiesz grzeg,że tutaj w zależności od tego na kogo się głosuje tak się naucza wystarczy posłuchać dyskusji na temat okrągłego stołu.. słabo się robi.. nawet lata po 1945 roku są różnie oceniane :\ więc jaką ideologię zastosować w przypadku historii? Odpowiedz Link
grzeg_sz_1 Re: p. dyr. Tombacher potrzeba dobrego prawnika 11.02.09, 15:17 shelmahh napisał: > a która wersja historii jest prawidłowa? dobrze wiesz grzeg,że tutaj w > zależności od tego na kogo się głosuje tak się naucza wystarczy posłuchać > dyskusji na temat okrągłego stołu.. słabo się robi.. > dlaczego słabo?? mi się bardzo podoba dyskusja o okrągłym stole. Wiesz, tutaj pasuje doskonale przysłowie że nie wszystko złoto co się świeci > nawet lata po 1945 roku są różnie oceniane :\ nie dziwne, przecież każda wojna domowa i jej następstwa są różnie ocenianie, to nie tylko do Polski się odnosi > > więc jaką ideologię zastosować w przypadku historii? > ideologię : FAKTY tylko że to są mrzonki idealistyczne, ale cóż, pomarzyć dobra rzecz Odpowiedz Link
shelmahh Re: p. dyr. Tombacher potrzeba dobrego prawnika 11.02.09, 17:37 historia ma uczyć tego jak nie wdepnąć drugi raz w to samo g.. mamy się jej uczyć i wyciągać wnioski na przyszłość. zobacz, że w samej UE są różne spojrzenia na nawet bliską przeszłość i nie ma szans na to by powstała np jedna książka dla wszystkich europejczyków. czemu? bo każda sójka swój ogonek chwali a my jesteśmy mesjaszem narodów. a co do Twojej odpowiedzi, że trzeba prezentować fakty to oczywiście masz rację ale kto spisze te fakty? kto nie pominie czegoś a skupi się na czymś innym wg. niego ważniejszym? nie wierzę w tej materii w obiektywizm niestety :\ Odpowiedz Link
grzeg_sz_1 Re: p. dyr. Tombacher potrzeba dobrego prawnika 12.02.09, 07:55 shelmahh napisał: > historia ma uczyć tego jak nie wdepnąć drugi raz w to samo g.. > > mamy się jej uczyć i wyciągać wnioski na przyszłość. zobacz, że w samej UE są > różne spojrzenia na nawet bliską przeszłość i nie ma szans na to by powstała np > jedna książka dla wszystkich europejczyków. czemu? bo każda sójka swój ogonek > chwali a my jesteśmy mesjaszem narodów. > > a co do Twojej odpowiedzi, że trzeba prezentować fakty to oczywiście masz rację > ale kto spisze te fakty? kto nie pominie czegoś a skupi się na czymś innym wg. > niego ważniejszym? > > nie wierzę w tej materii w obiektywizm niestety :\ dokładnie, więc Twoje twierdzenie że szkoła powinna być bez ideologii jest marzeniem ściętej głowy. Ale marzenia są takie piękne Bardzo dobrym przykładem ideologizacji historii jest ocena Piusa XII. Przez 20 lat po wojnie chwalony /także przez środowiska żydowskie/ za pomoc Żydom. Obecnie opluwany na równi z Eichmannem. Dr. Krajewski /z Polskiej Rady Chrześcijan i Żydów/ sam stwierdził że z ówczesnych przywódców politycznych to Pius XII zrobił najwięcej dla ratowania Żydów. Czy to nie jest dobry przykład ideologizacji historii? A zapominania o faktach?? I takich przykładów można dużo podać. Odpowiedz Link
muffinek2 Re: p. dyr. Tombacher potrzeba dobrego prawnika 11.02.09, 18:26 feelek napisał: > usłyszałem dziś taką opinię: > skoro Ci, którzy weszli do władz fundacji działali w złej wierze > dezinformując dotychczasowe władze co do swoich rzeczywistych zamiarów > to ich działania można przed sądem unieważnić to raczej pytanie feelku, kto i w jakiej sprawie zlozy sprawę do sądu (stowarzyszenie, rodzice, rodzic ktorys?) bo zadna fundacja nie wypadła nikomu spod ogona: Kto poszedł do notariusza i podpisał akt notarialny? Kto napisał jej statut? Kto władze tej Fundacji wybrał? kto (i komu) przekazał szkołę, lub jej część uważam niezmiennie, że ta sprawa jest tylko na drugim planie związana z wiarą, przede wszystkim zależy od tego, kto formalnie do czego ma prawo, a ponieważ medialnie takie sprawy nigdy nie sa jasne, to za bardzo nie ma o czym dysutowac Odpowiedz Link
grzeg_sz_1 a tak w temacie lefebrystów, 11.02.09, 09:55 nie jest to grupa działająca poza Kościołem, chcę zwrócić uwagę że: * Kapłani FSSPX są ważnie wyświęceni, ale są suspendowani. * Msze sprawowane przez nich są ważne, choć czynione wbrew prawu kościelnemu, * Można wypełnić obowiązek niedzielny na Mszy sprawowanej przez kapłana FSSPX, * Nie jest grzechem uczestnictwo we Mszy w kaplicy FSSPX, gdy wierny nie czyni tego z chęci zdystansowania się od papieża, lecz z chęci uczestnictwa w Mszy w nadzwyczajnej formie rytu rzymskiego. * Można złożyć skromną ofiarę na Mszy. to tak z Wikipedii. Można się z nimi nie zgadzać, ale nazywanie ich sektą to przesada Odpowiedz Link
beretbaby Re: a tak w temacie lefebrystów, 11.02.09, 18:06 według kanonisty ks. prof.Sobańskiego uczestnicząc w mszy manifestujemy swą jedność z cała wspólnotą naszej wiary. Idąc do lefebrystów (schizmatyków)zaprzeczamy tej jedności.Ważna jest intencja:Jeśli katolik pomyśli, że wszystko mu jedno i pójdzie do lefebrystów to nie spełni obowiązku. Inaczej jest gdy nie orientuje się do jakiego kościoła chodzi, albo nie ma innej możliwości. Odpowiedz Link
grzeg_sz_1 Re: a tak w temacie lefebrystów, 12.02.09, 08:52 www.opoka.org.pl/biblioteka/T/TA/TAI/mb_eksk_200901.html Odpowiedz Link
shelmahh lefebryści przegrali 19.02.09, 11:44 napisano o tym tu: miasta.gazeta.pl/warszawa/1,95190,6294159,Lefebrysci_odeslani_ze_szkoly_katolickiej.html ale treść artykułu mnie przerosła bo Pani Tombacher odzyskała szkołę a na dole artykułu jest napisane: "Teraz dyrektor szkoły szuka nowej siedziby dla swojej placówki. Choć dzieci lubią starą szkołę na plebanii, to warunki w niej panujące dalekie są od luksusów." to jak jest naprawdę? Odpowiedz Link
surmia Re: lefebryści przegrali 19.02.09, 12:26 Prawdopodobnie chodzi o to, że szkoła (instytucja) pozostanie w rękach dawnej dyrekcji, ale budynek, niestety nie. Odpowiedz Link
michalin.pl Re: lefebryści przegrali 19.02.09, 12:29 shelmahh napisał: > ale treść artykułu mnie przerosła bo Pani Tombacher odzyskała szkołę a na dole > artykułu jest napisane: > > "Teraz dyrektor szkoły szuka nowej siedziby dla swojej placówki. Choć dzieci > lubią starą szkołę na plebanii, to warunki w niej panujące dalekie są od luksus > ów." > > to jak jest naprawdę? Zapewne chodzi o to, ze sytuacja wrocila do stanu sprzed przejecia szkoly przez Lefebrystów: jest szkoła jako instytucja, ale nie ma szkoły jako siedziby. No i jest siedziba, ktora nie ma szkoly. -- michalin.pl Odpowiedz Link
shelmahh Re: lefebryści przegrali 19.02.09, 14:11 heh ale w sumie oznacza to, że lefebryści mają teraz do dyspozycji swój budynek a Pani Tombacher nie.. oczywiście wpiernicz dostali uczniowie a to wszystko w imię wiary.. w głowie mi się to nie mieści.. Odpowiedz Link
surmia Re: lefebryści przegrali 19.02.09, 15:22 No nie przesadzaj, wiara nie ma z tym akurat nic wspólnego. No, chyba, że była wiara dyrektorki, że ktoś, kto daje kasę nie upomni się o swoje. Ta sprawa mogła wydarzyć się w każdej prywatnej szkole, sklepie, zakładzie usługowym itp. Po prostu inwestor przejmuje budynek. Kimkolwiek by nie był. Ciekawe co oni tam zamierzają zrobić. Bo u nas, w Józku, chyba będzie mało zwolenników...chociaż...przecież jednak kilka osób zostawiło im swoje dzieci. No masz! I tu znowu problem, bo oni nie są szkołą! Pewnie dzieci wróciły do p. Tombacher. Ale jazda! I ciekawe jak im się będzie żyło pod nosem kościoła. I co na to proboszcz? Odpowiedz Link
zuzakm Re: lefebryści przegrali 19.02.09, 16:42 hmm, prawda jest taka ze budek nue był tylko sfinansowany przez lefebrystów, bo sama jak jeszcze tam chodzilam a było to kilka ładnych lat temu zbieralismy kase na niego, były różne akcje organizowane na rzecz budowy. a plac p. Tomabacher dostała od urzędu. wiec szkoda tego wszystkiego...pracy, kasy rodziców, któzy pomagali, ze szkoła weszła do jakiejs fundacji a teraz nie ma praw do budynku. generalnie KLO pozostaje z niczym, cofa się w rozwoju, nie wiem czy to ma sens w tym momencie. Odpowiedz Link
marius68 Re: lefebryści przegrali 19.02.09, 17:05 Nigdzie nie jest napisane że nowy budynek przeszedł w ręce Lefebrystów. JEST napisane że pani dyrektor szuka nowej siedziby, to oznacza tylko że wygrała batalię o szkołę, a teraz przed nią batalia o budynek. Zapewne strony będą toczyły spór o poziam nakładów poniesionych przez fundację Schola-Konwaliai, a wartość wniesionego przez Stowarzyszenie Absolwentów KUL majątku (grunt + budynek w stanie surowym). Więc pewnie jeszcze będzie o czy poczytać. Mariusz zuzakm napisała: > hmm, prawda jest taka ze budek nue był tylko sfinansowany przez lefebrystów, bo > sama jak jeszcze tam chodzilam a było to kilka ładnych lat temu zbieralismy kas > e > na niego, były różne akcje organizowane na rzecz budowy. a plac p. Tomabacher > dostała od urzędu. wiec szkoda tego wszystkiego...pracy, kasy rodziców, któzy > pomagali, ze szkoła weszła do jakiejs fundacji a teraz nie ma praw do budynku. > generalnie KLO pozostaje z niczym, cofa się w rozwoju, nie wiem czy to ma sens > w > tym momencie. Odpowiedz Link
shelmahh Re: lefebryści przegrali 20.02.09, 11:11 ja zrozumiałem to tak: LEFEBRYŚCI MAJĄ BUDYNEK TOMBACHER MA UCZNIÓW I SZUKA NOWEJ SIEDZIBY ale fakt faktem, że spór od początku dotyczył w głównej mierze budynku - przynajmniej w ten sposób prezentowały to media. teraz nie ma budynku ale są uczniowie..czy to na pewno zwycięstwo? Odpowiedz Link
mamaanieli Re: lefebryści przegrali 22.02.09, 16:45 w kilku dziennikach już wyjaśniono sprawę. Szkoła jako instytucja pozostała przy pani Tombacher i Towarzystwie Abolwentów KUL. szkoła szuka nowej siedziby, bo stara plebania wymaga remontu. lefebryści mają budynek, w którym stnieje już gimnazjum (obecnie 6 osób) i bedzie od wrzesnia działać liceum. oczywiście szkoła będzie działać w zgodzie z tzw. katolicką tradycją - co oznacza nauczanie religii wg. lefebrystów: bez Soboru Watykańskiego II, nauczania JP2 na wiele tematów, ekumenizmu w nowoczesnej postaci (lefebryści ekumenizm rozumieją jako nawracanie, a nie dialog). jak dla mnie, sprawa jest już jasna w tej chwili: lefebryści wyłożyli pieniadze jedynie na wykończenie budynku. a zyskali - ziemię i cały budynek... niezły interes. według mnie sprawa bardzo inteligentnie przemyślana i wykonana. czego nie można powiedzieć o drugiej stronie... na miejscu rodziców, wyciągnęłabym konsekwencje wobec dyrekcji. Odpowiedz Link
mamaanieli Re: lefebryści przegrali 22.02.09, 16:46 jednym słowem: lefebryści WYGRALI... Odpowiedz Link
mamadanuta Re: lefebryści przegrali 24.02.09, 16:18 A ja myślę, że wygrała pani dyrektor Tombacher z uczniami i ich rodzicami i z tego zwycięstwa bardzo się cieszę. Sprawy majątkowe to inna sprawa i na ich rozwiązanie przyjdzie jeszcze czas. Szkoła ma siedzibę tą samą jak przed wakacjami (stara plebanię). Odpowiedz Link
beretbaby Re: lefebryści przegrali 24.02.09, 17:01 Mam podobne zdanie. Najważniejsza w tej sprawie była kwestia fundacji Schola- Konwalia. Wydawało się, że jedynie ta fundacja ma prawo do prowadzenia tego liceum (opieram się na wypowiedzi Pani Kurator w TV) Jednak okazało się, że tak nie jest. Najważniejsze, że uczniowie będą mogli się uczyć i zdawać egzaminy w swojej szkole (niezależnie od tego gdzie będzie miała siedzibę), a lefebryści jeśli chcą posiadać liceum muszą pozyskać nowych uczniów (o ile w ogóle znajdą wystarczającą ilość chętnych) i stworzyć swoją szkołę). Pewnie i sprawa własności budynku również będzie wyjaśniona- czego życzę młodzieży i rodzicom. Wygrali uczniowie i ich rodzice (mogli przecież stracić dalszą możliwość nauki w tym liceum). Co do Pani Dyrektor, trudno mówić o wygranej, bo to właśnie Ona jest odpowiedzialna za to zamieszanie . Ja bym powiedziała, że P. Dyrektor zrehabilitowała się. Odpowiedz Link
mamaanieli Re: lefebryści przegrali 24.02.09, 17:24 cóź. może to dobrze, że rodzice lojalnie opowiadają się za dyrekcją. lojalność - wartością jest. gdyby jednak moje dziecko chodziło do tej szkoły, nie potrafiłabym ponownie zaufać takiej placówce. nie mam zaufania do instytucji, która najpierw BEZ POROZUMIENIA ze mną, nawiązuje "współpracę" ze schizmatykami (zaznaczam: gdybym świadomie posłała dziecko do szkoły katolickiej! a na miejscu lefebrystów, równie dobrze mogłabyb byc jakaś niebezpieczna sekta...). potem doprowadza do tego, że w majestacie prawa lefebryści przejmują szkołę (budynek). a potem - okrakiem z tej umowy się wycofuje. to jest zupełnie nielogiczne i irracjonalne. oznacza brak kompetencji w prowadzeniu placówki. nie czułabym się bezpiecznie gdyby moje dziecko uczęszczało do tak prowadzonej szkoły. ale jesli rodzicom ze szkoły św. Pawła to nie przeszkadza (zmardnowany wysiłek, pieniądze, nadzieje na przyzwoite warunki nauczania na wiele lat, dla wielu pokoleń), to ich sprawa. podobno pani Tombacher jest świetnym pedagogiem. podobno jest dobrym człowiekiem i dobrą nauczycielką. ale dyrektor to coś więcej niż pedagog i wychowawca! przynajmniej w moim rozumieniu. warto się nad tym zastanowić. pozdrawiam.A. Odpowiedz Link
surmia Re: lefebryści przegrali 24.02.09, 20:25 Dokładnie. Też uważam, że popełniła taki błąd, który w zasadzie przekreśla ją jako dyrektora - menedżera szkoły. O żadnej rehabilitacji nie może być mowy. Odpowiedz Link
zawsze.konwalia77 Re: lefebryści przegrali 26.02.09, 20:56 Bractwo św. Piusa X na mocy zawartego w roku 2005 porozumienia ze Stowarzyszeniem Towarzystwo Absolwentów KUL podjęło się wybudowania i prowadzenia Katolickiego Gimnazjum oraz Liceum im św. Pawła z Tarsu w Józefowie. W tym celu powołano do życia Fundację Schola Konwalia, finansowaną przez Bractwo, w której Radzie i Zarządzie od początku zasiadały osoby związane z Bractwem. Warunkiem realizacji przedsięwzięcia było przejęcie prowadzenia obu szkół przez Fundację. Przekazanie Fundacji prowadzenia Liceum nastąpiło już w sierpniu 2005 roku na dokonany (w imieniu Stowarzyszenia) wniosek samej pani Wiesławy Saneckiej-Tombacher. Przekazania Gimnazjum pani Wiesława Sanecka Tombacher dokonała we wrześniu 2008 roku, a więc niespełna 6 miesięcy temu. W celu realizacji budowy kompleksu szkolnego Fundacja otrzymała na podstawie umowy darowizny z dnia 07.11.2005 dokonanej przez Stowarzyszenie Towarzystwo Absolwentów KUL prawo użytkowania wieczystego nieruchomości, której wartość – zgodnie z treścią aktu notarialnego wynosiła 480 000 zl . W okresie następnych trzech lat Bractwo Piusa X za pośrednictwem Fundacji zainwestowało w budowę szkół kwotę 1 827 185,00 zł. Obecnie – po zakończeniu budowy szkół – Stowarzyszenie Towarzystwo Absolwentów KUL podjęło działania mające na celu odebranie ich Fundacji. Stowarzyszenie w tym celu powołuje się na własne uchybienie w oświadczeniach woli dotyczących przekazania szkół Fundacji. Jednocześnie pani Wiesława Sanecka-Tombacher rozpowszechnia zarzuty, że Bractwo św. Piusa X podjęło próbę przejęcia szkoły. Należy powtórzyć zatem, iż budowa i prowadzenie szkół zostały Fundacji powierzone już trzy lata temu, a obecne twierdzenia pani Wiesławy Saneckiej-Tombacher wprowadzają opinię publiczną w błąd. ________________________ Fundacja „Schola-Konwalia” ul. Piotra Skargi 13 05-420 Józefów Odpowiedz Link