Gość: Michal
IP: *.telia.com
07.02.02, 21:15
Bylem w jednej firmie,ktora zajmuje sie budowa i przerobkami tylko sportowo
wyczynowych aut.To co zobaczylem na wlasne oczy,przechodzi ludzkie pojecie jak
moga osoby prywatne takie pieniadze ladowac w cos, gdzie motor pracuje tylko
6sekund.Karosa byla sciagnieta z USA,koszt 95tys dolarow,wykonane technika
prawie kosmiczna,tytan jeszcze raz tytan itp.Zamocowanie tylnego mostu to cala
maszyneria,tak aby te potworna moca uderzyla w nadwozie.Motor tylko 8cylindrow
w ukladzie V.Moc nie uwiezycie 2000KM.Podczas tych 6 sekund pracy wstrzykiwany
jest pod cisnieniem i sterowany przez specjalny uklad przez osobny komputer
tak aby dozowac w ulamkach sekundy lustgaz /oxygen nitro/ Wykonanie ,motoru
jest reczne.Przepieknie zrobione prawdziwe rekodzielnictwo.Uklad
chlodzenia ,gdzie ciecz przechodzi przez motor z olbrzymia predkoscia
specjalna pompa ktora tloczy iles set litrow na sekunde, szlauchy grubosci
scianki ponad centymetr zbrojone,wszytkie przewody jak w mysliwcu
zbrojone,jest specjalna wacum pompa ktora usuwa powietrze z pod poktrywy
zaworow,aby tloki mogly szybciej powracac nie nie ...Tyle skomplikowanych
urzadzen,to wszytko nadzoruje potezny komputer ktory zamontowany jest w
tylniej czesci,poprostu w ciagu tych 6 sekund kierowca nie jest wstanie nic
zarejestrowac,On to zrobi tzn komp,jest kilkadziesiat sensorow ktore zbieraja
informacje z calego auta i rejestruja potem mozna przeanalizowac miedzy innymi
poslig sprzegla ,kol itp.Koszt tylko motoru 100tys dollarow.Tak sobie
pomyslalem ile ludzi potrzebuje grosza ,a tutaj ktos wywala takie sumy aby
sobie pojechac 6 sekund.A wiecie ze 400km/h osiagaja kolo 4 sekund.Kola to jak
u traktora szerokie schowane,jedna gumka idzie po pare tysiecy
dollcow.Zawieszenie przednie to troche mocniejsze jak w ciezszym
rowerze,dlatego ze kola przednie sie unosza i prawie sie jedzie na
tylnich.Naprawde zrobilo ta hi- tech na mnie wrazenie,poco nasuwa sie pytanie.
Pzdr.Michal