Dodaj do ulubionych

vw rules - jak sądzą niektórzy.. Na wesoło :-)

31.05.12, 14:00
rzuciło mi się w oczy - moto.wp.pl
Cudny tekst - nie na temat zresztą po pod tekstem o jakości paliw.
Ale wart zacytowania:

"Powiem krotko: VW Passat POWTARZAM NIKT!! nie ma podjazdu. Światła, wymowny gest zachęcający potencjalnego przegranego do wyścigów, gaz do dechy i ogladasz plecy mojego wozu! I ten widok waszych niuni siedzących na siedzeniu pasazera. Ich rozmazany, mętny wzrok gdy widzą oddalającego się prawdziwego mezczyzne + widok porażki wypisanej na waszych zdziwionych twarzach, BEZCENNE! Musicie się z tym pogodzić leszczyki, my mamy vw i to sa wozy a wy niestety macie taczki... Czasami jest mi was zal ale takie jest zycie nie dla frajerow zrobiono to auto..."
Fajne, co?
Pozdrawiam
jeep
Obserwuj wątek
    • nazimno Wg mnie jest calkiem inaczej. 31.05.12, 14:14
      chodzi o to:
      --------------
      "I ten widok waszych niuni siedzących na siedzeniu pasazera. Ich rozmazany, mętny wzrok gdy widzą oddalającego się prawdziwego mezczyzne"


      Kazda niunia wolalaby, aby sie do niej ten "prawdziwy menszczyzna" raczej zblizyl
      niz oddalil. Wtedy dopiero bedzie miec na prawde "metny wzrok".

      Z punktu widzenia geometrii powinien sie zblizac na odleglosc mniejsza od realnej dlugosci", co jest warunkiem koniecznym tego twierdzenia.

      Poniewaz jednak nie jestem pewien mojej tezy - nalezy zapytac "niunie" wprost.
      • jeepwdyzlu geometria 31.05.12, 14:47
        Z punktu widzenia geometrii powinien sie zblizac na odleglosc mniejsza od realnej dlugosci"
        -----------
        przez Ciebie oblałem kawą monitor
        :-))

        jeep
        • nazimno Tak mi sie jakos naukowo zebralo... 31.05.12, 14:51
          Monitor osuszyc, moze jakas "niunia" jest w poblizu, to pomoze - kobitki to robia lepiej.
          Nie sprzataj sam, bo zepsujesz monitor do reszty.

        • qqbek Mętne oczy... 31.05.12, 16:34
          Bo dziuniom mętnieją oczy z tego samego powodu tak w wypadku szybkich aut, jak i dobrego, przygodnego seksu:
          w tym wszystkim chodzi przecież o pisk i zapach spalonej gumy ;)

          A co do samozadowolenia niektórych posiadaczy VW dodam, że ilekroć widzę takiego, w "klekocie podrasowanym jak AFL-ka" to nie mogę sobie odpuścić "upupienia" go. Zwłaszcza zaś, gdy jadę Astrą żony... mam świadomość, że będzie to długo rozpamiętywał i starał wyprzeć z pamięci :)
          Co innego mieć 150 i więcej koni pod maską, co innego zaś potrafić zrobić z nich użytek i nie dać się objechać 100-konnemu "babowozowi".
          • analny_wybawca Re: Mętne oczy... 31.05.12, 19:00
            Popatrz popatrz, a na mojego turboklekota to e46 328 jest za słaby :P
            • qqbek Re: Mętne oczy... 31.05.12, 21:37
              analny_wybawca napisał:

              > Popatrz popatrz, a na mojego turboklekota to e46 328 jest za słaby :P

              Dlatego piszę "część" :)
              Ta bardzo irytująca część w starych A3 i Golfach 1,9 turbo-opał-cała-wieś-tańczy-i-śpiewa-przy-muzyce-i-światłach-z-chińskich-ksenonów :)
              To tych ludzi dotyczy ten wątek, to tych ludzi dotyczy mój post :)
              Z resztą ja BMW jeżdżę statecznie i bez ściganctwa... nie ma czym cisnąć, to nie ma co się wychylać :)
              Za to Opelek potrafi zaskoczyć (co prawda masa spora, mocy mało bo to tylko 1,6 16v... ale skrzynia jest krótka, opony dobre i zawieszenie niewytłuczone). Do tego mina ściganta, którego upupi moja żona a nie ja, zawsze jest dwa razy kwaśniejsza :) Dać się zrobić drobnej blondynce, mającej znaczek "Uwaga tu jedzie [tu imię córki]" na tylnej szybie - bezcenne :)
        • nazimno Do jeepwdyzlu: 01.06.12, 13:17
          Twojej uwadze uszedl jeden szczegol w tym zdaniu:

          tam bylo slowo [ dlugosc" ]

          " - oznacza cal (inch), w calach, jeepwdyzlu, w calach sie podaje

          Nie w zadnych tam centymetrach albo milimetrach, aby sztucznie podawac duze liczby
          dla reklamy. Cal jest jednostka mowiaca WSZYSTKO. To naga prawda.

    • analny_wybawca Re: vw rules - jak sądzą niektórzy.. Na wesoło :- 31.05.12, 19:04
      A co do takich ścigantów, to to jest tylko netowa napinka. Na każdego znajdzie się większy kozak prędzej czy później, chociaż ostatnio coraz mniej ludzi łapie się na mocowanie ze świateł :)
      • wujaszek_joe Re: vw rules - jak sądzą niektórzy.. Na wesoło :- 01.06.12, 11:00
        bo to dosyć żenująca rywalizacja
        • analny_wybawca Re: vw rules - jak sądzą niektórzy.. Na wesoło :- 01.06.12, 11:11
          Dlaczego żenująca? Czy facet to musi teraz być zniewieściała pi...? Ja tam lubię adrenalinę, rywalizację, lubię pokazać jakiemuś patafianowi z V6 pod maską że jednak nie jest królem szos, tak samo jak lubię walkę ze swoimi słabościami na siłowni. Dla mnie żenującym jest widok faceta w Micrze/Yarisie czy innej tego typu popierdółce, no chyba że prawdziwe auto jest w serwisie i trzeba było pożyczyć toczydełko od żony.
          • toyota_polska Re: vw rules - jak sądzą niektórzy.. Na wesoło :- 25.07.12, 10:20
            Odpowiemy przykładowo: rodzinna wycieczka rowerowa (Ty, Twoja żona i dwoje dzieci, do tego bagaże i rowery na dachu). Jesteś właścicielem sportowej dwuosobówki, która wcale się nie zepsuła – a Twoja żona posiada Toyorę Yaris ;-)

            Poza tym nie można winić męskiej części Kierowców, którzy mają inne priorytety niż szybka jazda. Być może po prostu nie mają takich potrzeb.
            • alfik7 Re: vw rules - jak sądzą niektórzy.. Na wesoło :- 25.07.12, 11:11
              Ty serio to piszesz?
              Ja, żona, dwoje dzieci, bagaże i rowery na dachu w... Yaris'ce?
              Słonko przygrzało?
              • toyota_polska Re: vw rules - jak sądzą niektórzy.. Na wesoło :- 26.07.12, 13:20
                Yaris nie jest samochodem bagażowym – to oczywiste. Ale można w nim zamontować dachowy uchwyt na rowery. W ten sposób można wyruszyć z rodziną w podróż.

                Pamiętaj, że nie rozmawialiśmy o pakowności poszczególnych modeli Toyoty, ale o tym, dlaczego stereotypowy „prawdziwy facet” może prowadzić Yarisa, a nie GT86. Powód może być właśnie taki.
                • alfik7 Re: vw rules - jak sądzą niektórzy.. Na wesoło :- 27.07.12, 07:44
                  OK załapałem.
                  Ale moim zdaniem taniej wyjdzie Tico na gaz.
                  Pakowność podobna.
                  • milos75 Re: vw rules - jak sądzą niektórzy.. Na wesoło :- 27.07.12, 10:06
                    W nowym Yarisie jest naprawdę dużo miejsca we wnętrzu, w zasadzie tyle co w Aurisie, który obecnie jest już zbyt mały (chyba zresztą od początku był) i domaga się wymiany bo Yaris go już prawie dogonił a do Avensisa wielka przepaść. Bagażnik w Yarisie oczywiście nadal jest niewielki ale porównanie do Tico humorystyczne :-) Zamiast gazu proponuję hybrydę :-)
                    • alfik7 Re: vw rules - jak sądzą niektórzy.. Na wesoło :- 27.07.12, 13:36
                      Hybryda zdecydowanie TAK.
                      Pod górę załadowanego rowerami i rodziną Yarisa i Tico trzeba wysiąść i pchać (Tico łatwiej, bo jest lżejsze).
                      Więc mamy napęd gazowo - spalinowo - nożny.

                      Człowiek jednak uczy się całe życie (szczególnie na takim forum) - Yaris samochodem na rodzinne wyjazdy 2+2+rowery i bagaż...
                      Tylko nawiedzony sprzedawca, ze słabymi wynikami tak może trolować.
                      • milos75 Re: vw rules - jak sądzą niektórzy.. Na wesoło :- 27.07.12, 13:49
                        Oczywiście Yaris jest miejskim autem (całkiem wygodnym) i nigdy nie był i nie będzie samochodem rodzinnym. Pisanie o rodzinnych wyjazdach Yarisem to bzdura popełniona przez niedoinwestowany mózg :-) Ze względu na bagażnik ale przede wszystkim osiągi proponowanych silniczków i prowadzenie przy prędkościach autostradowych takiego wozidła z małym rozstawem osi. Co nie znaczy, że facet ma w ogóle nie wsiadać do Yarisa, bo do miasta jest to jedno z lepszych i wygodniejszych aut w swojej klasie. Porównanie z Tico nadal uważam za śmieszne, obejrzyj sobie nowego Yarisa - ja byłem miło zaskoczony.
                        • toyota_polska Re: vw rules - jak sądzą niektórzy.. Na wesoło :- 30.07.12, 14:38
                          Zrozummy jedno - Toyota Yaris jest samochodem o konkretnych cechach, które powodują, że jest
                          idealnym autem miejskim. Ale to wcale nie znaczy, że nie może spełniać również innych zastosowań. Zwłaszcza w wersji z mocniejszym silnikiem oraz dodatkowym bagażnikiem rowerowym.
                          • milos75 Re: vw rules - jak sądzą niektórzy.. Na wesoło :- 30.07.12, 16:48
                            A jaki to jest ten mocniejszy silnik? Nowy Yaris nie odpycha się od asfaltu w żadnej wersji silnikowej, a ten "mocniejszy silnik" ma żenujące osiągi, o co co prawda nie winię tylko Toyoty tylko głównie normy unijne i ceny paliwa w eurosajuzie, z powodu których na osiągi i przyjemność z jazdy patrzy się na ostatnim miejscu, bo najważniejsze są spalanie i emisja CO2.

                            Co do zastosowań Yarisa - jak byłem w Pakistanie to widziałem na własne oczy wielodzietne rodziny, tak na oko po 7-8 osób jeżdżące Suzuki Swift. Czy taki model proponuje Toyota Motor Poland, czy jednak umówimy się, że konkretne modele są przeznaczone do konkretnych zastosowań i nie będziemy się starali udowadniać, że każda Toyota jest najlepsza do wszystkiego, nieważne czy Yaris, IQ czy Land Cruiser :-)))
                      • toyota_polska Re: vw rules - jak sądzą niektórzy.. Na wesoło :- 30.07.12, 14:39
                        Zapewniamy, że żadnej sprawnej Toyoty wcale nie trzeba pchać pod górę ;-)
                  • toyota_polska Re: vw rules - jak sądzą niektórzy.. Na wesoło :- 30.07.12, 14:37
                    Pojemność bagażnika Tico wynosiła od 180 do 860 l (po złożeniu siedzeń), natomiast w najnowszej Toyocie Yaris jest to odpowiednio: 286 i 768 litrów. Czyli bez składania siedzeń mamy o wiele większą przestrzeń. No i dodatkowo trzeba pamiętać o ewidentnych różnicach pomiędzy samochodami nowymi i używanymi. Produkcja Tico została zakończona ponad 10 lat temu.
                    • regent206 Re: vw rules - jak sądzą niektórzy.. Na wesoło :- 30.10.12, 21:14
                      Może trochę offtopic - Kilka dni temu będąc na wczasach w Egipcie widziałem nowe Toyoty Yaris w wersji SEDAN ?!?
                      Zastanawia mnie dlaczego Toyota nie wprowadza tego nadwozia na rynek europejski - wszakże konkrecja ma takie wynalazki i jakiś tam pułap sprzedaży zaliczają (Dacia Logan, Renault Thalia, Fiat Linea itp.) - częsciej można je spotkać na ulicy niż promowane dziwadła typu IQ czy Urban Cruiser.
            • galtomone Re: vw rules - jak sądzą niektórzy.. Na wesoło :- 25.07.12, 14:41
              Tak z ciekawosci, Twoj nick to z powodu uwielbienia dla marki czy jestescie oficjalnym przedstawicielstwem toyoty na forum i mozna pytac o konkretne rzeczy i wiazace odpowiedzi dostawac?

              Gdyby faktycznie Toyota tak dzialala marketingowo to w moje ocenie spory + dla producenta, tym bardziej, ze musi sie liczyc z nifajnymi komentarzami w dyskusjach (i nieygodnymi pytaniami) na nie moderowanym przez siebie forum.

              Zatem... Toyota PL to faktycznie Toyota PL czy tylko Jas Kowalski co lubi Toyote?
              • toyota_polska Re: vw rules - jak sądzą niektórzy.. Na wesoło :- 30.07.12, 14:32
                Tak, to oficjalny kanał prowadzony przez Toyota Motor Poland. Chcemy się z Wami bezpośrednio komunikować i rozmawiać o wszystkich ważnych dla Was sprawach. Naszym zadaniem jest rozwiązywanie Waszych problemów oraz słuchanie sugestii.

                Dziękujemy za słowa uznania, takie reakcje motywują nas do działania.
          • galtomone Re: vw rules - jak sądzą niektórzy.. Na wesoło :- 25.07.12, 14:38
            Mnie to nawet goscie w Audi TT czy tych maly mercedesach kabrio bawia - na zachodzie tylko Panienki tym jezdza (i czasm jacys tacy zniewiesciali goscie).
    • zmiany_zmiany Re: vw rules - jak sądzą niektórzy.. Na wesoło :- 31.05.12, 21:46
      przecież to był taki żart, na niby:P
    • kubek145 Re: vw rules - jak sądzą niektórzy.. Na wesoło :- 25.07.12, 10:40
      niestety na codzien jezdze golfem, i duzo miszczow kierownicy we wspomnianych audiolkach czy golfach (nie zapominajmy tez civic'ow) ktore dzieki slepemu wlotowi na masce, stozkowki, i czerwonych pokrowcach foteli i pasow itp itd maja grubo ponad 500KM w swoich maszynach chca testowac jak duzo szybszy jest ich statek kosmiczny od innych tego samego/podobnego typu wiec otrzymuje sporo spojrzen na swiatlach typu "no dawaj" - czasem daje sie podpuscic, swiadomie rowniez wlasnie po to zeby zobaczyc ich mine na nastepnych swiatlach - bezcenne :)
    • zmiany_zmiany Re: vw rules - jak sądzą niektórzy.. Na wesoło :- 25.07.12, 11:25
      jeepwdyzlu napisał:

      > Fajne, co?
      > Pozdrawiam
      > jeep


      jestem wielkim fanem takiej twórczości :)
    • amelinium3 Re: vw rules - jak sądzą niektórzy.. Na wesoło :- 30.10.12, 21:01
      nie rozumiem
      vwnaprawa.blogspot.com/

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka