prostoide
16.09.19, 23:12
Nie rozumiem dlaczego ludzie mają takie parcie na te nowe amerykańskie tablice. Ja bym się wstydził takie mieć ... ponieważ ludzie by na mnie patrzyli jak na tego co go nie stać na analogiczny model ale z europejskiego salonu. Rozumiem że są przypadki ściągania ultra rzadkich modeli np. z Japonii i wtedy jest to ukłon w stronę takich kierowców, ale nie oszukujmy się - 95% to cwaniaki których nie stać na taki samochód więc ściąga ulepa ze stanów, dzięki czemu ma szybszy dostęp do walorów Karyny. Zaraz pewnie będzie że rząd nas okrada i podatki w uj wysokie i nie można kupić wymarzonego samochodu, ale urwa jest jak jest i jak nie mogę kupić Insigni to sobie kupie Astre i mam wywalone. W Dani tez mają wysokie podatki od aut i się z tym liczą. Znajoma kupiła Mustanga 2 letniego, kupiła już ściągniętego i naprawionego. Ale ma normalne tablice i na dodatek ramki polskiego dealera. Samochód wygląda jak nówka z salonu, więc po cholerę samemu wieszać na nim małe tablice które mówią 'jestem biedakiem to se ściągłem'. Śmieszą mnie też ci goście co jeżdżą z ramkami niemieckich komisów od turasów.