dr.hayd 29.12.20, 18:33 Właśnie podsumowuję 2020 rok: przejechałem swoim samochodem 6,8 tys. km. Praca zdalna, lockdown, pozamykane to i tamto, ale że wyszła aż taka niemobilność to szok. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
engine8 Re: Podsumowanie 2020- przebieg 29.12.20, 18:55 W sumie jak sie przyjrzec to nie byl taki zly. Na pewno zdrowszy fizycznie i pozytywny finansowo. Jako emeryt mieszkajacy w dobrej lokacji nie ucierpialem zbyt wiele. - Trudno sobie wyobrazic lepszy czas na cos takiego jak zycie z Korona. - Emerytury przychodzily regularnie. - Rzad dorzucil jeszcze kasy - Rzadziej chodzilismy do restauracji - Malo jezdzililsmy - Duzo chodzilismy bo jest gdzie -Poziom chlesterolu mi spadl - Nie chorwalem - Nie czulem ze ograniczenia byly jakos bolesne - do okazyjnego zakladania maski sie przyzwyczailem - Psychicznie troche chlodno sie zrobilo ze wzgledu na izolacje i zamkniete atrakcje rozywkowe i ograniczone turystyczne. Ale ograniczenie byly raczej z naszej woli. Odpowiedz Link Zgłoś
toreon Re: Podsumowanie 2020- przebieg 31.12.20, 11:07 >>- Rzadziej chodzilismy do restauracji<< Trudno to zaliczyć do plusów choć zamawianie na wynos miewa swój urok. Odpowiedz Link Zgłoś
bimota Re: Podsumowanie 2020- przebieg 31.12.20, 13:04 No popatrz, a mi sie wydawalo, ze ludzie mniej sie ruszaja. No ale jak normalnie ktos sie wogole nie ruszal, to faktycznie... Odpowiedz Link Zgłoś
bolo2002 Re: Podsumowanie 2020- przebieg 31.12.20, 15:33 Tez emeryt.Jestem niestety innego zdania. Korona niestety ograniczyła moją aktywność fizyczną i spotkania z rodziną i nie jest to z mojej woli-tylko z powodu ograniczeń. Mniej nie jezdzę-jakies 12 tys km w 2020 r. zrobiłem, na rowerze tez , grzyby trenowałem regularnie-dlatego dzis dobre pierogi z kapusta i grzybami i barszczyk. 2 domy w tm roku postawiłem/72 latka!/. Nie daje sie i tyle. Apropos motoryzacji- to tak teraz jadą na te nasze diesle więc. Decyzja może być tylko jedna. Tak około maja 2021 kupuję dobrego diesla, żeby spoko znów 5-6 lat bez napraw pojezdzić ! I najważniejsze; grunt to się nie p[rzejmowac i lużne buty nosić i regularnie się dezynfekować -wtedy chinska zaraza nas nie dopadnie! Odpowiedz Link Zgłoś
bimota Re: Podsumowanie 2020- przebieg 31.12.20, 20:27 Jakich ograniczen ? Nie ma zadnych ograniczen w jezdzie rowerem... Odpowiedz Link Zgłoś
misiaq009 Re: Podsumowanie 2020- przebieg 31.12.20, 23:48 engine8 napisał(a): > W sumie jak sie przyjrzec to nie byl taki zly. Na pewno zdrowszy fizycznie i p > ozytywny finansowo. > Jako emeryt mieszkajacy w dobrej lokacji nie ucierpialem zbyt wiele. > - Trudno sobie wyobrazic lepszy czas na cos takiego jak zycie z Korona. > - Emerytury przychodzily regularnie. > - Rzad dorzucil jeszcze kasy > - Rzadziej chodzilismy do restauracji > - Malo jezdzililsmy > - Duzo chodzilismy bo jest gdzie > -Poziom chlesterolu mi spadl > - Nie chorwalem > - Nie czulem ze ograniczenia byly jakos bolesne - do okazyjnego zakladania mask > i sie przyzwyczailem > - Psychicznie troche chlodno sie zrobilo ze wzgledu na izolacje i zamkniete atr > akcje rozywkowe i ograniczone turystyczne. Ale ograniczenie byly raczej z nasze > j woli. Dziadku życzę Ci zdrowia w 2021 roku ! idź się zaszczep na koronę ! Odpowiedz Link Zgłoś
engine8 Re: Podsumowanie 2020- przebieg 31.12.20, 23:54 Ty misiu tez tez zyj zdrowo i zycze ci nowego auta w 2021.... Poczekam ja sie ty zaszczepisz i przezyjesz i ci uszy na plecachnie wyrosna to sie moze zaszczepie... Odpowiedz Link Zgłoś
engine8 Re: Podsumowanie 2020- przebieg 31.12.20, 23:56 Aha i jak Wam juz ten Nowy rok przyjdzie i wszystko bedzie ok to daj znac zebym nie musial do mojej polnocy czekac... Odpowiedz Link Zgłoś
hukers Re: Podsumowanie 2020- przebieg 29.12.20, 20:18 Ja nalatałem 25 tys. km, 3 tys.km więcej niż zazwyczaj bo zaliczyłem covidowe wczasy samochodowe. Odpowiedz Link Zgłoś
trypel Re: Podsumowanie 2020- przebieg 29.12.20, 20:25 23 tys km w całym roku. Od studiów tak mało nie jeździłem W sumie ostatnio zacząłem sie zastanawiać czy auta służbowe dla stanowisk nie terenowych (jak PH) w dobie home office bedą miały sens i bedą nadal bonusem. Służbowo zrobiłem moze 10 tys Bez sensu i dla firmy i dla mnie Motocyklem 1500 km Skuterem ok 1000 Prywatnym autem ok 10 tys Odpowiedz Link Zgłoś
dr.hayd Re: Podsumowanie 2020- przebieg 30.12.20, 13:26 Kilometrów zrobionych rowerem, łódką i hulajnogą nie liczę. Żadnego licznika nie mają. Część tych kilometrów oszczędzonych samochodowi zrobił rower, część kurierzy (ach te zakupy przez internet). Ale i tak jestem zdziwony, że tak mało. W tej sytuacji wszelkie rozważania ile można zaoszczędzić jeżdżąc dieslem, LPG, hybrydą lub elektrykiem są bezzasadne. Odpowiedz Link Zgłoś
trypel Re: Podsumowanie 2020- przebieg 30.12.20, 15:06 Ogólnie o ile nie jeździ się autem za 2000 to przy przebiegach poniżej 10 tys km rocznie zużycie paliwa nie odgrywa żadnej roli w kosztach zakupu, utrzymania i utraty wartości pojazdu. Dlatego jakiś czas temu przesłałem zwracać uwagę na ten parametr pod kątem ekonomicznym i interesuje mnie tylko jako zasieg bez tankowania Odpowiedz Link Zgłoś
grzek Re: Podsumowanie 2020- przebieg 31.12.20, 13:21 Myślę podobnie, zaoszczędzenie jednego litra czy dwóch na 100 km, to nie są jakieś powalające sumy, żeby stosować jakiś eco driving, czy specjalnie oszczędzać. Odpowiedz Link Zgłoś
tbernard Re: Podsumowanie 2020- przebieg 31.12.20, 20:13 Myślę, że w eco drivingu mniej chodzi o ekonomikę, a bardziej o ekologię. Są ludzie którzy starają się nie powiększać za bardzo syfu jaki odziedziczą potomkowie. Odpowiedz Link Zgłoś
bolo2002 Re: Podsumowanie 2020- przebieg 31.12.20, 15:43 Każdy ma w zyciu swoje 5 minut-jak to się mówi. Ja w apogeum zawodowym jezdziłem 80 do 120 tys km rocznie i to turbodieslem. Potrafiłem słuzbowo nawet 900 km dziennie przejechac-ale to wszystko poza Polską. dzis 12-15 tys km max -prywatnie. Ale wziąłem wnuka na wycieczkę do Berlina i Poczdamu i już masz ze stolicy 1300 km w obie strony. 20 lat temu uciekłem z Warszawy na country i nie żałuję-woda, lasy , grzyby i ryby i swięty spokój . I to jest to! Odpowiedz Link Zgłoś
only_the_godfather Re: Podsumowanie 2020- przebieg 30.12.20, 13:32 8 tys km gdzie normalnie robię ok 15. Ale też więcej pracy zdalnej, mniej dalekich wyjazdów. na początku pandemii od marca do końca kwietnia zrobiłem niecałe 400km. Odpowiedz Link Zgłoś
misiaq009 Re: Podsumowanie 2020- przebieg 30.12.20, 13:34 10 tys km a normalnie robiłem 12 Odpowiedz Link Zgłoś
hutchence Re: Podsumowanie 2020- przebieg 30.12.20, 20:22 60 tys. A pracuję w domu. Odpowiedz Link Zgłoś
wtop.ek Re: Podsumowanie 2020- przebieg 30.12.20, 21:18 Jakieś 8 tysięcy, normalnie około 12. No ale parę miesięcy na zdalnej. Mniej wyjazdów weekendowych. Wakacje chorwackie, ale i tam mniej jazd, co najwyżej do knajp w okolicy, dobrze, że miejscówka była idealna :) Odpowiedz Link Zgłoś
qqbek Re: Podsumowanie 2020- przebieg 30.12.20, 22:32 Ponad 14 Golfem i niecałe 2 Pug-iem. Golf w ubiegłym roku prawie nie jeździł, ale od kupna domu jeździ non-stop. Pug jest "wyjściem awaryjnym" i też już prawie dwa tysiące natłukłem. Rok temu było 8,5 swetrem tylko, więc wzrost dwukrotny. A do tego od maja do końca września dołożyłem grubo ponad 2 rowerem (z czego gdzieś z 1/4 do i z pracy). Odpowiedz Link Zgłoś
misiaq009 Re: Podsumowanie 2020- przebieg 31.12.20, 23:51 przy przebiegu 8 a nawet 14 to Diesel się nie opłaca....mówią że Diesel się opłaca od 20 tysięcy wzwyż np. Niemcy Dieslem robią 30 tysięcy km. Happy New Year ! Odpowiedz Link Zgłoś
qqbek Re: Podsumowanie 2020- przebieg 01.01.21, 01:09 misiaq009 napisał: > przy przebiegu 8 a nawet 14 to Diesel się nie opłaca....mówią że Diesel się opł > aca od 20 tysięcy wzwyż np. Niemcy Dieslem robią 30 tysięcy km. Happy New Year > ! A to kurwa ciekawe, bo ja jak mogę (tj. jak żona nie jeździ) to jeżdżę Golfem bo taniej wychodzi. Jak wsiądę w Pug-a, to na krótkich trasach 10 gazu, plus litr z hakiem benzyny na 100 murowane. Golfem wyciągam poniżej 6 ON. Żeby nie było: Golf - 110 koni, 1,6, skrzynia zautomatyzowana; Pug - 110 koni, 1,6, skrzynia zautomatyzowana. To o czym ty mnie tutaj pierdolisz futrzasty, jak mam porównanie niemalże każdego dnia? Odpowiedz Link Zgłoś
toreon Re: Podsumowanie 2020- przebieg 31.12.20, 11:06 22 tys. km - najmniej od co najmniej dekady, przy czym wakacje było niemalże rekordowo bo ponad 6. Odpowiedz Link Zgłoś
bywalec.hoteli Re: Podsumowanie 2020- przebieg 31.12.20, 12:10 muszę sprawdzić ale pewnie kilkanaście kkm - troszkę mniej jak normalnie Odpowiedz Link Zgłoś
jeepwdyzlu Re: Podsumowanie 2020- przebieg 31.12.20, 12:37 22 tysiące W tym 2 wyjazdy do Włoch I ciągłe trasy Wrocław Berlin Odpowiedz Link Zgłoś
bimota Re: Podsumowanie 2020- przebieg 31.12.20, 13:07 Ja wogole nie jezdzilem i nie jezdze autem. Zamiast pieprzyc o ekologi zwyczajnie nie truje... Odpowiedz Link Zgłoś
grzek Re: Podsumowanie 2020- przebieg 31.12.20, 13:25 Prywatnie to ok. 8 tysięcy, służbowo ponad 2 i rowerem ponad 2. W tym roku brak długich wyjazdów urlopowych zaniżył wynik. Odpowiedz Link Zgłoś
samspade Re: Podsumowanie 2020- przebieg 31.12.20, 16:26 Mnie wyszło łącznie jakieś 20 tyś. Odpowiedz Link Zgłoś
marekggg Re: Podsumowanie 2020- przebieg 31.12.20, 17:14 nawet nie sprawdzalem, ale duzo to nie bedzie. najpierw operacja oczu - i to sie ciagnelo bo chinski wirus i potem lockdown wszedzie - bo chinski wirus. a belgia to maly kraj, wiec trudno narobic kilometry. tak moze ze 3000 zrobilem Odpowiedz Link Zgłoś
tiges_wiz Re: Podsumowanie 2020- przebieg 01.01.21, 01:17 Jakieś 20000 km, u mnie się nic nie zmieniło. Ale mieszkam za miastem i ciągle gdzieś jeżdżę. Odpowiedz Link Zgłoś
4slash Re: Podsumowanie 2020- przebieg 01.01.21, 12:44 Przejechałem ok. 30000 km: 25000 km Audi i 5000 km Golfem. Odpowiedz Link Zgłoś
4slash Re: Podsumowanie 2020- przebieg 01.01.21, 13:23 Wszystkiego Dobrego w Nowym Roku wam życzę. Odpowiedz Link Zgłoś