galtomone 05.03.25, 11:34 ... Panie Musk. Naprawdę trzeba mieć wielki mózg, żeby dać radę zjebać taką rzecz 🤣🤣🤣 autoblog.spidersweb.pl/tesla-model-y-juniper-ekran-ruszanie Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
bigimax4444 Re: Do bagażnika to dajcie... 05.03.25, 12:06 Masz jakas obsesje na temat muska Tesle mam gdzies , nigdy nie kupie to lewarek zmiany biegow moze byc i w bagazniku co mnie to obchodzi Odpowiedz Link Zgłoś
engine8t Re: Do bagażnika to dajcie... 05.03.25, 18:33 bigimax4444 napisał: > Masz jakas obsesje na temat muska > > Tesle mam gdzies , nigdy nie kupie to lewarek zmiany biegow moze byc i w bagazn > iku co mnie to obchodzi Nie widzisz ze on zaczyna "artykuly" pisac? Widocznie liczy na to ze Wyborcza mu to opublikuje i z niego dziennikarza zrobi a warunkiem jest opluwanie Trumpa i Muska. A teraz jeszcze JD jak obrazil najwieksze europejskie majestaty - Wielka Brytanie i Francje, co to zwoluja ktoras tam juz konferencje pokojwa i planuja postawic swoje wojska rozjemcze mowiac ze amerykanski biznes w Ukrainie zrobi wiecej dla pokoju nuz 20 000 jakich tam zolnierzy na granicy co to pojecia o wojowaniu nie maja. No i nawet jak ma racje to jak mogl to powiedziec w taki niekulturalny sposob? - i to juz nie pierwszy raz.. Chyba Carol (kulturalnie) zwroci uwage Trumpowi na kolacji i poprosi o odrobine "dyplomacji" Odpowiedz Link Zgłoś
vogon.jeltz Re: Do bagażnika to dajcie... 06.03.25, 08:26 Amerykański biznes? Dla pokoju? LOL. Nie rozśmieszajcie mnie ty i ten twój hillbilly. Odpowiedz Link Zgłoś
engine8t Re: Do bagażnika to dajcie... 06.03.25, 22:20 vogon.jeltz napisał: > Amerykański biznes? Dla pokoju? LOL. Nie rozśmieszajcie mnie ty i ten twój hill > billy. No jak jego nazywasz hillbilly to jak siebie - kogos kto mu do piet nie siega pod zadnym wzgledem, nazwiesz? Odpowiedz Link Zgłoś
vogon.jeltz Re: Do bagażnika to dajcie... 07.03.25, 10:48 > No jak jego nazywasz hillbilly Przecież on sam się tak nazywa. Odpowiedz Link Zgłoś
duze_a_male_d_duze_m Re: Do bagażnika to dajcie... 05.03.25, 19:27 Zapewne kwestia przyzwyczajenia, w moim Y czas od podejścia do auta do ruszenia jest wyjątkowo krótki, nie sadzę, żeby w nowym było gorzej. Odpowiedz Link Zgłoś
galtomone Re: Do bagażnika to dajcie... 05.03.25, 20:26 Mazanie palcem po ekranie, żeby manewrować przód tył... Zawsze tak chciałem ale mam chujowy lewarek jak w XX wieku 😭 Odpowiedz Link Zgłoś
trypel Re: Do bagażnika to dajcie... 06.03.25, 07:11 galtomone napisał: > Mazanie palcem po ekranie, żeby manewrować przód tył... Zawsze tak chciałem ale > mam chujowy lewarek jak w XX wieku 😭 Lewarek jest wujowy Myślałem że to najlepsze rozwiązanie na świecie ale dzwigienka w kierownicy jest dużo wygodniejsza Odpowiedz Link Zgłoś
galtomone Re: Do bagażnika to dajcie... 06.03.25, 12:59 Spoko, miałem (może dzignie a nie dzigienke) i tez bylo dobrze. W Auris HEV był fajny przlacznik kierunku obracania silnika elektrycznego. W Corolli niestety wrocili (nie wiem po co) do duzej wajchy. Ale nadal wole to niz sieganie do ekranu. Odpowiedz Link Zgłoś
duze_a_male_d_duze_m Re: Do bagażnika to dajcie... 06.03.25, 14:06 Wolisz w teorii. Odpowiedz Link Zgłoś
vogon.jeltz Re: Do bagażnika to dajcie... 06.03.25, 15:06 Ja mam porównanie w praktyce na co dzień. Wprawdzie nie do zmiany biegów / kierunku jazdy, ale: w Toyocie mam fizyczne przyciski i pokrętła, w VW wszystko robi się przez ekran. I o ile ten tablet nie jest taki straszny, jak go wszyscy malują, to wajchy jednak o wiele wygodniejsze. Odpowiedz Link Zgłoś
duze_a_male_d_duze_m Re: Do bagażnika to dajcie... 06.03.25, 15:48 Tablet/system w Tesli jest na pewno jeszcze lepszy. I jest miejsce na rozwój, w przeciwieństwie do wajchy. Odpowiedz Link Zgłoś
trypel Re: Do bagażnika to dajcie... 06.03.25, 16:03 Wajchy maja jedna zaletę której nigdy nie będzie miał ekran - bezwzrokową obsługę. Tak samo jak pokrętła i przyciski fizyczne. Pamiętam ostatnie chwile z blackberry to do tej pory nie jestem w stanie pisać tak skutecznie bez potrzenia na ekran jak wtedy (tak wiem że teraz mogę dyktowac) Odpowiedz Link Zgłoś
duze_a_male_d_duze_m Re: Do bagażnika to dajcie... 06.03.25, 16:22 Auto to nie myśliwiec, nie przesadzajmy. Wiadomo że szczytem ergonomii/czucia jest haptyczna wajcha/gałka, gaz na lince i hydrauliczny układ kierowniczy. Ale tu masz szersze pole do rozwoju. Zresztą w tym systemie dotyk to tylko sposób wydawania komend dla komputera. Żaden problem podłączyć tam klawiaturę, myszkę, joystick, jeżeli tylko komuś się taki pomysł zamarzy. Zresztą masz takie S3xy buttons do tesli. Ps a wiecie, że w Tesli jest gra, śmieszna ściganka, gdzie kręcisz kierownicą z auta? Odpowiedz Link Zgłoś
vogon.jeltz Re: Do bagażnika to dajcie... 06.03.25, 21:39 > Ps a wiecie, że w Tesli jest gra, śmieszna > ściganka, gdzie kręcisz kierownicą z auta? Nie. Ale wcale mnie to nie dziwi. To bardzo w stylu Muska. Odpowiedz Link Zgłoś
galtomone Re: Do bagażnika to dajcie... 07.03.25, 06:56 duze_a_male_d_duze_m napisał: > Wolisz w teorii. Mm teraz i ekran i (na szczescie) do wielu rzeczy fizyczne przyciski. Na przyciski (nawet te z dupy przez Tojke ukryte - tu sie wybitnie nie popisali) nawet jak nie wqidze to namacam. Te obok wyswietlacza, wystarcza rzut oka... Ale to co na ekranie zmienia, to musze ciagle wzrokiem kontrolowac.... No i upaprany od palców wiecznie. I do ekranu muszę siegnąć a na lewarek R/D tylko opuszczam dłoń. Wole w praktyce. Odpowiedz Link Zgłoś
duze_a_male_d_duze_m Re: Do bagażnika to dajcie... 07.03.25, 07:33 Przede wszystkim masz system, ekran i sterowanie na ekranie, który od Tesli dzieli przepaść. Nie twierdzę, że sterownie wszystkiego przez fizyczne przyciski nie jest najlepszym sposobem manipulacji. Twierdzę natomiast, że implementacja, gdzie masz panel sterowniczy dowolnie programowalny (może to być dotyk, ale np. klawiatura, mysz itp) i jedną jednostkę wykonawczą na wydajnym procesorze jest 100x bardziej rozwojowy niż przycisk start połączony kabelkiem z rozrusznikiem (którego w Tesli w ogóle nie ma). A jak masz taki wielki problem z selektorem na ekranie, to za chwilę będziesz mógł to obsługiwać pewnie fizycznie przez S3xy buttons. Ps ja nawet ręki od kierownicy nie muszę odrywać, żeby zmienić kierunek jazdy. Odpowiedz Link Zgłoś
galtomone Re: Do bagażnika to dajcie... 07.03.25, 08:36 duze_a_male_d_duze_m napisał: > Przede wszystkim masz system, ekran i sterowanie na ekranie, który od Tesli dzi > eli przepaść. Ale ikonki czy znaczka na ekranie musze dotknąć tak samo. Tak jak sterowanie klimatyzacja wole fizycznym pokrętłem tak selektor kierunku jazdy tez preferuje jako fizyczny przełącznik. Odpowiedz Link Zgłoś
duze_a_male_d_duze_m Re: Do bagażnika to dajcie... 07.03.25, 08:41 Nie o tym pisałem, ale ok. Odpowiedz Link Zgłoś
qqbek Re: Do bagażnika to dajcie... 05.03.25, 20:38 galtomone napisał: > ... Panie Musk. > > Naprawdę trzeba mieć wielki mózg, żeby dać radę zjebać taką rzecz 🤣🤣🤣 > Wybitne. Zwłaszcza te "powtarzacze" w podsufitce. Jednym z kryteriów, które przesądziły o wyborze up-a było to, że "tu jest wszystko normalnie". Mam wybierak do biegów (taki sam, jak w Golfie, żeby było śmieszniej). Fizyczne przyciski od nawiewów, klimatyzacji (szkoda, że nie pokrętło z wyświetlaczem temperatury w środku, jak było w Golfie) i radia(!) Właściciele 10 lat starszych BMW mogą o tym tylko pomarzyć :-) Najlepsze jest to, że up! ma... tradycyjną stacyjkę. Serio - tego "elektryka" uruchamia się przekręcając kluczyk! Może to i anachronizm, ale przynajmniej nie wymaga żadnej "adaptacji". Odpowiedz Link Zgłoś
duze_a_male_d_duze_m Re: Do bagażnika to dajcie... 05.03.25, 21:51 Bagażnik też kluczykiem otwierasz? Odpowiedz Link Zgłoś
qqbek Re: Do bagażnika to dajcie... 05.03.25, 22:00 duze_a_male_d_duze_m napisał: > Bagażnik też kluczykiem otwierasz? Nie, normalnie, kluczykiem/przyciskiem (rygiel jest elektryczny, ale rzecz jasna w budżetowym samochodzie nie ma siłowników do zamykania/otwierania bagażnika). Przy przesiadce do elektryka (jeździłem wcześniej testowo kilkoma) było to (uruchamianie kluczykiem w stacyjce) naprawdę śmieszne. Z drugiej strony zakładam, że ta stacyjka jest dopracowywana od kilkudziesięciu lat... wybierak też. A przycisk "Start" czy przyciski "P R N D" w Fiacie 500e, którym też jechałem wyglądały, jak gdyby miały się rozpaść po pierwszych 100 tysiącach km. Odpowiedz Link Zgłoś
vogon.jeltz Re: Do bagażnika to dajcie... 06.03.25, 10:05 > Bagażnik też kluczykiem otwierasz? Kurna, po ostatnich przygodach z akumulatorem rozruchowym w Yarisce (w skrócie: zdechł), ile ja bym dał, żeby móc bagażnik z kluczyka otworzyć... Odpowiedz Link Zgłoś
galtomone Re: Do bagażnika to dajcie... 06.03.25, 13:00 Masz to małe 12V do odpalenia komputera hybrydowego z tyłu? Odpowiedz Link Zgłoś
vogon.jeltz Re: Do bagażnika to dajcie... 06.03.25, 13:23 Mam pod tylną kanapą. Ale w bagażniku mam kable (przezornie wożę). Odpowiedz Link Zgłoś
galtomone Re: Do bagażnika to dajcie... 07.03.25, 06:59 vogon.jeltz napisał: > Mam pod tylną kanapą. Ale w bagażniku mam kable (przezornie wożę). To jeszcze ciekawiej/"wygodniej" - zaczy, żeby sie od kogos odpalic na kable to sie musisz bokim ustawic, otwrzorzyc drzwi i dostac pod kanape? W Auris 12V bylo w bagazniku (jak w BMW ;-) ) - u mnie uklad hybrydowy sie zmniejszyl, wiec aku 12V wrocilo pod maske. Odpowiedz Link Zgłoś
vogon.jeltz Re: Do bagażnika to dajcie... 07.03.25, 08:16 Zgupiałeś? To jest Toyota, oni myślą. Jest plus od aku 12V wyprowadzony pod maskę w puszce z bezpiecznikami (minus to, wiadomo, podpinam do silnika). Odpowiedz Link Zgłoś
galtomone Re: Do bagażnika to dajcie... 07.03.25, 08:24 Aaaa, to spoko.... bo brzmiało jak ekwilibrystyka. Za to sie zastanawiam ilu uzyszkodnikow hybryd toitoia z dobroci serca odpalalo tradycyjne auto z tego aku 12V i jak sie to skonczylo.... Odpowiedz Link Zgłoś
vogon.jeltz Re: Do bagażnika to dajcie... 07.03.25, 08:29 > Za to sie zastanawiam ilu uzyszkodnikow > hybryd toitoia z dobroci serca odpalalo > tradycyjne auto z tego aku 12V i jak sie to > skonczylo... Ale jak robisz to na odpalonym silniku, to właściwie jaki problem? Odpowiedz Link Zgłoś
galtomone Re: Do bagażnika to dajcie... 07.03.25, 08:39 vogon.jeltz napisał: > > Za to sie zastanawiam ilu uzyszkodnikow > > hybryd toitoia z dobroci serca odpalalo > > tradycyjne auto z tego aku 12V i jak sie to > > skonczylo... > > Ale jak robisz to na odpalonym silniku, to właściwie jaki problem? Taki sam, 12V dostaje pod dupie. Przeciez ICE - jesli akurat chodzi - nie laduje aku 12V, wiec to czy chodzi czy nie nie ma absolutnie znaczenia. Odpalajac inne auto mocno obciążasz aku 12V - w sposob jaki nie zostal do tego przewidziany, bo przeciez on w hybrydzie silnika nie odpala.... Dopiero potem jest doladowywany z aku trakcyjnego. Ktos bedzie chcial 2 - 3 razy po kilka dluuugich sekund zakrecic (jak od razu nie odpali) i obawiam sie, ze ten 12V moze isc na smietnik. Odpowiedz Link Zgłoś
vogon.jeltz Re: Do bagażnika to dajcie... 07.03.25, 08:51 > Taki sam, 12V dostaje pod dupie. Przeciez ICE > - jesli akurat chodzi - nie laduje aku 12V, wiec > to czy chodzi czy nie nie ma absolutnie znaczenia Formalnie rzecz biorąc, w tradycyjnym samochodzie też nie. No i? Odpowiedz Link Zgłoś
galtomone Re: Do bagażnika to dajcie... 07.03.25, 08:57 vogon.jeltz napisał: > > Taki sam, 12V dostaje pod dupie. Przeciez ICE > > - jesli akurat chodzi - nie laduje aku 12V, wiec > > to czy chodzi czy nie nie ma absolutnie znaczenia > > Formalnie rzecz biorąc, w tradycyjnym samochodzie też nie. No i? 1. W tradycyjnym aucie aku 12V ma jednak znaczaco wieksza pojemnosc, wiec (o ile jest sprawny) krecac rozrusznikiem 2 - 3 razy nie rozladujesz go do zera. 2. Tradycyjnym aucie akut 12V jest przewidzane do chwilowego, duzego podobu pradu zeby zakrecic rozrusznikiem. U Ciebie i u mnie on niczym nie kreci i tak duze obciazenia chwilowe nie sa przewidzanie 3. W tradycyjnym aucie pracujace ICE od razu laduje aku, widac zreszta wyzsze napiecie i aku dziala wtedy tylko troche jako posrednik.... W hybryzie o ile wiem) nie jest ladowane non stop jak w innych autach, bo po co? Ergo, obciazenie go rozruchem faktycznego silnika wlasciwie go zabija.... przeciez sie nie naladuje z aku trakcyjnego w minute... Odpowiedz Link Zgłoś
vogon.jeltz Re: Do bagażnika to dajcie... 07.03.25, 11:02 > 1. W tradycyjnym aucie aku 12V ma jednak znaczaco wieksza pojemnosc, wiec > (o ile jest sprawny) krecac rozrusznikiem 2 - 3 razy nie rozladujesz go do zera. Ale jak chodzi ICE (mówię o hybrydzie), to przecież prąd nie idzie z aku, tylko z MG (ew. za pośrednictwem baterii trakcyjnej), więc pojemność bateryjki 12V nie ma znaczenia. > 2. Tradycyjnym aucie akut 12V jest przewidzane do chwilowego, duzego podobu > pradu zeby zakrecic rozrusznikiem. U Ciebie i u mnie on niczym nie kreci i tak duze > obciazenia chwilowe nie sa przewidzanie A, bo ty zdaje się myślisz, że w HSD konieczny jest ten specjalny aku 12V (Yuasa?), który montują jako OEM? Może faktycznie tak być, że nie jest on przewidziany do chwilowych dużych obciążeń - ale on zdechł mi dawno temu i jak zobaczyłem, ile kosztuje nowy, to kupiłem taki zwykły, byle wymiary się z grubsza zgadzały, bo nawet biegunowość nie musi, można go na luziku wsadzić odwrotnie. Fakt, że pojemność ma nikczemną, ale - podkreślam - to jest zwykły akumulator do spalinówek, czemu nie miałby znieść chwilowego skoku poboru mocy (no chyba, że instalacja miałaby nie wytrzymać, ale nie sądzę). Fakt, że dwulitrowego turbodiesla nie będę z tego odpalał, ale jakąś Pandę 1.2 dlaczego nie? > 3. W tradycyjnym aucie pracujace ICE od razu laduje aku, widac zreszta wyzsze > napiecie i aku dziala wtedy tylko troche jako posrednik.... W hybryzie o ile wiem) > nie jest ladowane non stop jak w innych autach, bo po co? W hybrydzie też jest skok napięcia i nawet nie musi pracować ICE. Widać wyraźnie w Hybrid Assistant: jak się połączy przez OBD na zgaszonym samochodzie, to pokazuje 11-12V, jak odpalę samochód, to od razu skacze do 14V czyli zaczyna się ładować. > Ergo, obciazenie go rozruchem faktycznego silnika wlasciwie go zabija.... > przeciez sie nie naladuje z aku trakcyjnego w minute... Wystarczy dosłownie przejechać kilkaset metrów, żeby aku 12V podładował się do poziomu umożliwiającego rozruch, sprawdzałem. A jak jest rozładowany, to dosłownie wystarczy podpiąć kable pod inny samochód, nie trzeba czekać - odpala w sekundę. Odpowiedz Link Zgłoś
duze_a_male_d_duze_m Re: Do bagażnika to dajcie... 07.03.25, 11:37 Masz tam akumulator ok.40Ah 300A, spokojnie powinno się dać z niego odpalić nieduże autka bez szkody dla dawcy. Odpowiedz Link Zgłoś
galtomone Re: Do bagażnika to dajcie... 07.03.25, 12:18 vogon.jeltz napisał: > > 1. W tradycyjnym aucie aku 12V ma jednak znaczaco wieksza pojemnosc, wiec > > (o ile jest sprawny) krecac rozrusznikiem 2 - 3 razy nie rozladujesz go d > o zera. > > Ale jak chodzi ICE (mówię o hybrydzie), to przecież prąd nie idzie z aku, tylko > z MG (ew. za pośrednictwem baterii trakcyjnej), więc pojemność bateryjki 12V n > ie ma znaczenia. Prąd idzie gdzie? Przecież nie do aku 12V a do tego podpinasz kable. Wlasnie dlatego, w manulau dla takiego debila jak ja w instruki pisze, zeby kogos nie odpalac, bo 12V tego nie przezyje. A nas odpalac mozna, bo prad potrzebny tylko do komputera, nim wstanie bateria trakcyjna. > > > 2. Tradycyjnym aucie akut 12V jest przewidzane do chwilowego, duzego podo > bu > > pradu zeby zakrecic rozrusznikiem. U Ciebie i u mnie on niczym nie kreci > i tak duze > > obciazenia chwilowe nie sa przewidzanie > > A, bo ty zdaje się myślisz, że w HSD konieczny jest ten specjalny aku 12V (Yuas > a?), który montują jako OEM? Może faktycznie tak być, że nie jest on przewidzia > ny do chwilowych dużych obciążeń - ale on zdechł mi dawno temu i jak zobaczyłem > , ile kosztuje nowy, to kupiłem taki zwykły, byle wymiary się z grubsza zgadzał > y, bo nawet biegunowość nie musi, można go na luziku wsadzić odwrotnie. Fakt, ż > e pojemność ma nikczemną, ale - podkreślam - to jest zwykły akumulator do spali > nówek, czemu nie miałby znieść chwilowego skoku poboru mocy (no chyba, że insta > lacja miałaby nie wytrzymać, ale nie sądzę). Fakt, że dwulitrowego turbodiesla > nie będę z tego odpalał, ale jakąś Pandę 1.2 dlaczego nie? To spoko, ale ladowac sie bedzie aku trakcyjnego dlugo raczej.... Bo to nie jest tak, ze wyzsze napiecie caly czas do niego dochodzi... szkoda pradu na ladowanie naladowanego aku skoro potrzebny jest na toczenie kol. Ja tez mam nowe aku, bo auto stalo u dealera na lacu pol roku i orginalny umarl. Ale nawet nie patrzylem na pojemnosc. Az dzis rzuce okiem z ciekawosci. > > > 3. W tradycyjnym aucie pracujace ICE od razu laduje aku, widac zreszta wy > zsze > > napiecie i aku dziala wtedy tylko troche jako posrednik.... W hybryzie o > ile wiem) > > nie jest ladowane non stop jak w innych autach, bo po co? > > W hybrydzie też jest skok napięcia i nawet nie musi pracować ICE. Widać wyraźni > e w Hybrid Assistant: jak się połączy przez OBD na zgaszonym samochodzie, to po > kazuje 11-12V, jak odpalę samochód, to od razu skacze do 14V czyli zaczyna się > ładować. > > > Ergo, obciazenie go rozruchem faktycznego silnika wlasciwie go zabija.... > > przeciez sie nie naladuje z aku trakcyjnego w minute... > > Wystarczy dosłownie przejechać kilkaset metrów, żeby aku 12V podładował się do > poziomu umożliwiającego rozruch Ale twoj rozruch nie bierze z niego tyle pradu co rozruch normalnego auta, wiec wystarcza kilkaset m. Odpowiedz Link Zgłoś
galtomone Re: Do bagażnika to dajcie... 06.03.25, 07:55 qqbek napisał: > galtomone napisał: > > > ... Panie Musk. > > > > Naprawdę trzeba mieć wielki mózg, żeby dać radę zjebać taką rzecz 🤣🤣🤣 > > > > Wybitne. > Zwłaszcza te "powtarzacze" w podsufitce. Prawda? Cudne... Zawsze takie chciałem 😂 Odpowiedz Link Zgłoś
trypel Re: Do bagażnika to dajcie... 06.03.25, 16:29 Qbek a tak mi się przypomniało- w Twoim up!ie też masz od strony kierowcy tylko jedna szybę otwierana a żeby otworzyć od strony pasażera to musisz się tam przechylić? Czy w elektryku zrobili sterowanie obiema stronami po stronie kierowcy? Odpowiedz Link Zgłoś
qqbek Re: Do bagażnika to dajcie... 07.03.25, 07:06 Są dwa przyciski, normalnie. Tylko dwa, bo tylne szyby są uchylne, a nie opuszczane. e-up! to taki up! na wypasie - mam nawet grzaną przednią szybę, podgrzewacze do nabiału i kamerę cofania 🙃 Odpowiedz Link Zgłoś
qqbek Re: Do bagażnika to dajcie... 07.03.25, 07:40 Masz, nawet fotkę pstryknąłem, bo się właśnie do pracy pakuję 😀 Odpowiedz Link Zgłoś
thorpe Re: Do bagażnika to dajcie... 06.03.25, 07:44 Obsługiwanie tego na mrozie musi być fascynującym przeżyciem . No i spory ładunek zaufania do ekranu tu widzę. Tylko czekać na pozew o odszkodowanie po spektakularnym wypadku z tego powodu. Odpowiedz Link Zgłoś
galtomone Re: Do bagażnika to dajcie... 06.03.25, 07:56 thorpe napisał: > Obsługiwanie tego na mrozie musi być fascynującym przeżyciem . Ludzie co mają krótkie łapki też pewnie nie mogą się doczekać. Ale kolejna wersja będzie działać tylko w telefonie.... Odpowiedz Link Zgłoś
waga173 Re: Do bagażnika to dajcie... 06.03.25, 16:37 thorpe napisał: > Obsługiwanie tego na mrozie musi być fascynującym przeżyciem . No i spory ładun > ek zaufania do ekranu tu widzę. Tylko czekać na pozew o odszkodowanie po spekt > akularnym wypadku z tego powodu. Wajcha w tunelu ma zazwyczaj przycisk umozliwiajacy jej ruszenie przod-tyl a wajche za kierownica zazwyczaj trzeba przyciagnac zeby ruszyc gora-dol. To jest wystarczajace zabezpieczenie przed przypadkowym uzyciem. A taki dotyk ekranu to moze wykonac ogonem kot wieziony do weterynarza, nie mowiac o niesfornym zndzonym bachorze. Moim zdaniem jest to tak glupie jak dotkniecie ekranu zeby sie wypiac z pasow albo otworzyc drzwi. Odpowiedz Link Zgłoś
vogon.jeltz Re: Do bagażnika to dajcie... 06.03.25, 21:41 > A taki dotyk ekranu to moze wykonac ogonem kot > wieziony do weterynarza, nie mowiac o niesfornym zndzonym bachorze Nie sądzę by byli aż tak głupi, żeby nie zabezpieczyć tego przed przypadkową zmianą w czasie jazdy. No nie byli... prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
waga173 Re: Do bagażnika to dajcie... 06.03.25, 21:58 vogon.jeltz napisał: > Nie sądzę by byli aż tak głupi, żeby nie zabezpieczyć tego przed przypadkową zm > ianą w czasie jazdy. No nie byli... prawda? A skad ja mam to wiedziec jak ostatni raz jezdzilem elektrykiem tzw wozek elektryczny, po Hucie Warszawa ponad pol wieku temu w ramach studenckich praktyk robotniczych po pierwszym roku studiow? Szesc tygodni w czasie wakacji, ale dwa wyrwalem pojsciem na operacje wyciecia migdalkow. Tak, za PRL to byly dwa tygodnie pobytu w szpitalu! Odpowiedz Link Zgłoś
duze_a_male_d_duze_m Re: Do bagażnika to dajcie... 06.03.25, 22:54 W każdym aucie ze sterowaniem elektronicznym kierunku jazdy możesz sobie próbować wrzucić wsteczny przy 130. Próbowałeś? Odpowiedz Link Zgłoś
vogon.jeltz Re: Do bagażnika to dajcie... 07.03.25, 11:03 > W każdym aucie ze sterowaniem elektronicznym kierunku jazdy możesz sobie próbować > wrzucić wsteczny przy 130. Próbowałeś? Nie próbowałem. Mam zadawnione strachy ze skrzyń ze sterowaniem mechanicznym ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
bolo2002 Re: Do bagażnika to dajcie... 06.03.25, 08:17 To nie jedyna zjebana rzecz w Tesli. Sama Tesla to jedna wielka zjebana rzecz. Nikola Tesla w grobie sie przewraca- a samo już zawłaszczenie nazwy pochodzącej od wielkiego wizjonera i wynalazcy - jest zwykłym złodziejstwem. Podobno niebawem zamiast pedału hamulca będziesz miał przycisk i palcem będziesz hamował- oczywiscie do czasu- aż elektronika padnie i - już Cię nie ma! Jak to dobrze, że coraz wiecej salonów Tesli płonie. Odpowiedz Link Zgłoś
qqbek Re: Do bagażnika to dajcie... 06.03.25, 09:59 Akurat wśród użyszkodników elektryków panuje pełna zgoda, że na topie są Tesla, powoli doszlusowują Hyundai i KIA, a potem długo nic, jeżeli chodzi o wygodę użytkowania. To, że spaprali w jednym modelu, nie znaczy jeszcze, że należy uogólniać. Odpowiedz Link Zgłoś
vogon.jeltz Re: Do bagażnika to dajcie... 06.03.25, 10:17 > Akurat wśród użyszkodników elektryków panuje pełna zgoda, że na topie są Tesla A to nie jest trochę tak jak z użytkownikami Apple? W sensie, że to nie tyle użytkownicy, co wyznawcy - więc złego słowa o swoim obiekcie kultu nie powiedzą? Odpowiedz Link Zgłoś
duze_a_male_d_duze_m Re: Do bagażnika to dajcie... 06.03.25, 10:22 vogon.jeltz napisał: > > Akurat wśród użyszkodników elektryków panuje pełna zgoda, że na topie są > Tesla > > A to nie jest trochę tak jak z użytkownikami Apple? W sensie, że to nie tyle uż > ytkownicy, co wyznawcy - więc złego słowa o swoim obiekcie kultu nie powiedzą? Oczywiście, że tak trochę jest. W Tesli jest kupa zjebanych patentów (czujnik deszczu, roleta w bagażniku, czujniki "cofania"), natomiast selektor kierunku jazdy nie wydaje się tak upierdliwy jak powyższe. Odpowiedz Link Zgłoś
qqbek Re: Do bagażnika to dajcie... 06.03.25, 10:23 vogon.jeltz napisał: > A to nie jest trochę tak jak z użytkownikami Apple? W sensie, że to nie tyle uż > ytkownicy, co wyznawcy - więc złego słowa o swoim obiekcie kultu nie powiedzą? Oj nie. Jak ci apka Volvo powie, że dojedziesz do stacji ładowania mając 15 km zasięgu zapasu, to albo dojedziesz, albo nie dojedziesz. Tesla ma tak sprawną apkę, że jak ci powie, że dojedziesz mając 15 km, to choćby gwoździe z nieba leciały, dojedziesz. Zresztą Tesla nie ma też konkurencji w jeździe zamiejskiej - tak aerodynamiczne są te auta, że dadzą się eksploatować na ekspresówkach bez problemu, tam gdzie wszystkie pseudo-SUVy konkurencji tracą nawet połowę zasięgu. Nie są to auta bez wad (jedną z nich jest cienka jakość wykonania), ale w kategorii "elektryk nadający się na wyjazdy" są nie do pobicia właściwie. Odpowiedz Link Zgłoś
vogon.jeltz Re: Do bagażnika to dajcie... 06.03.25, 11:23 Ale wiesz, Apple też "dowozi" pod wieloma względami. Co nie zmienia faktu, że ma masę upierdliwości, które ja jako użytkownik-niewyznawca (w dodatku linuksiarz) zauważam, a wyznawcy nawet nie przyjmują do wiadomości ich istnienia (w najlepszym razie: "tak ma być"). Odpowiedz Link Zgłoś
duze_a_male_d_duze_m Re: Do bagażnika to dajcie... 06.03.25, 11:31 To ja popierdolę jak wyznawca. Teslę należy docenić za inne spojrzenie na wiele spraw, rewolucyjne podejście. To nie jest ewolucja auta spalinowego, dołożenie silnika, wymiana. To nie jest ewolucja-dopracowanie, istniejącego systemu obsługi. Odpowiedz Link Zgłoś
vogon.jeltz Re: Do bagażnika to dajcie... 06.03.25, 11:38 > To nie jest ewolucja-dopracowanie, istniejącego systemu obsługi. To może być zarówno zaleta jak i wada. Istniejące systemy obsługi aut zostały już tak dopracowane przez 100 lat, że zmiana tego na coś radykalnie innego - co w dodatku nie jest oryginalnym rozwiązaniem opracowanym pod kątem samochodów, tylko de facto przeszczepem z urządzeń służących do zupełnie czego innego - niekoniecznie musi dać pozytywne efekty. Odpowiedz Link Zgłoś
duze_a_male_d_duze_m Re: Do bagażnika to dajcie... 06.03.25, 11:48 Ma i wady (same kamery, żadnych czujników) i zalety (np.spory bagażnik z przodu). Ja bym to trochę porównał do aparatów fotograficznych (też 100 lat). Lustrzanka kontra "fotograficzny" smartfon. Odpowiedz Link Zgłoś
vogon.jeltz Re: Do bagażnika to dajcie... 06.03.25, 11:54 Ale ja teraz mówię tylko o obsłudze przy pomocy tabletu. No nie jest to do końca przemyślane rozwiązanie, niezależnie od wielkości i jakości samego tabletu. Odpowiedz Link Zgłoś
duze_a_male_d_duze_m Re: Do bagażnika to dajcie... 06.03.25, 13:00 Dopracowany tablet nie jest taki zły (oczywiście musi być super responsywny, a łatwo to spieprzyć), coś za coś, duże uproszczenie. Masz jeden panel sterowniczy (który obsługuje się całkiem dobrze także głosowo), komputer i wyjścia. Wiadomo, nie jest to topowa, militarna ergonomia, ale jest to całkiem dobra implementacja, bo faktycznie nie ma nic gorszego niż przymulający dotyk. Odpowiedz Link Zgłoś
galtomone Re: Do bagażnika to dajcie... 06.03.25, 13:04 qqbek napisał: > Tesla ma tak sprawną apkę, że jak ci powie, że dojedziesz mając 15 km, to choćb > y gwoździe z nieba leciały, dojedziesz. Pod warunkiem, że akurat dobrze działa GPS w samym aucie... Pisalem juz jak kumpela wracala Tesla z Wawy do Kato... Jak dojechala do domu to Tesla twierdzila, ze jest w Kielcach.... choc tam nie dojechala bo zasieg skonczyl sie duzo wczesniej. Takze ten... Odpowiedz Link Zgłoś
qqbek Re: Do bagażnika to dajcie... 06.03.25, 13:50 No tak, wińmy Teslę za zakłócanie sygnału przez Kacapów. Inna sprawa, że inne systemy nawigacji nie polegają wyłącznie na GPS, a Tesla tak. Odpowiedz Link Zgłoś
vogon.jeltz Re: Do bagażnika to dajcie... 06.03.25, 15:11 > No tak, wińmy Teslę za zakłócanie sygnału przez Kacapów. Czyli żeby jeździć Teslą nie tylko muszę zaufać psychopatycznemu typowi z manią wielkości, który może mi zdalnie z autem zrobić wszystko, z dezaktywacją włącznie, ale także systemom satelitarnym, które mogą być zakłócone przez kacapię? Fajny samochód, nie ma co... Odpowiedz Link Zgłoś
duze_a_male_d_duze_m Re: Do bagażnika to dajcie... 06.03.25, 15:50 To się nazywa postęp. Konia możesz na każdej łące nakarmić, nie potrzeba stacji benzynowej, bo co jak zamkną? Odpowiedz Link Zgłoś
waga173 Re: Do bagażnika to dajcie... 06.03.25, 16:45 duze_a_male_d_duze_m napisał: > To się nazywa postęp. Konia możesz na każdej łące nakarmić, nie potrzeba stacji > benzynowej, bo co jak zamkną? Kon ma taka przewage nad samochodem ze czym bardziej nawali tym szybciej jedzie. Odpowiedz Link Zgłoś
trypel Re: Do bagażnika to dajcie... 06.03.25, 16:56 Moje koty maja tak samo-kazdy im bardziej nawali tym bardziej jedzie. Odpowiedz Link Zgłoś
waga173 Re: Do bagażnika to dajcie... 06.03.25, 17:33 Moj kot kiedys sie przejechal, a raczej przelecial, z predkoscia swiatla. Minute wczesniej nasral mi do buta. Odpowiedz Link Zgłoś
trypel Re: Do bagażnika to dajcie... 06.03.25, 21:11 Mogłeś go po tym nazwać Foton. Koton Foton. Odpowiedz Link Zgłoś
galtomone Re: Do bagażnika to dajcie... 07.03.25, 08:08 waga173 napisał: > Moj kot kiedys sie przejechal, a raczej przelecial, z predkoscia swiatla. Minut > e wczesniej nasral mi do buta. I w czasie lotu przestał być Twoim kotem a stał sie kotem Schrödingera bo jego stan można było ocenić dopiero w momencie pomiaru, czyli spotkania ze ścianą? Odpowiedz Link Zgłoś
vogon.jeltz Re: Do bagażnika to dajcie... 06.03.25, 21:46 > To się nazywa postęp. To ja pierdolę taki postęp. Odpowiedz Link Zgłoś
galtomone 2 uwagi + pyt 07.03.25, 08:06 qqbek napisał: > No tak, wińmy Teslę za zakłócanie sygnału przez Kacapów. > Inna sprawa, że inne systemy nawigacji nie polegają wyłącznie na GPS, a Tesla t > ak. > 1). To nie była wina kacapów tylko BUG, który wymagał wiszenia na słuchawce z support tesla. Reset który robiła nie pomógł, dopiero zdalnie im sie udalo i na drugi dzień popo auto znów sie odnalazło na śląsku. 2). Nawet jeśli, to całe te systemy jazdy autonomicznej i pare innych co to maja dziąłac jak ja spie w aucie to se w dzisiejszym swiecie mozna w dupe wsadzić... jak syt bedzie coraz bardziej zaogniona to tym bardziej.... 3). Kacapy zagłuszają wszystko co uznajemy ogólnie za "GPS" czy tylko GPS a reszta systemów działa OK? Bo to jednak rózne czestotliwości i chyba nie jest to takie proste... Systemy globalizacyjne, takie jak GPS (Global Positioning System) i GLONASS (Globalnaja Nawigacionnaja Sputnikowaja Sistiema), działają na różnych częstotliwościach. Każdy system nawigacyjny ma swoje unikalne zestawy częstotliwości, na których nadają sygnały. Satelity GPS nadają na następujących częstotliwościach: L1 (1575.42 MHz) L2 (1227.60 MHz) L5 (1176.45 MHz) Satelity GLONASS nadają na częstotliwościach: L1 (1602 MHz ± 5 MHz) L2 (1246 MHz ± 7 MHz) L3 (1202.025 MHz) Galileo nadaje na następujących częstotliwościach: E1 (1575.42 MHz) E6 (1278.75 MHz) E5 (1191.795 MHz) eiDou nadaje na następujących częstotliwościach: B1 (1561.098 MHz) B2 (1207.14 MHz) B3 (1268.52 MHz) Warto pamiętać, że Galileo i BeiDou, oferują większą precyzję niż GPS i GLONASS,. Odpowiedz Link Zgłoś
vogon.jeltz Re: 2 uwagi + pyt 07.03.25, 11:04 GPS i Galileo na L1/E1 zagłuszają się wzajemnie? Odpowiedz Link Zgłoś
galtomone Re: 2 uwagi + pyt 07.03.25, 11:21 A ja wiem? Albo to blad, albo jest tam tyle miejsca, ze systemy dzialaja razem... Z info w necie wynika, ze w L1 i E1 oba systemy maja po 24 szt. satelitów. "Satelity GPS i Galileo działają na tej samej częstotliwości dla swoich podstawowych sygnałów. Oba systemy używają częstotliwości 1575.42 MHz: GPS L1: 1575.42 MHz Galileo E1: 1575.42 MHz Oba systemy są zaprojektowane tak, aby mogły współistnieć i współpracować bez wzajemnych zakłóceń. Dzięki temu odbiorniki mogą jednocześnie korzystać z sygnałów obu systemów, co zwiększa dokładność i niezawodność pozycjonowania." Odpowiedz Link Zgłoś
trypel Re: Do bagażnika to dajcie... 06.03.25, 10:28 vogon.jeltz napisał: > > Akurat wśród użyszkodników elektryków panuje pełna zgoda, że na topie są > Tesla > > A to nie jest trochę tak jak z użytkownikami Apple? W sensie, że to nie tyle uż > ytkownicy, co wyznawcy - więc złego słowa o swoim obiekcie kultu nie powiedzą? Ależ powiedzą. Od lat mam dwa telefony a apple i samsunga (od 5lat) I widzę wady i zalety obydwu. I nawet nie boję się o nich mówić;) Odpowiedz Link Zgłoś
qqbek Re: Do bagażnika to dajcie... 06.03.25, 10:39 Ale właśnie to, że masz i japco i szajsunga mówi dużo o tym, że absolutnie nie jesteś typowym fanbojem którejś z tych marek. Ja jestem fanatycznym wyznawcą Sony i mnie chyba już nikt nie namówi, żebym kupił Samsunga (nie żebym jednego nie miał, w odległej przeszłości, miewała też żona - więc nie jest tak, że "nie znam i nie lubię", jak u niektórych - np. awersja do nowych samochodów u Bola). Po prostu nakładka systemowa mi nie leży. Za to japco rozważę, jak już Sony skończy robić małe telefony. Mam od ponad roku "5" V generacji, "1" i "10" wydali już w VI generacji, a "piątki" VI generacji nie było - jako, że nie zmieniam telefonu co dwa lata, tylko trochę rzadziej, to poczekam i zobaczę, czy będzie jeszcze jakaś "piątka", jak nie to chyba tylko japcok mi zostanie, bo nawet Pixel od Google urósł strasznie i się z niego "krowa" zrobiła. Odpowiedz Link Zgłoś
trypel Re: Do bagażnika to dajcie... 06.03.25, 10:48 Mimo ze vogon uważa że jako żółty myślę emocjami to jednak patrząc na to co się tu ostatnio dzieje to wydaje mi się ze myślących bez emocji to juz nie ma wcale :) Dla mnie jabko jest zajebiste pod wieloma względami- mam 13 pro i ipada i komunikacja między nimi dalej mi pasuje, podłączanie do auta - android nie ma podejścia, zero zawieszania itd. Zawsze działa:) Ale ma wujowe baterie. Teraz mam s24 ultra i właśnie lubię wielki ekran i zajebisty aparat i baterie jakiej w ciągu dnia nie jestem w stanienzuzyc. Więc wszystko ma zady i walety. A przeskakiwanie miedzy systemami sprawia że mózg musi się wysilić. Kolejna zaleta Odpowiedz Link Zgłoś
vogon.jeltz Re: Do bagażnika to dajcie... 06.03.25, 11:30 > Mimo ze vogon uważa że jako żółty myślę emocjami to jednak patrząc > na to co się tu ostatnio dzieje to wydaje mi się ze myślących bez emocji > to juz nie ma wcale :) Odkrycie na miarę Freuda co najmniej ;-) Wiadomo, że emocje wpływają na procesy myślowe u każdego (np. u "ultraniebieskiego" klemensa taką emocją jest agresja). "Kolor" mówi tylko o składowych tych proporcji. > Dla mnie jabko jest zajebiste pod wieloma względami- mam 13 pro i ipada i komunikacja > między nimi dalej mi pasuje, podłączanie do auta - android nie ma podejścia, zero zawieszania > itd. Zawsze działa:) A mnie wkurwia np. to, że robią wszystko, żeby utrudnić interoperability (jak to jest po polsku?) z innymi ekosystemami. Plus masa rozwiązań Apple-only. Z ich biznesowego punktu widzenia ma to sens - vendor lock-in (jak to jest po polsku?) utrudnia ewentualną migrację, ale do chuja pana... Poza tym, intuicyjność tych systemów też jest taka sobie, jak ktoś ma przyzwyczajenia z innych platform (a mam z niejednej). Odpowiedz Link Zgłoś
trypel Re: Do bagażnika to dajcie... 06.03.25, 12:14 Chyba w jednym wyrazie nie da rady przetłumaczyć:) zdolność systemu do współpracy i integracji z innymi systemami:) Ale właśnie to przeciętnemu pasuje. Bo tam wszystko działa. Zawsze. Mam japko od 2011 roku. Nigdy żaden model mi się nie zawiesił. Jedyne co robię to raz na miesiąc średnio przymusowe ponowne uruchomienie. Najdłużej eksploatowany miał 5 lat. A potem trafił na 3 do mojej mamy. Bateria trzymała słabo ale telefon wciąż miał wsparcie. Samsungi po 3 latach już zaczynają mi świrować. Odpowiedz Link Zgłoś
bigimax4444 Re: Do bagażnika to dajcie... 06.03.25, 13:44 Takie pytanie mam do ciebie 8siem gwiazdek to byla ruska prowokacja Bardzo czesto rzucales 8siem gwiazdek Jak sie czujesz jako ruska onuca? Odpowiedz Link Zgłoś
qqbek Re: Do bagażnika to dajcie... 06.03.25, 20:55 Sam jesteś ruska prowokacja. Odpowiedz Link Zgłoś
vogon.jeltz Re: Do bagażnika to dajcie... 06.03.25, 11:24 > Od lat mam dwa telefony a apple i samsunga (od 5lat) > I widzę wady i zalety obydwu Ale ty nie jesteś wyznawcą. To jest ogromny podzbiór użytkowników - ale nie tożsamy. Odpowiedz Link Zgłoś
vogon.jeltz Re: Do bagażnika to dajcie... 06.03.25, 10:04 A to nie jest tak, że pedału hamulca w ogóle ma nie być, bo zostanie (został?) zastąpiony one-pedal drive? Odpowiedz Link Zgłoś
duze_a_male_d_duze_m Re: Do bagażnika to dajcie... 06.03.25, 10:17 Rekuperacja jest tak silna, że jak muszę użyć hamulca, traktuję to jako porażkę :) Odpowiedz Link Zgłoś
galtomone Re: Do bagażnika to dajcie... 06.03.25, 13:07 vogon.jeltz napisał: > A to nie jest tak, że pedału hamulca w ogóle ma nie być, bo zostanie (został?) > zastąpiony one-pedal drive? W tej ktora jechalem nie.. Ale byla (i to bylo spoko) opcja ustawienia sily rekuperacji. Przy maksymalnej to az bylem zdziwiony, ze Tesla nie zapalala swiatle stop - IMHO bylo to mocno niebezpieczne, tak duza byla sila hamowania. Hamulca uzywalem bardziej zeby stac niz zeby hamowac. Odpowiedz Link Zgłoś
duze_a_male_d_duze_m Re: Do bagażnika to dajcie... 06.03.25, 14:11 galtomone napisał: > vogon.jeltz napisał: > > > A to nie jest tak, że pedału hamulca w ogóle ma nie być, bo zostanie (zos > tał?) > > zastąpiony one-pedal drive? > > W tej ktora jechalem nie.. Ale byla (i to bylo spoko) opcja ustawienia sily rek > uperacji. > > Przy maksymalnej to az bylem zdziwiony, ze Tesla nie zapalala swiatle stop - IM > HO bylo to mocno niebezpieczne, tak duza byla sila hamowania. > > Hamulca uzywalem bardziej zeby stac niz zeby hamowac. Tesla zapala światła hamowania przy przekroczeniu odpowiedniego przyspieszenia. Natomiast w jakim celu używałeś hamulca żeby "stać" to nie mam pojęcia. Odpowiedz Link Zgłoś
galtomone Re: Do bagażnika to dajcie... 07.03.25, 08:14 Juz nie pamietam, to dobrych kilka lat temu bylo. W kazdym razie po puszczeniu gazu (wtedy, moze softem to od tego czasu zmienili, powinni byli) auto po prosu stawalo a z tylu nic sie nie swiecilo. To bardzo zapraszało ludzi do parkowania w tej Tesli. Gdzies potem czytalem, ze nie tylko Tesla miala klopot z tym, zeby zapalic stop w takich sytuacjach i dopiero producenci zaczeli sie budzic, ze ta rekuperacja to nie to samo co"jazda na troche innym luzie". To akurat (regulacja sily rekuperacji albo mocniejsza rekuperacja) cos czego mie w toitoi brakuje, ale pewnie to z powodu rozmiaru mojej baterii nie jest tak zrobione Odpowiedz Link Zgłoś
vogon.jeltz Re: Do bagażnika to dajcie... 07.03.25, 08:20 > To akurat (regulacja sily rekuperacji albo > mocniejsza rekuperacja) cos czego mie w toitoi brakuje, Przecież masz tryb "B", nie narzekaj ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
galtomone Re: Do bagażnika to dajcie... 07.03.25, 08:22 Tryb B nie ma nic wspólnego z siłą rekuperacji. A przy niskich prędkościach jest.... echem... bezużyteczny. Odpowiedz Link Zgłoś
vogon.jeltz Re: Do bagażnika to dajcie... 07.03.25, 08:27 > Tryb B nie ma nic wspólnego z siłą rekuperacji Kurwa, dałem emota, jak jeszcze bardziej mam zaznaczyć żart? Odpowiedz Link Zgłoś
galtomone Re: Do bagażnika to dajcie... 07.03.25, 08:40 😁😁😁😁 Znaczy udało mi się udać, ze nie widzę? Odpowiedz Link Zgłoś
duze_a_male_d_duze_m Re: Do bagażnika to dajcie... 07.03.25, 08:46 Teraz nawet na ekranie, gdzie jest obrazek auta, widać kiedy zapalają się światła stop. Już kiedyś pisałem, że do silniejszej rekuperacji nie jest potrzebna duża bateria, tylko duża moc silnika, który zamienia się w prądnice (moc hamulców hydraulicznych to spokojnie pod 300kW podchodzi!). Odpowiedz Link Zgłoś
vogon.jeltz Re: Do bagażnika to dajcie... 07.03.25, 09:47 > Teraz nawet na ekranie, gdzie jest obrazek > auta, widać kiedy zapalają się światła stop. To też jest swoją drogą rozpraszające i antyergonomiczne, jak coś ci miga na desce za każdym razem, gdy hamujesz. Odpowiedz Link Zgłoś
galtomone Re: Do bagażnika to dajcie... 07.03.25, 10:33 vogon.jeltz napisał: > > Teraz nawet na ekranie, gdzie jest obrazek > > auta, widać kiedy zapalają się światła stop. > > To też jest swoją drogą rozpraszające i antyergonomiczne, jak coś ci miga na de > sce za każdym razem, gdy hamujesz. Bo w nowoczesnym aucie to mało rzeczy co chwile pika, mruga i piszczy do kierowcy - w koncu nie ma zadnych asystentow czegos... jak kiedys, co kazdy co chwile pretensje zglasza) - ztaem taka dodatkowa ikonka na tablecie, w ktory patrzysz zamiast na droge, to zaden klopot :-) Odpowiedz Link Zgłoś
galtomone Re: Do bagażnika to dajcie... 07.03.25, 10:36 Tak na serio... Moja tojka to juz staruszek na tle aut 2024/25 a i tak Zona, ktora sama jezdzi na rzadko mowi, ze dostaje szalu i ma stres, bo co chwile cos pika (a asystentow sama sobie wylaczyc nie umie 😁😁😁👌). I sie denerwuje, ze cos sie dzieje... Troche racji w tym jest, ze to przeszkadza, rozprasza i stresuje jak ktos nie wie... ja juz na czesc mam odpornosc i nie reaguje, ale w pierwszych tyg tez mi serce stawalo, ze COS SIE DZIEJE POWAZNEGO skoro auto pika/wyje... A tu tyle, ze o pas przerywany kolem zaczepilem 🤦♂️🤦♂️🤦♂️😉 Odpowiedz Link Zgłoś
vogon.jeltz Re: Do bagażnika to dajcie... 07.03.25, 11:06 > Moja tojka to juz staruszek na tle aut 2024/25 a i tak Zona, ktora sama jezdzi na > rzadko mowi, ze dostaje szalu i ma stres, bo co chwile cos pika (a asystentow sama > sobie wylaczyc nie umie 😁😁😁👌). Pikanie jest jeszcze bardziej wkurwiające niż mruganie. Jakie szczęście, że mi w Tojce pikają tylko zapalone światła i niezapięte pasy... Odpowiedz Link Zgłoś
duze_a_male_d_duze_m Re: Do bagażnika to dajcie... 07.03.25, 11:16 A widzicie. W takiej Tesli można sobie włączyć tryb Joe. Wygooglajcie sobie historyjkę tej opcji. Odpowiedz Link Zgłoś
galtomone Re: Do bagażnika to dajcie... 07.03.25, 11:24 duze_a_male_d_duze_m napisał: > A widzicie. W takiej Tesli można sobie włączyć tryb Joe. Wygooglajcie sobie his > toryjkę tej opcji. > Obawiam sie, ze nie w Europie. Bo to po to pika zeby pikac... dlatego u mnie np. jest luz bo jak przekraczma predkosc to mam tylko wizualny znaczek na ekranie lub HUD (pikanie mam wylaczone na stale)... ale w nowych autach dodatkowo musi pikac i nie da sie tego wylaczyc (takie prawo) na stale a tylko co jazde. Odpowiedz Link Zgłoś
duze_a_male_d_duze_m Re: Do bagażnika to dajcie... 07.03.25, 11:29 Nie obawiaj się, mam, działa. Odpowiedz Link Zgłoś
galtomone Re: Do bagażnika to dajcie... 07.03.25, 12:20 duze_a_male_d_duze_m napisał: > Nie obawiaj się, mam, działa. > A masz tesle rocznik 24/25? Odpowiedz Link Zgłoś
vogon.jeltz Re: Do bagażnika to dajcie... 07.03.25, 11:33 > ale w nowych autach dodatkowo musi pikac i nie da sie tego wylaczyc > (takie prawo) na stale a tylko co jazde. Nie wiem, co dokładnie masz na myśli mówiąc "nowe auto", ale w Caddym 2022 da się wyłączyć pikanie przy przekraczaniu prędkości, ba, da się w ogóle wyłączyć ostrzeżenia przy przekraczaniu prędkości, także wizualne - i to na stałe. Odpowiedz Link Zgłoś
galtomone Re: Do bagażnika to dajcie... 07.03.25, 12:21 Nowe - chyba od rocznika 23 albo 24. U nie sie dalo wylaczyc pikanie i auto o tym pamieta. W nowych Coorollach po lifcie (23 - ale chyba nakaz jest od 24) juz sie nie da. Po kazdym wylaczeniu auta pikanie wraca i tak jest w kazdej marce. Odpowiedz Link Zgłoś
galtomone Re: Do bagażnika to dajcie... 07.03.25, 12:22 Podobnie te czujniki zmeczenia... U mnie nie ma, ale w "nowych" autach juz sa bo musza byc. Odpowiedz Link Zgłoś
vogon.jeltz Re: Do bagażnika to dajcie... 07.03.25, 13:00 > Po kazdym wylaczeniu auta pikanie wraca i tak jest w kazdej marce. A nie da się tego wyłączyć przez OBD? Jak ostatnio podpiąłem Caddy'ego pod Car Scanner żeby skasować błąd ciśnienia paliwa (który wyskoczył jak pojechaliśmy na narty i auto stało nieruszane przez tydzień pod chmurką na wysokości 2000 m npm w ujemnej temperaturze i paliwo zgęstniało), wybrałem interfejs VW i zobaczyłem, ile tam jest opcji do zmiany, to aż mi szczęka opadła. A to nawet nie jest dedykowany interfejs diagnostyczny OEM. Odpowiedz Link Zgłoś
galtomone Re: Do bagażnika to dajcie... 07.03.25, 16:41 vogon.jeltz napisał: > A nie da się tego wyłączyć przez OBD? 🤷♂️🤷♂️🤷♂️ Pewnie u jednych sie da a u innych sie nie da. Nie mam takiego auta, nie wiem. Odpowiedz Link Zgłoś
galtomone Re: Do bagażnika to dajcie... 07.03.25, 10:32 duze_a_male_d_duze_m napisał: > Teraz nawet na ekranie, gdzie jest obrazek auta, widać kiedy zapalają się świat > ła stop. Już kiedyś pisałem, że do silniejszej rekuperacji nie jest potrzebna d > uża bateria, tylko duża moc silnika, który zamienia się w prądnice (moc hamulcó > w hydraulicznych to spokojnie pod 300kW podchodzi!). > Ja jednak durny jestem... ale duży silnik elektryczny (duża rekuperacja) generuje tyle samo prądu co mały silnik elektryczny (mała) bateria? Odpowiedz Link Zgłoś
duze_a_male_d_duze_m Re: Do bagażnika to dajcie... 07.03.25, 11:11 Wielkość baterii nie ma zasadniczo znaczenia. Odpowiedz Link Zgłoś
galtomone Re: Do bagażnika to dajcie... 07.03.25, 11:26 A czy ja pytam o baterie? Pytam o ilość wygenerowanej energii.... IMHO jednak nie, wiec z tym nadmiarem cos trzeba robic... Jak mala bateria, to MG musi czesciej uruchamiac ICE zeby ten nadmiar zmienic na prace mechaniczna. Tak by to rozumial. Stad jak mala bateria to mala sila rekperacji, bo z nadmiarem pradu i tak nie bedzie co zrobic a "ruchanie" silnikiem nie ma sensu za bardzo tylko po to, zeby oszczedzic klocki. Odpowiedz Link Zgłoś
duze_a_male_d_duze_m Re: Do bagażnika to dajcie... 07.03.25, 11:33 To sobie policz ile czasu trwałoby ładowanie "małej baterii' przy pomocy "dużej" rekuperacji. Wartości do wzoru masz powyżej. Nadmiar nie wystąpi. Odpowiedz Link Zgłoś
galtomone Re: Do bagażnika to dajcie... 07.03.25, 12:25 duze_a_male_d_duze_m napisał: > To sobie policz ile czasu trwałoby ładowanie "małej baterii' przy pomocy "dużej > " rekuperacji. Wartości do wzoru masz powyżej. Nadmiar nie wystąpi. No na pewno wystąpi, skoro występuje i u mnie i wtedy nagle wlacza sie ICE i np. obroty skacza na 3 czy 4 tys... Paliwa nie zuwzywa... pokreci sie i przestaje.... Najsmieszniej to wyglada jak puszczasz gaz.. i nagle zalacza sie ICE i obroty rosna a po chwili naciskam gaz i jak tylko nacisne to silnik sie wylacza ale auto jedzie coraz szybciej. Czyli dokladnie odwrotnie niz w normalnym aucie Odpowiedz Link Zgłoś
duze_a_male_d_duze_m Re: Do bagażnika to dajcie... 07.03.25, 14:26 To ja tu widzę niezły burdel tam masz. Odpowiedz Link Zgłoś
galtomone Re: Do bagażnika to dajcie... 07.03.25, 16:42 duze_a_male_d_duze_m napisał: > To ja tu widzę niezły burdel tam masz. > Eeee, bez przesady. Jak nie zuzywam pradu a bateria pelna, to MG krci silnikiem, żeby go zuzyc. A jak naciskam gaz to przestaje, bo ja zuzywam prad. Odpowiedz Link Zgłoś
duze_a_male_d_duze_m Re: Do bagażnika to dajcie... 07.03.25, 17:37 Spoko, może kiedyś uda im się ogarnąć i uporządkować temat. Odpowiedz Link Zgłoś
galtomone Re: Do bagażnika to dajcie... 08.03.25, 07:17 duze_a_male_d_duze_m napisał: > Spoko, może kiedyś uda im się ogarnąć i uporządkować temat. > Co masz na mysli? Toz to wyjatkowo dobrze ogarniete i uporzadkowane. Odpowiedz Link Zgłoś
duze_a_male_d_duze_m Re: Do bagażnika to dajcie... 06.03.25, 09:57 Typowy ból dupy. Odpowiedz Link Zgłoś
galtomone Re: Do bagażnika to dajcie... 06.03.25, 13:04 duze_a_male_d_duze_m napisał: > Typowy ból dupy. Ten to bedzie jak selektor kierunku jazdy wsadza uzytkownikowi do dupy. Odpowiedz Link Zgłoś
duze_a_male_d_duze_m Re: Do bagażnika to dajcie... 06.03.25, 14:13 Piszę o bólu dupy teoretyków nie użytkowników. Odpowiedz Link Zgłoś
qqbek Re: Do bagażnika to dajcie... 06.03.25, 20:59 duze_a_male_d_duze_m napisał: > Piszę o bólu dupy teoretyków nie użytkowników. > Ale ty masz starą Y, a nie Juniper chyba? Więc masz przy kierownicy "fizycznie". Mi się zaczyna 3 LR RWD podobać bardzo. Gorzej z właścicielem tego "bajzlu". I to się dopiero nazywa "dysonans poznawczy". Odpowiedz Link Zgłoś
duze_a_male_d_duze_m Re: Do bagażnika to dajcie... 06.03.25, 22:51 Mnie nie boli, bo ktoś coś tam sobie wymyślił, ktoś chce to kupić, jego sprawa. Mam dwie wajchy przy kierownicy. Prawa obsługuje kierunki jazdy, tempomat, tempomat adaptacyjny, kasowanie powyższych, hamulec postojowy. I można się dowolnie mylić, np wrzucając wsteczny przy 130. Odpowiedz Link Zgłoś
qqbek Re: Do bagażnika to dajcie... 06.03.25, 23:11 Ale dlaczego odpowiadasz ludziom, co elektryka gdzieś, kiedyś, w centrum swojej wiochy (choćby była to ogromna betonowa wieś, nad którą zgasła właśnie słoneczna żarówka) widzieli? Mi to sterowanie z tabletu wydaje się pomyłką i to grubą. Ale przy wszystkich zaletach napędu elektrycznego niknie ona - o czym nijak nie przekonasz Galtoma, Bola, czy innych. Tak jak napisałem powyżej - wśród użyszkodników elektryków (a nie osób "niezwiązanych z branżą") Tesla robi nadal za "wzorzec metra w Sevres" tego, jak elektryk powinien działać i jeździć, pomimo jej niedociągnięć. Aut elektrycznych w Polsce jest 80 tysięcy sztuk (mniej niż samochodów zarejestrowanych w Polsce w 1948 roku). Całej reszty osobówek 20 milionów. Udział "elektryków" w rynku to więc 2,5 promila. A ton dyskusjom nadają ci, którzy "gdzieś coś widzieli i słyszeli". Jak mnie wku.. już to pytanie o ładowanie w garażu w domu, to nawet nie możesz sobie wyobrazić. Codziennie przecież widzę łunę pożaru spowodowanego ładowanym w domu samochodem elektrycznym, a nigdy nie widziałem płonącego od palonego w kotle syfu komina, nie nie, to się nie zdarzyło, wyprę to najlepiej. Odpowiedz Link Zgłoś
galtomone Re: Do bagażnika to dajcie... 07.03.25, 08:21 qqbek napisał: > Mi to sterowanie z tabletu wydaje się pomyłką i to grubą. > Ale przy wszystkich zaletach napędu elektrycznego niknie ona - o czym nijak nie > przekonasz Galtoma, Bola, czy innych. Widze, ze powinienes jednak zaczac lykac VITA Buerlecithin czy cos podobnego. Juz po jazdach ta Tesla powiedzialem, ze idea elektryka bardzo mi sie podoba. U siebie uwielbiam jak sie ICE wylacza i jada w praktycznie ciszy (ja mam jeszcze model bez glosnika, wiec jest naprawde cicho). Ze za ICE nie tesknilbym i "ryk" wydechu nie jest mi do szczescia potrzebny. Jedyne co mi sie nie podoba to ceny (aut/prądu) i czas tankowania. Jak zacznie mnie byc czasowo i finansowo stac, to przesiade sie ze spalinowego bez zalu. A temat nie dotyczy zarzutu w formie - bo spalinowe jest lepsze, tylko idiotycznego sterowania. Takze to nie dyskusja elektryk vs spalinowy, tylko rozwiazanie z auta Y vs z innych aut. Dokladnie tak samo mogli to zrobic w Corolli, bo przeciez ICE nie jest polaczony z kolami, nie ma skrzyni biegow. Bogu dzieki nie zrobili. Odpowiedz Link Zgłoś
vogon.jeltz Re: Do bagażnika to dajcie... 07.03.25, 08:26 > Ale dlaczego odpowiadasz ludziom, co elektryka gdzieś, kiedyś, w centrum swojej > wiochy (choćby była to ogromna betonowa wieś, nad którą zgasła właśnie słoneczna > żarówka) widzieli? Ten Up może i jest fajny, ale chyba nieco ryje ci mózg, bo zaczynasz zdradzać objawy sekciarstwa (my "wtajemniczeni" vs. wy "tłum ignoranckich profanów"). Odpowiedz Link Zgłoś
galtomone Re: Do bagażnika to dajcie... 07.03.25, 08:42 vogon.jeltz napisał: > Ten Up może i jest fajny, ale chyba nieco ryje ci mózg, bo zaczynasz zdradzać o > bjawy sekciarstwa (my "wtajemniczeni" vs. wy "tłum ignoranckich profanów"). 👍👌😂😂😂 Az strach sie bac co będzie jak sobie iPhone'a kupi Odpowiedz Link Zgłoś
trypel Re: Do bagażnika to dajcie... 07.03.25, 08:52 galtomone napisał: > vogon.jeltz napisał: > > > Ten Up może i jest fajny, ale chyba nieco ryje ci mózg, bo zaczynasz zdra > dzać o > > bjawy sekciarstwa (my "wtajemniczeni" vs. wy "tłum ignoranckich profanów" > ). > > 👍👌😂😂😂 > > Az strach sie bac co będzie jak sobie iPhone'a kupi Sie odezwało dwóch modlących do hybryd Toyoty:) Odpowiedz Link Zgłoś
galtomone Re: Do bagażnika to dajcie... 07.03.25, 09:00 trypel napisał: > Sie odezwało dwóch modlących do hybryd Toyoty:) Teee... Kurwa.... Z szacunkiem!!!! Sa tematy z których się nie żartuje i nie poddaje pod żadne wątpliwości: Orientacja seksualna Prezesa, grzywka prezydenta i genialność rozwiązania hybryd Toyoty. Tym razem wybaczam, ale uważaj. Odpowiedz Link Zgłoś
trypel Re: Do bagażnika to dajcie... 07.03.25, 09:09 :D a powiedz coś na ajfona to poszczuje Cie kotami Odpowiedz Link Zgłoś
vogon.jeltz Re: Do bagażnika to dajcie... 07.03.25, 09:39 Sorry, że się nie ustosunkuję, ale akurat biorę dywanik i idę bić pokłony przed Yariską... Odpowiedz Link Zgłoś
trypel Re: Do bagażnika to dajcie... 07.03.25, 10:24 To Ci się przyda allegro.pl/oferta/exclusive-wycieraczki-yin-yang-podgumowane-eva-do-samochodu-brazowe-kwi-16631913002?fromVariant=16631913002 Odpowiedz Link Zgłoś
vogon.jeltz Re: Do bagażnika to dajcie... 07.03.25, 11:10 > To Ci się przyda Zajebiste. Na modły byłyby jak znalazł. Ale prezydent - nie mają do hybrydy, a te są inne niż do normalnych ze względu na kształt obudowy tylnej kanapy, pod którą jest bateria. Odpowiedz Link Zgłoś
galtomone Re: Do bagażnika to dajcie... 07.03.25, 10:36 vogon.jeltz napisał: > Sorry, że się nie ustosunkuję, ale akurat biorę dywanik i idę bić pokłony przed > Yariską... Tylko ją ustaw odpowiednio względem słońca od którego pochodzi 😁 Odpowiedz Link Zgłoś
vogon.jeltz Re: Do bagażnika to dajcie... 07.03.25, 11:11 > Tylko ją ustaw odpowiednio względem słońca od którego pochodzi 😁 Uff, jeszcze tylko trzy razy dzisiaj. Wiem, nie jest to najwygodniesze, ale religia wymaga poświęceń... Odpowiedz Link Zgłoś
galtomone Re: Do bagażnika to dajcie... 07.03.25, 11:28 I pamietaj... podziekowania sie mowi do tej kratki co tez powietrze do chłodzenia aku zasysa, zeby hybryda wszystko slyszala. Odpowiedz Link Zgłoś
vogon.jeltz Re: Do bagażnika to dajcie... 07.03.25, 11:50 O właśnie, przypomniałeś mi, że miałem kratkę wyczyścić (i okadzić wonnymi ziołami). Odpowiedz Link Zgłoś
galtomone Re: Do bagażnika to dajcie... 07.03.25, 12:26 vogon.jeltz napisał: > O właśnie, przypomniałeś mi, że miałem kratkę wyczyścić (i okadzić wonnymi zioł > ami). 😱😱😱😱 BOJ SIE BOGA!!! O takich czynnosciach nie wilno zapominac!!! Tylko zeby ziola oszukane nie byly!!! Odpowiedz Link Zgłoś
qqbek Re: Do bagażnika to dajcie... 07.03.25, 13:58 vogon.jeltz napisał: > Sorry, że się nie ustosunkuję, ale akurat biorę dywanik i idę bić pokłony przed > Yariską... Ta, pokłony, od razu ;-) Nie skalecz się tam o wydech ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
qqbek Re: Do bagażnika to dajcie... 07.03.25, 13:47 vogon.jeltz napisał: > Ten Up może i jest fajny, ale chyba nieco ryje ci mózg, bo zaczynasz zdradzać o > bjawy sekciarstwa (my "wtajemniczeni" vs. wy "tłum ignoranckich profanów"). Fajny? W weekend zmusiłem się, żeby Jerychońską ruszyć, bo coś w niej zeżarło akumulator i chciałem się przejechać. Na całe szczęście szwagrowi padła nagrzewnica w jego 406, a termin do warsztatu ma na 21, tak więc pozbyłem się Jerychońskiej na ponad dwa tygodnie przedwczoraj - ma 10 kilometrów do pracy w jedną stronę, to przynajmniej akumulator się będzie miał jak na bieżąco doładowywać. W trasę to Up-em nie pojadę, bo nie ma jak (no chyba, że 100 kilometrów z hakiem, na moje ulubione Roztocze), ale "wokół komina" nie wyobrażam sobie lepszego auta. Odpowiedz Link Zgłoś
galtomone Re: Do bagażnika to dajcie... 07.03.25, 16:44 qqbek napisał: > ale "wokół komina" nie wyobrażam sobie lepszego > auta. Z wiekiem wyobraźnia sie kurczy.... Odpowiedz Link Zgłoś
bolo2002 Re: Do bagażnika to dajcie... 07.03.25, 08:53 Kolejna rakieta Muska eksplodowała -szkoda, ze Muska nie było w środku. Odpowiedz Link Zgłoś
galtomone A jednak nie tylko ekran... 07.03.25, 11:30 autogaleria.pl/volkswagen-przyznal-sie-do-ogromnego-bledu-przyciski-wracaja-na-swoje-miejsce Tesla też sie kiedys zorientuje, ze przyciski sa OK Odpowiedz Link Zgłoś
vogon.jeltz Re: A jednak nie tylko ekran... 07.03.25, 11:48 W sumie to żaden news, przyznali to już (częściowo) parę lat temu. W Golfie VIII - oprócz ekranu - też były na początku macane "przyciski" na kierownicy. Ale szybko wrócili do fizycznych. W Caddym - który technicznie jest w zasadzie tożsamy z Golfem - od początku były normalne. Odpowiedz Link Zgłoś
duze_a_male_d_duze_m Re: A jednak nie tylko ekran... 07.03.25, 11:51 Bo goownianego systemu dotykowego nie da się znieść, tu pełna zgoda. W sumie jak zerknąłem sobie w aucie, to żeby zmienić kierunek jazdy nie musiałbym nawet ręki od kierownicy odrywać (gdybym miał ta funkcję), także nie beczcie już. Odpowiedz Link Zgłoś
vogon.jeltz Re: A jednak nie tylko ekran... 07.03.25, 11:53 > Bo goownianego systemu dotykowego nie da się znieść, tu pełna zgoda. Każdy dotykowy system będzie gorszy od prawdziwych przycisków. Masz mój przykład z VW - niby na kierownicy w Golfie miałeś te same "przyciski" zawsze w tych samych miejscach (więc teoretycznie mogłeś macać "na pamięć"), ale jednak te dotykowe były chujowe, a te fizyczne są w porządku. Odpowiedz Link Zgłoś
duze_a_male_d_duze_m Re: A jednak nie tylko ekran... 07.03.25, 12:12 Z pierwszy zdaniem się nie zgadzam, reszta jak najbardziej tak. Odpowiedz Link Zgłoś
galtomone Re: A jednak nie tylko ekran... 07.03.25, 12:29 vogon.jeltz napisał: > > Bo goownianego systemu dotykowego nie da się znieść, tu pełna zgoda. > > Każdy dotykowy system będzie gorszy od prawdziwych przycisków. Dowodem na to niech beda zachwyty przed wejsciem do sprzedazy tego... LENOVO Yoga Book 9 (i rodziny) i recenzje z pisania na takiej klawiaturze.... Odpowiedz Link Zgłoś