Dodaj do ulubionych

Podaje policje do sadu

IP: 216.127.82.* 13.02.03, 07:38
Wczoraj mialem rano wazne spotkanie z klientem, na tyle
wazne, ze decydujace o losach firmy. Wyjechalem 15
minut wczesniej, a ze droga nie prowadzi przez centrum,
wiec bylem pewien, ze zdaze. A tu zatrzymuja mnie psy
na "rutynowa kontrole". Sprawdzali wszystko, poczawszy
od zarowek, a skonczywszy na moich brudnych majtkach.
Trzymali mnie ponad pol godziny, w miedzyczasie
zatrzymujac innych do kontroli.
Na nic sie zdaly me tlumaczenia, ze sie spiesze. Teraz
mysle, ze lepiej byloby, gdybym wtedy po prostu wsiadl
do samochodu i odjechal. Lepiej, bo na spotkanie nie
zdazylem i zostalem zwolniony z pracy. I tak nie
chcialem tam pracowac, wiec zrobili mi przysluge, ale
postanowilem, ze na tym cos zarobie. Poradzilem sie
znajomego prawnika, ktory powiedzial, ze powinieniem
zlozyc pozew przeciw psom, bo mam duze szanse wygranej.
Tak wlasnie robie. Wlasnie pisze piszemy pozew. Mam
zeznania swiadkow, ktorych trzymali jeszcze dluzej, mam
tez numery sluzbowe tych "policjantow".
Ciekawe, moze ktos z was byl juz w takiej sytuacji?
Obserwuj wątek
    • Gość: Kris Re: Podaje policje do sadu IP: *.combidata.com.pl 13.02.03, 08:35
      Chyba powinienes zmienic prawnika... Policja ma prawo cie zatrzymac na 24 albo
      nawet na 48 h bez podania przyczyn. A tu miała miejsce zwykła kontrola drogowa,
      a drogówka sumiennie wykonywała swoje obowiązki.
      • Gość: Wicio Pozwać to możesz pracodawcę IP: *.isep.pw.edu.pl 13.02.03, 09:21
        Policji możesz naskoczyć, albo co najwyżej umyć radiowóz. Mydłem Dove, żeby
        lakier nie zmatowiał. Powiedzą, że przeprowadzali zwykłą, rutynową, tyle że
        ciut dokładniejszą niż pobieżna kontrolę. Krótka piłka. A pozwać to możesz
        pracodawcę za bezpodstawne zwolnienie.
      • Gość: Niknejm Re: Podaje policje do sadu IP: 143.26.81.* 13.02.03, 10:21
        Gość portalu: Kris napisał(a):

        > Chyba powinienes zmienic prawnika... Policja ma prawo cie zatrzymac na 24
        > albo nawet na 48 h bez podania przyczyn.

        Max 24h. Jesteś pewien, że bez podania przyczyn? Oj, chyba jednak nie.

        Pzdr
        Niknejm
        • mea25 Re: Podaje policje do sadu 13.02.03, 10:45
          >
          > Max 24h. Jesteś pewien, że bez podania przyczyn? Oj, chyba jednak nie.
          >
          > Pzdr
          > Niknejm

          Teoretycznie muszą podać przyczyną, ale w praktyce wystarczy, że powiedzą, że
          jesteś podobny do osobnika z listu gończego albo, że ktoś złożył doniesienie,
          ze np. kradniesz samochody, albo fałszujesz pieniądze. I do czasu wyjaśnienia
          siedzisz (24h)
        • dypsoman Re: Podaje policje do sadu 13.02.03, 13:02
          Cytat z konstytucji
          Art. 41
          3. Kazdy zatrzymany powinien byc niezwlocznie i w sposob zrozumialy dla niego
          poinformowany o przyczynach zatrzymania. Powinien on byc w ciagu 48 godzin od
          chwili zatrzymania przekazany do dyspozycji sadu. Zatrzymanego nalezy zwolnic,
          jezeli w ciagu 24 g odzin od przekazania do dyspozycji sadu nie zostanie mu
          doreczone postanowienie sadu o tymczasowym aresztowaniu wraz z przedstawionymi
          zarzutami.

          Czyli proste policja po "niezwłocznym" (chciałbym w to uwierzyć) poinformowaniu
          o powodzie zatrzymania ma 48 godz. na przekazanie zatrzymanego do dyspozycji
          prokuratora, a ten ma kolejne 24 godz. na przedstawienie zarzutów. Czyli razem
          72 godz. A potem dopiero do domu.
          Pzdr.
    • Gość: els Re: Podaje policje do sadu IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 13.02.03, 10:52
      Rozumiem zdenerwowanie ale czarmno to widzę niestety, szanse okołozerowe :((

      Pozdrawiam, els
      • mindo Re: Podaje policje do sadu 13.02.03, 13:05
        Policja to organ państwowy o bardzo szerokich kompetencjach. Co prawda w
        kodeksie cywilnym są odpowiednie paragrafy o odpowiedzialności funkcjonariuszy
        państwowych w stosunku do wyrządzonych przez nich szkód (odpowiedzialnośc
        ponosi skarb państwa a nie policjant), ale w tym konktetnym przypadku co
        opisałeś nie masz najmnijszych szans na wygranie sprawy.
        Policjanci niczego nie zawinili i po prostu robili swoje. Takie ich prawo i
        ciesz się, że nie wyladowałeś w areszcie (za byle co - ono zawsze znajdą
        pretekst).

        Nie wiem dlaczego ale Polacy jakoś nie boją się policji, a powinni tak jak jest
        w innych krajach, dzie wszyscy trzęsą dupami na sam ich widok.

        A ten twój znajomy prawnik, to jeszcze chyba studiuje z mizernymi skutkami.
    • Gość: III Re: Podaje policje do sadu IP: *.acn.waw.pl 13.02.03, 13:14
      Dlaczego nie napisales, ze to wszystko mialo miejsce w
      Teksasie, gdzie przeciez mieszkasz? TO by duzo wyjasnilo,
      bo moze wasze pawo lokalne przewiduje takie rozwiazania
      jak "suowanie kopa"?

      Drive safely.
      • Gość: jolly_bb Re: Podaje policje do sadu IP: *.home.net / 192.168.1.* 13.02.03, 13:56
        HEHE faktycznie gosc jest z texasu, tak mi mowi moje visualroute :)

        to cos innego. ameryka to wolny kraj i choc policja teksanska chyba moze dosc
        duzo jak na ameryke, to moim zdaniem jesli faktycznie panuje tam prawo i
        porzadek to pozywaj! mam nadzieje ze wygrasz i dokopiesz tym gosciom, co to
        zamiast ganiac za przestepcami czepiaja sie uczciwych ludzi.
        jechalem kiedys z kolezanka (ona prowadzila) droga kolo zywca (noc).
        wyprzedzil nas czarny S500 i pognal w sina dal. po 5 sekundach zatrzymali nas
        niebiescy za jazde 71 na ogr do 60. na tamtego nawet nie spojrzeli. NIENAWIDZE
        takiego czegos. jeszcze nigdy na nic mi sie nie przydali, a place na nich od
        dawna.
        wiem ze zaraz pojawi sie pelno argumentow ze 'policja przeciez czuwa nad toba,
        nieprawda ze nic pozytecznego nie robi - po prostu od tym nie wiesz'... ale
        moim zdaniem polska policja to kanal.
        niech zajmuja sie przestepczoscia zorganizowana, chuliganstem, drobnymi
        przestepcami(zero tolerancji) a nie trzymaja Bogu ducha winnych ludzi przez
        pol godziny do kontroli...
    • wichura Re: Podaje policje do sadu 13.02.03, 15:45
      Psy wykonywały swoje czynności służbowe, w niczym nie naruszające ich uprawnień
      i procedur. "Rutynowa" może trawć i kilka godzin, bo np.: samochód tej marki i
      koloru figuruje jako kradziony. Przy takim tłumaczeniu szanse masz niewielkie,
      ale...
      Kilkanaście lat temu bodajże TK dokonał wykładni przepisu o odpowiedzialności
      SP za szkody wyrządzone przez funkcjonariuszy, uznając, że celowo nie ma w nim
      mowy o winie (!), tj. do odpowiedzialności SP nie musisz dowodzić winy
      funkcjonariusza.
      Niestety: żyjemy w państwie bezprawia, gdzie stary komunista Janik daje
      bezmózgom w mundurach coraz szersze prawa i poczucie bezkarności. Ale skoro
      wyrok w tej sprawie zapadnie za jakieś 8-10 lat, to może do tego czasu coś się
      zmieni. Pozdrawiam
      • Gość: jolly_bb Re: Podaje policje do sadu IP: *.home.net / 192.168.1.* 13.02.03, 15:56
        wichura napisał:

        > Psy wykonywały swoje czynności służbowe, w niczym nie naruszające ich
        uprawnień
        (ciach!)

        TEXAS, US.
        maciej pisze z teksasu. nie z 'polska'
        u nich jest lepiej
        • wichura Re: Podaje policje do sadu 13.02.03, 16:02
          Poważnie? To rzeczywiście wszystko zmienia. Nie znam się na ich prawie, ale
          szanse Kolegi są dalece większe niż w Polsce (chyba, że jest podobny do Osamy
          bin Laden'a).
          • Gość: jolly_bb Re: Podaje policje do sadu IP: *.home.net / 192.168.1.* 13.02.03, 16:16
            wichura napisał:

            > Poważnie? To rzeczywiście wszystko zmienia. Nie znam się na ich prawie, ale
            > szanse Kolegi są dalece większe niż w Polsce (chyba, że jest podobny do
            Osamy
            > bin Laden'a).

            IP 216.127.82.* to siec providera z Houston, Texas. wiec powaznie :)


        • dead_skunk Re: Podaje policje do sadu 13.02.03, 16:15
          Gość portalu: jolly_bb napisał(a):

          > maciej pisze z teksasu. nie z 'polska'
          > u nich jest lepiej

          W Polsce to moze z tym pozwem mialby jakies szanse - marne bo marne, ale jednak.
          W USA - ZADNYCH SZANS! Ten pozew nawet nie bedzie rozpatrzony.
          Czy Wy wiecie jaka wladze tutaj ma policja ?!?!
          Pod tym wzgledem Ameryka - choc najbardziej demokratyczna - to najbardziej
          policyjny kraj swiata.

          PZDR
          • wichura Re: Podaje policje do sadu 13.02.03, 17:31
            USA to pojebany kraj, ale zarówno pod względem uprawnień policji (skandalicznie
            duże), jak i sądownictwa (i ogólnie pojmowanej odpowiedzialności cywilnej).
            Prawo precedensu oznacza, że każdy wyrok jest możliwy (bo wystarczy, że jakiś
            niedorobiony sąd na totalnym zadupiu USA 100 lat temu wydał jakiś wyrok w
            podobnej sprawie).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka