Dodaj do ulubionych

Pytanie o piąty bieg

04.10.06, 22:19
Witam Was Kochani

Jest początkującym kierowcą (a właściwie kierowczynią :-), ostatnio spotkałam
się z dwoma kolegami i rozmawialiśmy na temat prędkości, przy której należy
wrzucać piąty bieg. Jeden z nich stwierdził, że piątkę wrzucamy jedynie w
przypadku, gdy jesteśmy pewni, że przez dłuższy czas będziemy jechać ze stałą
wysoką prędkością. Z kolei drugi jest przekonany, że taką czynność należy
wykonać przy prędkości 75 km/h, niezaleznie od tego, czy jedziemy na
autostradzie czy też w mieście. Ta rozbieżność w poglądach o mały włos nie
doprowadziła do awantury, ale w odpowiednim momencie wkroczyłam, stwierdzając,
iż najlepiej będzie jak wypowiedzą się eksperci. Pod tym pojęciem mam na myśli
Was - drodzy forumowicze i będę wdzięczna za rozstrzygnięcie sporu.
Aha - samochód jest marki Daewoo Lanos z silnikiem 1,5. Kolor czerwony, ale
chyba to nieistotne.

Pozdrawiam
Aneta
Obserwuj wątek
    • sum_tzw_olimpijczyk Re: Pytanie o piąty bieg 04.10.06, 22:22
      W czerwonych Lanosach wrzucamy piątkę tylko na trasie. W zielonych można też w
      mieście
      • parazyd Trzeba było nie wkraczać... 06.10.06, 08:11
        i pozwolić żeby się pobili. Ten który wygra będzie miał rację :)
        P.S. Namów swoich kolegów żeby zapisali się do PISu, jeśli jeszcze tego nie
        zrobili. Tam będą mieć partnerów do dyskusji na odp. poziomie.
        • plmg1 Re: Trzeba było nie wkraczać... 06.10.06, 11:29
          Jak można coś takiego sugerować? Przecież to niehumanitarne...
          • abstrakt2003 Rzeczywiście to okrutne 07.10.06, 15:31
            namawiać kogośbyzapisał się do PiS
    • conveyor Re: Pytanie o piąty bieg 04.10.06, 22:34
      Ja V bieg wlaczam, wtedy kiedy mam zamiar jechac ze stala predkoscia. Predkosc, a co za tym idzie obroty silnika akurat sa mniej wazne, czasem bywa nawet 900-1100 obr/min, ale wtedy to raczej nie naciskam na gaz.
    • d7d Pytanie o piąty bieg 04.10.06, 22:35
      Lanos ma obrotomierz?
      • lol_niezly Re: Pytanie o piąty bieg 04.10.06, 22:40
        Ja w mazdzie 323 1.7D 5-tke wlaczam przy 55-60.
        Ile samochodow tyle odpowiedzi.
        Pozdr.
      • plmg1 Re: Pytanie o piąty bieg 06.10.06, 11:30
        Mój akurat nie ma, ale w bogatszych wersjach (mam na myśli SX) Lanosów
        obrotomierze występują.
    • tiges_wiz Re: Pytanie o piąty bieg 04.10.06, 22:38
      wszystko zalezy od tego co sie chce osiagnac. u mnie mozna piaty bieg wrzucic
      przy 50 km/h (tylko po co?) przewaznie jednak wrzucam przy 90 i tak juz zostaje.
      • rgard Pytanie o piąty bieg 06.10.06, 10:52
        Biegi należy zmieniać kierując się wskazaniami OBROTOMIERZA, a nie
        prędkościomierza!!
        • nika1228 Re: Pytanie o piąty bieg 06.10.06, 16:33
          i tu się mylisz, biegów nie zmienia się na podstawie wskazań prędkościomierza
          ani obrotomierza tylko na podstawie pracy silnika samochodu
    • crannmer Re: Pytanie o piąty bieg 04.10.06, 22:58
      plmg1 napisał:

      > Jeden z nich stwierdził, że piątkę wrzucamy jedynie w
      > przypadku, gdy jesteśmy pewni, że przez dłuższy czas będziemy jechać ze stałą
      > wysoką prędkością. Z kolei drugi jest przekonany, że taką czynność należy
      > wykonać przy prędkości 75 km/h, niezaleznie od tego, czy jedziemy na
      > autostradzie czy też w mieście.

      Obie odpowiedzi nieprecyzyjne az do zupelnej blednosci.

      1. do utrzymania stalej predkosci bieg najwyzszy nadaje sie doskonale w
      wiekszosci samochodow juz od okolic szesdziesieciu kilku km/h. Oczywiscie nie
      pod stroma gore z pelnym ladunkiem i pod wiatr ;-)

      Takie utrudnienia wymagaja przy tej predkosci obnizenia biegu.

      2. do spokojnego i delikatnego przyspieszania po poziomej nawierzchni piaty bieg
      tez sie nadaje. Tyle, ze obroty, a wiec i predkosc musza byc wyzsze. O ile
      wyzsze, stwierdzisz doswiadczalnie.

      3. do ostrego przyspieszania w zakresie ponizej 120 km/h piaty bieg tylko w
      niewielu samochodach sie nadaje. AFIK Lanos 1,5 do nich nie nalezy ;-)

      MfG

      C.
      • wkmb Re: Pytanie o piąty bieg 05.10.06, 09:23
        do ostrego przyspieszania w zakresie ponizej 120 km/h piaty bieg tylko w
        > niewielu samochodach sie nadaje. AFIK Lanos 1,5 do nich nie nalezy ;-)
        Powiem tak, moje auto przyspiesza z 80-120 na IV w 12 s a na V - 15 s. To
        nadaje się czy nie?!

        Pozdrawiam
        wkmb
        • tiges_wiz Re: Pytanie o piąty bieg 05.10.06, 09:32
          a moje na 3-cim w 6s ;)
        • ktbb Re: Pytanie o piąty bieg 05.10.06, 15:34
          No dla mnie się nie nadaje. Lepiej wyprzedzaj na trójce.
    • souls_hunter Re: Pytanie o piąty bieg 04.10.06, 22:58
      ja w mazdzie protege 1.6 przy min 45 mph i nie wazne czy w miescie czy po za
      • crannmer Sztywne punkty zmiany biegow 04.10.06, 23:14
        souls_hunter napisał:

        > ja w mazdzie protege 1.6 przy min 45 mph i nie wazne czy w miescie czy po za

        Stosowanie sztywnych predkosci progowych zmiany biegow dobre jest podczas nauki
        jazdy i przez pierwsze kilka tygodni po zdaniu egzaminu.

        A pozniej myslacy kierowca winien nauczyc sie, kiedy moze jechac na danym biegu
        wolniej, a kiedy winien zredukowac mimo predkosci wyzszej, niz wczesniej
        naumiana predkosc progowa.

        Jazda ze sztywnymi punktami zmiany 20-40-60-80 jest daleka od optymalnosci.

        MfG

        C.
        • mejson.e Re: Sztywne punkty zmiany biegow 05.10.06, 09:33
          crannmer napisał:

          "Jazda ze sztywnymi punktami zmiany 20-40-60-80 jest daleka od optymalnosci."

          Ale stanowi dość dobry układ odniesienia w prawie wszystkich "normalnych"
          silnikach benzynowych. W lanosie 1.5 8V to akurat bardzo dobre punkty ;-)

          Przypadkowo też mam lanosa z takim silnikiem i przy spokojnej jeździe piątkę
          wrzucam ok. 75-80. Jeśli wyprzedzam, to nigdy na piątce, jesli jadę poniżej 100/h.
          Natomiast przy toczeniu się 60-70 spokojnie robię to na piątce, chyba że bedę
          chciał przyspieszyć, wtedy redukuję nawet do trójki.

          Pozdrawiam,
          Mejson
          --
          Automobil
          Forum pozytywnie zakręconych automaniaków.
          • grogreg Re: Sztywne punkty zmiany biegow 05.10.06, 15:45
            Tak naprawde istotne sa obroty silnika.
            Ja sobie samochodu bez obrotomierza w standardzie nie wyobrazam.
            • lisekrudy Re: Sztywne punkty zmiany biegow 05.10.06, 16:24
              grogreg napisał:

              > Tak naprawde istotne sa obroty silnika.
              > Ja sobie samochodu bez obrotomierza w standardzie nie wyobrazam.

              Czyli przy jakich obrotach nalezy zmieniac bieg na wyzszy (wzglednie redukowac)?

              L.
              • grogreg Re: Sztywne punkty zmiany biegow 05.10.06, 16:33
                A to zalezy od samochodu i warunkow jazdy.
                Bede pisal o sobie i swoim samochodzie (Swift 1,0)

                Generalnie to trzymam obroty pomiedzy 2000 a trzy 3000. Gdy sie rozpedzam
                rozkrecam silnik do 3500 i wtedy zmieniam bieg na wyzszy (nie dotyczy to 1)
                Gdy zwalniam pozwalam opadac obrotom do 2000-1500 i wtedy zmieniam bieg na
                nizszy. Ale jest to nieaktualne np zima, gdy staram sie jezdzina na wyzszych
                biegach i wtedy wrzycam wyzsze przelozenia wczesniej.

                Trzeba sobie samem wypracowac metode wsalsci do samochody i stylu jazdy.
                • ssacrac Re: Sztywne punkty zmiany biegow 06.10.06, 07:04
                  Podzielam zdanie kolegi , to samo stosuje w peugeocie 206 z litrowym silnikiem.
                  • prawicowiec2 Re: Sztywne punkty zmiany biegow 06.10.06, 09:46
                    podobnie ja w yarisie 1,0
                • melozyna Re: Sztywne punkty zmiany biegow 06.10.06, 09:34
                  wreszcie mądry komentarz!!! Ja poniżej 2000 obr. 5 biegu nie włączam, ew. kiedy
                  jadę z góry. (Opel astra II 1.6, Fiat Bavo 1.6)
                  pozdrawiam
            • carlo6 obrotomierz 06.10.06, 00:11
              grogreg napisał:

              > Tak naprawde istotne sa obroty silnika.
              > Ja sobie samochodu bez obrotomierza w standardzie nie wyobrazam.

              dobry kierowca słyszy silnik, a nie patrzy na obrotomierz:))))
              • grogreg Re: obrotomierz 06.10.06, 08:15
                Dlatego tobie zostawiem wszystkie samochody tego swiata bez obrotomierzy.
                • plmg1 Re: obrotomierz 06.10.06, 11:36
                  No dobrze, ale skoro mój Lanos nie jest wyposażony w obrotomierz to chyba nie
                  pozostaje mi nic innego, jak nauczyć się wsłuchiwać w odgłos silnika. Jestem
                  świadoma, że wprawa przychodzi z doświadczeniem. Zresztą nie zgadzam się z tezą
                  o wyższości samochodów z obrotomierzem nad tymi bez. Jak ktoś słusznie zauważył
                  podczas jazdy należy obserwować drogę, a nie wskazania zegarów. Chyba, że ktoś
                  ma podzielną uwagę, ale z pewnością nie można powiedzieć tego o mnie....
                  (przynajmniej na razie)
                  • carlo6 Re: obrotomierz/Lanos 06.10.06, 13:16
                    Twoje pytanie dot momentu zmiany biegów, jest bardzo zasadne- zarówno z uwagi
                    na Twoje bezpieczeństwo, jak i trwałość silnika. Nie znam Lanosów ale czy to
                    jest auto najwyższej klasy, czy maluch - zasada myślenia kierowcy zawsze
                    powinna być taka sama. Auto musi gwarantować Ci odpowiednią moc-żeby na
                    przykład przyśpieszyć i uciec z trudnej sytuacji, a zarazem nie możesz go tak
                    katować ( wysokimi obrotami) ,żeby się męczyło. Dlatego słuchanie Twojego
                    samochodu ( silnika) ma sens. Poznaj jak reaguje- najlepiej w jakiś
                    bezpiecznych warunkach. Kierowca i samochód to w pewnym sensie duet, więc (
                    może to zabawne) pomyśl,że jesteś Lanosem- i zastanów się kiedy twój kierowca
                    cię męczy;))). Generowanie wysokich obrotów na 3 biegu powinno np, przy
                    predkości 60 km dać w tej klasie najlepsze przyśpieszenie. ale już przy 90 Twój
                    samochód bedzie wściekły na trójce- usłyszysz wkurzony silnik;) Z drugiej
                    strony 60 km i piąty bieg- to w przypadku mało elastycznego silnika bardzo
                    słabe przyśpieszenie. Wtedy wbrew pozorom Twój Lanos też się meczy. Kończąc-
                    nie chodzi o wykład. Musicie się zgrać, zrozumieć i poznać reakcje/ Ten Lanos
                    to też jakiś Twój partner;) nie w życiu , ale na drodze

                    pozdrawiam
              • crannmer O niewaznosci obrotomierza 06.10.06, 13:22
                carlo6 napisał:

                > dobry kierowca słyszy silnik, a nie patrzy na obrotomierz:))))

                Moze sie zdziwisz, ale kierowcy zawodowi w ciezarowkach patrza sie glownie na
                obrotomierz. Na predkosciomierz tylko czasem.

                Z kolei w samochodach rajdowych i wyscigowych obrotomierz jest najwiekszym (a
                wiec pewnie najwazniejszym) instrumentem, a predkosciomierza wogole nie ma.

                To musza byc dopiero zli kierowcy - ci sportowcy :->

                MfG

                C.
                • le_szek Re: O niewaznosci obrotomierza 06.10.06, 15:40
                  crannmer napisał:

                  > Moze sie zdziwisz, ale kierowcy zawodowi w ciezarowkach patrza sie glownie na
                  > obrotomierz. Na predkosciomierz tylko czasem.

                  W to wierzę bez zastrzeżeń. Zwłaszcza, kiedy widzę debila z naczepą
                  zapieprzającego setką w obszarze zabudowanym :-(
                  Zaryzykuję jeszcze stwierdzenie, że tak sie zapatrują w obrotomierz, że
                  czerwonych świateł też nie widzą.
            • kpt_kloss Obrotomierz nie taki wazny 06.10.06, 01:40
              Obrotomierz jest dobry jako zabawka w samochodzie i pozwala obserwowac co sie
              dzieje z silnikiem. Nie jest jednak tak bardzo wazny przy odrobinie
              doswiadczenia. Po prostu jezdzisz na sluch i czuja czyli slyszysz jak zachowuje
              sie silnik i czujesz jak duzo mocy ma samochod. Te dwa odczucia pozwalaja na
              zmiane biegow tak jak chcesz. Przeciesz nie wgapujesz sie w obrotomierz przy
              kazdej zmianie biegow. Powinienes raczej zwracac wiecej uwagi na droge przed
              toba. Jesli znasz swoj samochod dobrze mozesz zmieniac biegi z zamknietymi
              oczami (czego oczywiscie nikomu jednak za kierownica nia polecam).
              • grogreg Re: Obrotomierz nie taki wazny 06.10.06, 08:16
                Spojrzenie na obrotomierz, albo predkosciomierz i oodczytanie z ich danych
                zabiera jakies cwierc sekundy. Stac mnie na taki luksus.
            • stevexxx Re: Sztywne punkty zmiany biegow 06.10.06, 08:54
              Na słuch też można nieźle rozpoznać wysokość obrotów ;)
    • wujaszek_joe Re: Pytanie o piąty bieg 05.10.06, 09:45
      po czym wnosi kolega numer, że piątki nie powinno włączać się na chwilę?
      powinno się jezdzić na najwyższym mozliwym biegu, tak aby obroty były nie
      niższe niż jakieś 2000 (pi * oko)
      kolega numer dwa ma racje
      • plmg1 Re: Pytanie o piąty bieg 06.10.06, 11:38
        Pierwszy kolega argumentuje to faktem, iż częsta zmiana biegów w tym przypadku
        jest szkodliwa dla skrzyni biegów oraz wpływa na obniżenie koncentracji i
        szybkość reakcji.
        • crannmer Argumenty kolegi 06.10.06, 13:14
          plmg1 napisał:

          > Pierwszy kolega argumentuje to faktem, iż częsta zmiana biegów w tym przypadku
          > jest szkodliwa dla skrzyni biegów oraz wpływa na obniżenie koncentracji i
          > szybkość reakcji.

          Wypowiedz kolegi swiadczy o jego niklej znajomosci tematu. Nie sluchaj wiecej
          tego kolegi w sprawach motoryzacyjnych.

          MfG

          C.
        • kaqkaba Re: Pytanie o piąty bieg 06.10.06, 14:26
          plmg1 napisał:

          > Pierwszy kolega argumentuje to faktem, iż częsta zmiana biegów w tym przypadku
          > jest szkodliwa dla skrzyni biegów oraz wpływa na obniżenie koncentracji i
          > szybkość reakcji.

          Jak komuś zmienianie biegów "wpływa na obniżenie koncentracji i szybkość
          reakcji" to niech kupi automat. Zmiana biegów podobnie jak włączenie
          kierunkowskazu powinno być czynnością nie wymagającą specjalnej koncentracji i
          przygotowań, przecież obu czynności dokonuje każdy kierowca co chwilę.
    • grogreg Re: Pytanie o piąty bieg 05.10.06, 14:28

      Pierwszy kolega ma racje.

      • szeregowy_kapota Re: Pytanie o piąty bieg 05.10.06, 16:50
        Generalnie zasada jest taka, że wrzucasz bieg, jeśli go w danej chwili
        potrzebujesz. Chodzi o to, żeby samochód jechał tak jak sobie życzysz... Chodzi
        o to, by wybrać optimum między zużyciem paliwa, mocą, itd.
        • grogreg Re: Pytanie o piąty bieg 05.10.06, 16:51
          Jep.
      • loginn99 Re: Pytanie o piąty bieg 05.10.06, 17:31
        Nie wiecie jak sobie radzic bez obrotomierza ? Wyłączyc radio i wsłuchac sie w
        mruczenie silnika , powinien brzmiec jak zadowolony kiciuś ,jak delikatny
        szelest aksamitu .A jeżeli zaczyna warczec , to ma wieksze obciażenie i warto
        sprawdzic czy na sąsiednim biegu nie bedzie ciszej .Z czasem kazdy nauczy sie
        oceniac prace silnika na poszczególnych biegach w/g.natezenia decybeli.
        • gruby_dolar Re: Pytanie o piąty bieg 05.10.06, 20:20
          a ja lubię jak robi za rozszalałą panterę ;) oczywiście w granicach rozsądku, ale lubię przeciągnąć ;)))
        • grogreg Re: Pytanie o piąty bieg 06.10.06, 08:13
          Ale po co, skoro jest obrotomierz?
    • drinexile Re: Pytanie o piąty bieg 05.10.06, 17:20
      W lanosie (czerwonym) możesz już wrzucić 5. pow 60 kmph, ale wtedy
      przyspieszenie jest raczej symboliczne, najlepiej troche pojeździć, wtedy sie
      czuje, że samochód ma za mało mocy żeby kręcić kólkami i należy zredukować bieg
      na niższy. Generalnie nie jest dobrze dla silnika, kiedy się go 'dusi' na
      wysokim biegu przy niskich obrotach silnika. Twój lanos najlepiej powinien
      zachowywac sie w zaktesie 1500 - 3500 rpm. Jest wiele szkół w tym temacie, w
      zależności jaki cel przyświeca kierowcy: najoszczędniejsza, najbardziej
      dynamiczna, czy komfortowa jazda. Ja na przykład mam to gdzieś i jeżdże teraz
      benzynową 3.0 V6 z automatyczną skrzynią i problem zmiany biegów przestał mnie
      już unteresować. Polecam, zwłaszcza do miasta. ;-)
      • plmg1 Re: Pytanie o piąty bieg 06.10.06, 11:39
        Niestety nie ten stan portfela.... :-)
    • flamengista jak to nieistotne? 05.10.06, 18:33
      Lanos ma chyba przecież silnik wysokoobrotowy. Więc wrzucanie 5 biegu nie ma
      wogóle sensu w mieście, przy niskiej prędkości. Ja bym w Lanosie 5tkę wrzucał na
      autostradzie, przy prędkościach powyżej 90 km/h.

      • atis1 Re: jak to nieistotne? 05.10.06, 18:55
        Jeżdżę takim samym lanosem (pojemność) tylko koloru śliwkowego już 7 lat. Mój
        śliwkowy w mieście jeździ maksymalnie na 4 biegu, chyba, że jest to dłuzszy
        kawałek trasy szybkiego ruchu i jeżdżę nieprzepisowo(tzn. przekraczam szybkość)-
        to jest bieg piąty.Wówczas też obroty mam powyżej 3 tys. albo prawie 3 tys.
        Reasumując w mieście wystarcza 4 bieg, poza miastem na długich odcinkach przy
        szyb. pow. 80 km - bieg piąty.

        Pozdrawiam brunetka ze sliwkowego lanosa.
        • viscardi Re: jak to nieistotne? 05.10.06, 21:56
          > Reasumując w mieście wystarcza 4 bieg, poza miastem na długich odcinkach przy
          > szyb. pow. 80 km - bieg piąty.

          ten mam Lanosa (wisniowy :)) i potwierdzam powyzsze. Oczywiscie generalizujemy,
          ale ogolna zasada jest wlasnie taka.
    • przechodzien2 Re: Pytanie o piąty bieg 05.10.06, 19:07
      Blizej prawdy jest kolega drugi.
    • solaric Re: Pytanie o piąty bieg 05.10.06, 19:15
      Droga Anetko, z piątym biegiem w Lanosie to jest tak:
      w zależności kto po prawej stronie siedzi w czasie jazdy.
      Jeśli matka, to jadę na dwójce lub najwyżej trójce.
      Jeśli kumpel to jadę na czwórce, bo jeszcze w miarę żwawo
      Lanosina przyspiesza i dobrze zachowuje się w mieście dając
      przy tym niezły warkot.
      Jeśli laseczka to obowiązkowo piątka.
      Samochód miło mruczy, wolno się rozpędza i płynnie porusza
      nie muszę wtedy machać lewarkiem, no i mam przede wszystkim
      wolną prawą rękę,którą mogę używać do milszych celów, niż przerzucanie biegów.
      -Życzę miłych doznań na piątym biegu. solaric
      • plmg1 Re: Pytanie o piąty bieg 06.10.06, 11:40
        Ja nie wożę laseczek na sąsiednim siedzeniu. Jestem normalna ;-)
    • przemekthor Re: Pytanie o piąty bieg 05.10.06, 19:20
      Nie wkrecajcie goscia, bo pobiegnie przemalowac fure.

      Dziwne pytanie, piatke wrzuca sie wtedy, obroty na czwartym ida zyt wysoko, bo
      ja wiem, 3-3,5 tys...? W peugeocie 206 1.1 piatke mmozna wrzucic gdzies ok. 70
      km/h, bo ponizej "nie ciagnie"; w volvo S40 1.8 piateczke moge wrzucic gdzie ok
      50 km/h i auto nawet niezle przyspiesza.
      Zauwazylem, ze panie lubia jezdzic na 3, 4 biegu (iberia, moze zweryfikujesz te
      sensacje...?); ja preferuje trzymac obroty ponizej 2500 obrotow, max 3000.
      • ssacrac Re: Pytanie o piąty bieg 06.10.06, 07:27
        Popieram zdanie o peugeocie , robię dokladnie tak jak mówisz.
    • wgrzeg1980 Re: Pytanie o piąty bieg 05.10.06, 20:13
      Ja w Megane Coupe 1.6 5-tke wrzucam po przekroczeniu 55km/h przy jezdzie
      ekonomicznej. 50-tka nie da sie jechac na 5-tym biegu wiec jezdze na 4-tym.
      60-tka na 5-tym da sie jezdzic doskonale.

      Co do obrotomierza w standardzie - patrz na droge a nie na zegar! Naucz sie
      sluchac swojego auta a nie patrzec na zegary i stwarzac tym samym zagrozenie dla
      innych!
    • ss85 Re: Pytanie o piąty bieg 05.10.06, 20:31
      Głupia sprawa:/
      Nie ma sztywnych reguł co do wrzucania którychkolwiek biegów! Jakby były, to skrzynie automatyczne nie byłyby takie skomplikowane... Wszystko zależy od sytuacji. Jak się toczysz z górki, to możesz wrzucić 5. i przy 60 kmh, a jak masz przed sobą długi, prosty i, nie daj Boże, stromy podjazd to nawet przy 100-110 możesz zostać na 4. Musisz wyczuć auto i wiedzieć kiedy mu "jest dobrze". Najłatwiej można na słuch, ale jak masz obrotomierz, to możesz śmiało wrzucać przy ok. 4000-4500 obr. W pewnych sytuacjach wcześniej lub później, ale ich nie da się wszystkich wymienić z imienia.
      Szerokiej drogi!
    • manicstreetpreachers Głos rozsądku? 05.10.06, 20:37
      Spokojnie możesz wrzucać V przy 80-90km/h, jeśli masz odpowiednie obroty
      silnika. Więcej pojeżdzisz to będziesz wiedziała kiedy, słuchaj a poczujesz w
      sumie to niezbyt ciche autko. Po cholere komu obrotomierz? Ważne nie zarzynać
      silnika. Najekonomiczniejsza jazda tak przy 120, dalej to już raczej wir w baku.
      Wiem, bo jeżdze takim lanoskiem.
    • nyssan Re: Pytanie o piąty bieg 05.10.06, 20:38
      Wbijaj 5 bieg przy predkosci 80-90 km/h. Tak bedzie najoszczedniej dla kieszeni.
      A jak chcesz sie poscigac albo wyprzedzac to jeszcze przeciagnij o 20-30. Tak
      bedzie drozej ale skuteczniej. To dosyc wytrzymała jednostka napedowa: zarówno
      spokojna jazda jak i zyłowanie nie skroca specjalnie jej zywotnosci.
      • epicki Re: Pytanie o piąty bieg 05.10.06, 22:08
        piatke to gdzie przy 120 sie wrzuca, moze byc prosto z 3, ale co ja wiem o
        nowoczesnych konstrukcjach typu lanos 1,5, cale 86km :)
        • plmg1 Re: Pytanie o piąty bieg 06.10.06, 11:43
          Nie rozumiem.... W takim razie po co czwarty bieg? Chyba, że Twoja wypowiedź
          miała na celu zdyskredytowanie mojego samochodu...
    • nautilus.pompilius Re: Pytanie o piąty bieg 06.10.06, 00:30
      Biegi zmienia się nie w zależności od prędkości, tylko obrotów. Chcesz mieć
      większe obroty - większy moment obrotowy - dajesz niższy bieg. Nie potrzebujesz
      wysokich obrotów - dajesz wyższy. Za niskie obroty = zgaśnie, albo będzie się
      dławił. Za wysokie - będzie wył. A prędkości, jakie przy tym uzyskujesz, są
      skutkiem, a nie przyczyną zmiany biegów.
    • kpt_kloss Styl jazdy to kwestia indywidualna 06.10.06, 01:33
      Jak zauwazylas na forum rozni kierowcy daja rozne odpowiedzi. Z samochodami
      jest tak ze kazdy je prowadzi w indywidualny sposob i wlasciwie nie mozna
      powiedziec ze okreslony bieg nalezy wrzucac przy jakiejs tam predkosci.
      Wszystko zalezy jak chcesz jechac. Jesli chcesz jechac bardziej agresywnie i z
      wieksza moca, wtedy twoje obroty beda wieksze i nie wrzucisz piatki. Jesli
      jestes bardziej zrelaksowana albo chcesz oszczedzac paliwo, twoje obroty beda
      mniejsze, i wtedy mozesz wrzucic piatke nawet w miescie (poniewaz w niektorych
      miastach sa trasy gdzie piatke swobodnie mozna wrzucic, ba, na zachodzie przez
      miasta przechodza nawet autostrady).

      Zatem jest twoim wyborem kiedy zmieniasz biegi, przy jakich obrotach. Bedzie
      mialo to wplyw na szybkosc, zuzucie paliwa, i zuzycie samochodu. Zauwaz ze
      niektore samochody zuzywaja sie bardzo szybko, a niektore potrafia przezyc 20 lat.
      • ddb2 Re: Styl jazdy to kwestia indywidualna 06.10.06, 08:50
        Przepraszam, ze sie wtrace. A co w takim razie z 6 biegiem?
        Gdy przekraczam 110km/h, wrzucam 6 czasem na krotko. Moze nie powinnam, czy
        jest ona wylacznie do dlugiej, szybkiej jazdy?
        • plmg1 Re: Styl jazdy to kwestia indywidualna 06.10.06, 11:44
          Rozmawiamy chyba o skrzyniach 5-biegowych....
    • tow.stalin Re: Pytanie o piąty bieg 06.10.06, 08:51

      mój kumpel kura twierdzi, że czerwone samochody są szybsze :)

      co do V biegu w lanosie - można go faktycznie włączyć przy prędkości około 75
      km/h, przy czym robie to raczej tylko wtedy, kiedy na tym biegu jade po
      dłuższych odcinkach - przy czym dla mnie długi odcinek to np 1,5 km bez świateł.

      jeżeli chodzi o jazde ściśle po mieście - światała co 100 metrów itp, to V
      raczej nie ma racji bytu - po prostu lepiej już jechać na tej IV niż machać
      biegami i palić sprzęgło.
      • kielcenoca Re: Pytanie o piąty bieg 06.10.06, 09:22
        tow.stalin napisała:

        >
        > mój kumpel kura twierdzi, że czerwone samochody są szybsze :)

        Nie ma racji , tylko brudne są szybsze , nie tracą czasu na mycie.
        • tow.stalin Re: Pytanie o piąty bieg 06.10.06, 09:30
          kielcenoca napisał:

          > tow.stalin napisała:
          >
          > >
          > > mój kumpel kura twierdzi, że czerwone samochody są szybsze :)
          >
          > Nie ma racji , tylko brudne są szybsze , nie tracą czasu na mycie.

          jak tam sobie uważasz...
          • kielcenoca Re: Pytanie o piąty bieg 06.10.06, 11:01
            Wiem z własnego doświadczenie , że czysty nie chce jechać szybciej .
            Z tego powodu samochód myję tylko w dniu jego sprzedaży .
    • cd333 Re: Pytanie o piąty bieg 06.10.06, 09:28
      Szanowna kierowczyni,piąty bieg wrzucamy starając utrzymać obroty silnika
      powyżej 2000 tys.obrotów i dotyczy to pozostałych biegów.Jazda poniżej tych
      obrotów,jest szkodliwa dla silnika.
      • crannmer Szkodliwosc spoleczna 06.10.06, 10:54
        cd333 napisał:

        > 2000 tys.obrotów i dotyczy to pozostałych biegów.Jazda poniżej tych
        > obrotów,jest szkodliwa dla silnika.

        Szkodliwe sa wylacznie takie wypowiedzi. I to nie tylko ze wzgledu na interpunkcje.

        MfG

        C.
    • patyska Re: Pytanie o piąty bieg 06.10.06, 09:38
      ojej, co za trudne pytanie! ;) jak troszke pojezdzisz to "dogadasz" sie z samochodem i bedziesz wiedziala
      jakiego biegu mu akurat potrzeba. na razie piatke wrzucaj od 80 km/h. zwlaszcza, ze to czerwony
      lanos ;)
      • plmg1 Re: Pytanie o piąty bieg 06.10.06, 11:46
        Dzięki za uwagę. Ale widzę, że wiele osób się uwzięło na ten kolor. Zapewniam -
        nie jestem blondynką.
        • patyska Re: Pytanie o piąty bieg 06.10.06, 11:57
          nie denerwuj sie. po prostu wzmianka o kolorze w kontekscie biegow przypomniala mi watek, do ktorego
          link jakas dobra dusza podeslala mi celem poprawy humoru ;) watek szedl mniej wiecej tak: zostal mi
          tampon/prezerwatywa? w pochwie, co robic, jestem z gdanska. to tak troche z podobnej beczki...
          • plmg1 Re: Pytanie o piąty bieg 06.10.06, 12:02
            Ależ ja się nie denerwuję... A dowcip rzeczywiście przedni :-)
    • 0x0001 Re: Pytanie o piąty bieg 06.10.06, 10:03
      Jak widac ilu kierowcow, tyle odpowiedzi. Dawanie poczatkujacemu kierowcy
      (kierowniczce) rad, by trzymal obroty powyzej 2000 to jakas kpina, szczegolnie,
      jezeli w aucie nie posiada obrotomierza. Oczywiscie, jak sie dobrze pozna swoj
      samochod, to nawet predkosciomierz jest niepotrzebny, tak obroty, jak predkosc
      mozna latwo zgadnac z kombinacji wrzucony bieg/pomruk silnika.

      Co do rzekomej zbednosci obrotomierza - w normalnym trybie istotnie nie ma on
      wielkiego znaczenia, ale jesli ktos lubi dynamiczna jazde i zmiane biegow na
      odcieciu, to zapewniam, ze nielatwo na sluch wyczuc roznice miedzy 6900 a 7000
      obrotow.

      Zamiast wiec przejmowac sie tymi znakomitymi radami, sama pojezdzij troche
      dziewczyno, a na pewno wkrotce nauczysz sie, w ktorym momencie zmieniac biegi w
      zaleznosci od sytuacji.
    • booterror Re: Pytanie o piąty bieg 06.10.06, 11:30
      Ja w moim maluchu przy 100 kmh to wrzucam piątke a jak prędkość przekroczy
      160kmh wtedy 6 ... No i obroty trzymam na około między 10000-15000.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka