Dodaj do ulubionych

Jechalem Bentleyem

IP: *.ipt.aol.com 23.07.03, 23:14
Oszalalem mialem przyjemnosc pojezdzic Bentleyem (zabijcie mnie ale nie
jestem pewein czy to byl Arnage) w kazdym razie najnowszy model. Niestety
krotki odcinek i jako pasazer. W srodku konserwatywny przepych (drzwi waza
chyba z pol tony czujesz jak je otwierasz) Silnik chodzi jak wsciekly
rottweiler. Ale auto sprawia wrazenie przyciezkawego. Ergonomia tez
moglabybyc lepsza ale auto to nie kupuje si epodobno ze wzgledu na jego
zalety ale ze wzgledu na szpan i prestiz.

Gociu ma jeszcze dwa ferrari w garazu (360 spider i modene) Moze tez tym
pojezdze kiedys to napisze (moze nawet siade za kolko tylko jak sie bede czul
jak wsiade w normalne auta...

Pozdrawiam ARAFAT
Obserwuj wątek
    • rumburaak Re: Jechalem Bentleyem 23.07.03, 23:25
      Gość portalu: ARAFAT napisał(a):

      > Oszalalem mialem przyjemnosc pojezdzic Bentleyem (zabijcie mnie ale nie
      > jestem pewein czy to byl Arnage) w kazdym razie najnowszy model. Niestety
      > krotki odcinek i jako pasazer. W srodku konserwatywny przepych (drzwi waza
      > chyba z pol tony czujesz jak je otwierasz) Silnik chodzi jak wsciekly
      > rottweiler. Ale auto sprawia wrazenie przyciezkawego. Ergonomia tez
      > moglabybyc lepsza ale auto to nie kupuje si epodobno ze wzgledu na jego
      > zalety ale ze wzgledu na szpan i prestiz.
      >
      > Gociu ma jeszcze dwa ferrari w garazu (360 spider i modene) Moze tez tym
      > pojezdze kiedys to napisze (moze nawet siade za kolko tylko jak sie bede czul
      > jak wsiade w normalne auta...
      >
      > Pozdrawiam ARAFAT

      Jak się ma ten Bentley do Ski którą się poruszasz?Nie chodzi mi o zwykłe
      porównanie (które jest raczej niemożliwe) tylko o jakieś ogólne odczucia (w
      sumie i tu i tu luksus na wysokim poziomie, w Bentleyu nawet pewnie na
      najwyższym...).Mówiąc wprost:Czy Ska wypada na tle tego Bentleya jak "ubogi
      krewny"?Pzdr
      • Gość: ARAFAT Re: Jechalem Bentleyem IP: *.ipt.aol.com 23.07.03, 23:35
        Balem sie o tym pisac co by mnie tu nikt nie rozszarpal ale
        S klasa to szczyt ergonomii i madrych rozwiazan. Iloscia miejsca Bentley nie ma
        szans. Bentley jest taki salonowy z przyciezkawym designem. S klasa nie ma sie
        czego wstydzic tyle ze to nie ten prestiz. Ale wszytko dziala lepiej i bardziej
        jest dopracowane w S ce takie moje odczucie. Zreszta jak gosciu z Bentleya
        usiadl sobie do S ki to nie mogl sie nadziwic ze to takie fajne auto. W trybie
        twardego zawieszenia bentley chyba by odpadl na zakretach...

        Plus za DVD w bentleyu firmy Alpine w tylnych zaglowkach. W s klasie jest jeden
        powazny mankament ze telewizor z tylu trzeszczy ze szlak moze trafic. Aha w
        mercu jest jeden ekran a w bentleyu dwa w kazdym z zaglowkow. No i w bentleyu
        nie ma chyba TV a w esie jest (ale nie jestem pewien bo nie sprawdzalem)

        Pozdrawiam ARAFAT
        • rumburaak Re: Jechalem Bentleyem 23.07.03, 23:45
          Gość portalu: ARAFAT napisał(a):

          > Balem sie o tym pisac co by mnie tu nikt nie rozszarpal ale
          > S klasa to szczyt ergonomii i madrych rozwiazan. Iloscia miejsca Bentley nie
          ma
          >
          > szans. Bentley jest taki salonowy z przyciezkawym designem. S klasa nie ma
          sie
          > czego wstydzic tyle ze to nie ten prestiz. Ale wszytko dziala lepiej i
          bardziej
          >
          > jest dopracowane w S ce takie moje odczucie. Zreszta jak gosciu z Bentleya
          > usiadl sobie do S ki to nie mogl sie nadziwic ze to takie fajne auto. W
          trybie
          > twardego zawieszenia bentley chyba by odpadl na zakretach...
          >
          > Plus za DVD w bentleyu firmy Alpine w tylnych zaglowkach. W s klasie jest
          jeden
          >
          > powazny mankament ze telewizor z tylu trzeszczy ze szlak moze trafic. Aha w
          > mercu jest jeden ekran a w bentleyu dwa w kazdym z zaglowkow. No i w bentleyu
          > nie ma chyba TV a w esie jest (ale nie jestem pewien bo nie sprawdzalem)
          >
          > Pozdrawiam ARAFAT

          Właśnie daltego Mercedes braki w prestiżu (dziwnie to brzmi - Mercedes jako
          marka o niskim prestiżu) chce nadrobić Maybachem.Ergonomia z Ski + najwyższy
          prestiż - drżyjcie RR i Bentley?Pzdr

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka