Dodaj do ulubionych

Nowy sposób myślenia...

18.08.03, 14:41
Rozmawiałem w ciągu ostatnich kilku miesięcy ze znajomymi o ewentualnym
zakupie samochodu. Takie typowe dyskusje w męskim gronie, przy piwie. I
zwróciło moją uwagę, że zdecydowana większość wypowiadała się w mniej-więcej
taki sam sposó: "teraz, dopóki się nie okaże, jakie skutki bedzie wywierać
bio-paliwo na silniki, to nowego samochodu kupować się nie opłaci, chyba że
stare się rozbije - a przecież to, czym obecnie jeżdżę, wytrzyma spokojnie
nawet jeszcze pięć lat bez jakiegokolwiek remontu". Zaznaczam, że dotyczy to
posiadaczy samochodów stosunkowo nowych i dobrych marek, więc twierdzenie, że
następne 100 000 km przejadą bez problemów jest jak najbardziej prawdziwe.

A jakie jest Wasze zdanie? Jeśli podobne, to biada producentom samochodów i
ich dealerom!
Obserwuj wątek
    • Gość: uny Re: Nowy sposób myślenia... IP: 62.233.164.* 18.08.03, 17:36
      a horerka go wie!????
      nie stać mnie na nowy a stary jeszcze troszkę pociągnie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka