Dodaj do ulubionych

Zagazować?

IP: *.icpnet.pl 23.08.03, 12:37
Hyundai Pony; 1,5 dm3; gaźnik; przebieg: 230 kkm. Mam zamiar troszkę jeszcze
nim pojeździć, ale czy to się opłaci?

Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • Gość: marcinc3 Re: Zagazować? IP: *.elblag.dialog.net.pl 23.08.03, 14:33
      JAK NIE PADNIUE MOTOR TO SIE OPLACA
      • Gość: lopi Re: Zagazować? IP: *.bater.net.pl / 192.168.3.* 23.08.03, 16:00
        Przy obecnych relacjach cenowych benzyny do gazu kazde 100 zl wlozone w
        instalke zwraca sie po ok. 1000 km. Dane z autopsji, zapalanie i poczatkowa
        jazda na benzynie.
        Teraz tylko musisz wiedziec ile chcesz tysiecy zrobic i policz.
        Natomiast jesli chcesz wsadzic instalke, tak by sie tylko zwrocila i sprzedac
        liczac na wieksze pieniadze przy zbyciu to odradzam. Duza czesc nabywcow woli
        sama zlecac montaz instalacji.
        • Gość: lexus Re: Zagazować? IP: *.trzebinia.net 23.08.03, 16:33
          Tak jak napisł "lopi" jezeli masz zamiar pojeździć tym autem to się nie
          zastanawiaj bo każdy kilometr przejechany na benzynie to twoja strata.Nie
          słuchaj bzdurnych wywodów na temat "padnie motor jak zamontujesz gaz", jest to
          wierutna bzdura.
          Krótko mówiac gazuj i nie czekaj na nic.(ja coś o tym wiem)
          Pozdrawiam
      • wielki_czarownik Przelicz sobie coś. 23.08.03, 16:32
        Jak wejdziemy do UE to gaz ma być w okolicach 2.40 zł. Więc wylicz, czy się opłaci.
        Pozdr.
        • Gość: lexus Re: Przelicz sobie coś. IP: *.trzebinia.net 23.08.03, 16:35
          wielki_czarownik napisał:

          > Jak wejdziemy do UE to gaz ma być w okolicach 2.40 zł. Więc wylicz, czy się
          opł
          > aci.
          > Pozdr.

          Zadaj sobie pytanie WIELKI CZAROWNIKU po ile będzie wtedy benzyna, bo zapewne
          nie po 3,20 PLN
          Pzdr.
        • gaziarz Re: Przelicz sobie coś. 23.08.03, 16:56
          pojawia sie opinia na tym forum,ze gaz po wejsciu do UE bedzie kosztowal 2.4.
          A dlaczego?
          W krajach UE, gdzie LPG jest uzywane do napedu samochodow cena gazu nie
          przekracza 40% ceny benzyny.
          Np. w Beneluksie kosztuje gaz mniej niz 40 centow
          • Gość: Doki Re: Przelicz sobie coś. IP: *.246-200-80.adsl-fix.skynet.be 23.08.03, 19:46
            gaziarz napisał:


            > Np. w Beneluksie kosztuje gaz mniej niz 40 centow

            Zalezy gdzie. W Belgii istotnie, ok 32 centow. W
            Luksemburgu mniej, jesli uda Ci sie go znalezc. W
            Holandii ceny sa dosc rozne zaleznie od stacji, od 32 do
            45 centow.
      • Gość: Maciek Re: Zagazować? IP: *.icpnet.pl 23.08.03, 19:32
        Gość portalu: marcinc3 napisał(a):

        > JAK NIE PADNIUE MOTOR TO SIE OPLACA

        No właśnie. Na ile istotne jest zużycie silnika przed instalacją gazu? Czy gaz
        przyspiesza degradację silnika i czy przy przebiegu o jakim piszę, silnik mi
        nie klapnie, no powiedzmy po następnych 10 - 20 kkm po zainstalowaniu gazu?

        Pozdrawiam
        • gaziarz Re: Zagazować? 23.08.03, 20:39
          Sam gaz nie przyspiesza degradacji silnika. Co najmniej tak glosza publikowane
          badania.
          Przyspieszone zuzycie moze miec miejsce przy omijaniu elektroniki, jesli
          mieszanke ustawia sie pod katem malego spalania, a nie zgodnie z wymaganym
          skladem.
          Natomiast przy czesciowo zuzytych silnikach pojawia sie problem wyplukiwania
          nagaru.
          Kiedy silnik nie jest juz do konca szczelny, nagar pozostaly po spalaniu
          benzyny jeszcze przez jakis czas dziala jak swojego rodzaju uszczelka.
          Po zainstalowaniu gazu, nagar zostaje wyeliminowany, a w efekcie taki silnik
          zaczyna plynac. Konieczna jest wtedy wymiana uszczelniaczy na zaworach i
          uszczelki glowicy.
          Przebieg 250kkm przy niektorch samochodach "zapewnia" takie przygody, przy
          innych nie.
          Ryzyko to wydatek rzsedu 600-700 zl po okolo 10-15kkm po zalozeniu gazu.
          Moze sie oplaca.

          Ach. Prawie na pewno musisz doliczyc koszt sondy Lambda lub zdecydowac sie na
          instalke bez kompa
          • Gość: lexus Re: Zagazować? IP: *.trzebinia.net 23.08.03, 21:07
            gaziarz napisał:

            > Sam gaz nie przyspiesza degradacji silnika. Co najmniej tak glosza
            publikowane
            > badania.
            > Przyspieszone zuzycie moze miec miejsce przy omijaniu elektroniki, jesli
            > mieszanke ustawia sie pod katem malego spalania, a nie zgodnie z wymaganym
            > skladem.
            > Natomiast przy czesciowo zuzytych silnikach pojawia sie problem wyplukiwania
            > nagaru.
            > Kiedy silnik nie jest juz do konca szczelny, nagar pozostaly po spalaniu
            > benzyny jeszcze przez jakis czas dziala jak swojego rodzaju uszczelka.
            > Po zainstalowaniu gazu, nagar zostaje wyeliminowany, a w efekcie taki silnik
            > zaczyna plynac. Konieczna jest wtedy wymiana uszczelniaczy na zaworach i
            > uszczelki glowicy.

            Gaziarzu z całym szacunkiem ale nie wprowadzaj ludzi w błąd.Od kiedy to nagary
            uszczelniają silnik ? od tego są pierścienie to po pierwsze po drugie
            uszczelniacze zaworowe służą tylko do zgarniania oleju z trzonków zaworów i
            jeżeli są wygrzane to czy na benzynie czy na gazie silnik będzię brał olej i
            będzie kopcił,po trzecie - każdy mechanik wie,że skład mieszanki
            stechiometryczny to dla benzyny 14,8 dla gazu 15,8 lub lambda 0,9 - 1,1 a
            najlepiej 1,0 i to są wielkości fizyczne,których nie należy zmieniać.
            Pzdr.
            • gaziarz Re: Zagazować? 24.08.03, 19:24
              > Gaziarzu z całym szacunkiem ale nie wprowadzaj ludzi w błąd.Od kiedy to
              nagary
              uszczelniają silnik ? od tego są pierścienie to po pierwsze po drugie
              > uszczelniacze zaworowe służą tylko do zgarniania oleju z trzonków zaworów i
              > jeżeli są wygrzane to czy na benzynie czy na gazie silnik będzię brał olej i
              > będzie kopcił,

              to co napisalem jest jakims tam uproszczeniem, ale przyznasz, ze silnik zuzyty,
              na benzynie pochodzi jeszcze troche, a na gazie poplynie. Daleko by wchodzic
              dlaczego, ale o to chodzi.


              po trzecie - każdy mechanik wie,że skład mieszanki
              > stechiometryczny to dla benzyny 14,8 dla gazu 15,8 lub lambda 0,9 - 1,1 a
              > najlepiej 1,0 i to są wielkości fizyczne,których nie należy zmieniać.
              > Pzdr.

              no tak, taki sklad, to teoria i jest ok, gdy sie jej trzyma. Ale wiele osob
              eksperymentuje sobie ze srubkami, kreci mieszanka i otrzymuje nizsze spalanie.
              A efekty sa potem oplakane.
              • Gość: lexus Re: do gaziarza IP: *.trzebinia.net 26.08.03, 17:08
                .....witam serdecznie gaziarzu.Nadal nie zgadzam się z Twoją opinią, silnik
                zużyty na benzynie to silnik zużyty, nie ma znaczenia na jakim paliwie
                jeźdźi.Paliwo czyli benzyna,olej napędowy,rzepakowy,LPG,CNG,wodór itd....to są
                tylko i wyłącznie nośniki energii nie mające związku ze zużyciem
                silnika.Doskonale wiesz, że benzyna jest "mokra" tylko w zbiorniku, w momencie
                wybuchu w komorze spalania wytrąca odparowując wszelkiego rodzaju związki zwane
                nagarami i to one powodują zużywanie się silnika, gaz jest paliwem neutralnym
                ponieważ już odparowany podany jest do komory spalania a więc można powiedzieć,
                że gaz wydłuża żywotność silnika nie wytwarzając, żadnych nagarów.
                Pozdrawiam
                • greenblack Uwaga, gazują! 28.08.03, 19:06
                  Gość portalu: lexus napisał(a):


                  > że gaz wydłuża żywotność silnika nie wytwarzając, żadnych nagarów.

                  Nie dość, że zwiękasza moc i moment, to jeszzce wydłuża życie silnika. A co z
                  wyższą temperaturą spalania?


                  Pozdrawiam
                  • Gość: lexus Re: Uwaga, gazują! IP: *.trzebinia.net 28.08.03, 19:48
                    greenblack napisał:

                    > Gość portalu: lexus napisał(a):
                    >
                    >
                    > > że gaz wydłuża żywotność silnika nie wytwarzając, żadnych nagarów.
                    >
                    > Nie dość, że zwiękasza moc i moment, to jeszzce wydłuża życie silnika. A co z
                    > wyższą temperaturą spalania?
                    >
                    >
                    > Pozdrawiam

                    Nie napisłem,że zwiększa moc i moment a wyższa temperatura spalania ma wpływ
                    głównie na zawory i gniazda zaworów a te jak wiadomo są już od dawna
                    utwardzane.Wyższa temperatura spalania jest również w silnikach,które jeżdżą na
                    98 i nic się im nie dzieje.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka