qta.phone
17.05.08, 19:37
U mnie na wsi była dziś komunia.
Patrzę, a tu jakiś chłopek Nissanem Almera zastawił mi wjazd do bramy jakby
nigdy nic.
Wychodzę z domu i pytam, czy nie widzi, że jest brama, a on na to, że za
godzinę wraca i że przecież "teraz nikt nie wyjeżdża".
Odwrócił się na pięcie i poszedł do kościoła.
Co byście zrobili? Bo ja odczekałem z 15 minut, wziąłem grubego gwoździa i
zrobiłem piękną rysę aż do gołej blachy dookoła jego Almerki, nawet na dachu.
Jak dobrze pójdzie, to będzie miał do malowania wszystkie elementy.