beverly1985
29.11.09, 14:49
Ostatnio przerażają mnie ceny w ciucholandach warszawskich. Widze, ze na forum
piszecie o ubraniach za 3-5 zł, ja powiedzialabym, ze takie ubrania kosztują
13-15, albo i 23-25 zl. Za kilogram średnia cena to chyba 50 zl, widzialam i
za 55 zł. Wczesniej mieszkalam na Mokotowie, gdzie bylo taniej (42 zł/kg).
Wiem, ze w takich malutkich szmateksach zlokalizowanych na bazarkach jest
taniej, ale ja wolę iśc do jednego dużego, wybrać 2-3 rzeczy, przymierzyć
(musi byc przymierzalnia) i jeszcze chcialabym zapłacić do 10 zl za lekki ciuch.
Przy cenie 55 zl/kg ubrania używane osiagają ceny nowych ubrań
hipermarketowych. Są nieco tańsze niz w sieciówkach, ale wielkich oszczędności
to na kupowaniu używanych nie widzę...