Wiem że pierwszym postem podpadłam i pomyliłam niektóre dane(nieszczęsne
telefony).Czytając to forum jestem z dnia na dzień bardziej podłamana niż
podbudowana.Nie kupujecie z najniższej półki,na rodzinę 2+2 macie więcej na
czysto niż ja po opłatach

itd.Ja już upadłam tak nisko,że korzystam z
pomocy.Kto nie korzystał nie wie jakie to upokarzające.Dzieci ciągle słyszą
nie bo nie ma pieniędzy.Jak Wy to robicie?Ja nawet się cieszę jak moich dzieci
koledzy/koleżanki nie zapraszają na urodziny.