tyle wydajemy w miesiac na 2 osoby w Warszawie, wydaje mi sie ze to strasznie
duzo
najwiecej pochłania wynajem mieszkania, kawalerka 40m2 - 1400 zl miesiecznie +
ok 100-150 zł rachunki ale wynajac cos sensowenego w nizszej cenie graniczy z
cudem, chyba tylko po znajomosci mozna cos tanszego znalesc
za duzo wydajemy tez na jedzenie na miescie ale oboje duzo pracujemy i nie
mamy czasu gotowac w tygodniu obiadow do pracy....
zastanawiałam sie nad jakas sesnowna metoda dorobienia sobie do pensji, macie
moze jakies pomysly? korki z jezykow odpadaja bo choc dobrze znam angieslki to
nie czuje sie kompetentna uczyc kogos innego

najlepiej cos co mozna robic
wieczorami i w weekedny z domu ale o to chyba ciezko
a ile Wy wydajecie miesiecznie na zycie i na ile osób?
pzdr