reni_78
12.01.11, 11:50
Ostatnio spotkałam się z pewnym programem edukacyjno-ekologicznym.
W części poświęconej wodzie znalazłam 'podlewaj kwiaty wodą z gotowania'.
Nigdy wcześniej o czymś takim nie słyszałam.
Raczej: nalej wodę z kranu do wiaderka, poczekaj aż się ostoi, przelej do konewki...
A może ktoś już od dwana stosuje wyżej wymienioną poradę ?
Kwiaty domowe czy ogródkowe ??? No, i ta woda... z gotowania czego ???