gatta_17
11.02.11, 22:01
Po lekturze wątków na tym forum, w których padają stwierdzenia, że studia dzisiaj nic nie dają nasuwa mi się takie pytanie: a co robić jak się studiów nie skończy?
Zgadzam się, że obecnie jest całe mnóstwo studiów, których kończyć nie ma sensu (większość prywatnych uczelni czy spora część studiów humanistycznych). Absolwentów tych uczelni jest za dużo. Dyskusje na ten temat zostawmy jednak na inny wątek.
Ale możecie podać przykłady konkretnych zawodów, które można wykonywać bez studiów?
Dla ułatwienia: praca dla kobiety, w mieście średniej wielkości, i praca na stałe a nie dorywczo ( chyba jak ktoś świadomie nie idzie na studia to nie zakłada, że całe życie będzie pracował dorywczo).
Fryzjerka, kosmetyczka, kelnerka to wiem ale popyt na takie usługi też jest ograniczony. Ponadto na tym forum zwykle pojawiają się rady typu: "gotuj w domu", "włosy można ufarbować w domu", "po co kosmetyczka? manicure i maseczkę można zrobić w domu".
Jeszcze sprzedawczyni tylko mam takie wrażenie, że pracę na kasie podejmuje się jak nie ma innego wyjścia a nie w wyniku planowania swojej drogi zawodowej ( nie mówię o pracy tymczasowo tylko stale).
Przykłady tak na szybko wymyślone, ale więcej pomysłów nie mam, podajcie więcej proszę.