milenamamazuzi Re: Styczeń - oszczędzamy 24.01.12, 12:44 Po kolejnym tygodniu - jest lepiej A to dlatego, że pieniądze przewidziane na ten miesiąc się mocno się "skurczyły" więc i rozrywek i wydatków już odrobinę mniej. Po raz pierwszy zmieściłam się w planowanym budżecie tygodniowym jedzeniowym U mnie już się zaczął ostatni tydzień styczniowy, a że jak już pisałam, gotówki coraz mniej, a lokaty bardzo nie chciałabym zrywac, znalazłam wyjście awaryjne. Otóż przypomniałam sobie, że mam niewykorzystane bony świąteczne sodexo ))) I w tym tygodniu kupuję tylko w sklepie, w którym można płacic bonami. Dodatkowo muszę dobrze planowac co mam kupic, bo z bonów nie wydają reszty Oczywiście mam jeszcze gotówkę, ale wolę kupic za te bony, żeby miec pieniądze na wypadek czegoś nieprzewidzianego. W przyszłym miesiącu zrobię tak jak teraz - na początku lokata, a potem będę się starała wyrobic w planie, a jakby mi nie szło, to się w ostatnim tygodniu wspomogę bonami Ale luty to już będzie ostatni taki miesiąc, kiedy chciałam zaoszczędzic ile się da, no i kiedy pieniądze załapują się jeszcze na lokaty bezbelkowe. Odpowiedz Link
beatrix_75 Re: Styczeń - oszczędzamy 24.01.12, 13:07 a ja w styczniu przekonałam sie do Lidla , nie zdradzajac całkowicie Biedonki za to na razie bojkotuje duże Markety Odpowiedz Link
milenamamazuzi Re: Styczeń - oszczędzamy 24.01.12, 13:23 beatrix_75 napisała: > a ja w styczniu przekonałam sie do Lidla , nie zdradzajac całkowicie Biedonki > > za to na razie bojkotuje duże Markety Ja niestety w tym tygodniu kupowałam w markecie (przez te bony) i widzę ile więcej trzeba zapłacic za prawie każdą jedną rzecz w stosunku do Biedronki. Odpowiedz Link
beatrix_75 Re: Styczeń - oszczędzamy 24.01.12, 13:36 bony do konkretnego marketu czy np. Sodex ? Odpowiedz Link
beatrix_75 Re: Styczeń - oszczędzamy 24.01.12, 15:35 w LIdlu można ostatnio to "odkryłam" Odpowiedz Link
milenamamazuzi Re: Styczeń - oszczędzamy 24.01.12, 20:25 beatrix_75 napisała: > > w LIdlu można ostatnio to "odkryłam" Wielkie dzięki za cynk Więc następne zakupy za bony zrobię w Lidlu Odpowiedz Link
maksimini Re: Styczeń - oszczędzamy 24.01.12, 17:33 U mnie dziś koniec okresu rozliczeniowego "styczeń 2012". Na kosmetyki, chemię i żywność wydałam 898,04 zł, czyli średnio wyszło 28,97 zł na 1 dzień (moja rodzina do 2 + 3 przedszkolaków). Odpowiedz Link
milenamamazuzi Re: Styczeń - oszczędzamy 24.01.12, 20:30 maksimini napisała: > U mnie dziś koniec okresu rozliczeniowego "styczeń 2012". Na kosmetyki, chemię > i żywność wydałam 898,04 zł, czyli średnio wyszło 28,97 zł na 1 dzień (moja rod > zina do 2 + 3 przedszkolaków). Brawo Maksimini! Rewelacyjnie Ci poszło! I naprawdę malutko wydałaś na życie! Odpowiedz Link
adam76a Re: Styczeń - oszczędzamy 14.03.12, 13:32 Ja oszczędzanie zacząłem standardowo od stycznia! Przede wszystkim na podróżach służbowych, ale tylko z tego udało się odłożyć pokaźną sumę. Niedawno zamówiliśmy karty BTC – była promocja i można było dostać je gratis na 2-miesieczny okres próbny. Po miesiącu koszty karty się zwracają, a jest ona ważna przez rok, więc rachunek jest prosty. U nas dwóch pracowników od poniedziałku do piątku jest w terenie, więc 4 noclegi tygodniowo z takim rabatem robią różnicę. Co prawda pracownicy nie zawsze mieli po drodze jakiś hotel z ich pakietu, ale miejmy nadzieję, że ich baza będzie wzrastać, bo zamówiliśmy 2 karty na rok. Odpowiedz Link
indigoblue Re: Styczeń - oszczędzamy 24.01.12, 17:44 24 stycznia i rachunek na jedzenie, chemię i alko dla 2 osób 1370 wrrr ale jakoś specjalnie nie musimy oszczędzać a licze tylko dla własnej świadomości Odpowiedz Link
agni71 Re: Styczeń - oszczędzamy 24.01.12, 19:36 Ja w styczniu nie planuje oszczędzać, bo wyprzedaże - planowo zaopatruje dzieci na kolejne sezony. W styczniu wydałam ok. 1000 na ubrania dla najstarszej corki, ale w tym są buty na przyszła zimę, kurtka zimowa, dodatki typu czapka, szalik, rekawiczki, oraz duzo bluzek i spodni na juz i lekko na zapas. Dla siebie niewiele na wyprzedażach, ale mnie sie malo co podoba. Oparłam sie pokusie zakupu butów zimowych, bo wlaściwie nie potrzebuję nowych na razie. Po drugie - w styczniu wypadaja ferie zimowe i wyjazd w góry. Na wyjeżdzie nie szalejemy, ale tez i nie odmawiamy sobie jakoś specjalnie, w poprzednich latach szło nam ok. 4500 zł za tydzień (5 osob), w tym roku pewnie będzie podobnie.... Tak więc, większe zaciskanie pasa zaczynam od lutego Odpowiedz Link
chwalipieta Re: Styczeń - oszczędzamy 25.01.12, 11:26 styczeń wygląda dobrze. jeszcze tylko tankowanie auta + opłata TV i internet + ze 100 na życie i koniec miesiąca. powinno zostać ok 23% nadwyżki. Odpowiedz Link
aurinko Re: Styczeń - oszczędzamy 25.01.12, 12:00 Ja póki co ze stycznia jestem zadowolona Mimo, że poszło nieprzewidziane 400zł na różne leki - nagły przypadek, to jeszcze trochę grosza zostanie - jak znalazł na dopłatę do wody, właśnie dostałam rozliczenie za wodę 174zł trzeba dopłacić i na prezent na roczek synka w lutym też będzie. Luty zaczniemy więc z optymizmem Odpowiedz Link
agpagp Re: Styczeń - oszczędzamy 25.01.12, 18:50 Korzystając z faktu że dziś praca w "wielkim mieście" przejrzałam gazetkę z Reala i zrobiłam zakupy. Przed chwilą policzyłam ile zapłaciłabym gdybym miała to wszystko kupić u siebie w małym miasteczku. Jestem 62 zł do przodu Odpowiedz Link
milenamamazuzi Re: Styczeń - oszczędzamy 26.01.12, 09:28 I po IV tygodniu W tym tygodniu wydałam najmniej ze wszystkich styczniowych Jednak jak jest mniej, to da się lepiej planowac i sensowniej wydawac Zresztą jak przejrzałam notatki styczniowe to widzę, że co tydzień to mniejsza kwota Jestem bardzo zadowolona. Zobaczymy jak pójdzie w lutym. Wydatków niestety będzie więcej, więc planowanie i narzucanie samej sobie limitów będzie wskazane. Energia i chęc do działania jest, a to najważniejsze Odpowiedz Link
tezoszczedzam Re: Styczeń - oszczędzamy 26.01.12, 12:57 Podczytuję forum od jakiegoś czasu, teraz coś napiszę Wydatki zapisuję z mężem już prawie 1,5 roku. Uwzględniam w nich wszystko (jedzenie, chemia, ubrania, paliwo, wizyty u lekarza, leki, naprawy itd) oprócz rachunków. Wydajemy od 1300 do nawet 3300 zł na dwie osoby miesięcznie. Z tego co zauważyłam to najwięcej wydajemy na paliwo, leki i wizyty u lekarza (no ale z tego ciężko chyba zrezygnować). A w temacie, w tamtym roku w styczniu wydaliśmy właśnie najmniej (1300 zł), w tym jak na razie nie jest źle (2000 zł, samochód zatankowany Moim zdaniem naprawdę jesteśmy oszczędni, bo obiady jemy w domu (raz czy dwa razy w miesiącu poza domem), jedzenia staramy się nie wyrzucać, na zakupy zawsze chodzimy z listą, wiele rzeczy kupujemy w promocji lub też używamy tańszych odpowiedników (np. tabletki do zmywarki z Lidla, czy mleczko do czyszczenia z Carrefoura), a i tak sporo tych naszych wydatków. Odpowiedz Link
moleslaw Re: Styczeń - oszczędzamy 29.01.12, 09:29 Okres od 23 stycznia do 29 stycznia to wydatek rzędu 183,77zł czyli 26,25zł na dzień. W tym 118,93zł na jedzenie czyli 16,99zł na dzień i 64,84zł to wydatki "inne". Jutro znowu do wetka ale mam nadzieję że tylko jeszcze za dwa razy i koniec. Z obietnic na kolejny tydzień: - ograniczyć kategorię "Inne" do 30zł jeśli się da jedzenie na razie może zostać na tym poziomie. Odpowiedz Link
czarny_kaszalot Re: Styczeń - oszczędzamy 29.01.12, 14:54 No wiadomo. Nowy rok nowe opłaty. Strasznie ciężkie to życie. Opłaty wzrastają, a nie czuję jakos, aby zarobki jakoś gwałtownie mi wzrosły. Zastanawiam się ostatnio, czy aby nie zacząć współpracy z jakąś firma doradczą, nie zacząć oszczędzać, ale wiecie nie tak w domu, czy na lokacie, ale z pomocą jakiegoś specjalisty. Moja przyjaciółka z Poznania współpracuje z firmą Personal Finance i bardzo sobie to chwali. Ponoć są bardzo duże możliwości zarobienia dużych pieniędzy. Troszkę martwię się o przyszłość moich dzieci. Chciałabym być pewna, że nie będą miały problemów. Czy ktoś z Was współpracuje z tego typu firmami? Może znacie Personal Finance z Poznania?! Odpowiedz Link
moleslaw Korekta 29.01.12, 20:26 Dziś po pracy mąż wszedł do Biedronki zostawił 44,13zł zatem wychodzi to 227,90zł w tygodniu i 32,55zł na dzień Odpowiedz Link
czarny_kaszalot Re: Styczeń - oszczędzamy 31.01.12, 19:57 No to straszne. Nie zarabiam dużo więcej, a koszty życia rosną w zastraszającym tempie. Zastanawiam się od jakiegoś czasu, czy aby nie podjąć współpracy z firmą Personal Finance. Znacie może? Byłam z mężem na prowadzonym przez nich Forum Edukacji Finansowej i szczerze zastanawiam się, czy inwestycje dokonane za ich pośrednictwem nie mają dużego sensu. Firma Personal Finance ma swoją siedzibę w Poznaniu? Znacie może? Ktoś z nimi współpracował? Odpowiedz Link
moleslaw Re: Styczeń - oszczędzamy 05.02.12, 14:56 Ok podsumowanie stycznia do 31 wydałam jeszcze 141,62 zł w tym jest trochę zapasów typu mleko na luty, nie cały oczywiście. Zatem w styczniu wydałam: I tydz. razem 228,69zł w tym 181,45zł na jedzenie IItydz. razem 370,26 złw tym 187,40zł na jedzenie IIItydz. razem 584,15 złw tym 253,75 zł na jedzenie IV tydz. razem325,39zł w tym 260,55zł na jedzenie Czyli w styczniu razem 1508,49zł w tym 883,15 zł na jedzenie. Reszta to koszmar jakiś. już wiem co obcinać przede wszystkim. Odpowiedz Link