Dodaj do ulubionych

jak oszukać klienta - T mobile

22.04.14, 13:19

Postanowiłam spróbować Internetu na karę T-mobile.
Pakiet 1GB kosztuje 10 PLN i jest ważny 30 dni, należy uruchomić odpowiednią usługę i zasilić konto 10 PLN.
Powinno działać 30 dni bądź do wyczerpania 1GB? Otóż nie. Przestanie działać po 10 dniach, bo tylko tak przedłuży się ważność konta po doładowaniu 10PLN. Jeszcze bardziej umoczymy wykupując pakiet 3GB na 30dni – zapłacimy 20PLN, a pożegnają nas również po 10dniach. Dopiero 6GB na 30 dni za 30PLN mamy szansę wykorzystać – 30PLN przedłuży nam ważność konta o 31 dni.
To samo z taryfą 250 MB za 2 PLN ‘dzienna opłata będzie pobierana z Twojego konta tylko w tym dniu, w którym faktycznie skorzystasz z internetu’. Ta oferta ‘daje prawdziwy komfort korzystania z internetu bez obaw o koszty ‘. Jeżeli ktoś myśli, że po zasileniu na kwotę 20 PLN ma 10 dni korzystania z internetu kiedy chce – jest w głębokim błędzie – transmisja i tak skończy się po 10 dniach, więc aby wykorzystać pakiet w pełni, i tak trzeba by korzystać z niego codziennie. Jeżeli natomiast zasilimy konto na 24 PLN – to jeszcze gorzej – z pakietu wynikałoby, że mamy 12 dni (12 po 2 PLN dziennie), a tak naprawdę po 10 dniu Internet zostanie wyłączony.
Aby dotrzeć do tych informacji musiałam przekopać się przez kilka regulaminów i odbyć dwie rozmowy z konsultantami, absolutnie nie wynika z opisu pakietów, gdzie promowana jest ich sprzedaż
Wygląda to tak:
5,00 zł – 9,00 zł ważność 5 dni
10,00 zł – 24,00 zł ważność 10 dni (zasilając w przedziale 21-24PLN- nie mamy szans wykorzystać zakupu, nawet korzystając codziennie)
25,00 zł – 49,00 zł ważność 31 dni
50,00 zł – 500,00 zł ważność 100 dni (zasilając na ponad 200 PLN nie mamy szans wykorzystać zakupu, nawet korzystając codziennie)
Obserwuj wątek
    • trat.atata Re: jak oszukać klienta - T mobile 22.04.14, 15:29
      Nie iwem po co to napisalas. za tydzien, miesiac promocja sie zmieni, kanrtowac beda na czyms innym, bo ludzie sie polapia, ale i tak nabiją sporo w butelkę i dalej beda tylkoi inaczej. Na tym to polega. Daja cos niby, chwytliwe jest, ale im sie to nie oplaca, musza doskubac cos jeszcze. Moge ci dac jeszcze z 5 takich przykladow, gdzie oszukują na masową skale. Tu nie chodzi o to, zeby powiedziec, ze w tym salone, w tej firmie tu i tam oszkuja-tak i tak. Tu chodzi o to, że jak cos bierzesz, z czegos korzystasz to nie pytasz konsultatna, ktory prawdy ci nie powie, ale sprawdzasz w necie, dzownisz do innego konsultanta, weryfikujesz p[ytania z odpowiedziami u kazdego.... I wlasnie to jest takie hu..owe. Bo wszystko co sobie kupujesz, co zamawiasz, co chcesz miec musisz sprawdzac, bo inaczej ozrbią cie w jajo. I tego najbarfdziej nienawidzę. Nie ma uniwersalnej metody, mozna tylko ciagle kwestionować o wszystko i wiercisz dziure w brzuchu oferentowi, albo widziec dziure w calym, po to tylko ,by sie nie naciąc. Takie mam odczucia. Moge tylko dodac, ze to ine konsultant, nie psrzedawca, ale ten co stoi nad nim wymusza na nim to ze ci czegos nie powie, albo to, ze powie tak ,zeby wprwadzic cie w blad, bo mu z gory nakazano....
      Nie jest to dobry przyklad, ale czy wiesz, ze 1 wizyta u lekarza nic nigdy nie daje.. dopiero jak mu sie konsewntnie ,2,3 pokazesz i zajmiesz numerek.. to zacznie cie trkatowac powaznie. Taka taktyka...
      • maciejka_73 Re: jak oszukać klienta - T mobile 22.04.14, 16:01
        Nie sądzę że przyzwolenie na to jest dobrą strategią.
        Każdy taki case powinno się zgłaszać do Urzędu Ochrony Konsumenta, i tak też zrobię. Wysoka kara oduczyłaby od takich praktyk.
        Poza tym uważam, że inni operatorzy nie robią AŻ takich przekrętów
        • trat.atata Re: jak oszukać klienta - T mobile 22.04.14, 16:18
          I urząd, w ktorym sa normalni pracownicy, zawaleni robotą, pracujący po 1800 netto od 8-16, cześć na telefonach, po 5 w pokojach, pracujący na czas, mobbingowani, bo "opina społeczna" naciska i telewizja przyjedzie, z opóźnieniem 2-3 miesięcznym, bo z calej Polski do nich takie "doniesienia" wpływają.., bo ludzie sie "bulwersują" wielką niesprawiedliwością molocha telefonicznego-natychmiast zareaguje, utnie praktyki, obłoży karą, a uzupełniające postep. dowodowe przeprowadzi we własnym zakresie!!
          Nie ty jedna, nie to jedno. Zanim sie to ruszy w samym urzędzie i spadnie z wokandy 100 razy, jesli do niej dojdzie, to T-mobile sto razy zmieni polityke, wykręci 200 takich i im podobnych numerów. Nie zawalaj urzedow i tak mają kupe robty za śmieszne pieniadze.... Oni nie jadą na dzialanosci gospodarczej..

          Zrob za to T-mobile zly PR, powypisuj w necie, skopiuj post, to jest znacznie szybsze i bardziej dotkliwe. A twoj post świadczy tylko o tym ,ze wszedzie i zawsze nalezy miec sie na bacznościsad(
        • mary_ann Re: jak oszukać klienta - T mobile 22.04.14, 22:06
          Odpowiadasz na:
          maciejka_73 napisała:

          > Nie sądzę że przyzwolenie na to jest dobrą strategią.
          > Każdy taki case powinno się zgłaszać do Urzędu Ochrony Konsumenta, i tak też zr
          > obię. Wysoka kara oduczyłaby od takich praktyk.
          > Poza tym uważam, że inni operatorzy nie robią AŻ takich przekrętów

          Zgadzam się w pełni. Jeśli nikt nie będzie reagował, na pewno nic się nie zmieni.
          A już samo postraszenie T-mobile UOKiK-iem bardzo ładnie działa, co sama przećwiczyłam (chodziło o naliczanie kosztów niezamawianych usług, potem o natrętne oferty telefoniczne w różnych porach dnia). Warunek - trzeba odpowiednio sformułować groźbę, z powołaniem na odpowiednie punkty odpowiedniej ustawy np. o nieuczciwych praktykach handlowych (akty prawne dostępne są właśnie na stronie UOKiK).
      • asmarabis Re: jak oszukać klienta - T mobile 22.04.14, 16:11
        trat.atata napisała:

        > Nie iwem po co to napisalas. za tydzien, miesiac promocja sie zmieni, kanrtowac
        > beda na czyms innym, bo ludzie sie polapia, ale i tak nabiją sporo w butelkę i
        > dalej beda tylkoi inaczej.

        No dokładnie, i nie powiedziałabym ze to tylko T-Mobile, oszukują wszyscy.
        W mojej sieci jak mi się udało ich przylapac, pomagalo robienie karczemnej awantury w salonie, przez telefon albo mailem, ale tak naprawdę z grubej rury nie przebierając w słowach ani nie majac na uwadze zadnych regulaminow itp. Wtedy dopiero dostawałam to co miałam niby wcześniej dostać....
    • jw.ow Re: jak oszukać klienta - T mobile 22.04.14, 20:06
      Nie widzę żadnego oszustrwa. Wszystko jest w regulaminie promocyjnym. Trzeba było PRZECZYTAĆ
      • maciejka_73 Re: jak oszukać klienta - T mobile 23.04.14, 00:34
        tyle, że do tego regulaminu nie można się dostać w prosty sposób.
        Będę się upierać, że jest to celowe wprowadzanie klienta w błąd: informacje KORZYSTNE rzucają się w oczy, niekorzystne nawet nie są zapisane drobnym drukiem, są do znalezienia dopiero w zupełnie innej części serwisu.
        A regulamin zawieszony przy tej ofercie, nie zawiera informacji o ważności konta.
    • kuzkov Re: jak oszukać klienta - T mobile 22.04.14, 20:15
      Ludzie, gdzie Wy tu widzicie oszustwo? Przecież to oczywiste, że najpierw patrzy się na ważność konta po doładowaniu, a dopiero potem na ważność pakietów dodatkowych. W każdej sieci jest tak samo jak w t-mobile - jak nie masz ważnego konta, to nic nie działa. W taryfach, gdzie jest roczna ważność konta po każdym doładowaniu, nie ma ciekawych (czyt. tanich) pakietów czy to internetowych, czy głosowych.

      Masz pewnie taryfę frii w t-mobile, która jest całkiem ciekawą taryfą. Za doładowanie 50 zł masz 100 dni darmowych rozmów w t-mobile (lub sms do wszystkich - jak kto woli) i możesz dokupić sobie pakiety internetowe albo rozmowy do innych sieci po 12 groszy. W tych nowych taryfach na kartę u każdego z czterech wielkich operatorów najbardziej opłacalnym doładowaniem jest to za 50 zł.
      Jeśli zależy Ci na internecie, to za 19 zł możesz mieć 4 GB przez 2 miesiące w Mobile Vikings, lub 1,2 GB za niecałe 13 zł w Virgin Mobile. W tych sieciach jest roczna ważność konta, więc najpierw skończy się pakiet i pieniądze na koncie, a konto jeszcze będzie ważne i ważne.
    • johana75 Re: jak oszukać klienta - T mobile 22.04.14, 21:51
      A mnie wkurza najbardziej że aby zmienic operatora mam t- mobile to musze przekopac sie przez 1000 stron aby wszystko wyczytać drobnym drukiem, a ja nie mam na to czasu!!!!
      Wkurw... mnie to strasznie i od kilku miesiecy mam tel po umowie bo nie mam na to czasu...szlak człowieka trafia normalnie....
      • araceli Re: jak oszukać klienta - T mobile 22.04.14, 22:44
        Ależ bzdura! Jakie 1000 stron?

        Masz telefon (umowę) na siebie? Idziesz do salonu wybranego operatora i tam załatwiają wszystko za Ciebie. Z T-mobilem nie spędzasz nawet minuty.
        • semihora Re: jak oszukać klienta - T mobile 22.04.14, 22:53
          Ale jak ktoś ma w życiu pod górkę, to nawet taka prosta rzecz będzie niewykonalna suspicious
        • johana75 Re: jak oszukać klienta - T mobile 23.04.14, 15:44
          araceli napisała:

          > Ależ bzdura! Jakie 1000 stron?

          Chodziło mi o to żeby wybrać innego operatora i własnie zapoznać się z tym co jest tańsze, korzystniejsze dla mnie, wiec zawsze przekopuje dostepne opcje a operatorów jest kilku do tego różne abonamenty i nie chce aby mnie własnie nie doinformowali a potem bede płacic za coś czego nie chciałam. Nie o sama zmiane mi chodzilo ale o wybór, bo wszystko jest zawoalowane i dużo napisane drobnym druczkiem
      • asmarabis Re: jak oszukać klienta - T mobile 23.04.14, 08:38
        johana75 napisała:

        > A mnie wkurza najbardziej że aby zmienic operatora mam t- mobile to musze przek
        > opac sie przez 1000 stron aby wszystko wyczytać drobnym drukiem, a ja nie mam n
        > a to czasu!!!!

        Ale dlaczego się przekopujesz? Nie rozumiem takiego postepowania. Jak mi cos nie pasuje to dzwonie/ide do salonu/pisze maila ( jak mi akurat wygodniej) i mowie po prostu ze NIE BEDE CZYTAC 1000 STRON bo nie mam czasu/nie chce mi się/ nie rozumiem/bo jest drobny druk/bo mnie boli glowa/bo mam takie widzimisię......... i zadam wyjasnien/załatwienia/ zakończenia umowy...i w żaden sposób nie daje się zbyc zanim nie zalatwie....trzeba ich traktować w taki sam sposób jak oni klientow
        • johana75 Re: jak oszukać klienta - T mobile 23.04.14, 15:46

          Chodziło mi o to żeby wybrać innego operatora i własnie zapoznać się z tym co jest tańsze, korzystniejsze dla mnie, wiec zawsze przekopuje dostepne opcje a operatorów jest kilku do tego różne abonamenty i nie chce aby mnie własnie nie doinformowali a potem bede płacic za coś czego nie chciałam. Nie o sama zmiane mi chodzilo ale o wybór, bo wszystko jest zawoalowane i dużo napisane drobnym druczkiem
          • johana75 ps 23.04.14, 15:49
            Szybciej idzie mi wybór sofy do salonu niz zmiana operatora ( tj. wybór nowego), ale w maju zabieram sie i za to!
          • retrretretre Re: jak oszukać klienta - T mobile 24.04.14, 10:41
            Napisalam ci juz, ze na tym to krecenie polega i zebys nie czytala regulaminow, tylko podzownila do nich i 5 razy kazdego o to samo zapytala.... Obecnie mam na pieńku z 3 podmiotoasmi- kancelarią, ktora nie chce mi wyplacic wynagrodzenia od 4 meisiecy i pokretnie odpowiada, zeby wszystko wyyyyyydlyzc- a noz zrezygnuje... , szpitalem, ktory nie chce wydac papierow, zaslaniajac sie swoją statystyką!! i pracodawcą, ktory zle naliczal skaldki do zusu! i ktory nie chce mi oddac ekwiwalentu! do ktorego prawo nabywam po ustaniu stosunku pracy, a on mi mowi, ze nie wie ile pracowałam, mimo, ze prowadzil liste obecnosci, a wszystkie zwolnienia moje ma... I ze wszystkim mam isc do sądu, mimo, ze racja w tych 3 przpyadkach jest po mojej stronie, bo przpeisy są jasne? Staram sie to zalatwic polubownie, ale uwierz - wydzieranie im sciera zebami (swojego scierwa) to droga przez mękę, bo na tym to polega- zebym odpuscila i dopoki nie pojde do sądu to oni to oleją, dlatego robie co moge stosujac wlasnie Hr, Pr czy jak tam , zeby jednak dojsc sowjego bez drogi formalnej, która jest dla mnie ostatecznością!!
          • asmarabis Re: jak oszukać klienta - T mobile 25.04.14, 10:28
            johana75 napisała:

            >
            > Chodziło mi o to żeby wybrać innego operatora i własnie zapoznać się z tym co j
            > est tańsze, korzystniejsze dla mnie, wiec zawsze przekopuje dostepne opcje a op
            > eratorów jest kilku do tego różne abonamenty i nie chce aby mnie własnie nie do
            > informowali a potem bede płacic za coś czego nie chciałam. Nie o sama zmiane mi
            > chodzilo ale o wybór, bo wszystko jest zawoalowane i dużo napisane drobnym dru
            > czkiem

            Ciekawe, i uważasz ze uda ci się wszystko wylapac i zrozumieć? Przeciez miliony złotych ida na specjalistow którzy tworza wlasnie zawoaluowane zasady, niejasne i skomplikowane, tak żeby mieć pole manewru do wprowadzania w blad....

            Moim zdaniem to strata czasu , podziwiam.......
    • araceli Re: jak oszukać klienta - T mobile 22.04.14, 22:46
      Nie uważam, żeby to było oszustwo ale nie da się ukryć, że zawiłe 'zasady' były dla mnie głównym powodem pożegnania się z tą siecią.
    • niebieska_kotka Re: jak oszukać klienta - T mobile 23.04.14, 10:38
      Dlatego ja zmieniłam T-mobile na playa. Nie mowie, ze tam jest lepiej, po prostu jak mnie wkurzyli i olali, mimo, ze bylam 10 lat u nich- powiedziałam, ze teraz dam zarabiać na sobie komus innemusmile Na szczęście mamy taka możliwość.
    • antychreza Re: jak oszukać klienta - T mobile 23.04.14, 11:51
      Nie ma oszustwa. Ważność konta a ważność jakiegoś tam pakietu to dwie różne sprawy.
      • maciejka_73 Re: jak oszukać klienta - T mobile 23.04.14, 23:34
        Na prawdę zwrot : 'Z pakietu danych możesz korzystać przez 30 dni.' nie sugeruje, że o te 30 dni wydłuży się ważność konta?

        Żeby dokopać się do informacji o ważności konta, trzeba:
        1. Otworzyć regulamin usługi. Możemy w nim wyczytać jedynie, że Warunkiem korzystania z Oferty jest posiadanie aktywnego konta na połączenia wychodzące (punkt 2.6), ale informacja ta nie jest to w żadnym stopniu zdefiniowana, a konstrukcja oferty sugeruje, że przynajmniej przez 30 dni konto będzie aktywne. Nadal nie wiemy, jaka kwota przedłuży ważność konta do 30 dni
        2. Dalej - trzeba zejść na dół strony
        3. Wejść w ‘cenniki i dokumenty’ w rozdziale ‘obsługa klienta’
        4. Wiedzieć, że z opcji ‘abonament’ ‘mix’ ‘na kartę’ i ‘Internet’ – trzeba wybrać opcję ‘na kartę’ a nie ‘Internet’
        5. Wiedzieć, że z dostępnych 13 regulaminów ‘na kartę’ musimy wybrać ósmy, dotyczący taryfy Frii (w ofercie handlowej ‘1GB’ nigdzie nie jest zapisane, ze jest to taryfa Frii)
        6. Wiedzieć, że w tym regulaminie, na stronie trzeciej, znajduje się tabelka (sugerująca że dotyczy karty do rozmów, a nie Internetu) – z której wyczytamy, że 30 PLN zapewni nam, aby karta była aktywna przez 30 dni

        Na prawdę uważacie, że to jest fair????
        Czy gdyby sprzedawca chciał rzetelnie przedstawić ofertę, nie opatrzył by jej gwiazdką z adnotacją - 'aby oferta była ważna, musisz zasilić konto na min 30 PLN' lub 'pamiętaj o ważności konta' - i tu tabelka z zasileniami ws. ważność?
        • mary_ann Re: jak oszukać klienta - T mobile 24.04.14, 22:01
          maciejka_73 napisała:

          > Na prawdę zwrot : 'Z pakietu danych możesz korzystać przez 30 dni.' nie sugeruj
          > e, że o te 30 dni wydłuży się ważność konta?

          Oczywiście że masz rację. I oczywiście jest to celowe wprowadzenie w błąd (a przynajmniej kalkulacja, ze niedociekliwa część klientów - rozumująca kategoriami normalnych ludzi, a nie prawników węszących możliwość oszustwa - da się na to złapać).
          Uczciwy sprzedawca napisałby "z pakietu możesz korzystać 30 dni pod warunkiem..." itd.

          Szkoda, że jesteśmy uczeni podejrzewać na każdym kroku nieuczciwość.
          Niestety zniszczenie w ludziach domniemania uczciwości kontrahenta ma bardzo niekorzystny wpływ na biznes i de facto podnosi koszty działalności.

          I nie wiem, skąd rady, że załatwienie sprawy w salonie jest lepszym wyjściem. W salonie , zwykle po dość długim oczekiwaniu w kolejce (tak jest w T-mobile) sprzedawca ma bardzo dobre warunku po temu, bu np. zakreślić nam w umowie opcje, których sobie nie życzymy, a następnie podsunąć nam do podpisania gruby plik kartek, których nie będziemy mogli w skupieniu i bez pośpiechu przejrzeć. To chyba najgorsza z możliwych opcji.

          Niestety, żeby podjąć racjonalną decyzję trzeba rzeczywiście samodzielnie i na spokojnie przekopać się przez wszystkie oferty i klauzule - a to zajmuje mnóstwo (i coraz więcej) czasu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka