amsterdama
04.01.18, 09:20
Witajcie.
Mam w tym roku taką magiczną wizję,że jeśli będę więcej w domu, więcej zaoszczędzę.
Człowiek zapracowany, zmęczony, żyje byle jak i wydaje mi się, że w związku z tym pieniądze mu trochę przeciekają przez palce. Moim grzechem głównym ( i męża mojego) były nieprzemyślane zakupy i wyrzucanie jedzenia. Teraz będę robić tygodniowe plany obiadowe i podporządkowywać im zakupy.Trochę też zaoszczędzę na benzynie, nie dojeżdżając do swoich dodatkowych prac. Czy można jeszcze coś zmodyfikować, korzystając z większej ilości wolnego czasu?
Dziękuję za wszystkie rady. Pozdrawiam.