Dodaj do ulubionych

Min socjalne

17.07.18, 06:39
Szukając pomysłów na tanie posiłki i sposób oszczędzania trafiłam na dane dot.minimum socjalnego na 2017 rok. Pomijając pozostałe koszty przy gospodarstwie 2+1 na samo żywienie idzie w przeliczeniu na osobę 8,06 zł. Zastanawia mnie jak wyglada jadłospis w takiej cenie? W zasadzie w roku szkolnym mogłabym obiady w szkole odliczyć z tej puli bo mam je zabudzetowane w innej kategoriiwink

Nikogo nie obrażam, nie wyśmiewam itp. Mamy takie swoje marzenie do spełnienia i przez ok rok chcemy
maksymalnie dużo zaoszczędzić stad moje poszukiwania źródeł oszczędzaniawink
Obserwuj wątek
    • kamarow69 Re: Min socjalne 17.07.18, 10:42
      Ja tak robię przez dwa miesiące w roku. W marcu i październiku staramy się żyć jak najoszczędniej, żeby dołożyć na podróże smile Bardzo sobie to chwalę. I nawet to polubiliśmy. Traktujemy to w kategoriach zabawy. Co się da przygotowujmy samodzielnie. Rezygnujemy z płatnych wyjść i rozrywek.
    • san_vito Re: Min socjalne 17.07.18, 12:01
      Pewnie wyglada niezdrowosmile Czyli maka drozdze i tanie sezonowe warzywa.
      • mim_maior Re: Min socjalne 19.07.18, 06:40
        Tanie, sezonowe warzywa - samo zło, łolaboga!
        • snowlove Re: Min socjalne 19.07.18, 07:21
          No właśnie mialam pytać tanie sezonowe warzywa są niezdrowe?
          • san_vito Re: Min socjalne 19.07.18, 16:19
            Jak najbardziej zdrowe. Byla to odpowiedz na pytanie "Jak wyglada ..."
            A tak serio to nie popieram oszczedzania na jedzeniu. Dla mnie wazne jest co jemy. Kiepskie jedzenie to zwykle jakies problemy ze zdrowiem. Oszczedzalabym, ale jednak stawialabym wyzej zdrowie rodziny.
            Zawsze lepszym rozwiazaniem powinna byc zmiana pracy. Ale nie zawsze sie da zmienic np ciezko maja nauczyciele, urzednicy i niskowywkwalifikowana sila robocza.
            • snowlove Re: Min socjalne 20.07.18, 07:06
              Tak ale jeżeli ma się dobra prace ale tak jak my potrzebujemy dodatkowej gotówki na coś konkretnego to raczej zmiana pracy nie wchodzi w gręwink zreszta właśnie mam takie wrażenie ze łatwo wpaść w pułapkę pseudozdrowego odżywiania które będzie drogie, owszem noże i zdrowe ale oparta na wymyślnych produktachwink
    • mama_dorota Re: Min socjalne 17.07.18, 12:02
      snowlove napisała:

      > Zastanawia mnie jak w
      > yglada jadłospis w takiej cenie?

      Może mniej więcej tak?
      www.jakonatorobi.pl/oszczedny-jadlospis-tygodniowy-przepisy-na-obiady-dla-calej-rodziny/
      To są tylko obiady, ale jest też podliczenie. Tylko mi to awokado za 2,80 nie pasuje na żadną porę roku.
      • mama_dorota Re: Min socjalne 17.07.18, 12:05
        Wg mnie nie ma szans, żeby zmieścić się w takiej kwocie 8 zł na osobę za cały dzień. Chyba że ktoś tylko chleb z margaryną i do tego najwyżej makaron i włoszczyznę jada.
      • joanna_poz Re: Min socjalne 17.07.18, 12:34
        z 1 kg mięsa na caly tydzien dla 4 osobowej rodziny?
        pisac można wszystko...

        tylko to jadlospis dla trojki wegetarian, a facet mięsożerca, nie daj bog, pracujący fizycznie padnie z głodu.
        ja chodziłabym głodnawink
        • joanna_poz Re: Min socjalne 17.07.18, 12:37
          sorry napisane DLA CALEJ RODZINY, nie wiem dlaczego ubzdurałam sobie, ze 4-osobowej..
        • mama_dorota Re: Min socjalne 17.07.18, 12:51
          joanna_poz napisała:

          > z 1 kg mięsa na caly tydzien dla 4 osobowej rodziny?
          > pisac można wszystko...
          >
          > tylko to jadlospis dla trojki wegetarian, a facet mięsożerca, nie daj bog, prac
          > ujący fizycznie padnie z głodu.
          > ja chodziłabym głodnawink

          Jak dzieci były małe, to nam zazwyczaj 1 kurczak starczał na tydzień. Teraz, gdy mają 16 i 18 lat w zasadzie na 2 obiady, choć córka w mięsie więcej grzebie, niż zjada.

          Podałam ten przykład - taki pierwszy lepszy znaleziony w sieci, bo jest w miarę urozmaicony, bazuje na tanich produktach, choć są i droższe dodatki i jest spis składników z cenami. Punkt wyjścia do odpowiedzi na pytanie autorki wątku.


          Co do uwagi, ze tol8 nie wliczyła słodyczy, napojów i alkoholu do kategorii spożywczych, to myślę, że w tej sytuacji ma rację, bo jest mowa o minimum socjalnym, zatem tylko o tym, co jest niezbędnie konieczne. Pozostają tylko wątpliwości wobec jej obliczeń, ale może się wyjaśnią.
        • kamarow69 Re: Min socjalne 17.07.18, 13:00
          Mi się bardzo podoba ten jadłospis. Nikt u nas w 3-osobowej rodzinie fizycznie nie pracuje. Mąż niby mięsożerca - okazał się przypadkiem tak nauczonym w domu rodzinnym. Teraz lubi i warzywa, i kasze, i ogromne ilości sałat. Mięso jemy sporadycznie. W pracy ciągle dopytują jak to robi, że nie ma brzucha jak reszta panów u nich w biurze.
          Z tego jadłospisu wyrzuciłabym parę dań - te burgery, filety, ale całość jak najbardziej jest dla mnie ok. Zupa na kolację. Drugie w środku dnia. Pomiędzy jakieś owoce, orzechy, bakalie itp. Rano np. owsianka albo placki z bananami.
          Jeśli mężczyzna pracuje fizycznie to podejrzewam, że spokojnie może do tego mięsa dodać weglowodany typu kasze, ziemniaki, bo i tak spali. Czytałam ostatnio jadłospis córki mojej koleżanki, która zawodowo uprawia sport. Ułożony przez dietetyczkę. Jest dość podobny do tego, co my sami jemy w domu.
        • umzak Re: Min socjalne 19.07.18, 15:10
          I tu właściwie chyba wracamy do niedawnej dyskusji odnośnie ilosc I jedzenia i zapotrzebowania na kalorie. Ja bym może dała radę, ale dla syna to zaledwie przekąska.
      • umzak Re: Min socjalne 19.07.18, 15:03
        I pomidory suszone za 2zl to też nie wiem gdzie można kupić
        • damdalen Re: Min socjalne 19.07.18, 15:18
          Akurat suszone pomidory za 2 złote na wyprzedaży w Biedrze. Można było zapasa zrobić. Już nie mówiąc o tym, że można sobie samemu ususzyć wykorzystując ciepło piekarnika po pieczeniu czegoś + zioła z parapetu. Takie trochę podsuszone pomidory są genialne do sałatek. Tak, trzeba mieć trochę czasu na to, żeby po marketach latać i potem jeszcze coś zrobić z tych upolowanych produktów.
          • umzak Re: Min socjalne 19.07.18, 15:52
            Ciepło piekarnika wykorzystuje do suszenia mięty, bo ja uwielbiamy. Ale czy na pomidora to nie zbyt krótko ?
          • kamarow69 Re: Min socjalne 19.07.18, 15:56
            Raz robiłam suszone - z pomidorów lima. Były pyszne, ale za dużo czasu to zajmuje. W moim przypadku się do nie opłaca. Jak ktoś ma własne i np. słoneczny balkon, to ok.
        • kamarow69 Re: Min socjalne 19.07.18, 15:54
          Na wagę w Kauflandzie. Kilka sztuk miksujesz w twarogiem, kilka kroisz i dokładasz potem, sól, pieprz i jest pyszny serek do pieczywa.
          • umzak Re: Min socjalne 19.07.18, 16:06
            Dzięki, muszę w swoim popatrzeć, bo nie widziałam na wagę i zawsze kupuje w słoiku zalane olejem.
    • tol8 Re: Min socjalne 17.07.18, 12:07
      To 24zł dziennie. Czyli rosół i chleb z dżemem smile
      Jak ktoś nie ma wyjścia, to po prostu musi za tyle przeżyć. Ja mam na jedzenie 1150zł na miesiąc dla czterech osób. Tyle mi wychodzi średnio i staram się tego trzymać. Wychodzi 7,5zł dziennie na osobę. Jemy sporo warzyw i owoców, nie do jest praktycznie codziennie, chyba że robię naleśniki lub kopytka. Nie wliczam w to słodyczy, alkoholu i słodkich napojów- to u mnie osobna kategoria. Spokojnie da się za to żyć, zdrowo jeść i nie być głodnym. Podstawą jest jadłospis i zakupy z listą.
      • tol8 Re: Min socjalne 17.07.18, 12:08
        *mięso jest praktycznie codziennie smile
      • joanna_poz Re: Min socjalne 17.07.18, 12:29
        tol8 napisała:

        > To 24zł dziennie. Czyli rosół i chleb z dżemem smile
        > Jak ktoś nie ma wyjścia, to po prostu musi za tyle przeżyć. Ja mam na jedzenie
        > 1150zł na miesiąc dla czterech osób. Tyle mi wychodzi średnio i staram się tego
        > trzymać. Wychodzi 7,5zł dziennie na osobę. Jemy sporo warzyw i owoców, nie do
        > jest praktycznie codziennie, chyba że robię naleśniki lub kopytka. Nie wliczam
        > w to słodyczy, alkoholu i słodkich napojów- to u mnie osobna kategoria.
        Spokojn
        > ie da się za to żyć, zdrowo jeść i nie być głodnym. Podstawą jest jadłospis i z
        > akupy z listą.

        ja rozumiem, że można w ogole nie kupować slodyczy, alkoholu i słodkich napojów.
        ale jesli kupujesz, tylko nie wliczasz to do wydatków na żywność (w koncu to żywnośc), to nieco przekłamujesz rzeczywistość.
        • ana119 Re: Min socjalne 17.07.18, 13:12
          Żywność ma zaspokoi głód. Wszystko co ponad np domowe ciasto należy do używek. Autorka wątku i inne osoby szukają oszczędności więc nie będą okłamywać samych siebie bo pod koniec miesiąca kategoria oszczędności będzie pusta. Ja i mąż w czasie postu nie jemy słodyczy, żadnych. Naprawdę da się wytrzymać miesiąc czy dwa bez używek. A jak potem nie smakują te sklepowe. Można odstawić cukier. Kwestia motywacji. A można też połowicznie zamiast sklepowych zrobić ciasto ale nie żadne serniki tylko te z najprostszych składników. Jest już całkiem sporo blogów z daniami obiadowymi na max 3 4 składniki. To samo dotyczy ciast.
          • joanna_poz Re: Min socjalne 17.07.18, 13:24
            odniosłam się raczej do stwierdzenia; wydajemy na jedzenie tyle i tyle, ale nie wliczam w to i tu następuje lista wyłaczen.
            rozumiem wyłaczenie alkoholu, ale slodyczy? napojów? czy tak jak Ty podajesz traktowania domowych ciast, jako uzywki a nie zywnośc?

            nie odnoszę tego w ogole do minimum socjalnego.
          • kamarow69 Re: Min socjalne 17.07.18, 13:27
            Możesz podrzucić linki do takich blogów. Lubię takie przepisy smile
            • blimsien Re: Min socjalne 23.07.18, 18:35
              kamarow69 napisał:

              > Możesz podrzucić linki do takich blogów. Lubię takie przepisy smile
              kuchniakryzysowa.blogspot.com/
              www.google.com/search?source=hp&ei=ywNWW8ugDYWrsQHzpK2QCA&q=przepis+site%3Ahttp%3A%2F%2Froxannahcv.blogspot.com&oq=przepis+site%3Ahttp%3A%2F%2Froxannahcv.blogspot.com&gs_l=psy-ab.3...1364.5810.0.7203.15.14.0.0.0.0.83.946.14.14.0....0...1.1.64.psy-ab..1.13.893.0..0j35i39k1j0i131k1j0i67k1j0i22i30k1.0.M2JQgTNtM14
      • mama_dorota Re: Min socjalne 17.07.18, 12:30
        tol8 napisała:

        > Ja mam na jedzenie
        > 1150zł na miesiąc dla czterech osób. Tyle mi wychodzi średnio i staram się tego
        > trzymać. Wychodzi 7,5zł dziennie na osobę.

        Policz jeszcze raz, bo może gdzieś zrobiłaś błąd.
        Odnosząc się do twojego posta:
        1150 zł/ 4 osoby/30 dni to jest 9,58 zł na dzień.
        2 złote na osobę, czyli 8 zł na rodzinę to jest niemała różnica wg mnie.
        • monika887 Re: Min socjalne 17.07.18, 13:00
          A czemu z góry zakładasz 4 osoby? Rodzina to nie tylko standardowe 2+2. Mi tu jak byk wychodzi 5 osób.
          • joanna_poz Re: Min socjalne 17.07.18, 13:12
            napisała:

            Ja mam na jedzenie 1150zł na miesiąc dla czterech osób
            • monika887 Re: Min socjalne 17.07.18, 14:42
              Aa racja. Nie czytam dziś ze zrozumieniem. To pewnie przez pogodę smile
      • snowlove Re: Min socjalne 17.07.18, 14:05
        Tol8wink piszesz ze 24/3 osoby to rosół i chleb z dżemem a za chwile ze sama wydajesz 7,5 i jecie całkiem całkiemwink no to wkoncu chleb z dżemem czy coś więcej?wink
    • snowlove Re: Min socjalne 18.07.18, 19:15
      Dobra chyba się dawink ale męczące to jestwink niemniejjednak nie poddam się tak łatwowink dzisiaj na kolacje było spagetti bolognese smile uwaga za jedna porcje wyszło jakieś 1,5plnwink mielone w promocji z Lidla; pomidory w puszce, pół cebuli, ząbek czosnku, makaronwink
      • damdalen Re: Min socjalne 19.07.18, 10:53
        snowlove napisała:

        > mielone w promocji z Lidla; pomidory w puszce, pół cebuli, zą
        > bek czosnku, makaronwink

        O tej porze roku warto do takiego sosu dodać startej cukinii. Nie tylko chodzi o tani wypełniacz, ale też o nowy smak. Jak zostanie takiego sosu, to można potem go zużyć do lazanii (przemiennie warstwa sosu pomidorowego, warstwa szpinaku, płaty ciasta zrobić samodzielnie, ścinki makaronu ususzyć do jakiejś zupy) lub zrobić coś w stylu chilli con carne (dorzucić fasolę, cząstki pomidorów, przyprawy), można też taką resztkę sosu (wraz z ryżem) wykorzystać do nadziewanych pieczonych warzyw.
        Na pewno da się fajnie odżywiać za niską cenę. Powodzenia!
      • kamarow69 Re: Min socjalne 19.07.18, 10:55
        Da się - tylko to wymaga ogromnej samodyscypliky, szukania przpisów i mega skrupulatnego planowania. Po prostu trzeba mieć czas.
        • czekolada72 Re: Min socjalne 19.07.18, 11:30
          A zaczac trzeba od wyjadania zapasow, a przynajmniej bazowania na nich smile
        • damdalen Re: Min socjalne 19.07.18, 11:38
          Tak, część tanich potraw jest pracochlonna. Ale teraz mamy taką porę roku, że wystarczy ugotować bób i wymieszać go z podsmażoną cebulą, kiełbasą, papryką i jedzenie jest. A nie trzeba nawet przy tym za dużo myśleć, planować, ani poszukiwać receptur.
        • snowlove Re: Min socjalne 19.07.18, 19:18
          Albo motywacjewink
      • e-kosma Re: Min socjalne 27.07.18, 10:46
        Pytanie tylko, co było w tym mielonym z Lidla w takiej cenie... Nigdy w życiu nie podałabym swojej rodzinie gotowego mielonego mięsa, bo tam jest njawiększy syf (sorki, taka prawda) podobnie jak w parówkach czy pasztecie. Juz zdrowiej/ bezpieczniej można było zrobić spaghetti z samych warzyw lub dodać drobno pokrojona pierś z kurczaka zagrodowego - może i byłoby mniej mięsa, ale wiadomo co to za mięso. Ewentualnie możne kupić mięso np. łopatkę i samemu zmielić.
    • umzak Re: Min socjalne 18.07.18, 22:32
      16 zl to mnie chyba dziś kosztował sam obiad dla dwóch osób 😏
      • kariatyda79 Re: Min socjalne 19.07.18, 12:35
        Tak mnie zafrapowałyście tym wątkiem, że pokusiłam się o podliczenie obiadów z wczoraj i dziś. Obiady dla 4 osób, dzieci to przedszkolaki, więc przyjmijmy, że liczymy to jako obiad dla 3 dorosłych osób. I tak:
        środa: rosół z karety kurczaka (kurczak 1 zł, warzywa 2 zł, makaron niteczki z biedronki 1 zł) zjedliśmy pół porcji, czyli 2 zł
        kalafior (1/2 dużej sztuki) 2 zł,
        jajka 7 sztuk po 0,5 czyli 3,50,
        ziemniaki 1/2 kg 0,44,
        masło (1/2 kostki) i bułka tarta do bułeczki 2,5+0,5 czyli 2,50
        RAZEM KOSZT OBIADU dla 3 osób 10,94 (3,64 na osobę)
        czwartek: rosół 2 zł
        ziemniaki 1/2 kg 0,44,
        kalafior (1/2 dużej sztuki) 2 zł,
        kotlety 400 gram schabu po 10 zł/kg - promocja B czyli 4 zł
        panierka 1 jajko 0,5 zł, bułeczka, mleko olej powiedzmy 1 zł
        RAZEM KOSZT OBIADU dla 3 osób 9,94 (3,31 na osobę)
        Wiadomo, że to tylko wybrane obiady. Jutro będzie ryba, więc drożej, ale w sobotę spagetti - koszt podobny jak u snowlove (ja daję jeszcze do sosu starte warzywa marchew, seler, cebulkę). ogólnie średnia wychodzi dobra, albo nawet bardzo dobra. Alkoholu i słodkich napojów prawie nie kupujemy, słodycze (typu lody czy wizyta w kawiarni zresztą podobnie w restauracji) są u nas w kategorii Rozrywka - bo te wyjścia mają bardziej charakter rozrywkowy, niż konsumpcyjny; słodycze typu żelki, ciastka, czekolady dzieci dostają albo w paczkach z zakładów pracy, albo od rodziny.
        • umzak Re: Min socjalne 19.07.18, 14:13
          Wolę, chyba masz trochę inne ceny. U mnie najtańsze ziemniaki to 1,89 złoża kg i potrzebuje 0,5 kg dla dwóch osób. Więc wczorajszy obiad : ziemniaki - 0,90 zł. 25 dkg piersi z kurczaka - 3.50, bułka tarta, olej i przyprawy powiedzmy 0.50 zł, połowa opakowania roszponki- 2zl, 2 pomidory - 1 zl , ćwierć cebuli0,20 . Garść słonecznika i troszkę fety_ ok. 2 zl. Sok z cytryny, olej , sil i pieprz - pomińmy. Do tego kompot z 1/4 kg wiśni _ ok. 1 zl, ale był też do kolacji to połowa 0,5 zł.wychodzi 10, 60 za obiad dla dwóch osób. Na śniadanie były racuchy z młodym jabłkiem- koszt zapewne koło 2 zl. Tak czy inaczej w 16 zl na dobę się nie zmieściłam . Bo była jeszcze kolacja, śliwki na przegryzke (7 zł), syn w trakcie dnia dogadał sobie posiekanymi kanapkami
        • kamarow69 Re: Min socjalne 19.07.18, 14:20
          U mnie dzisiaj zupa krem z cukini: 3 cukinie, ziemniaki, cebula, koper, bulion. Potem brzoskwinie (3,8 zł kg). Wieczorem na kolację pewnie wędzona makrela (14 zł/ 1 kg) i małosolne. Śniadanie to była owsianka z żurawina na mleku. Drugie śniadanie borówki amerykańskie (7,77 zł 0,5 kg).
          Wczoraj żurek na domowym zakwasie z kiełbasą, zmiemniakami, startymi warzywami, natką. Na kolację makaron kokardki, łosoś na zimno (8 zł 100 g), pół brokuła, koperek.
          Jutro cukinia nadziewana mieloną wieprzowiną, pieczarkami, cebulą. Na kolację pewnie właśnie robiony dzisiaj przez męża i córkę creme brulee.
          To wszystko są tanie dania, których koszt to około 10 zł na 3 dorosłe osoby.
          Ale w tym miesiącu widzę, że więcej wydaję na jedzenie, mimo że sezon. Jest 19., a my wydaliśmy 700 zł (tygodniowe zakupy dzisiaj). Do końca miesiąca pewnie będzie 800-900 zł.
          • umzak Re: Min socjalne 19.07.18, 14:47
            Kamarow, a mogłabyś podać przepis na te nadziewaną cukinię. Mam swój ale chętnie sprobuje INNEGO,bo cukinię uwielbiam
            ( ja nadziewane sosem Ala chili con carne)
            • kamarow69 Re: Min socjalne 19.07.18, 15:01
              Nigdy nie robię tak samo. Wrzucam, co mam pod ręką, ale staram się, żeby to było mięso i warzywa (bez ryżu czy kaszy), ewentualnie jakiś ser żółty. Też czasem nadziewam czymś w stylu chili con carne. Wcześniej wydrązoną cukinie nacieram solą. Ale nawet nie jestem pewna, czy to ma wpływ na smak. Kiedyś wyrzucałam miąższ ze środka - teraz dorzucam go do zup, albo tego nadzienia z mięsem.
              Takie samo nadzienie wkładam do różnego rodzaju papryk. Zdarza mi się czasem robić nadzienie np. z ryżu, grzybów itp. Bez mięsa, żeby nie poszło w bioderka. Wtedy mocniej przyprawiam, żeby smak był wyrazisty.
              • umzak Re: Min socjalne 19.07.18, 15:11
                Dzięki, spróbuje poeksperymentować. Mam sporo cukinię, a innych warzyw jakieś resztki, zobaczymy co z tego wyjdzie
                • kamarow69 Re: Min socjalne 19.07.18, 15:22
                  Właśnie skończyłam przygotowywać te cukinie. Zostało nadzienie i dodam do niego czerwoną soczewicę, pomidoty podduszone z czosnkiem i do tego, bo wyjdzie dopasuję przyprawy. Albo to bedzie takie gęstę danie, albo zupę. Już podczas robienia decyduję, co będzie smaczniejsze. Ja gotuję mało ortodoksyjnie. Kiedys mi się zdarzyło, że sporo starsza pani na wyjeździe przychodziła do wspólnej kuchni, żeby patrzeć, jak ja gotuję. Dla niej było odkryciem, że można gotować nie wiedząc, co z tego ostatecznie wyjdzie. Taka typowa polska gospodyni. Przesympatyczna zresztą. Ona musiała mieć dokładnie wszystkie składniki do zrobienia schabowego w panierce, ziemniaków i buraczków smile smile smile Ona i mąż byli mocno przy kości. I samo gotowanie zajmowało jej dużo czasu. Mi około 20 min.
                  • umzak Re: Min socjalne 19.07.18, 15:49
                    Ja musze jak ta starsza Pani, marna ze mnie kucharka. I eksperymenty rzadko kiedy mi wychodzą.
                    • kamarow69 Re: Min socjalne 19.07.18, 19:45
                      Nic sie nie martw. Rodzina sie przyzwyczaja wink potem uznaje to za norme i sama tez tylko tak gotuje smile smile smile
    • gangrena1 Re: Min socjalne 19.07.18, 20:04
      Ja mam budżet 10 zł dziennie na osobę na wyżywienie. Uważam, że jemy na bogato i w miarę zdrowo bez dużej ilości mąki, bo mam insulinooporność. Robię plany obiadów wg promocji. Np. dzisiaj kupiłam łopatkę w biedrze za 7 coś zł za kilogram. Jest bardzo duża i kosztowała 10 zł. Zapeklowałam ją w resztce czerwonego wina +cebula i czosnek oraz zioła z parapetu. Dodam darmowe suszone grzyby. Na rynku kupiłam pomidory za 2,5 za kg. Ziemniaki za jakieś 1,8 za kg. Do tego jogurt naturalny za 1,2 zł. Dobry jakościowo. I to jest wykwintny obiad dla 4 osób na 2 dni za nieduże pieniądze
      • san_vito Re: Min socjalne 19.07.18, 20:28
        Super tylko zastanawia mnie dlaczego ta łopatka ma kraj pochodzenia Dania.
        Ja tez sie pochwale obiadem dla dwoch osob: 1 cukinia 1 baklazan 1 papryka 1 cebula 2 zabki czosnku + paczka kaszy orkiszowej i resztka passaty pomidorowej(musialabym wyrzucic gdybym nie zuzyla). Przykladowy przepis
        www.zajadam.pl/kuchnia-francuska/ratatouille
        Wyszlo 6zl na 2 osoby na 2 dni. Czyli ok 1.5 za porcje bylo pyszne. Dodalam troche kolendry i kminu rzymskiego na poczatku.
        • san_vito Re: Min socjalne 19.07.18, 20:31
          Ogolnie pora roku sprzyja oszczedzaniu. Dla wegetarian lub osob majacych dosc miesa polecam:
          agnieszkamaciag.pl/cukinia-sezon-rozpoczety/
          W porownania do innych dodatkow do kanapek to taniocha. Tylko trzeba jescze na kanapke dodac pomidora lub rzodkiewke aby smakowalo.
          • san_vito Re: Min socjalne 19.07.18, 20:33
            Bardzo polecam rowniez ten przepis: agnieszkamaciag.pl/gulasz-jarzynowy/
            I ogolnie ten patent, aby dac na patelnie na poczatku kolendre kmin rzymski a potem cos warzywnego. Egzotyka pełną gębą.
        • gangrena1 Re: Min socjalne 19.07.18, 20:33
          Aż poszłam do śmietnika sprawdzić opakowanie. Gdzie jest napisane, że to z Danii? (Co w ogóle by mnie nie zmartwiło, bo Dania to nie Chiny i np. nie można u nich używać tłuszczy roślinnych utwardzanych)
          • san_vito Re: Min socjalne 19.07.18, 20:52
            Na opakowaniu jest kraj pochodzenia. A mnie to troche martwi. Bo ostatnio w biedronce przy niesamowicie niskiej cenie miesa jest kraj pochodzenia Belgia, Holandia no i Dania. Dziwi mnie to i nie wierze, ze te kraje wysylaja do Polski najwyzszej jakosci miesa. Raczej podejrzewam, ze z jakiego powodu nie moglo ono byc sprzedane na rynku rodzimym. A jezeli byloby nawet super jakosciowe to trafiloby do innego kraju niz Polska.
            • gangrena1 Re: Min socjalne 19.07.18, 21:05
              napisane jest dokładnieG: wyprodukowane dla jeronimo martins przez animex foods sp. z o.o. morliny, o. starachowice
              • san_vito Re: Min socjalne 20.07.18, 07:34
                Ciekawe to jest. Czyli pewnie mieszkasz na południu i masz innego producenta niz ja. Ja tych mięs ze względu na kraj pochodzenia nie kupuje u mnie. Polskie bym chetniej kupila.
            • e-kosma Re: Min socjalne 27.07.18, 10:55
              I słusznie, że zwracasz na to uwagę. Polska jest krajem w UE, gdzie się zjada najgorszej jakości łososie. Normalnie łosoś kosztuje w EU ok. 20-25 euro za 1kg. U nas można już kupić za 50zł. Oznacza to, że jemy to, czego Europa jeść nie chce, pewnie podobnie jest z mięsem sad Raz w życiu kupiłam łososia w Biedronce. Po upieczeniu smród i wióry! Tragedia. Nawet koty nie chciały tego jeść uncertain
      • umzak Re: Min socjalne 19.07.18, 20:43
        Ja w ogóle mam wrażenie, że przy większej ilości osób, spada koszt wyżywienia na 1 osobę przy podobnym standardzie.
        • gangrena1 Re: Min socjalne 19.07.18, 20:55
          To fakt. Przy 1 osobie trzeba więcej kombinować, bo przecież nikt nie będzie gotował 1 ziemniaka dziennie. Ale można ugotować 3 , zostawić w lodówce i odsmażać. Pieczeń upiec, podzielić na porcje i pomrozić, kto je 4 razy z rzędu to samo. Inne potrawy możliwe do mrożenia poporcjować i pomrozić. Ja jestem zachwycona, że w Lidlu i Biedronce super jakoći mrożone ryby, czyli polędwica z dorsza lub dziki łosoś pomrożone w paczkach w pojedynczych porcjach. Odcina się jeden kawałek i można usmażyć dla 1 osoby. Sos winegret też można na dlugo zrobić do słoiczka i codzień urywać liść sałaty lub wkroić pomidora
        • san_vito Re: Min socjalne 19.07.18, 21:02
          Na pewno tak jest. Z drugiej strony jezeli jest mniej ludzi to mozna troszke kombinowac.
          Przykladowo. Są 2 osoby i jedza gdzies przy pracy obiad, bo np czasem im sie nie chce gotowa. Moga zrobic taki myk.
          Ze jednego dnia ugotuja obiad na 8 dan. Polowe od razu zamrazaja poporcjowana. Reszte jedza przez dwa dni w pracy i w momencie jak im sie nie chce gotowac za tydzien lub dwa wyjmuja mrozonke. Uwazam, ze mrozonka bedzie smaczniejsza niz posilek na miescie.
          • gangrena1 Re: Min socjalne 19.07.18, 21:08
            No dokładnie. Można gorącą zupę wlać do słoika i zamknąć. Wyciągnąć z lodowki, jak się będzie miało ochotę.
      • e-kosma Re: Min socjalne 27.07.18, 10:52
        Jeżeli mięso kosztuje 7zł/ kg to co to jest za jakość tego mięsa?
    • snowlove Re: Min socjalne 20.07.18, 07:08
      Zna ktoś noże aplikacje taka...gdzie np wpisuje co mam dostępne w domu a ona wyszukuje przepisy? Najlepiej takie żeby nic nie dokupywać?wink przydałaby się na czyszczenie lodówkiwink
      • blimsien Re: Min socjalne 23.07.18, 19:51
        snowlove napisała:

        > Zna ktoś noże aplikacje taka...gdzie np wpisuje co mam dostępne w domu a ona wy
        > szukuje przepisy? Najlepiej takie żeby nic nie dokupywać?wink przydałaby się na c
        > zyszczenie lodówkiwink
        >
        korzystam z supercook(kropka)com. strona, nie aplikacja,

        probowali ale ta apka na telefon nie dziala za dobrze (w sensie ze od 3 lat nikt nie rozwija)
    • czekolada72 Re: Min socjalne 20.07.18, 07:48
      Wlasnie przeliczylam wydatki jedzeniowe za styczen-czerwiec br. Wychodzi 11,85 na dzin na osobe.
      Ale w tym jest i alkohol i miody i sery (te trzy produkty najwiecej pochlaniaja gdy gdzies wyjezdzamy i kupujemy typowo regionalne, ale bedac w domu takze nabywamy), to sa wydatki urednione z tego co jemy w domu i na wyjazdach, takze kawiarnie, restauracje, lodziarnie, pizzerie etc etc. Nie ma natomiast orientacyjnej ceny jarzyn i owocow z ogrodu, ktore jemy bezposrednio badz robimy z nich przetwory i za jakis czas wykorzystujemy.
      Ta kwota to tez zakupy na Świeta, rodzinno-przyjacielskie mniejsze wieksze kolacje, czy tez np spotkanie przy meczu z kims rodziny (a potem my do nich dreptamy, wiec summa summarum)
      Ja bez miesa moge zyc, moge bazowac na zielsku, nabiale oraz kaszach i makaronie. Pozostali sa wybitnie miesozerni.
      Praktycznie nie kupujemy gotowych ciast ani slodyczy, sporadycznie czekolada lub typowe slodycze z wyjazdu.
      Z wód kupuje w sezonie duze butel wody sodowej, w domu pijam wode przegotowana i odstawiona, kompoty, rozcienczane domowe soki, kawe i mnostwo, mnostwo herbaty, w tym takze z ziol zbieranych.
      Faktem jest, ze jedzenie podrozalo; faktem jest, ze latem mozna na targu poplynac z kasa nabywajac sezonowe owoce i jarzyny; faktem jest, ze raczej odzywiamy sie zdrowo, z dostosowaniem do trybu zycia kazdego z nas.
      • blimsien Re: Min socjalne 23.07.18, 18:45
        co uprawiacie w ogrodzie? doliczasz w ogolnym rachunku koszty nasion/sadzonek, poswiecony czas?
        • czekolada72 Re: Min socjalne 24.07.18, 07:46
          Mamy wisnie, mirabelki i jabłka, agrest i porzeczki.Z jarzyn - co roku jest "rok" na cos innego. w tym np jak oszalale rosna wszelakie zielska, w tym zioła, roszponka, rukola, sałata masłowa, jarmuz, do tego seler, ofgórki, pomidory, groszek, buraczki, koper, cukinia.
          Od lat, dla wlasnej orientacji, a nawet zabawy - robie rozliczenie ogrodowe. z jednej strony wydatki - nasiona, sadzonki, narzedzia, agrowłóknina, folia etc etc; z drugiej zas - orientacyjnie ile musialabym wydac na to co zbieram. Zawsze wychodze na plus. Poniewaz wydatki ogrodowe i tak wpisuje w koszta z dzialu "dom, ogrod, cmentarz, prezenty" - to i tam wpisuje potem ile "zarobilam" na ogrodzie.
          A, robie cos jeszcze. Poniewaz od paru lat sama produkuje wszystkie wiazanki na nasze groby, a jest tego sporo, to traktuje je tak samo jak inne ogrodowe sprawy, czyli w minus wrzucam zakup np wstazek, a na plus - uczciwy koszt wiazanki, gdybym zblizona chciala kupic.
          Nie rozliczam czasu smile)) dla mnie to czysta przyjemnosc smile
          • kamarow69 Re: Min socjalne 24.07.18, 08:01
            czekolada72> Przyjemne z pożytecznym smile A jeszcze jakbyś znalazła po znajomych chętnych na wiązanki...
            • czekolada72 Re: Min socjalne 24.07.18, 08:18
              Nie nie nie!
              Ja jestem dosc.... krytyczno-obiektywna wobec wlasnych artystycznych poczynan smile)
              Moje wiazanki sa produkowane zgodnie z moimi dosc watpliwymi umiejetnosciami technicznymi i wg wylacznie wlasnego widzimisie, nie maja nic wspolnego z tzw szkola florystyczna. Do tego nie lubie podawac sie na tacy krytykantom. Jezeli ktos by chcial - nie ma sprawy - zielska moge dostarczyc smile
              • kamarow69 Re: Min socjalne 24.07.18, 08:36
                Jeszcze bardziej mi się podoba Twoje podejście. Te wiązanki wg własnego widzimisię smile To lubię!
                Ja nie znoszę za to tych wszystkich dekoracji nagrobnych i różowo-złotych pałacyków ze świeczką w środku. Z roku na rok widzę, że jest moda na coraz bardziej monstrualne.
                Ja się z tego wyłamuję, narażając się na wymowne spojrzenia rodzicielki jak po prostu zapalam zwykłe znicze. Ale że zawsze uważana byłam za dziwaczkę, to są tylko spojrzenia smile smile smile
                • czekolada72 Re: Min socjalne 24.07.18, 08:49
                  O tak, dodaj do tego jeszcze ostatnia mode na brokat i opalizacje!
                  No, ja mama ten plus, ze moja Mamusia zgadza sie na nasze pomysły. ale wink myslę, ze jest to tez dla Niej pewna wygoda smile)
                  Widzimisie, to moze zbyt wiele powiedziane, raczej ascetyczna klasyka wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka