Dodaj do ulubionych

Trudne sprawy

13.05.20, 11:40
Witam wszystkich Chciałabym się dowiedzieć jak byście się zachowali w mojej sytuacji Otórz ja razem z mężem dostaliśmy od naszych rodziców po tyle samo pieniędzy byśmy sobie kupili działkę i do dołożyliśmy i kupilismy mało się wszystkiego dorabiamy kupiliśmy ciągnik i inne sprzęty rolnicze i właśnie o nie chodzi a więc męża siostra chciałaby żeby mąż im naszym ciągnikiem i sprzętem rolniczym uprwial pole jednak ja się na to nie zgadzam i mówię stanowcze nie oni sami zbierają pieniążki na kupeczke szwagier razem z żoną mieszkają w domu z ttesciamii on do tej pory nic nie kupił i nie remontuję dom u teściów teścia się wkurzają też o to i również mówią nam żebyśmy im uprawiali to pole bo nam dają j jabłka napiszcie się zachowali w mojej sytuacji czy pomagali byście komuś kto jest chytry.
Obserwuj wątek
    • jacues Re: Trudne sprawy 14.05.20, 14:56
      Rozumiem ze siostra meza mieszka ze swoimi rodzicami a Twoimi tesciami?Rozumiem tez ze rodzice Twojego meza chcieli by, zeby Twoj maz pomogl tym ciagnikiem w polu,? Czy w jakis inny sposob korzystacie z tesciow pomocy? To wszystko zalezy czy tesciowie Wam pomagaja w jakis spodob.Jesli tak, to nie dziwie sie, ze oczekuja cos w zamian.Jesli nie, to ja bym wytlumaczyla, ze utrzymanie ciagnika duzo kosztuje i mozecie pomoc, ale za ta pomoc oczekujecie zaplaty i tu powiedziec ile.Jesli sie nie zgodza to beda musieli zaplacic komus innemu lub nic nie bedzie zrobione.Teraz jest bardzo trudno znalezc kogos zeby przyszedl i pomogl w polu ciagnikiem.Bo jak ktos ma ciagnik to ma swojej pracy w polu duzo i nie chce pomoc nawet za pieniadze.Wytlumacz rzeczowo i spokojnie ze Twoj maz tez ma swojej pracy duzo i zeby komus cos robic ciagnikiem poswieca czas w ktorym cos moze zrobic dla siebie.
    • umzak Re: Trudne sprawy 14.05.20, 17:53
      Uprawa pola to nie jest 15 min . Dziennie. Nic nie mówisz jakiej wielkości jest wasze gospodarstwo czy teściów gospodarstwo. Moi rodzice mieli kawałek ( podkreślam kawałek, czyli nie żyli tylko z tego) ziemi i trochę wiem jak to wygląda. Na moje oko siostra męża jest bezczelna, szuka darmowego parobka, który dodatkowo weźmie na siebie koszty paliwa i amortyzacji sprzętu. powiedziałabym jasno, że jeżeli teść potrzebuje pomocy to owszem i tu dokładnie opisać jak i na ile jesteście w stanie pomóc, ale na całościowe uprawianie ziemi to zgody nie ma .

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka