Dodaj do ulubionych

czerwiec 2022

02.06.22, 19:52
Choć ostatnio w wątkach "miesięcznych" jest dość mała aktywność, ale jakoś tak dziwnie byłoby bez..


A więc... Maj zakonczony na duzym minusie "ubraniowym" głównie... Czerwiec zapowiada się nieco lepszy, ale nie wiem czy uda mi się coś odłozyć... Obóz czerwcowy w 3/4 opłacony, zostało do dopłaty kilkaset zł. Ubrania niby kupione, ale pewnie coś jescze wyskoczy... Trochę wydatków związanych z końcem roku (i szkoły).
A reszta w normie... Benzyna na ten miesiąc kupiona - z bólem serca tankowałam, ale już musiałam...
Obserwuj wątek
    • agpagp Re: czerwiec 2022 03.06.22, 08:55
      U mnie czerwiec pod hasłem : oby przeżyć bez minusa.
      Muszę kupić sobie buty ( najlepiej jakieś tenisówki ) i stanik. W resztę jestem zaopatrzona dzięki koleżance. Ja schudłam , ona przytyła i dostałam cały worek pasujących ciuchów. Na koniec miesiąca największy wydatek czyli wymiana rozrządu w Wandzi. Niestety poleciały mi zlecenia, Klient szuka oszczędności. Utrata 60% dochodu z stałego zlecenia niestety mocno boli i będzie jeszcze bardziej odczuwalna.
    • czekolada72 Re: czerwiec 2022 03.06.22, 12:10
      U nas tez wkraczamy w czerwiec z majowym minusem. Co wiecej, nie tylko jeszce czrwiec bedzie minusowy, ale i zdecydowanie lipiec.
      Po maju obfitujacym w wyjatkowe uroczystosci, w czerwcu - tylko dzien dziecka i 2 x imieniny, bardzo bliskie. Dzien Dziecka - Jedno Mega Dziecko, ale prezenty juz dawno kupione, drugie swieze NIE-Dziecko - niewielka kasa, bo sobie zbiera, a dwoje wlasnych dzieci doroslych - symboliczne slodycze. Kolejne imieniny - tez prezenty nabyte. Ostatnie na samiuski koniec - zaplanowane.
      W polowie miesiaca tydzien u rodziny na drugim koncu Polski. Odpadaja noclegi, owszem. Ale - chociaz my ich czesto goscilismy, w roznych skladach, przez ostatnie lata, to mi jest niezwykle glupio ot tak jechac, wiec na pewno zabierzemy dla nich to co lubia , a czego sami nie robia - czyli wlasne wedliny, przetwory, nalewki, moze troche "szmatek", moze jakies mydełka? Kosztem naszym bedzie paliwo na przejazd tam i nazad, zobaczymy co na miejscu, czy tez zwiedzac bedziemy jezdzic autkiem, czy jakims miejscowym transportem.
      Do tego standardowe oplaty miesieczne, w tym ostatnia w tym roku bardzow wysoka fajktura za prad. Do stalych wydatkow tez wchodzi karma i porcja lekow dla kudlatej.
      Mysle, ze nie uda nam sie w tym roku splaxcic, nadplacajac, jednego, planowanego , kredytu, i trzeba bedzie to przeciagnac do polowy przyszlego roku.
      Lipiec bedzie niefajny, bo wtedy sa dodatkowe platnosci, raz w roku, do banku. Sierpien powinien byc w miare, a wrzesien wyjazd na wakacje. I oby dotrwac do konca roku, jak najbardziej stabilnie.
      Generalnie - czasy pandemii byly bajkowe, i bardzo sie ciesze, ze wtedy tyle dalo sie zalatwic , zrobic, przyoszczedzic. Bo od tych kilku miesiecy jest koszmarnie zle....
      • czekolada72 Re: czerwiec 2022 07.06.22, 10:00
        Rozsatałam się własnie z ukochanymi koturnami, a to w sumie dopiero początek sezonu. Myślę jednak, ze w tym daruję sobie zakupy, bo mam jeszcze kilka par letnich , owszem, kilkuletnich, bucików, więc spokojnie obchodzę ten sezon, ale na przyszły to chyba będzie niezbędny zakup....
    • kamarow69 Re: czerwiec 2022 03.06.22, 17:36
      Ciągle utrzymujemy i mieszkanie, i dom, bo ciągle brak wody. Ale przynajmniej prąd w domu już z paneli foto. Córka dostała propozycję b. Fajnej pracy od lipca. Od lipca też wyższe raty kredytu za dom. Nadpłacanie idzie dużo wolniej niż planowałam. Mieszkania jeszcze nie wynajmujemy. Wydatki utrzymuję w ryzach, ale jest to coraz trudniejsze. Jeszcze w czerwcu oplata za zapisanie corki na 2. Kierunek i pewnie w tym samym za wakacyjny francuski. Byle dotrwać do przeprowadzki do domu. Jak wynajmiemy bedzie lzej. Pracy ciągle mam dużo mniej niż w poprzednim roku.
      • mysz1978 Re: czerwiec 2022 03.06.22, 23:37
        u każdego jakoś tak pesymistycznie sad Galopujące ceny każdego potrafią dobić... To co się dzieje z benzyną niemal w głowie się nie mieści, a za tym przecież idzie cała reszta sad
        • twoja-siostra Re: czerwiec 2022 06.06.22, 06:08
          Masz rację.. My w zeszłym roku płaciliśmy miesięcznie 500 zł na paliwo, aktualnie 900 a jeździmy nadal tyle samo.
          W dodatku węgiel poszedl podobno w górę, zima przed nami będzie trudna.
          W sklepach co się dzieje każdy widzi, dobrze, że w tym roku powiększyłam sobie ogródek x2, ceny warzyw są koszmarne
          • oszczedzam06 Re: czerwiec 2022 06.06.22, 07:13
            Akurat warzywa teraz są w naprawdę dobrych cenach . W dyskontach pomidory 5 zł / kg ,ogórki 4 zł/ kg młoda kapusta 2,50 sztuka ,młode ziemniaczki 2,50 kg. Kupuję hurtem gotuje młode ziemniaki, robię kapustę z passatą pomidorowa , piersi z kurczaka kupuję najtaniej teraz po 19.99 , robię pieczone kotlety z ogórkami kiszonymi i wychodzi mi dużo taniej niż zimą jedzonko.
      • oszczedzam06 Re: czerwiec 2022 06.06.22, 07:49
        Planujecie skorzystać z wakacji kredytowych jeśli wejdą w wersji " dla wszystkich"? My planujemy . Również od lipca zmienia nam się wysokość raty. W czerwcu bardzo duże wydatki na weterynarza ale zaplanowane, więc mam nadzieję,że zadbanie o profilaktykę pomoże i psy aktualnie dadzą mi trochę wytchnienia z chorowaniem.
        • kamarow69 Re: czerwiec 2022 06.06.22, 11:15
          Tak. Oczywiście skorzystam z wakacji w maksymalnym okresie - nadpłacę dodatkowo kredyt.
          Notabene - pomysł z wakacjami dla wszystkich jest wg mnie szkodliwy i nie powinien wejść w życie. PIS najwyraźniej potrzebuje inflacji dwa razy wyższej niż w większości innych krajów. Jego działania, z mojej perspektywy nieracjonalne, na to wskazują.
            • mysz1978 Re: czerwiec 2022 06.06.22, 16:54
              mnie na szczęście kredyt już nie dotyczy... Mieszkanie w starym bloku mam, ale juz własne. Współczuje wszytskim, którzy spłacają, bo oczywiście widzę co się dzieje z tymi ratami kredytu... sad
    • twoja-siostra Re: czerwiec 2022 09.06.22, 15:02
      Na mlecznego zeba syna, leczonego już pół roku temu za 400 zł, wczoraj wydalam kolejne 460 zł... Brak mi słów po prostu.
      Kupiłam już jedna częśc do auta, jak mąż naprawi to kupimy druga.
      W tym miesiącu wpłynęła premia kwartalna, całkiem o niej zapomniałam, miła niespodzianka.
      Na jedzenie idzie dużo bo ogórki, pomidorki, lode ziemniaki, truskawki kuszą...
      Zrobiłam zapas płynu do prania surf na shopee, wykorzystałam 2 kupony więc wyszło mi 2+1 gratis. Super bo będzie na dłuższy czas.
    • twoja-siostra Re: czerwiec 2022 17.06.22, 08:08
      Połowa miesiąca za nami. Zapłaciłam za półkolonie syna, muszę kupić prezent dla chrzesnicy plus 2 prezenty dla dzieci do których idziemy na urodziny na początku lipca, chce zamówić na internecie i mieć to z głowy. Wszystko w sklepach takie drogie, strach wchodzić... Nie szalejemy z jedzeniem, z niecierpliwością czekam na warzywa z ogródka. Został ostatni tydzień wożenia męża do pracy i dzieci do przedszkola, więc odejdzie nam praktycznie połowa kosztu paliwa. Teraz miesięcznie wychodziło nam około 800 zł
      • czekolada72 Re: czerwiec 2022 20.06.22, 11:00
        Prawie 2/3 miesiaca za nami.
        Wrócilismy z tygodniowych wakacji nad naszym Morzem, tym razem w częsci centralnej. Generalnie, i zgodnie z planami, najwiecej wydalismy na zwiedzanie. Widac, że ceny biletów tez nieco podskoczyły, niektóre np.: z 16 na 24 zł.
        Ale - nie da sie ukryc, ze nadrozej wypadła podroz, ze wzgledu na to, ze przejechalismy w sumie 1500 km na benzynie.
        Samo jedzenie, gdy je sobie przyrzadzalismy - nie zawyzało kosztow, b tyle samo kosztowaloby w domu, natomiast ryba w smazalni, z zestawem surowek i frytkami, dla 2 osob + jedno piwo - ok, mega smaczne - ale kwota - zwalila lekko z nog, chociaz bylismy podwojnie swiadomi - raz, ze majac pojecie o drozyznie decydujemy sie na rybke, dwa, ze wlasnie wszystko gigantycznie podrozalo. wiec nie chodzi o to, zeby w socjal mediach publikowac paragon, tylko o stwierdzenie faktu, ze jeden obiad = tygodniowe domowe jedzenie.
        To teraz juz tylko, po wczorajszym zakupie karty mpk - czekamy na wyplate....
        • kaga9 Re: czerwiec 2022 20.06.22, 19:19
          Jeszcze nie wiem, czy w tym roku wylądujemy nad morzem – sytuacja jest dynamiczna 😉 – ale w smażalniach mam taki patent, że zawsze proszę o określoną wagę rybki (około 200 gramów), zwykle jest to filet z dorsza. Nauczyłam się tak, gdy ładnych kilka lat temu zamówiłam dla odmiany łososia, nie doprecyzowałam wagi i zapłaciłam 48 zł (za samą rybę 🙈). Po wprowadzeniu w życie wspomnianego patentu rachunki wydają się bardziej przyjazne 😉
          • mysz1978 Re: czerwiec 2022 20.06.22, 22:58
            czekolada72 - a i tak byłaś przed sezonem, więc podejrzewam, że ceny jeszcze poszybują w górę... Ja niestety tylko w sezonie jeżdżę, ale na 2 tygodniowy pobyt na rybę pozwolimy sobie może ze 3 razy, więc może nie padnę trupem jak będę podliczać wyjazd big_grin
            • czekolada72 Re: czerwiec 2022 21.06.22, 10:30
              Myszo, od kiedy stworzyły sie takie warunki, czyli Dziecko skonczylo szkole i zaczelo wyjezdzac samo smile wyjezdzamy przed i po sezonie. Tak samo bylo ZANIM Dziecko poszło do szkoły smile A czas szkolny - to morzez zawsze od 15 sierpnia, bo "wteeeeedy" to tez juz bylo tak jakby PO sezonie smile)
              Wszystko przed Tobą! smile
          • czekolada72 Re: czerwiec 2022 21.06.22, 10:26
            Moj M ma taki patent, ze jak jestesmy nad Morzem to kupuje ryby z kutra i sam je smazy, i najadamy sie do woli za mikroprocent ze smazalni.
            Ale nieraz, tak jak tym razem - poprostu CHCIAŁ zjesc w smazalni na plazy i juz smile Doskonale zdawalismy sobie sprawe, ze to zawsze nie bylo tanio, a teraz jest drozej, i Mtez nie zamawial symbolicznie, a ja sie potem dziwie. Tak jak pisalam - to bylo 1 piwo, po porcji malych frytek, po porcji calkiem obfitego zestawu smacznych surowek, i po 3 kawalki (kazdy wielkosc sredniej wspolczesnej komorki) filetow z dorsza. Dorosły facet najadl sie tym wystarczajaco, ja pasowałam po drugim kawalku. Niestety "paragon zgrozy" zapewne zostal wyrzucony przez M, bo go nie znalazlam, a liczylam ze znajde tam wage ryb, bo pamietam, ze byly liczone za wage (nie zestaw). Ja poprostu pdsumowalam, ze cena zataki 2osobowy obiad jest rowna tygodniowym zakupom spozywczym. A to i tak bylo taniej niz na Dlugim Targu czy nad Motława w Gdansku.
            Na drugi dzien M udał się na kutry i nabył za 2/3 tej kwoty 15 dorodnych rybek w 2 dostepnych gatunkach smile
              • kaga9 Re: czerwiec 2022 21.06.22, 12:21
                Tylko że zestaw za określoną cenę nad morzem to prawie nigdy nie jest zestaw z rybą, a nawet jeśli już, to (na ile zdołałam zauważyć, głowy nie dam) nie jest to ryba świeża, tylko np. taka uformowana w kostkę. Mój mąż za rybami nie przepada, więc on właśnie zwykle nabywa schaboszczaka w zestawie i tu faktycznie mamy określoną cenę. W zeszłym roku było to 24 albo 25 zł. Do tego dochodziło ok. 20 zł za mojego dorsza (9 zł za 100 gramów), surówka, frytek nie dobieram, bo to dla mnie za dużo, i za 50 zł mieliśmy dwoje najedzonych dorosłych. Ciekawe, jak będzie w tym roku 🥲
                • oszczedzam06 Re: czerwiec 2022 21.06.22, 13:25
                  My kupowaliśmy przez kilka lat pod rząd w Gdańsku Brzeźnie zestaw pomiędzy 20 zł (5 lat temu) 25 zł (3 lata temu) 30 zł (2 lata temu) nasz ukochany zestaw z flądrą. I porcja syta i rybka pyszna. Dla mnie nad morzem tylko flądra istnieje smile
                  • kaga9 Re: czerwiec 2022 21.06.22, 14:05
                    O, w Brzeźnie kiedyś nam się zdarzało stołować (w tych knajpkach blisko wejść na plażę), ale to jednak bardziej restauracje niż smażalnie, więc i drożej.

                    No ja flądrę to akurat rzadko, nie lubię się pierniczyć z tuszkami 😛 Dorsza wymieniam czasem na okonia morskiego, przetestowany w Sobieszewie (moje ceny właśnie stamtąd z ubiegłego roku), też bardzo mi smakuje. A zestawów unikam, bo i tak zawsze proszę, żeby było bez frytek czy ziemniaków – dla mnie to za dużo.
                    • mysz1978 Re: czerwiec 2022 21.06.22, 16:54
                      Własnie w Brzeznie jesteśmy co roku wink W tanszej smażalni zestawy z rybą (sola/ dorsz + frytyki) w zeszlym roku kosztowaly bodajze 32-34zł. W tym roku pewnie z 40zł może być. W lokalu droższym będzie pewnie ponad 50zł od osoby jak nic i dlatego pójdziemy ze 3 razy. A tak to może raz jakaś pizza, raz coś gotowego do podgrzania, trochę sama coś będę gotować i jakoś damy radę (y)
                        • czekolada72 Re: czerwiec 2022 21.06.22, 21:44
                          A my z kutra , z nastawieniem na sledzie, sledzie, sledzie. Dla odmiany moze byc fladra, turbot, okn, a teraz - bellona.
                          Tyle, ze my zasadniczo wrzesien-pazdziernik spedzamy na Pomorzu zachodnim.
                            • czekolada72 Re: czerwiec 2022 22.06.22, 11:24
                              Roznie smile)
                              Wszystko zalezy o ktorej kutry przypływaja, rano , wieczorem, ile maja dostepnych ryb.
                              Czy chcesz surowe, czy swiezo uwedzone.
                              Tu, w Mechelinkach, M byl po 6 , ale teraz tez za wiele ryb w ogole nie było.
                              W Dzwirzynie bywało, zwe kutry wracaly popoludniem/wieczorem.
                              W Kołobrzegu natomiast kutry na przystani przekazuja do kramikow, wiec tam jest chyba od ranka do wyczerpania towaru.
                              Najlepiej zorientowac sie na konkretnej przystani.
                              W Swienoujsciu my dreptamy dojednej wedzarni, gdzie jest grafik o ktorej godzinie sa z szafy wyciagane gorace jeszcze ryby.
    • agpagp Re: czerwiec 2022 29.06.22, 17:34
      I koniec miesiąca. Właśnie odebrałam auto od mechanika. 1600 zostało w warsztacie. Ale jak obiecał ... nic nie trzeba już robić. Przegląd za miesiąc to się okaże smile
      Z wielkim rozczarowaniem przyjęłam cenę truskawek. 10 zł to generalnie najniższa jaką widziałam. W tym roku chyba nie będzie zapasu dżemów. Kilka woreczków zamroziłam i tyle.
      Za to cieszą posadzone w tym roku warzywa. Patisony za chwilę będzie można jeść, cukinie rosną, ogórki też. Pomidorki również ładnie zawiązały się na krzakach. Fasolę szparagową w połowie zeżarły ślimaki big_grin Generalnie nie wiem czy to oszczędność bo sadziliśmy w skrzynie więc koszt desek, ziemi i czasu pewnie się nie zwróci.
          • kaga9 Re: czerwiec 2022 29.06.22, 23:47
            To ja najtaniej kupiłam 5,50 za kilogram, ale właśnie musiałam pojechać na targ, bo pod pobliskim lidlem były w tym czasie po 16–17 zł łubianka i na kilogramy nie sprzedawali.

            Natomiast nie wiem, czy mam pecha, czy taki sezon, ale gdzie bym w tym roku nie kupiła (i za ile), to te truskawki były praktycznie bez smaku (albo, w najlepszym przypadku, wymieszane). No lipa straszliwa.
            • agpagp Re: czerwiec 2022 30.06.22, 11:48
              dla mnie chyba już po truskawkach smile 10 zł ( a dokładniej 9,99) to była najniższa cena.Wzięłam 2 kilo. Ot żeby zjeść i zamrozić jeszcze z 3 woreczki. Dla kupujących o bardzo zasobnych portfelach były nawet truskawki za 17 zł ! Niby z zalożenia targowisko powinno być tańsze ale nic z tych rzeczy.
      • twoja-siostra Re: czerwiec 2022 29.06.22, 21:57
        U nas 10 zł było jakieś 2 tygodnie temu. Najniższa cena na targu to było 7 zł za kg. Dzisiaj zapłaciłam 14 zł/kg... w dodatku z 2 garście były już takie rozciapane.
        Co do ogródka, cukinia mi w tym roku nie wyszła ani jedna, ogórki musiałam pryskac bo wyszły jakieś kropki, na liściach fasolki zaraza, ślimaki łażą jak wściekle, pomidory dostały chyba za dużo nawozu (naturalnego) bo oklapły. No nie wiem co to wyjdzie...
        • czekolada72 Re: czerwiec 2022 30.06.22, 12:55
          A ja w tym roku swiadomie zrezygnowałam z truskawkowych przetworow, jeszcze nieco zeszłorocznych konfitur zostało.
          Za to przedwczoraj robiłam kompoty z ogrodkowych czerwonych porzeczek smile
          Zrobilismy tez w tym roku mnostwo syropu z mniszka i kwiatów czarnego bzu.
          Co do samego ogrodka, to mialam sporo czosnku niedzwiedziecgo, teraz poziomek, no i wlasnie czerwonych porzeczek. Truskawki - sladowo, agrest - zapowiadał sie pieknie , ale cos mu sie stało... Troche bedzie, ale drobniuski, pojdzie na kompot. Bedzie nieco malin i brzoskwinek, ale to nie takie ilosci mega hurtowe - raczej do pojedzenia. Licze na wisnie i mirabelki - na przetwory. I w tym roku - ani jednego jablka chociaz oba drzewka kwitły ślicznie.
          Był piękny koper - przyszła nawałnica i zniszczyła wszystko.
          Ślimaki zzarły sałatę, groszek odmówił współpracy.
          Mamy troche ogórków i buraków, kilka sadzonek pomidorów i dyni, cukinia nie wzeszła.
          Zobaczymy co będzie z fasolą, cebulą i czosnkiem. Tradycyjnie niezle wypadł seler, pietruszka naciowa i szczaw.
          Ale ten rok do urodzajnych nie należy sad
          • czekolada72 Re: czerwiec 2022 30.06.22, 13:10
            720 i 1020. Ta pierwsza kwota to srednia miesieczna naszych wydatkow jedzeniowych w pierwszych 4 miesiacach tego roku, druga - w ciagu ostatnich dwoch. We wszystkich ilosciowo kup[owalismy podobnie - bo jak nie imprezy - to rybka nad morzem wink). Wiadomo, ze pierwsze 2 miesiace to "sprzed wojny". Ale to pokazuje tez mi, jak bardzo jedzenie zdrozalo, prawie drugie tylle!

            I jeszcze jeden taki przykladzik.
            Majtki bawelniane albo bambusowe, z budki. W 2019 - po ok 3-4 zl. W czasach pandemii - 6-7 zł. Wczoraj - 10 zł.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka