czerwony_koralik1
02.02.24, 20:46
To może ja rozpocznę. Luty zapowiada się u mnie słabo. Ubezpieczenie domu, ferie dziecka (jedzie samo na obóz), wyjazd nieplanowany - takie last minute trochę więc płatność w lutym. Zapłata reszty kasy za zabieg (to mój temat) i zwolnienie chorobowe na min. 2 tygodnie więc i marzec będzie cienki.
Planuję utrzymać wprowadzone zmiany w styczniu w zakresie planowania posiłków i ograniczania zakupów spożywczych (pisałam o tym na podsumowanie stycznia).